Krosno - Lublin 50:40
Krosno - Lublin 50:40
Po ataku terrorystycznym na forum 9 marca, świat nie będzie już taki sam, ale trzeba żyć dalej, więc reaktywuję temat.
Proponowany przeze mnie układ par: Piszcz-Kępa, Jensen-Jeleniewski, Franków-Pietraszko. To oczywiście czysta teoria i mam nadzieję, że skład zostanie ustalony na podstawie treningów i będą to wreszcie treningi w parach [rozgrywanie 1. wirażu, jazda na 5-1 na dystansie itp.]. Liczę tu na Pana Studzińskiego, bo poprzedni szkoleniowiec wyraźnie olewał ten element przygotowania do zawodów.
Proponowany przeze mnie układ par: Piszcz-Kępa, Jensen-Jeleniewski, Franków-Pietraszko. To oczywiście czysta teoria i mam nadzieję, że skład zostanie ustalony na podstawie treningów i będą to wreszcie treningi w parach [rozgrywanie 1. wirażu, jazda na 5-1 na dystansie itp.]. Liczę tu na Pana Studzińskiego, bo poprzedni szkoleniowiec wyraźnie olewał ten element przygotowania do zawodów.
Ostatnio zmieniony 15 kwietnia 2005, o 18:49 przez kdsz, łącznie zmieniany 2 razy.
- WojtekF
- Szkółkowicz
- Posty: 238
- Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
- Lokalizacja: Åódź/Zielona Góra
Witam!!!
Trudno jest typować wynik meczu, gdyż oprócz Åšpiewanka, jedynym zawodnikiem Krosna, który jeździÅ‚ w tamtym sezonie w 1 lidze jest Wilk. WiÄ™c trudno jest prognozować, jak forma ÅšlÄ…czki, Szmida, Åukaszewicza czy Golonki z 2 ligi przeÅ‚oży siÄ™ na ich formÄ™ w 1 lidze.
Z tego, co słyszałem, to Wam się nigdy dobrze w Krośnie nie jeździło. Jednak jeśli Wasz zespół zdobędzie con. 36 punktów w Krośnie, to o punkt bonusowy w konfrontacji z Krosnem możecie być spokojni.
Ja obstawiam wynik Krosno-Lublin 50:40
Trudno jest typować wynik meczu, gdyż oprócz Åšpiewanka, jedynym zawodnikiem Krosna, który jeździÅ‚ w tamtym sezonie w 1 lidze jest Wilk. WiÄ™c trudno jest prognozować, jak forma ÅšlÄ…czki, Szmida, Åukaszewicza czy Golonki z 2 ligi przeÅ‚oży siÄ™ na ich formÄ™ w 1 lidze.
Z tego, co słyszałem, to Wam się nigdy dobrze w Krośnie nie jeździło. Jednak jeśli Wasz zespół zdobędzie con. 36 punktów w Krośnie, to o punkt bonusowy w konfrontacji z Krosnem możecie być spokojni.
Ja obstawiam wynik Krosno-Lublin 50:40
bez przesady, owszem bieg juniorski pewnie będzie 1:5 ale w ub.sezonie Pietraszko tam zrobił chyba komplet więc wynik 50:40 dla TZ jest jak najbardziej realny/ jest przecież rezerwa taktyczna/, a z tych którym w Krośnie się żle jeżdziło to już w zasadzie nikogo nie ma, a co do składu?
1Piszcz
2Mordel
3Frankow
4Pietraszko
5Jensen
6junior
7junior
z juniorem powinien jechać Jensen wieksze możliwości stosowania RT bo za juniora i tak nie można
1Piszcz
2Mordel
3Frankow
4Pietraszko
5Jensen
6junior
7junior
z juniorem powinien jechać Jensen wieksze możliwości stosowania RT bo za juniora i tak nie można
- WojtekF
- Szkółkowicz
- Posty: 238
- Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
- Lokalizacja: Åódź/Zielona Góra
jest przecież rezerwa taktyczna
Ale po co rezerwa taktyczna skoro piszesz, że wygrana 50-40 jest realna. Poza tym za juniora rezerwy taktycznej nie zrobisz. Jeśli chodzi o skład to założę się, że większość kibiców Motoru wolałoby Jelenia zamiast Ojca w składzie.
