Strona 1 z 29
Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 07:34
autor: kdsz
Gorzów nie odpuszcza w walce o najwyższe miejsca. I słusznie, bo o to chodzi w sporcie.
Złotousty senator pisze:Thomsen, Vaculik, Fajfer i Lebiediew, a może przede wszystkim Paluch, którzy może wystrzelić z formą i powoli dobijać do 10 punktów to duży potencjał. Fakt, jak człowiek poświęcił Stali 12 lat pracy, to kieruje się sercem, a nie rozumem. Jestem jednak wyjątkowo spokojny, że w strefie spadkowej nie będziemy. A spadek to już w ogóle nie wchodzi w rachubę. Nie ma mowy i to wykluczam. Mamy dwóch świetny liderów, Vaculika i Thomsena. Oskar Fajfer jest niesłychanie ambitny i pracowity i musi punktować na wysokim poziomie. Natomiast Oskar Paluch powinien już zbliżać się do granicy 10 punktów. To może być jego sezon. Wierzę też w Lebiediewa. Jeżeli chce na dłużej zadomowić się w PGE Ekstralidze, to musi mieć równą wysoką formę. Już uważam, że jego wymiana z Woźniakiem to dobry ruch. Na wyjazdach Łotysz powinien być zdecydowanie skuteczniejszy.
https://przegladsportowy.onet.pl/zuzel/ ... yQ_wjKUYJg
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 08:11
autor: Flagg
Woźniak wyjazdy 2024 - 1.6
Lebiediev wyjazdy 2024 - 1.2
Paluch 10 pkt z pozycji U-24? Czyli on się spodziewa średniej koło 2.0 i miejsca w TOP 15 najlepszych zawodników w lidze?
Do kompletu zabrakło tylko stwierdzenia, że juniorzy, wyszkoleni przecież przez najlepszego trenera na świecie, będą najlepsi w lidze.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 10:43
autor: istred
Paluch 10 pkt z pozycji U-24? Czyli on się spodziewa średniej koło 2.0 i miejsca w TOP 15 najlepszych zawodników w lidze?
Koronny argument - jak nie teraz to kiedy? :))))
Trochę poważniej, to Stal nie ma słabego składu. Raczej nie włączą się do walki o medale, ale też w roli spadkowiczów bym ich nie upatrywał.
Ciekawe jak w ich przypadku odbiją się problemy organizacyjne. Z jednej strony jeśli wypłaty nie będą regularne to zawodnicy mogą być zdemotywowani albo oszczędzać na serwisach, z drugiej mogą walczyć o kontrakt na przyszły rok (oczywiście nie w Stali) więc może wyjątkowo zależeć im na wynikach.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 11:46
autor: Flagg
Tzn. pod względem siły składu ja też absolutnie nie widzę Stali walczącej o utrzymanie. Ale w 2019 roku Apator też nie miał składu na 5 pkt w lidze, a skończyło się jak się skończyło. Głównie przez atmosferę i kwestie organizacyjne.
Stal to bez wątpienia największa zagadka przed sezonem. Jak wszystko tam zagra, to mogą powalczyć z Zieloną o PO, ale mogą też skończyć np. w barażach.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 12:17
autor: Cooper
Gdyby przyjąć siłę argumentów senatora, to my nikogo nie wypuszczamy z 25 pkt, nawet na wyjazdach.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 12:23
autor: kdsz
Flagg pisze: Jak wszystko tam zagra, to mogą powalczyć z Zieloną o PO
Myślę, że jeszcze GKM może się wmieszać w walkę o top 4. Przed sezonem wydaje się, że będzie tak: 4. Zielona Góra, 5. Gorzów, 6. Grudziądz. Ale nie ma przepaści pomiędzy poszczególnymi zespołami, więc kontuzje czy problemy z kasą mogą zadecydować.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 14:17
autor: Ghost
IMO nie włączy się tylko będzie. Jeśli miałby ich ktoś wyrzucić to właśnie Stal. Nie wierzę że GKM pojedzie tak jak w ostatnim sezonie. W rozpisce zapomniałeś o Czewie - chyba, że uwierzyłeś w zapewnienia Kacpra, że będą walczyć o medale ;)
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 14:29
autor: Gelo
A moim zdaniem GKM będzie miał schody. Maxa obserwuję już ładnych parę lat i nie mogę się doczekać tego "czegoś". Jak Misiek nie będzie fruwał ze startu to w Grudziądzu z jego stylem będzie bardzo trudno powalczyć po trasie. Świetny MJJ to moim zdaniem jednosezonowy wybryk - cała kariera to raczej solidny wyrobnik. Jamon - po zdobyciu majstra w juniorach popadł w przeciętność. Juniorzy? Nie wiem czemu ale mam przeczucie, że w zeszłym roku pojechali swój sufit. Ich nadzieja to jednościeżkowy nagumowany tor jak z Toruniem. Ale to trochę mało jak na pierwszą czwórkę. Na dziś stawiałbym na Falubaz
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 14:43
autor: papi
Czewa to raczej 7 miejsce, gdzie im do 4?
