Strona 1 z 11

Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:02
autor: ravajas
No to czas na przedfinałową napinkę. Użytkownicy Forum meldują się pod taśmą, czas dwóch tygodni włączony!

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:07
autor: mundzio
Bierzemy ich na miękko 42:48 i u nas spacerek pod podium na 1 stopień ;)

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:11
autor: KrzyczącyK1b1c
Ja będę zadowolony z 41+ punktów na Motoarenie. Niestety nie wykluczam też mniej optymistycznego wyniku. Jesteśmy faworytem, ale to będzie z pewnością najtrudniejszy finał od 2022.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:13
autor: ezbeg
Temat będzie zamknięty przed nominowanymi. Cierniak zamknie oczy i pomyśli że jedzie w Gorzowie (tam mu idzie), Holder przypomni sobie najlepsze czasy w Toruniu (jakieś tam były). Lindgren będzie wozić po bandach torunian. Zmarzlik udowodni że jest najlepszym zawodnikiem na świecie. A Kubera nie przywiezie żadnego zera, auuu. Potrenują w Speedway Challenge i będzie dobrze.

Jak napinka to napinka.

Ale obiektywnie, to ciężko mi cokolwiek powiedzieć.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:16
autor: Torsen
Trudno nie zauważyć pewnego kryzysu u nas i fali wznoszącej w Toruniu.
Kluczowa będzie dyspozycja Kubery, Lindgrena, Cierniaka i Przyjemskiego, który - zakładam - pojedzie bez względu na stan kostki, skoro to lewa noga.
Dużo tych niewiadomych, jak na zdominowany sezon.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:19
autor: Ge(L)o
ZZ za Cierniaka i jakoś pójdzie.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:24
autor: ezbeg
Jeszcze jakby się dało. Trzeba liczyć że się przełamie. No jak nie w finale to kiedy.
Mecz z Grudziądzem zasiał jakąś niepewność. Ale też jakby nie defekt, jakby nie wykluczenie to zamiast +10 to byłoby więcej. Nie wiem serio co myśleć. Już jak wyżej pisałem.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:29
autor: kibicLBN
Grudziądz zlekceważyliśmy. Tak samo jak kiedyś Toruń który prowadził po 1 czy nawet 2 serii. Podobnie jak daliśmy się zaskoczyć w zeszłym roku. Teraz tego nie będzie. Będzie pełna mobilizacja, trening u Grubasa w Łodzi i trzeba wierzyć w naszych najemników.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:41
autor: niespokojny
Koniecznie trening w Łodzi. I to ze 2 dni.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:51
autor: Ge(L)o
Może od razu trening w Toruniu ? Nie wiem czy te treningi w Łodzi coś zmienią.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:54
autor: kibicLBN
Długość toru w Lublinie 388m
W Toruniu 318m
W Łodzi 321m
Rozumiesz?
Do tego podobno te luki są naprawdę podobne.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 21:56
autor: KrzyczącyK1b1c
Problem w tym, że my chyba za każdym razem przed Toruniem tam jeździmy i niewiele to pomaga.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 22:02
autor: Lumpproletariacki
Nie jestem pewny, ale w Łodzi już chyba trenowaliśmy przed meczem/meczami w Toruniu. Powtórkę z zasadniczej biorę z pocałowaniem w każdą część ciała, ale ostatnie tygodnie wskazują raczej na 40- (i to spory minus). Holder na wyjeździe dużo traci na wartości, a w Toruniu jest po prostu słaby.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 22:10
autor: Torsen
Może dlatego, że trenowaliśmy, porażki nie były bardziej dotkliwe.
Wiadomo, że kluczowe jest przygotowanie nawierzchni, a tego Witek nam nie zasymuluje. Ale sama geometria - skoro jest podobna - chyba też coś znaczy. W przeciwnym wypadku nasz sztab by tych treningów nie ordynował.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 22:10
autor: ezbeg
Na pewno w 2019 trenowaliśmy. W 2022 przed meczem w zasadniczej z tego co kojarzę też. W 2024 to przed meczem w Toruniu byl finał IMP.
Zawsze można popróbować. Ale trafić w tor jaki zrobi Baron to też ciężko. Podobnie jak trafić w tor typowo lubelski. Ale zachowanie na geometrii zbliżonej do toruńskiej można poćwiczyć

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 22:11
autor: Ge(L)o
Lumpproletariacki pisze:Holder na wyjeździe dużo traci na wartości, a w Toruniu jest po prostu słaby.

