Strona 1 z 6

Motor Lublin - ROW Rybnik 38:52

: 30 kwietnia 2005, o 10:00
autor: Manitou
Heh ale jaja na tym forum:)
Odnośnie meczu i przyjęcia Jespera i Franka. Proponuję nie gwizdać na prezentacji, ale w razie kolejnej wpadki tych panów zrobić powtórkę z Grudziądza...

: 30 kwietnia 2005, o 12:34
autor: Fork
jak zawsze jestem za moja druzyna i trzymam kciuki za naszych zawodnikow, lecz przemawia mi zdrowy rozsadek i bardzo boje sie niedzielnego meczu.

a co do gwizdw to i tak i tak beda takze apele nic nie pomaga :D

: 30 kwietnia 2005, o 12:38
autor: kilar
Taki sam temat wczoraj zalozylem, ale gdzie on jest tego juz nie wiem... :roll:


Pozdro

: 30 kwietnia 2005, o 12:41
autor: Manitou
patryk kilar pisze:Taki sam temat wczoraj zalozylem, ale gdzie on jest tego juz nie wiem... :roll:


Pozdro


Gdybyś się uważnie przyjżał to byś zauważył, że na głównej stronie forum widnieje prośba o wpisanie od nowa wczorajszych postów. Poza tym nie taki temat założyłeś tylko o gwizdach. Ten jest bardziej ogólnikowy, bo dotyczy meczu ogólnie.

: 30 kwietnia 2005, o 12:49
autor: Czarek
Mecz przegrany - wiadomo, że zaczynamy od 1:5, Jensen (jeśli będzie) spóźni się, Franków tym razem nawet z juniorami nie powalczy, ale przynajmniej powinni być ciekawie. Rybnikowi zawsze nasz tor leżał, nawet za Nielsena gdy przyjeżdżali tu po 30:60 wywozili przyzwoite rezultaty, a teraz. Co nie zmienia faktu, że obecność na meczu obowiązkowa.

: 30 kwietnia 2005, o 13:06
autor: kilar
Manitou pisze:
patryk kilar pisze:Taki sam temat wczoraj zalozylem, ale gdzie on jest tego juz nie wiem... :roll:


Pozdro


Gdybyś się uważnie przyjżał to byś zauważył, że na głównej stronie forum widnieje prośba o wpisanie od nowa wczorajszych postów. Poza tym nie taki temat założyłeś tylko o gwizdach. Ten jest bardziej ogólnikowy, bo dotyczy meczu ogólnie.


Male sprostowanie - temat o niedzielnym meczu zalozylem jeszcze przed tematem o gwizdach. Ale nie bedziemy sie tu klocic kto co zalozyl, bo ani mnie ani nikogo innego to nie interesuje.

Pozdro

: 30 kwietnia 2005, o 13:14
autor: MEZZI008
a co się dzieje z niemcem Robertem Kesslerem bo miał podpisać kontrakt

: 30 kwietnia 2005, o 13:21
autor: Sober
Niestety, ale zaczniemy pewnie od 1:5. Pawlaszczyk na MMPK objechał Kołodzieja, Druchniak też pewnie sobie poradzi z naszymi. W kwesti juniorów wypadamy gorzej.
Seniorzy. U nich: Powazhny, Chromik, Szombierski i Czerwiński. Mocni są i to cholernie.
Powazny z tego co pamietam ostatnio niezle u nas wymiatal. Chromik i Szombierski juz w elidze pokazali, ze slabiakami nie sa. Rybnik u siebie ma tor przyczepny, ciekawe jaki bedzie w niedziele, mam nadzieje ze nie "pod deszcz" :wink: Jensen nawet jak przyjedzie, to nie zdobedzie wiecej jak 8 pkt., on chyba juz wie ze to wystep pozegnalny.
Licze na zdobycz powyzej 10 pkt naszej trojki seniorów, o tym czwartym się nie wypowiadam.
Ja jako wieczny optymista, stawiam na wynik 40:50

Znowu Trzej Amigos!!!

: 30 kwietnia 2005, o 13:22
autor: Goblyn
Uważam, że mecz nie przyniesie wielkich zmian w postawie naszych zawodników. Podobnie jak poprzednio Pietraszko, Piszcz i Jeleniewski będą się dwoić i troić (na miarę swoich możliwości), a reszta znowu pojedzie na pół gwizdka... Najbardziej ciekawi mnie postawa Frankowa, bo na Jensena nie liczę. Mariusz, o ile ma charakter rasowego zawodnika (o co go jednak nie podejrzewam), doskonale wie, że zdobycz poniżej 8 pkt. może go kosztować, wcześniejszy niż przed rokiem, odpoczynek od żużla... Co zaś się tyczy juniorów... to biorąc pod uwagę ostatnie dokonania Dominiczaka, to mam cichą nadzieję, że może wywalczyć nawet (sorki za optymizm) 4-5 punktów... Podumowując, mecz może mieć podobny charakter do tego z Grudziądzem, zabraknie niewiele, ale jednak porażka bardziej niż prawdopodobna...