Z GKM myślę podobnie, wydaje mi się że zeszły rok to dla większości zawodników był sufit. Ale może to moja odwieczna niechęć tak mi podpowiada ;)
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 14:44
autor: kdsz
Ghost pisze:W rozpisce zapomniałeś o Czewie - chyba, że uwierzyłeś w zapewnienia Kacpra, że będą walczyć o medale ;)
Zupełnie w nich nie wierzę i moim zdaniem będą "walczyć o spadek". Oczywiście nie jest wykluczone, że na koniec zajmą dobre miejsce, ale tam liderować mają Doyle po poważnej kontuzji i Piotr Pawlicki, który właśnie zaliczył czwarty z rzędu nieudany sezon. Do tego Mads Hansen jako podstawowy obco, na U24 Hellström Bängs bez startów albo Lampart bez trasy (czyli do wyboru, do koloru) i na dokładkę chimeryczny Woryna. Halkiewicz z Karczewskim to potencjalnie najsłabsza para juniorska w lidze. Tylko Paluch z nołnejmem stoją równie nisko.
Baraże mogą być całkiem ciekawe.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 14:55
autor: Ghost
Ale o to mi chodzi, że w rozpisce zapomniałeś ich wymienić na końcu tabeli. Czeka moim zdaniem może zabłysnąć nawet spadkiem. Wiem, że na papierze są mocniejsze niż Rybnik, ale w tym roku też byli mocni na papierze.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 15:06
autor: Gelo
Czy ja wiem czy Czewa mocniejsza na papierze? Niekoniecznie. Ekstraliga przygotowuje równiutkie betony i nawet stary Dzik jak wypali ze startu może być poza zasięgiem. Gleb miał kilka meczów w Metalkasie wybitnych, Chris też piachu nie jechał. Juniorzy Włókniarza jak najbardziej w zasięgu Trześniewskiego i Borowiaka. Drabik będzie podwójnie zmotywowany na Włókniarz. I powiem szczerze - nic do Częstochowy nie mam - fajny stadion, ośrodek, spokojni kibice. Ale rok na zapleczu za wyciągnięcie Mikkela i Maksia im się należy :)
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 15:44
autor: Kargolo
Gelo pisze:Ale rok na zapleczu za wyciągnięcie Mikkela i Maksia im się należy :)
Przecież już ich grzecznie oddali. Tylko teraz to my ich nie chcemy :)
Włókniarz wygląda słabiutko i przypominam o "spektakularnych" występach Woryny w kluczowych momentach. W tym sezonie takie przycieniowanie w kilku meczach może skończyć się spadkiem.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 18:07
autor: Flagg
Gelo pisze:Drabik będzie podwójnie zmotywowany na Włókniarz.
Ja nie wiem, czy tego chłopaka jest w obecnej sytuacji cokolwiek w stanie zmbolizować :)
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 18:11
autor: RadeKas
Może gdyby mu Paolo Coehlo kilka motywacyjnych cytatów przed meczem zaprezentował.
Re: Nasi rywale - 2025
: 30 stycznia 2025, o 18:21
autor: kibicLBN
Dziwne rzeczy moim zdaniem piszesz dzisiaj Gelu
Gelo pisze:A moim zdaniem GKM będzie miał schody. Maxa obserwuję już ładnych parę lat i nie mogę się doczekać tego "czegoś".
Przecież w pierwszej połowie rundy zasadniczej Fricke miał rewelacyjną średnią i był obiektywnie równy i pewny, trzaskał dwucyfrowki hurtowo i zakończył sezon ze średnią 2,07
Jak Misiek nie będzie fruwał ze startu to w Grudziądzu z jego stylem będzie bardzo trudno powalczyć po trasie.
Tego to nie kumam w ogóle

przecież Miskowiak jest wszędzie tragiczny na trasie i jego szczytem możliwości jest nie tracenie pozycji. Tor na którym ciężko wyprzedzać to atut dla Miśka, bo jedyny jego plus to starty.
Świetny MJJ to moim zdaniem jednosezonowy wybryk
Pełna zgoda, w dodatku sezon niepelny i jego cyferki są mocno ,,przekłamane"
i nawet stary Dzik jak wypali ze startu może być poza zasięgiem
To jest ekstremalne gdybanie i hurraoptymizm ;)
Gleb miał kilka meczów w Metalkasie wybitnych
U niektórych współczynnik przełożenia wyników z 1. Ligi na elige jest bliski 1.0 u innych potrafi dojść do 2.0, u Czugunowa strzelał bym w 1.5+
Chris też piachu nie jechał
W 2020 w barwach Torunia też wymiatał w 1 lidze, ale w elidze nawet nabijając średnią na kolegach z Ostrowa jakiegoś wielkiego szału nie zrobił. Jak przychodzi do konfrontacji z topem - Chris jest po prostu rzadki, średniaków z reguły objeżdża.
