Strona 1 z 5

Gdzie motory dla naszych juniorów??????????

: 17 września 2004, o 12:09
autor: COBRA
Siema wszystkim 8) Zadam jedno pytanie: Co to z klub w którym nie ma pieniędzy na młodzież?? Tego co sie tam dzieje nie da sie opisać zeby juniorzy nie mieli na czym jeździć tylko siedzą na treningu po trybunach to jest niedopuszczalne jak się w tym klubie dba o juniorów.

: 17 września 2004, o 12:23
autor: mikas
Jak miło że znalazł sie sponsor który da pieniądze na sprzęt dla szkółki. Zgloś sie do dyrektora Siwka on napewno przyjmie każdą pomoc :twisted:
Człowieku jeszcze dwa sezony temu byliśmy w II lidze, a ty byś chcial żebyśmy najlepiej byli już mistrzami polski i jeszcze mieli kilku juniorów na miare Hliba.Nie od razu Kraków zbudowano. Jak by mi ktoś powiedział dwa lata temu że dziś będziemy u wrót ekstraligi to bym mu sie zaśmiał w twarz, a ty byś chciał mieć wszystko na raz.
Prawdziwy Polak, jak trzeba coś zrobić to nie ma nikogo, ale wymagania z kosmosu. Najlepiej siedzieć z założonymi rękami i czekac az ktoś wszystko zrobi i jeszcze narzekać i wymagać. Zasponsoruj Wronie czy młodemu Bałabuchowi silnik a potem wymagaj, a jak nic w tym kierunku nie robisz to zamilknij i ciesz się że dzieki niektórym ludziom możesz oglądać u Lublinie żużel na poziomie, bo jeszcze niedawno pewnie nawet nie wiedziałeś gdzie sie w Lublinie znajduje stadion żużlowy.
Jak mnie wkurzają tacy ludzie,dyrygowac innymi i wymagac od innych to pierwsi ale samemu sie zaangażować i coś zrobić to już nie ma komu.

: 17 września 2004, o 13:19
autor: kuki
A rona i Kosiński isę nadają a czemu też sami nie pszukają sponsorów klub musi zapłacić za samych zawodniko ze skladu a nie patrzeć na te kaleki!!

: 17 września 2004, o 13:23
autor: PAJDA
Kibice są właśnie między innymi do narzekania i wymagania a nie do robienia.
Są w klubie ludzie, którym się za taką robote, jak np organizowanie sprzętu, płaci. :evil:

Re: Gdzie motory dla naszych juniorów??????????

: 17 września 2004, o 13:35
autor: Wojtek
COBRA pisze:Siema wszystkim 8) Zadam jedno pytanie: Co to z klub w którym nie ma pieniędzy na młodzież?? Tego co sie tam dzieje nie da sie opisać zeby juniorzy nie mieli na czym jeździć tylko siedzą na treningu po trybunach to jest niedopuszczalne jak się w tym klubie dba o juniorów.


Powiedz mi w jakim sporcie poczatkujacy zawodnik dostaje sprzet za darmo? Takie czasy, takie realia polskiego sportu(niestety). Ile osob (dzieci) chcialoby np.startowac w regatach zeglarskich, gdyby mieli sprzet za darmo. Chcesz uprawiac drogi sport musisz miec pieniadze lub indywidualnego sponsora. W budowlanych to nawet korki sami musza sobie kupic ;) (zawodowcy).

: 17 września 2004, o 13:44
autor: bkapusta
PAJDA pisze:Kibice są właśnie między innymi do narzekania i wymagania a nie do robienia.
Są w klubie ludzie, którym się za taką robote, jak np organizowanie sprzętu, płaci. :evil:


wymien tych ludzi ktorym klub za to PLACI ;]

: 17 września 2004, o 14:34
autor: COBRA
Gawrzyk co za głupoty opowiadasz??? Kiedy miał G.Kosiński zrobiony remont. Z tego co wiem ostatnio jeździł na sparingu z ruskimi, I WCALE NIE MIAŁ ZROBIONEGO REMONTU GŁUPOTY GADASZ

: 17 września 2004, o 14:43
autor: COBRA
NO tak zatar się ale to nie był motocykl zrobiony przez klub. Więc nie przypisuj im tego czego nie zrobili

: 17 września 2004, o 14:47
autor: istred
Kibice są właśnie między innymi do narzekania i wymagania a nie do robienia.

Z jakiej racji kibice mogą czegokolwiek wymagać od szkółki ? Ładują w nią pieniądze ?
Kibice, jedyne co mogą wymagać to dobrych zawodów, ponieważ kupują na nie bilet.

: 17 września 2004, o 14:51
autor: lukas
oj ludzie ludzie co wy sobie myślicie :!: Kasy brakuje już dla pierwszej drużyny a co mówić o kasie dla juniorów :!:

: 17 września 2004, o 15:00
autor: PAJDA
Gawrzyk pisze:
PAJDA pisze:Kibice są właśnie między innymi do narzekania i wymagania a nie do robienia.
Są w klubie ludzie, którym się za taką robote, jak np organizowanie sprzętu, płaci. :evil:


zanim zaczniesz kogos obrzucac blotem wypadaloby sie dowiedziec prawdy u zrodla.

Po pierwsze w klubie nikt nie bierze ani grosza. Ba, forsę która siwek zostawil w tz trzeba liczyc w dziesiatki tysiecy zlotych. Wiec zanim kogos obrazisz dowiedz sie prawdy.

Po drugie. Kasy jest ile jest, na wszystko nie starcza. Wszystko idzie w pierwsza druzynÄ™ i to nikogo nie powinno dziwic. Chyba wolimy ogladac walke o elige niz mlodzikow ze szkolki obranych w kolorowe kevlary, ktorzy ucza sie jezdzic na super motocyklach ???

Ale czasem coś na szkółke pojdzie. Np.
Kosiński miał zrobiony silnik, zatarł, teraz nie prędko bedzie remont.
Wrona otrzymał caly motocykl do użytku. Pewnie Cie Pajdo zaskocze, ale motocykl kupiony nie przez klub a przez dyrektora siwka za jego prywatne pieniadze. Wrona zatarł już któryś raz, nie ma kasy na kolejne remonty.
Mlody Kosinski. Mial motocykl szkolkowy, zatarł, choc z tym jest wogole dziwna sprawa...

Reszta chlopakow ze szkolki jezdzi na wlasnych sprzetach.



ale spokojnie, kogo ja obrzucam blotem albo obrazam ??? !!!!

nie mow mi tylko ze jedna z wielu zadan kibicow jest dbanie o szkolke czy kombinowanie skad ktostam ma wziac na nowy silnik czy remont !!!!

a ludzie, o jakich pyta Yarbi, to (az boje sie napisac bo jeszcze znowu bedzie ze kogos obrazam albo obrzucam blotem i ze zanim "nie dowiem sie prawde u zrodla" lepiej nic nie mowic :evil: ) prezes, nie wiem, jakis menadzer czy ch... wie kto jeszcze! maja szukac sponsorow, to chyba jasne!!!
nie wnikam w to ale napewno nie jest to zadanie kibicow !!! :evil:

: 17 września 2004, o 16:16
autor: mcprzemek
Gawrzyk pisze:Na szczeście czasy sie zmieniają i teraz trzeba samu zadbać o swoją przyszlość. A jak się pokaże że warto w mlodego zainwestować to chetni do sponsorowania się znajdą. Ale najlatwiej jest siedziec i narzekac...

Postaw teraz się na miejscu młodego chłopaka, który chce jeździć i ma talent, ale jego rodzice ledwo wiążą koniec z końcem i żeby przeżyć muszą porządnie kombinować. Jak on ma znaleźć sponsorów i jak ma pokazać swój talent skoro nawet nie ma szansy się pokazać na czymkolwiek. Najlepiej gdyby zaczynali tacy chłopcy szukać sponsorów mając lat 10 to może przez kilka lat by coś uzbierali i kupili upragniony motocykl... A może każdy chętny do jazdy niech zmieni nazwisko na Kępa to wtedy szybciej sponsorzy się znajdą?
PodsumowujÄ…c „biednemu zawsze wiatr w oczy”
Pozdro

: 17 września 2004, o 16:48
autor: motorlublin
Zgadza się.Nie każdy ma na nazwisko Kępa...W dzisiejszych czasach o wszystkim decydują układy i kasa. Mało kto ma możliwości finansowe Stachyry, Kępy i Klimka. Stąd szkolenie i jazda młodych zawodników pozostawiają wiele do życzenia...

: 17 września 2004, o 17:11
autor: arturek111
wszystko ładnie pięknie tylko czy na przyszły sezon mamy komplet juniorów
Daniel już koniec
Dawid wielka niewiadoma
Klimek za młody
Kacper nawet jak zda licencje nie obyty w boju
Kosiński i Wrona brak sprzętu i tego cóś.
Ale przeciez sobie kupimy Hlipka może Miesiąca
ewentualnie innych przecież klub jest stać na to :lol:
A niestety Daniela J trzeba kimś zastąpić a puki co niewidze kandydata,
A polityka klubu a i owszem liczy się liga i pierwszy zespół ale to myślenie ma bardzo krótkie nogi - czego bedziemy mogli doświadczyć w przyszłym sezonie (oby nie).
A wychodzenie z założenia przez klub że młody ma sam sobie wszystko kupic jest chyba nieporozumieniem.
Przynajmniej na początku karjery - ża pozacierali silniki - nauka podobno kosztuje, ale klub jak wyszkoli juniora ma z niego kase która się wraca (transfery, wyniki, sponsorzy) żeby wyjąć trzeba najpierw włożyć)

: 17 września 2004, o 20:55
autor: EWELINA
Po to chłopak przychodzi do klubu żeby ten wział go pod swoją opiekę i wspierał! Nie wszystko da się załatwić samemu, tym bardziej ze niektórzy jeszcze rzucają kłody pod nogi> A ty GAwrzyk lepiej zastanów się co piszesz! Zaden z młodych zawodników nie pamięta chyba czasów zeby klub dał mu na cokolwiek pieniądze sam z siebie, jesli cokolwiek dostał to musiał to wydzierac siłą!Wiem ze klub nie ma kasy, wszyscy to wiedzą, ale skoro chcemy wejść do eligi to chyba musimy te pieniądze znalezc!Takze dla juniorów!

: 17 września 2004, o 21:35
autor: pola
Uważam, że jeśli koleżka ma talent i zdoła sie pokazać a do tego ma ikre i ruszy dupe to może na początku sobie poradzic nawet bez znaczej pomocy klubu. Wiadomo, że ten z biednej rodziny bedzie miał zawsze trudniej, nazwisko takie jak Kępa odrazu goni sponsorow, ale ten co chce i pracuje na to dojdzie do czegoś :!: Jeżeli tym samym przekona do siebie klub, udowodni swój talent, ten myślę nie bedzie na nim oszczędzał a wręcz przeciwnie bedzie w niego inwestował.

: 17 września 2004, o 22:01
autor: skała
Dlaczego niektórzy tak bronią działaczy klubu?? czyżby mieli z tego jakies profity ?? może sie zgłosić do szkółki 100 chłopców,po to jest selekcja,aby wybrać i szkolić kilku i w nich inwestować,jeżeli mowa o profesjonalnym klubie,to również o młodzieży

: 17 września 2004, o 22:13
autor: EWELINA
skała, zgadzam sie z Tobą :D nareszcie ktos mówi do rzeczy.A mi chodziło o sponsorów Gawrzyk , tylko i wyłącznie o to! jakby działacze klubu trochę się ruszyli, mogliby znaleźc sponsora dla takiego dobrze zapowiadajacego się juniora, ale im przeciez ciezko.A później beda jeczec ze nie ma kto jezdzic

: 17 września 2004, o 22:40
autor: Cooper
EWELINA proponuje Ci zmienic troszke ton wypowiedzi. Styl "gdyby dzialacze sie ruszyli" jest troche nie na miejscu. Czy Ty moze orientujesz sie jak wygladal lubelski zuzel 4-5-6-7 lat temu? Jesli tak, to sama wyciagnij wnioski. Jesli nie, to mi sie nie chce przywolywac nawet tego tragicznego (finansowo i sportowo) okresu. Teraz to jest eldorado. Jak powrzechnie wiadomo (a moze nie?) dyr. Siwek kupe kasy dolozyl do interesu z wlasnej kieszeni. Nie znam go, ale gosc wzbudza zaufanie. Jest typem czlowieka ktoremu mozna zostawic kase na przechowanie. Po drugie cenie go za polityke kadrowa (sytuacje ze Sledziem i Mordelem). Choc minusem jest na pewno tolerowanie J. Stachyry (jednak jesli awansujemy do e-ligi to i tu opinie sie radykalnie na forum zmienia). Tak wiec nie mam podstaw zeby nie sadzic ze facet nie robi WSZYSTKIEGO dla dobra klubu. Co wiecej, nie waham sie powiedziec, ze klub jest zarzadzany najlepiej od ladnych paru lat, a moze nawet od zawsze. Jasna sytuacja finansowa, nie ma porywania sie z motyka na slonce. Jesli chodzi o juniorow, to sytuacja moze sie zmienic za dwa lata, kiedy dojdzie do glosu grupa mlodych wilczkow ze szkolki z Klimkiem na czele, a i Kepa sie objezdzi. "Grozi" nam nawet bogactwo wyboru. Wiec nie mozna mowic, ze klub zaniedbuje szkolke itd. Nieszczesliwie sie zlozylo, ze w przyszlym sezonie bedzie troche lipa z juniorami. Ale jesli chodzi o mozliwosci (czyt. kase) to jako takie myslenie perspektywiczne jest zachowane, cos sie dzieje.
A jesli mowisz o pozyskiwaniu sponsora dla juniora lub szkolkowicza, to widac, ze realia marketingu nie sa Ci zbyt bliskie. Tz Lublin, klub o aspiracjach extraligowych, w ktorym strtuje najlepszy zawodnik I ligi, ma problemy finansowe, moznaby nawet zaryzykowac stwierdzenie, ze ledwo wiaze koniec z koncem (ale wiaze, w przeciwienstwie do wielu klubow). Jestesmy biedni ale stabilni. Pozyskac sponsora jest cholernie ciezko, mimo walorow, ktore wymienilem wyzej. Dla potencjalnego sponsora, jest to niezla reklama itd. Ale, poiedz mi EWELINO, jakiego argumentu uzylabys, zeby zachecic sponsora do sponsorowania juniora, albo lepiej-szkolkowicza? Mowiac brutalnie, co taki sponsor bedzie z tego mial? Ze zawodnik bedzie "wozil" jego reklame na treningu szkolki? Albo bedzie najgorszym zawodnikiem meczu? (taki jest z reguly los debiutujacych juniorow). Jezeli zdecyduje sie rzucic jakakolwiek kase na klub, to bedzie wolal nalepic reklame na Knappa, albo w najgorszym wypadku na plot. Oczywiscie mowie teraz z jakiej perspektywy patrzy sponsor, ktory nie jest jednoczesnie fanatykiem zuzla (ciezko trafic wlasciciela ogromnej firmy - kibica). On patrzy na sponsoring w kategoriach ekonomicznych, tu nie ma wielkiej filozofii.
Oczywiscie mozesz mnie tutaj zripostowac, ze skoro sponsor umieszcza reklamy naplocie, to przeciez z tego tytulu wplywaja pieniadze do kasy klubu i ztego klub moglby dofinansowac juniorow. Otoz odpowiedz jest prosta: nie wystarcza. Wiadomo, trzeba oplacic zawodnikow I skladu, a to dopiero poczatek wydatkow (nie bede sie rozpisywal). Gdyby nie te reklamy i inne formy sponsoringu, klub by nie funkcjonowal. Ale pieniedzy brakuje zawsze, nad czym i ja oczywiscie ubolewam, bo pewnie tak samo jak Tobie lezy mi na sercu dobro naszego klubu.
Pozdrawiam.

: 17 września 2004, o 23:03
autor: EWELINA
WOW Cooper, jestem pod wrażeniem Twojej wypowiedzi! W niektórych jej fragmentach się z Toba zgodzę, w innych nie>Co do tonu mojej wypowiedzi, to jest on obecnie raczej łagodny:) Nie mam ochoty pisac riposty ani prostować tego co wcześniej napisałam, każdy z nas wie swoje. to, co wiem pozwala mi na takie właśnie stwierdzenia> Ale bądx pewien że na sercu lezy mi tylko i wyłacznie dobro klubu.Pozdrawiam