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
no oczywiscie, chyba wszyscy wola zeby jelen jezdzil, a co do par to mysle ze powinny byc takie: Piszcz-Jeleń, Franek-Pietraszko, Jensen-junior (Kępa, Bałauch) i jestesmy w stanie wygrac na inauguracje, a pozniej jozkow tesh pojedziemy
jaq z nimi wygramy to chyba bedzie wydarzenie roku w lublinie 
RT na wypadek nie dopasowania się w pierwszych biegach i (-4) po biegu juniorskim własnie wyżej pisze ze za juniora RT nie zrobisz więc powinien z "5" jechać Jensen, zakładam że Jurek tak jak piszą przepracuje solidnie zimę a sprzęt wreszcie będzie miał dobry a wówczas jest to zawodnik na 8-10 pkt Jeleniewski jest nieobliczalny może zrobić 10 jak i 3 punkty
-
hayabusarider
Już za kilka tygodni, jeśli oczywiście aura na to pozwoli inauguracja I ligi żużlowej. Naszej drużynie przyjdzie się zmierzyć na wyjeździe z beniaminkiem KSŻ Krosno. Przewiduje, że będzie to mecz bardzo wyrównany i wynik może być na styku. Za gospodarzami przemawia atut własnego specyficznego toru, wielka mobilizacja przed pierwszym od dawna meczem w tej klasie rozgrywkowej i... jednak lepsi juniorzy. Atutem Motoru jest napewno mocniejsza i bardziej wyrównana kadra seniorska, lepszy jak mi się wydaje, sprzęt i doświadczenie ze startów w I lidze. Reasumując obstawiam wynik na styku z przewagą wygranej Motoru jednak w minimalnej wysokości. A jeśli chodzi o mój typ na zestawienie par to widzę to tak:
1. Jensen
2. Jeleniewski
3. Franków
4. Pietraszko
5. Piszcz
6. Bałabuch
7. Kępa
1. Jensen
2. Jeleniewski
3. Franków
4. Pietraszko
5. Piszcz
6. Bałabuch
7. Kępa
a ja jeszcze raz napisze, że w tym meczu może sie bardzo przydać doświadczenie Jurka Mordela. Jeżeli mecz sie odbędzie w pierwszym terminie to tor będzie napewno bardzo trudny i może sie powtórzyć sytuacja z meczu z Zeloną Górą że będziemy tracić pozycje przez brak doświadczenia. Nie wiem konkretnie jak wyglądają przygotowania ojca do sezonu i jak będzie z jego sprzętem ale myśle że w Krośnie sie może przydać
-
Gość
Teoretycznie najłatwiejszy wyjazd.
Mecz do wygrania , ale napewno nie będzie tak łatwo , być może jeszcze Siwy zakontraktuje e-ligowego juniora to będzie dobrze.
Niewiadomo również co zaprezętuje K.Kępa nie licze na punktu , choć może jak wyjdzie ze startu do Bębna powiezie.
Licze na dobrÄ… postawe Daniela Jeleniewskiego.
Mecz do wygrania , ale napewno nie będzie tak łatwo , być może jeszcze Siwy zakontraktuje e-ligowego juniora to będzie dobrze.
Niewiadomo również co zaprezętuje K.Kępa nie licze na punktu , choć może jak wyjdzie ze startu do Bębna powiezie.
Licze na dobrÄ… postawe Daniela Jeleniewskiego.
-
hayabusarider
-
Gość
Wlasnie-wlasciwie najciekawsze oytanie teraz (i to w dodatku bez odpowiedzi) to to czy mecz w ogole sie odbedzie? eh, trudno jakies wnioski stawiac teraz, ale odwilz musialaby pojawic sie juz niedlugu, by tor zdazyl wyschnac...a jest jeszcze kwestia potrenowania przed meczem 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
hayabusarider pisze:A ja liczę na wspaniałą postawę Wrony lub Bałabucha.
Może wreszcie chłopaki postawieni pod murem zaczną jeździć.
Wypocone w stresie punkciki Juniorów będą ważne, a nawet bardzo ważne
Z pewnością tak sie stanie. Pamiętajcie, że Krosno to już góry, gdzie klimat jest ostrzejszy niż u nas. Jeżeli mecz w ogóle dojdzie do skutku to zawodnicy będą jeździć po trudnym, rozmoczonym torze. Dlatego myślę, że sukcesem będzie jeżeli w pierwszym biegu zrobimy choć jeden punkt.
Pozdr
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Jak znam Polską aurę i tor w Krośnie (obok którego tak jak u nas płynie sobie rzeczka
) to mecz się nie odbędzie w zaplanowanym terminie. Chyba, że działacze z Krosna będą chcieli za wszelką cenę go objechać, to będziemy mieli powtórkę z pierwszego meczu z Zielonką. Błoto, jazda bez ślizgu, upadki itp itd.