Ale rok na zapleczu za wyciągnięcie Mikkela i Maksia im się należy :)
No Mikkela wyciągnęli, ale już bądźmy poważni - Drabika po prostu wygnaliśmy, zresztą słusznie.
Re: Nasi rywale - 2025
: 31 stycznia 2025, o 09:28
autor: Gelo
Przecież w pierwszej połowie rundy zasadniczej Fricke miał rewelacyjną średnią i był obiektywnie równy i pewny, trzaskał dwucyfrowki hurtowo i zakończył sezon ze średnią 2,07
No i co z tego? Facet ma potencjał na bycie multimedalistą mistrzostw świata. Talent, technika - wszystko się zgadza. A na razie poza pojedynczymi wybrykami w GP niewiele z tego wynika w ogólnym rozrachunku. Nie są to wyniki na miarę jego możliwości. Jest dobrym światowym średniakiem i nic więcej. Ubolewam nad tym, bo kibicuję mu od początku jego kariery. Lubię go zdecydowanie bardziej niż Kurtza.
Tego to nie kumam w ogóle

przecież Miskowiak jest wszędzie tragiczny na trasie i jego szczytem możliwości jest nie tracenie pozycji.
Ja nie kumam dlaczego Ty nie kumasz, skoro w zasadzie napisałeś to samo co ja :) To może jeszcze raz - tor w Grudziądzu nie sprzyja wyprzedzaniu. Jeżeli gość jadący z przodu trzyma odpowiednią linię wyprzedzenie go jest praktycznie niemożliwe. Misiek jest tragiczny na trasie - ogólnie wszędzie. A w Grudziądzu szczególnie - jak zostanie na starcie to jest po nim. I tyle.
To jest ekstremalne gdybanie i hurraoptymizm ;)
Może dlatego, że od pewnego czasu... żal mi Mrozka. Wybaczyłem mu już tą pychę i quada - pewnie dlatego, że widziałem płacz kibiców z Rybnika po meczu w Lublinie. Widać, że chłop (Mrozek) jest oddany sprawie, jest impulsywny, nie gryzie się w język i dlatego jest zewsząd j...any. Jako prezes beniaminka miał arcytrudne zadanie dlatego pościągał wszystko co zostało. Zrobiłbym to samo na jego miejscu. A Nicki - wiadomo - dla mojego pokolenia to ostatni z wielkich.
No Mikkela wyciągnęli, ale już bądźmy poważni - Drabika po prostu wygnaliśmy, zresztą słusznie.
Zapewne w Lublinie nikt się o pozostanie Maksia nie zabijał, co jest zrozumiałe. Ale wtedy z punktu widzenia Świącika recepta na sukces była prosta - 1/3 składu wyjęta z mistrza Polski. Do tego Madsen i Woryna - nie może się nie udać. Dzisiaj jesteśmy mądrzejsi o wiedzę, że jednak może.
Re: Nasi rywale - 2025
: 31 stycznia 2025, o 10:18
autor: rumburaquee
Gelu toż to Częstochowa, miasto cudów. Tam wszystko jest możliwe;)
Re: Nasi rywale - 2025
: 31 stycznia 2025, o 15:52
autor: ezbeg
A ja spadek Torunia do I ligi chciałbym najbardziej zobaczyć. Znowu. Ale raczej to prędko nie nastąpi. Tam będzie walka o medale, ale na finał bez szans. Nie ten poziom u24 i juniorów. Status zawodnika GP nie o wszystkim świadczy ;). Craig Cook też kiedyś tak jeździł.
A z kibicami z Rybnika to bym uważał. Cześć spoko, ale część po dzisiaj uważa że ten mecz finałowy był może nie tyle co kupiony co skrojony pod nas. Od przygotowania toru (i rzekomych kombinacji i wymyślonego deszczu), po sędziowanie pod nas (chociaż fakt, tutaj był błąd sędziego gdy przerwał bieg za ruszanie się pod startem Lamberta który sam się ukarał). No cóż. Ekstraliga z PZM nie chcieli Krzysztofa w Ekstralidze 2019. Do tego wypominanie przez parę następnych sezonów brak tytułów mistrzowskich, pieniędzy z SSP a teraz gdy jest złoto brak wychowanków. No i sprawa z GŁ a następnie danie mu opaski kapitana i teksty "o ćpunie, złotówie itp.".