To mnie dziwi, bo na tym torze zęby zjadł.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 22:12
autor: ezbeg
Inne przygotowanie nawierzchni. Baron to nie parodysta Sawina czy inny Frątczak.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 7 września 2025, o 22:32
autor: Gelo
Przy obecnej formie Dudka możemy odrobić max 10 punktów. Przy takim Cierniaku i Kuberze wszystko 40+ biorę w ciemno.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 8 września 2025, o 07:07
autor: kibicLBN
Wczoraj to aż mi się przykro zrobiło. Popatrzcie na nasz skład z perspektywy. Mamy najlepszego zawodnika u24 w galaktyce drogi mlecznej, najlepszego juniora w galaktyce drogi mlecznej, najbardziej utytułowanego żużlowca w galaktyce drogi mlecznej, najlepiej panującego nad motocyklem zawodnika w galaktyce drogi mlecznej. Wy nie potraficie uwierzyć w wygraną w Toruniu? Wstyd mi za Was.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 8 września 2025, o 07:21
autor: Perez
Te galaktyki się kończą z przyjazdem do Torunia. Może poza Wiktorem.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 8 września 2025, o 07:33
autor: blajar
Apator będzie niemiłosiernie nagrzany. Pytanie, czy ich to poniesie czy się jednak przemotywują. Mają Barona, który teoretycznie powinien ich utrzymać w ryzach, nie raz w finale jeździł. Mam nadzieję, że wszyscy nasi włączą tryb GP Final. Nawet Ci, którzy w nich nie jeździli :)

edit: no i dochodzi loteria pogodowa. W Toruniu raczej będą mieli tak, jak chcą, u nas na rewanżu może być różnie.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 8 września 2025, o 08:49
autor: Łoptymista
blajar pisze:Apator będzie niemiłosiernie nagrzany. Pytanie, czy ich to poniesie czy się jednak przemotywują. Mają Barona, który teoretycznie powinien ich utrzymać w ryzach, nie raz w finale jeździł. Mam nadzieję, że wszyscy nasi włączą tryb GP Final. Nawet Ci, którzy w nich nie jeździli :)

edit: no i dochodzi loteria pogodowa. W Toruniu raczej będą mieli tak, jak chcą, u nas na rewanżu może być różnie.


Mentalnie to oni moga byc idealnie zestrojeni: tryb mogę, ale nie musze. Swoje zrobili z Wrockiem i maja największy sukces od lat. Wszystko ponad to będzie już ekstra bonusem. Mnie martwi nasza forma, bo niby sporo wygrywamy, ale tego trybu maszyny co to wszystko mieli już nie widać. Rok temu to wszyscy poza Bartkiem byli w optymalnej dyspozycji, był błysk i mega moc. Teraz jest poprawnie, ale widać, że czegoś brakuje. Co gorsza we wczorajszym meczu Toruń pokazał, że już nie jest wyjazdową gromadą nieogarów. Tylko raz pozwolili WTSowi poczuć nadzieję na odrobienie strat, ale szybko sprowadzili ich na ziemię. Media pewnie tego wszystkiego nie zauważa i dalej będą mielić propagandę, że jesteśmy faworytem do złota, ale obecnie wcale tak różowo nie jest.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 8 września 2025, o 08:57
autor: Torsen
Jestem dokładnie tego samego zdania.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 8 września 2025, o 09:05
autor: SwiDarek
Spacerku nie będzie - ani dla nas ani dla "toruńczyków"... ani oni u nas ani my u nich nie lubimy jeździć - w zasadzie to wszyscy mają jakieś PTSD związane z rywalem.

Re: Wielki finał DMP 2025: Apator Toruń - Motor Lublin

: 8 września 2025, o 09:18
autor: kdsz
Łoptymista pisze:Media pewnie tego wszystkiego nie zauważa i dalej będą mielić propagandę, że jesteśmy faworytem do złota

Bo jesteśmy faworytem, ale nie pewniakiem.
Jazda Dominika i Matiego wygląda tak, jakby obu zawodnikom brakowało pewności siebie. Po Wiktorze nie wiadomo czego się spodziewać, o ile w ogóle wróci na finały. Freddie ze swoją średnią zjechał właśnie poniżej 1,8 i jest klasyfikowany za Tarasienką! Zmarzlik na MotoArenie potrafi od czasu do czasu konkretnie przycieniować. Liczę jednak, że tym razem pojedzie swoje na fali entuzjazmu po obronie tytułu IMŚ.