Kurde czego cały czas puszczają Mordela, Seba pojechałby napewno lepiej na wyjeździe, i niewiem czy nielepiej też u siebie. Z Gnieznem w meczu pojechał gorzej od Jurka, ale wtedy miał kłopoty ze sprzętem.
Co o tym uważacie?
Zapraszam do rozmowy...
Sebastian Trumiński
-
Michael
Svn sluchaj .Ten temat byl juz poruszany.Tym forumowiczom nie przemowisz.Ja juz niejednokrotnie poruszalem ten temat.To jest oczywiste ze Seba powinien jechac a jak niektorzy sa zapatrzeni Jurka no to trudno.To jest po prostu kpina.Jurek gowno pokazal a jedzie dalej.A wiesz dlaczego jedzie, bo jest lepszy na treningu. Zieja
Re: Sebastian Trumiński
Ru$eK pisze:Seba sam powiedzial ze dopoki trenerem jest J.S. to on nie będzie jezdzil! Tak slyszalem! Niestety szkoda... bo tez bym go wolal ogladac niz Mordela.Svn pisze:Kurde czego cały czas puszczają Mordela, Seba pojechałby napewno lepiej na wyjeździe, i niewiem czy nielepiej też u siebie. Z Gnieznem w meczu pojechał gorzej od Jurka, ale wtedy miał kłopoty ze sprzętem.
Co o tym uważacie?
Zapraszam do rozmowy...
Szkoda
Re: Sebastian Trumiński
Svn pisze:
SzkodaSeba napewno więcej walki by wprowadził na tor niż Ojciec
Chyba wręcz, bo jak nie wygra startu to nikogo nie wyprzedzi.
Po pierwsze Seba mowil tak juz dwa lata temu (o tym, ze dopóki trenerem jest JS to on nie pojedzie) - i jest niekonsekwentny. Po drugie Sebek jest nieprzygotowany sprzętowo. Po trzecie na ostatnim treningu przed Rzeszowem mógł trenować, a nie trenował. Jak spytalem Jasia kto pojedzie w Rzeszowie odpowiedział, że nie ma wyboru, bo z dwójki Jurek -Seba tylko Mordelowi zależy na jeździe, a Sebek sobie odpuścił treningi. Więc do kogo mieć pretensje? Wiadomo że Jasio nie przepada za Sebą (z wzajemnością) ale jakby Sebek wykazał się czymkolwiek, zapewne znalazłoby siędla niego miejsce w składzie. Więc oprócz sympatii do zawodnika spójrzcie na to z obiektywnej strony. Nie ma podstaw na razie żeby wstawić Sebę do składu, a argument że i tak gorzej nie pojedzie od Jurka jakoś do mnie nie przemawia.
Ja się Gelo z Tobą zgadzam, ale zwróć uwagę, że jedynym argumentem za wstawianiem Ojca do składu jest to ... że nie ma kogo, bo Seba bez sprzętu i nie trenuje, a juniorzy jacy są każdy widzi. Może warto było pomysleć o tym przed sezonem, bo liczenie na brak kontuzji ewentualnie na zastępstwo zawodnika było mocno ryzykowne, co w całej rozciągłości potwierdza obecna sytuacja.
Ja się Gelo z Tobą zgadzam, ale zwróć uwagę, że jedynym argumentem za wstawianiem Ojca do składu jest to ... że nie ma kogo, bo Seba bez sprzętu i nie trenuje, a juniorzy jacy są każdy widzi.
Chyba każdy wie jak jest i nikt tego nie ukrywa - Ojciec jeździ bo musi.
Może warto było pomysleć o tym przed sezonem, bo liczenie na brak kontuzji ewentualnie na zastępstwo zawodnika było mocno ryzykowne, co w całej rozciągłości potwierdza obecna sytuacja.
To jest temat na inną dyskusję. Ja uwazam, że skład nasz został zmontowany bardzo dobrze i nie potrzebni nam byli kolejni zawodnicy. Tacy żużlowcy jak Mordel czy Truminski są idealni jako rezerwowi, a czy wypełniają obowiązki - to inna sprawa. Nie wyobrazam sobie w zespole dziesieciu zawodników, w tym czterech bez gwarancji startów, ściskających kciuki za kontuzje kolegów. To bez sensu.