Re: Nasi rywale - 2025
: 31 stycznia 2025, o 17:24
autor: kibicLBN
Gelo pisze: Przecież w pierwszej połowie rundy zasadniczej Fricke miał rewelacyjną średnią i był obiektywnie równy i pewny, trzaskał dwucyfrowki hurtowo i zakończył sezon ze średnią 2,07
No i co z tego? Facet ma potencjał na bycie multimedalistą mistrzostw świata. Talent, technika - wszystko się zgadza. A na razie poza pojedynczymi wybrykami w GP niewiele z tego wynika w ogólnym rozrachunku. Nie są to wyniki na miarę jego możliwości. Jest dobrym światowym średniakiem i nic więcej.
Teraz kumam, po prostu Twoim zdaniem Fricke nie pokazał w Grudziądzu jeszcze pełni potencjału.
Tego to nie kumam w ogóle

przecież Miskowiak jest wszędzie tragiczny na trasie i jego szczytem możliwości jest nie tracenie pozycji.
Ja nie kumam dlaczego Ty nie kumasz, skoro w zasadzie napisałeś to samo co ja :) To może jeszcze raz - tor w Grudziądzu nie sprzyja wyprzedzaniu. Jeżeli gość jadący z przodu trzyma odpowiednią linię wyprzedzenie go jest praktycznie niemożliwe. Misiek jest tragiczny na trasie - ogólnie wszędzie. A w Grudziądzu szczególnie - jak zostanie na starcie to jest po nim. I tyle.
No tak, czyli w mojej ocenie tor w Grudziądzu jest korzystny dla Miskowiaka, będzie go trudniej mijać niż w Częstochowie czy Wrocławiu.
To jest ekstremalne gdybanie i hurraoptymizm ;)
Może dlatego, że od pewnego czasu... żal mi Mrozka. Wybaczyłem mu już tą pychę i quada - pewnie dlatego, że widziałem płacz kibiców z Rybnika po meczu w Lublinie. Widać, że chłop (Mrozek) jest oddany sprawie, jest impulsywny, nie gryzie się w język i dlatego jest zewsząd j...any. Jako prezes beniaminka miał arcytrudne zadanie dlatego pościągał wszystko co zostało. Zrobiłbym to samo na jego miejscu.
No ja na jego miejscu zaczął bym luźne rozmowy pod kątem eligi już w lecie, a nie wieczorem po wygranym finale. Rybnik ma obecnie 10 zestawienie w polskim żużlu...
Re: Nasi rywale - 2025
: 1 lutego 2025, o 13:47
autor: Gelo
Nie będę się bawił w mrozkowego adwokata ale oczywiste jest chyba, że w połowie sezonu nikt by z nim poważnie nie rozmawiał. Wtedy zastanawiali się nad zostawieniem Jamroga niezależnie od ligi. Faworytem do awansu bynajmniej też nie byli. Niestety poza Falubazem, który dostał prezenty regulaminowe beniaminek jest skazany na okruchy z pańskiego stołu lub na czołowych zawodników z metalkasu. Taki lajf.
Re: Nasi rywale - 2025
: 1 lutego 2025, o 19:27
autor: kibicLBN
No ale Polonia jakoś mogła rozmawiać i mieć wstępne uzgodnienia z zawodnikami pretendującymi do eligi. Dodajmy, że w tym roku lekkie zawirowania były i dało się przechwycić takiego Pawlickiego, Woźniaka czy chociażby Woffindena, który pomijając wybryki, w mojej ocenie daje lepsze szanse na wynik niż ktokolwiek z Rybnika poza Drabikiem, który obiektywnie może w każdej chwili byc czołowym napieraczem ligi.
Re: Nasi rywale - 2025
: 2 lutego 2025, o 11:56
autor: tezetomaniak
Może trzeba czerpać wzorce od najlepszych i wprowadzić daninę solidarnościową dla beniaminka, dwóch dobrych seniorów i junior od najlepszych klubów poprzedniego sezonu ;)
Re: Nasi rywale - 2025
: 11 lutego 2025, o 08:16
autor: Kshyhu
...i to najlepiej od mistrza, to zapewni emocje w kolejnym sezonie!

Re: Nasi rywale - 2025
: 11 lutego 2025, o 09:30
autor: ezbeg
Nie wszystkim w Motorze zawodnikom wszystko super pasowało.
Robert Lambert w Home Track o sezonie 2019.
Nie podobało mi się jednak, jak potraktowano mnie w moim ostatnim sezonie. Byłem rezerwowym i było to dla mnie bardzo wymagające. Dla klubu, dla menadżera też nie była to prosta sprawa, ale powinni byli dostrzec we mnie potencjał i dać mi szansę, zamiast wrzucać do biegów, kiedy tylko tego potrzebowali. Oczywiście działali dla dobra drużyny, ale dla mnie to było bardzo niekorzystne. Myślę, że działacze teraz żałują, że mnie nie zatrzymali
.