Mecz o Baraże: Tż Sipma Lublin - Marma Rzeszów 52:37
Mecz o Baraże: Tż Sipma Lublin - Marma Rzeszów 52:37
Ahh pozwoliłem sobie założyć ten temat bo nie ma takiego jeszcze fajnie by było jeśli wypowiedzi dotyczyłyby tylo meczu a nie obrzucania się błotem ale i tak nie wierze że mój apel będzie wysłuchany
- Jasiek_Sydney
- Posty: 88
- Rejestracja: 23 sierpnia 2004, o 02:18
- Lokalizacja: Sydney
- Kontakt:
To ja cos od siebie. Mimo tego, jak antagonistycznie wypowiadam sie
wzgledem KK, twierdze, ze Rzeszow wygra. Albo inaczej - ze sa moimi
faworytami i stawiam na ich zwyciestwo. Nie chce wywolywac dyskusji
typu "bo Kuciapa jest lepszy od Karlssona" czy tez "bo Lublin juz nie
bedzie mial fuksa". Mam dziwne przeczucie, ze Rzeszow niewysoko wygra
choc trudno mi sie tu podeprzec konkretnymi argumentami.
Wydaje mi sie, ze jezyczkiem u wagi moze tu byc postawa nastepujacej
grupy zawodnikow: Frankow, Truminski, Mordel, Trojanowski, Miesiac,
Stachyra, Jeleniewski. Dobra badz slaba jazda tych zuzlowcow moze
przewazyc wynik w jedna lub druga strone.
Lublin ma znacznie lepszego obcokrajowca i juniorow, Rzeszow ma
mocny, wyrownany sklad seniorski (pieciu jezdzacych na podobnym
poziomie zawodnikow). Nie potrafie powiedziec, ktory z nich jest silniejszy.
Na torze w Rzeszowie postawilbym na Marme, w Lublinie nie potrafie
wskazac zwyciezcy, choc wierze w zwyciestwo Rzeszowa.
wzgledem KK, twierdze, ze Rzeszow wygra. Albo inaczej - ze sa moimi
faworytami i stawiam na ich zwyciestwo. Nie chce wywolywac dyskusji
typu "bo Kuciapa jest lepszy od Karlssona" czy tez "bo Lublin juz nie
bedzie mial fuksa". Mam dziwne przeczucie, ze Rzeszow niewysoko wygra
choc trudno mi sie tu podeprzec konkretnymi argumentami.
Wydaje mi sie, ze jezyczkiem u wagi moze tu byc postawa nastepujacej
grupy zawodnikow: Frankow, Truminski, Mordel, Trojanowski, Miesiac,
Stachyra, Jeleniewski. Dobra badz slaba jazda tych zuzlowcow moze
przewazyc wynik w jedna lub druga strone.
Lublin ma znacznie lepszego obcokrajowca i juniorow, Rzeszow ma
mocny, wyrownany sklad seniorski (pieciu jezdzacych na podobnym
poziomie zawodnikow). Nie potrafie powiedziec, ktory z nich jest silniejszy.
Na torze w Rzeszowie postawilbym na Marme, w Lublinie nie potrafie
wskazac zwyciezcy, choc wierze w zwyciestwo Rzeszowa.
Ostatnio zmieniony 13 września 2004, o 12:02 przez Jasiek_Sydney, łącznie zmieniany 1 raz.
Regards from Sydney
Jasiek
Jasiek
Myśle że mimo wszystko dobrze się stało że Lublin pokonał u siebie Gdańsk. Teraz nasi zawodnicy nie będą kalkulować ile pkt. muszą zrobić tylko wygrać. Wiadomo że dla obu zespołów jest to mecz o wszystko i zawodnicy dadzą z siebie wszystko żeby wygrać. Mam nadzieje że to będzie Rzeszów 
Mecz żeczywiście zapowiada się niezwykle ciekawie zapewne można się spodziewać walki o każdy punkt , obawiam się tylko żeby nie doszło do jakiś niemiłych incydentów na torze bo wiadomo o jaką stawke jest mecz i nikt nie bdzie odpuszczał a w obu zespołach są zawodnicy którzy potrafią pojechać na granicy przepisów ...