: 30 kwietnia 2005, o 13:37
autor: auganoff
Zaprawdę powiadam Wam nadzieja opuściła mnie w momencie, gdy dowiedziałem się, że nie pojedzie Niklas. Podobnie jak większość nie przewiduję przebudzenia ani Frankowa ani Pączusia, a we 3 z takim przeciwnikiem jak Rybnik niestety szans nie mamy. Piszcz wyglądał wczoraj na bardzo szybkiego, Daniel i Adam też swoje przywiozą, ale 40 pkt to będzie miła niespodzianka. Na mecz rzecz jasna przyjdę i będę się cieszył ze zwycięstw biegowych i ładnej jazdy naszej trójki muszkieterów,ewentualnie przebłysków juniorów. W tym momencie Rybnik to dla nas za wysokie progi, nawet na własnym torze niestety...

: 30 kwietnia 2005, o 13:44
autor: Cz@rek
Wczoraj już o tym pisałem,ale skoro wczorajsze posty wywiało to się powtórzę.
W związku iż w drużynie naszego rywala nie zobaczymy(naszczęście :P ) połowy składu ex-lubelskiego,
jak to ostatnio bywało,a i trener w ciemno nie pustawia przełożeń w motocyklach swoich
zawodników 8) :wink: to należałoby być nieco optymistą.Stawiam więc 46:44dla TŻ :!:
Oby tylko publiczność dopisała,a co niektórzy nie robili obory podczas prezentacji zawodników.
Kilku i tak ma niezłego doła :|

: 30 kwietnia 2005, o 13:44
autor: yamahaR1
Mecz będzie napewno do tyłu. Franków pokaże to co zawsze czyli NIC, juniorzy w najlepszym wypadku przegrają w 1 biegu 2:4. Jensen się napewno spóźni, jak dotrze to zanim się w miare dopasuje będzie dawno po meczu.Chyba, że nam tak bardzo zależy na tych jego 5-6pkt że klub podeśle po niego helikopter do Warszawy :lol: Z Klingbergiem będzie już lepiej ale jutro cud się raczej nie wydarzy.
Może by tak zostawić kilka serpentyn i troche konfetti i po meczu jak Franków znów wyjedzie trenować zrobić mu dobry doping dla poprawy humoru :?: :lol:

: 30 kwietnia 2005, o 14:17
autor: $korzen$
Jezeli Jensen nie pojedzie tak jak potrafi i Dominiczak nie dolozy tych 4 pkt to nie ma mowy o zwyciestwie. Prawde powiedzial ostatnio Jelen w wywiadzie, ze jeszcze zaden zespol jadac praktycznie w trojke nie wygral meczu. Jestem prawie ze pewien ze mecz bedzie na styku i zabraknie punktow Jensena, w zwyciestwo raczej nie wieze.

: 30 kwietnia 2005, o 14:22
autor: kilar
Napisze tak jak wczoraj, ze jezeli piszczyk, jelen i focus pojada tak jak w meczu z Grudziadzem czyli na te 10 pt (najbidniej), a franek z Jesperem dorzuca po te 5pt (slownie PIĘĆ :roll: ), to moze byc jutro ciekawe widowisko. Meczu nie mozemy przegrac w "szatni", zawodnicy musza podjac walke, bo trzeba szukac punktow na wlasnym torze nawet jezeli przyjezdza do nas kandydat do awansu. Mam nadzieje, ze jutro zuzlowcy stworza ciekawe widowisko i jezeli mamy ten mecz przegrac, to niech bedzie to porazka po walce, ktorej ewidentnie zabraklo nam w Ostrowie :|


Pozdro

: 30 kwietnia 2005, o 14:52
autor: Clyde
Mówi się o trzech muszkieterach. Pamietajcie, że niestety ale ich w rzeczywistości było czterech a gdzie u nas czwarty? :cry: Piszcz Pietraszko Jeleń i.... no właśnie sami niestety nie dadzą rady a pozostali niestety nie wspomoga ich znacząco.
Chciałbym się mylic i być wysmiany po tym meczu jednak jestem realistą