Odnośnie samego meczu... Jeśli nie wygramu w Krośnie to gdzie wygramy ? Ferjan to zawodnik porównywalnej klasy do Jensena, może trochę słabszy. Ale seniorów mamy lepszych i to sporo. Sprzętowo słabsi na pewno nie będziemy. Też nie jest powiedziane, że taki Krzycho Wrona nie pokona Bębna
Wazne aby pierwszego biegu nie przegrac 5:1. Pozniej powinno pojsc z górki.
W skladzie napewno znajdą się Jensen, Piszcz, Franków sądzę, że też Pietraszko. Lepiej zeby pojechal Mordel czy Jeleń ? Wszystko moim zdaniem zalezy od stanu toru. Jesli tor bylby rozmokniety, jednym slowem błoto to powinien jechać "Ojciec". Doświadczenie jednak robi swoje. Jeśli jednak tor byłby w miarę normalny to zdecydowanie powinien pojechać Jeleń. Zawsze mu się tam dobrze jeździło
Dla Kacpra będzie to wielkie przeżycie i nowe doświadczenie. Ale nie sądzę, żeby już w pierwszym meczu wyjazdowym nas miło zaskoczył. Chociaż mam nadzieję że będę się mylił
Obstawiam nieduże zwycięstwo Motorka. Tak gdzieś 48:42
Do zobaczenia na meczu ! 
Odnośnie samego meczu... Jeśli nie wygramu w Krośnie to gdzie wygramy ? Ferjan to zawodnik porównywalnej klasy do Jensena, może trochę słabszy. Ale seniorów mamy lepszych i to sporo. Sprzętowo słabsi na pewno nie będziemy. Też nie jest powiedziane, że taki Krzycho Wrona nie pokona Bębna
W skladzie napewno znajdą się Jensen, Piszcz, Franków sądzę, że też Pietraszko. Lepiej zeby pojechal Mordel czy Jeleń ? Wszystko moim zdaniem zalezy od stanu toru. Jesli tor bylby rozmokniety, jednym slowem błoto to powinien jechać "Ojciec". Doświadczenie jednak robi swoje. Jeśli jednak tor byłby w miarę normalny to zdecydowanie powinien pojechać Jeleń. Zawsze mu się tam dobrze jeździło
Dla Kacpra będzie to wielkie przeżycie i nowe doświadczenie. Ale nie sądzę, żeby już w pierwszym meczu wyjazdowym nas miło zaskoczył. Chociaż mam nadzieję że będę się mylił
Obstawiam nieduże zwycięstwo Motorka. Tak gdzieś 48:42
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
w moim odczuciu będzie to mecz z wielu powodów specyficzny.
Po pierwsze:
Gospodarze, jako beniaminek I ligi bedą chcieli uraczyć swoich kibiców na inaugurację pierwszą wygraną, niemal za wszelką cenę będą chcieli wygrać.
Po drugie:
Goście będą odczuwali presję wyniku. Niemal za wszelką cenę będą chcieli nie przegrać.
Przypomina mi się sytuacja z Lublina z I meczu z RKM, kiedy to beniaminek pokonywał faworytów do bezpośredniego (jak się też okazało) awansu 12 punktami. O tamtym meczu mozna mówić dwojako: że TYLKO zremisowaliśmy, ale także, że AŻ zremisowaliśmy (biorąc pod uwagę końcówkę w wykonaniu RKM).
Ja osobiście, porównując składy Lublina i Krosna, nie jestem w stanie wytypować zwycięzcy. Tor będzie OGROMNYM atutem dla "Wilków". Naszych ewidentnych atutów jest mniej, tym bardziej, że średnio sobie wyobrażam, żeby w jednym meczu pojechali Mordel i Jeleniewski. No chyba, że wariant oszczędnościowy. Jeśli jednak Lublin nie przywiezie 2 pkt. z Krosna, to potem będzie nieciekawa sytuacja przed drugą kolejką.
Psychologiczną przewagę nad Rzeszowem (i nie tylko) powinniśmy sobie wypracować już w pierwszym meczu.
pozdrawia:
Rafał Borowski
Po pierwsze:
Gospodarze, jako beniaminek I ligi bedą chcieli uraczyć swoich kibiców na inaugurację pierwszą wygraną, niemal za wszelką cenę będą chcieli wygrać.
Po drugie:
Goście będą odczuwali presję wyniku. Niemal za wszelką cenę będą chcieli nie przegrać.
Przypomina mi się sytuacja z Lublina z I meczu z RKM, kiedy to beniaminek pokonywał faworytów do bezpośredniego (jak się też okazało) awansu 12 punktami. O tamtym meczu mozna mówić dwojako: że TYLKO zremisowaliśmy, ale także, że AŻ zremisowaliśmy (biorąc pod uwagę końcówkę w wykonaniu RKM).
Ja osobiście, porównując składy Lublina i Krosna, nie jestem w stanie wytypować zwycięzcy. Tor będzie OGROMNYM atutem dla "Wilków". Naszych ewidentnych atutów jest mniej, tym bardziej, że średnio sobie wyobrażam, żeby w jednym meczu pojechali Mordel i Jeleniewski. No chyba, że wariant oszczędnościowy. Jeśli jednak Lublin nie przywiezie 2 pkt. z Krosna, to potem będzie nieciekawa sytuacja przed drugą kolejką.
Psychologiczną przewagę nad Rzeszowem (i nie tylko) powinniśmy sobie wypracować już w pierwszym meczu.
pozdrawia:
Rafał Borowski
Mialem sen...a w tym snie bylo 39:51
Mecz w Krośnie, wg mnie, jest jednym z meczow, ktore poprostu musimy wygrac i nie ma innej opcji!
Moze byc ciezko, bo tor w Krosnie bardzo specyficzny, a poza tym na inauguracje dodatkowa mobilizacja... ale nie wierze zeby nasi mogli tam przegrac.
Na papierze mamy duuuuzo silniejszy sklad, no ale wyliczanki papierowe nie zawsze sie sprawdzaja, jednak sadze, ze wynik w okolicach 40:50 jest jak najbardziej mozliwy.
ps. Jasiu, gadaj o czerwonej strzale
Mecz w Krośnie, wg mnie, jest jednym z meczow, ktore poprostu musimy wygrac i nie ma innej opcji!
Moze byc ciezko, bo tor w Krosnie bardzo specyficzny, a poza tym na inauguracje dodatkowa mobilizacja... ale nie wierze zeby nasi mogli tam przegrac.
Na papierze mamy duuuuzo silniejszy sklad, no ale wyliczanki papierowe nie zawsze sie sprawdzaja, jednak sadze, ze wynik w okolicach 40:50 jest jak najbardziej mozliwy.
ps. Jasiu, gadaj o czerwonej strzale
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
Gość
Jeśli jednak Lublin nie przywiezie 2 pkt. z Krosna, to potem będzie nieciekawa sytuacja przed drugą kolejką.
Psychologiczną przewagę nad Rzeszowem (i nie tylko) powinniśmy sobie wypracować już w pierwszym meczu.
nie wiem jak będzie z tą psychologią , bo zdaje mi się że Józefy dostaną w pierwszej kolejce baty od Rekinów.
- jas
- Senior
- Posty: 757
- Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
- Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
- Kontakt:
ja mam nadzieje, ze wygramy. raczej niewysoko, ale wygramy. naszym atutem beda seniorzy i stranieri. jesli chodzi o ukld par to widzialbym go tak:
jesper - jelen
franek - focus
piszczyk - kepa
ps. mam nadzieje (chociaz zdaje sobie sprawe z jej plonnosci), iz mecz dojdzie do skutku, bo mi sie po tej przerwie tak zajebiscie na zuzel chce pojs, ze nie wytrzymam odlozenia inauguracji o tydzien
ps2. o strzale zaczne niedugo pertraktowac
jesper - jelen
franek - focus
piszczyk - kepa
ps. mam nadzieje (chociaz zdaje sobie sprawe z jej plonnosci), iz mecz dojdzie do skutku, bo mi sie po tej przerwie tak zajebiscie na zuzel chce pojs, ze nie wytrzymam odlozenia inauguracji o tydzien
ps2. o strzale zaczne niedugo pertraktowac
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!
Hollywood pisze:nie wiem jak będzie z tą psychologią , bo zdaje mi się że Józefy dostaną w pierwszej kolejce baty od Rekinów.
No właśnie. Więc jesli i my dostaniemy w Krosnie, wtedy ciśnienie w meczu drugiej kolejki w Lublinie z Rzeszowem może byc demobilizujące. W przypadku przegranej Rzeszowa z Rybnikiem (wcale nie jestem pewien czy tak będzie), lepiej mieć 2 pkt meczowe na koncie niż 0. Bo jeśli Rzeszów wygra u siebie z RKM, a my polegniemy w Krosnie, to wtedy będzie nerwówka na inauguracyjnym meczu w Lublinie.
pozdrawia:
Rafał Borowski
-
Gość
A ja obstawiam, ze mecz zostanie przelozony i pierwszy mecz znowu pojedziemy u siebie.
może i tak się zdarzyć , ale wolałbym abyśmy pojechali najpierw mecz w Krośnie żeby chłopaki się rozjezdzili troche , bo z Rzeszowem musimy wygrać !
... w tym przypadku porażka jest gorsza niż śmierć