: 30 kwietnia 2005, o 14:56
autor: papi
ja jestem optymistą, skoro Opole przez 10 biegow potrafilo walczyc na wyjezdzie jak rowny z rownym, to TŻ w tym meczu musi zdobyc punkty. Może troche na wyrost, ale licze ze naszych "trzech muszkieterów :lol: " zdobedzie w sumie 35 punktow, Jensen niech zrobi 6-7, juniorzy ze 3 i Franek 2. To tylko papierowe wyliczenia, ale moze sie okazac ze nawet we 3 mozna mecz wygrac, tylko Jesper musi przywiesc troche wiecej niz zwykle, stawiam na 47:43 dla TZ :mrgreen: :wink:

: 30 kwietnia 2005, o 15:10
autor: _R@fi_
mecz prawdy nie tylko dla calego zespolu, ale dla naszych dwoch zaje**** zawodnikow mowa o Franii i Pulpeciku (Frankow, Jensen) jak obaj nie "zaskocza" na tym meczu to TÅ» znajdzie sie w coraz to beznadziejnej sytuacji bo wiadomo ze bez ich jazdy meczu raczej nie wygramy, na dobra postawe juniorow tez raczej liczyc nie mozemy, oby tylko Jelen, Focus i Piszczyk nie zawiedli, chcialbym zeby razem zdobyli ponad 30 pk. jak to bylo w meczu z Grudziadzem, lecz team Rybnika jest moim zdaniem sporo mocniejszy od GTÅ»-u, Iversen to chyba jedyny ich mankament ktory podobnie jak i Jensen zawodzi, ale Zbynio Chrokim,Roman,Szumina i juniorzy napewno pojada swoje i mecz bedzie emoconujacy ja jednak jestem optymista i obstawiam 47:43 dla TÅ»-u mam nadzieje ze moze wkoncu Jesper sie obudzi !!

: 30 kwietnia 2005, o 18:37
autor: sadychor
Oj będzie ciężko ale miejmy nadzieje że ciekawie.Zapaszku i tak się nawąchamy :mrgreen:
Na Pulpeta i Franciszka gwizdał nie będę bo nie chce mi się paluchów ślinić.

PS Żeby tylko samolot nie miał opóźnienia.... :evil:

: 30 kwietnia 2005, o 19:58
autor: Metalliczny
Cóż rzec..... na pewno będzie ciężko. Faworytem jest Rybnik, mają bardzo mocną ekipę i tylko jakiś cud (czyt. 12 pkt. Pulpeta i 9 Franka) da nam zwycięstwo. Niestety trudno nawet mi jest w to wierzyć, ale jako prawdziwy kibic z pewnością udam się na stadion. Ktoś na czacie mi proponował wspólny browar, chyba Apocalips (???) - z mojej strony propozycja aktualna. Reasumując - 42:48.

: 30 kwietnia 2005, o 23:47
autor: sledzio
czego się boicie ??? mogę z każdym założyć sie o krate piwa ( PEREŁEK ) że Teżecik wygra ale w jakim stosunku to nie wiem ale wiara czyni cuda ale coś mi mówi ze wygramy 47 - 43 ale jak będzie zobaczymy po 16

: 30 kwietnia 2005, o 23:47
autor: yamahaR1
to mi Apocalips proponował piwko przed meczem , czekam czekam :wink:

: 30 kwietnia 2005, o 23:50
autor: maestro76
kolejny mecz w plecy i witaj druga ligo,

: 1 maja 2005, o 00:03
autor: Maxx
Witam wszystkich po dłuższej przerwie. Nic nowego nie da się powiedzieć poza tym co powiedzieli już moi przedmówcy. Mecz prawdy zarówno dla Franka jak i naszego zagranicznego "niewypału". Wygrać będzie ciężko, ale ta wygrana jest nam potrzebna bo inaczej rzeczywiście zbliżymy się do najniższej ligi. To co zrobiono w zimie (czytaj: osłabiono niezłą bądź co bądź ekipę) woła o pomstę do nieba. Takiej personalnej lipy nie było w Lublinie od ładnych kilku lat. Co więcej, niczego dobrego to nie wróży. Jensen to jak dotąd totalna klęska. Franków może rywalizować co najwyżej z juniorami a i to nie wiadomo czy skutecznie. Tomek Piszcz też nie jedzie tak jak powinien. Cóż... Przyjeżdża Rybnik i teraz pytanie - czy będziemy w stanie nawiązać z Rybniczanami walkę? Oby...

: 1 maja 2005, o 00:10
autor: Apocalips
Nie ma sprawy odnośnie piwka ! :wink: Ale może innym razem. Proponuje mecz u siebie z Krosnem. Chociaż opijemy zwycięstwo ! A tak co ? Będziemy pić i płakać po kolejnej porażce ? :lol: :wink: :wink: