21 maja: ZKŻ Zielona Góra - TŻ MOTOR Lublin
Zawodnik zawsze jeździ jak najlepiej potrafi, bo w ten sposób zarabia na chleb i nikomu łaski nie robi, że pojedzie gorzej. Słabe wyniki biorą się z braku umiejętności lub słabego sprzętu. Co do waleczności to czasami lepiej żeby zawodnik odpuścił i zdobył punkt, dwa mniej niż jakby miał pauzować z miesiąc z powodu kontuzji - jak np. Shields, Messing czy Piszcz.
-
katrin
Czarek pisze:Pytanie do optymistów:
Kiedy nasi wygrali ostatnio mecz na wyjeździe ze zdecydowanym faworytem?
Wg mnie był to pamiętny mecz w Toruniu, wiadomo w jakich okolicznościach rozegrany.
Obawiam się, że w tym sezonie nie wygramy żadnego meczu na wyjeździe z faworytem bo została tylko Zielona Góra z trudniejszych wyjazdów.
Gawrzyk pisze:Czarek pisze:Pytanie do optymistów:
Kiedy nasi wygrali ostatnio mecz na wyjeździe ze zdecydowanym faworytem?
Wg mnie był to pamiętny mecz w Toruniu, wiadomo w jakich okolicznościach rozegrany.
2004 Ostrów. :twisted:
Składy były wyrównane, a już na pewno Ostrów nie był zdecydowanym faworytem.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Przykład Gawrzyka dobry, a ja mam kolejny: 2002 również Ostrów
W tamtym sezonie Ostrów i Wa-wa byli przed sezonem głównymi kandydatami do awansu jeśli dobrze pamietam, a tu taki czarny koń Lublin sprawil niespodzianke i wygrał ligę pokonując w decydującym meczu faworyta na jego własnym torze i pozbawiając go złudzeń na awans
(Jurek Mordel Jurek
)
Potem juz tylko świętowanie na ostatnim meczu w Lublinie
W tamtym sezonie Ostrów i Wa-wa byli przed sezonem głównymi kandydatami do awansu jeśli dobrze pamietam, a tu taki czarny koń Lublin sprawil niespodzianke i wygrał ligę pokonując w decydującym meczu faworyta na jego własnym torze i pozbawiając go złudzeń na awans
Potem juz tylko świętowanie na ostatnim meczu w Lublinie
-
szafirek
Mysle ze w zielonce mozna powalczyc,wygrac bedzie ciezko ale to jest sport i wszystko jest mozliwe,w mocnym skladzie jakby sie wszystko udawalo.....
Sklad widzialbym taki:
1Swist
2Louis
3Brchel
4Knapp
5Rempala
6Pawlic
7Tomicek/Messing
8Jeleniewski
Moze byc ciekawie,przynajmniej plamy nie powinno byc,Tomicek zdobyl dzis 14pkt dla OXFORDU w przegranym meczu z Belle Vue w szesciu startach
Sklad widzialbym taki:
1Swist
2Louis
3Brchel
4Knapp
5Rempala
6Pawlic
7Tomicek/Messing
8Jeleniewski
Moze byc ciekawie,przynajmniej plamy nie powinno byc,Tomicek zdobyl dzis 14pkt dla OXFORDU w przegranym meczu z Belle Vue w szesciu startach
-
hayabusarider
Na podstawie wyjazdów do Gorzowa i Ostrowa mozna powiedzieć, że nasi seniorzy zdobywają na wyjazdach średnio po 7 punktów, więc w Zielonej pięciu seniorów, każdy po 7 punktów wychodzi 35 + w najgorszym wypadku 1 punkt juniorów, a przecież nie po to sprowadzamy (jeśli tak będzie) Messinga, żeby zdobył punkt. To oczywi ście tylko takie obliczenia, ale sądzę, że całkiem realne.
Co nam z tych 30-kilku punktow ? Nic oprocz tego, ze nie pobijemy niechlubnego rekordu Grudziadza. Zeby myslec o bonusie, trzeba zdobyc tam minimum 40 pt. Stali sie udalo, moze i uda sie TZ... jednak daleki jestem od optymizmu. Druzyna, ktora spada z extraligi zawsze jest silnym 1ligowcem. Tak bylo w przypadku Gdanska, Rybnika, czy obecnej Zielonej Gory.
prawie wszyscy, Messing ma wznowić treningi w najbliższą sobotę i po kontuzji warto byłoby go "przetestować" w poważnych zawodach
wówczas powinno to wyglądać tak:
1. Åšwist
2. Rempała
3. Brhel
4. Jeleniewski
5. Louis
6. Pavlic
7. Messing
8. Tomicek
tor w Z-G preferuje "startowców" więc Knapp wielkich szans nie ma i "Jeleń" powinien jechać od początku a Tomicek pod ósemką może zastąpić i juniora i seniora w zależności od potrzeby i na dzisiaj wydaje się to być optymalne zestawienie
wówczas powinno to wyglądać tak:
1. Åšwist
2. Rempała
3. Brhel
4. Jeleniewski
5. Louis
6. Pavlic
7. Messing
8. Tomicek
tor w Z-G preferuje "startowców" więc Knapp wielkich szans nie ma i "Jeleń" powinien jechać od początku a Tomicek pod ósemką może zastąpić i juniora i seniora w zależności od potrzeby i na dzisiaj wydaje się to być optymalne zestawienie
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Billy Hamill kontuzjowany
Żużlowiec ZKŻ-u Kronopol Zielona Góra, Billy Hamill planuje przerwę w startach by wyleczyć kontuzję nogi. Popularny "Bullet" nie wystartuje w najbliższych meczach ligi angielskiej i szwedzkiej z udziałem swoich zespołów.
Przypomnijmy, że narzekający na kontuzję Hamill wystąpił w niedzielę w szlagierowym pojedynku w Ostrowie pomiędzy miejscowym Intarem Lazurem a ekipą ZKŻ-u Kronopol, uzyskując 4 punkty w czterech gonitwach. (speedway.infp.pl)
W Zielonej Gorze zamontowano dmuchane bandy wiec moze i Norrisa mozna namowic na start, jesli odpowiednio sie przekona dzialaczy Eastbourne...
http://www.zuzel.zgora.pl/news.php3?id= ... 5_01_04_35
Żużlowiec ZKŻ-u Kronopol Zielona Góra, Billy Hamill planuje przerwę w startach by wyleczyć kontuzję nogi. Popularny "Bullet" nie wystartuje w najbliższych meczach ligi angielskiej i szwedzkiej z udziałem swoich zespołów.
Przypomnijmy, że narzekający na kontuzję Hamill wystąpił w niedzielę w szlagierowym pojedynku w Ostrowie pomiędzy miejscowym Intarem Lazurem a ekipą ZKŻ-u Kronopol, uzyskując 4 punkty w czterech gonitwach. (speedway.infp.pl)
W Zielonej Gorze zamontowano dmuchane bandy wiec moze i Norrisa mozna namowic na start, jesli odpowiednio sie przekona dzialaczy Eastbourne...
http://www.zuzel.zgora.pl/news.php3?id= ... 5_01_04_35
-
hayabusarider
O właśnie!!.
A co tak w Lublinie ucichło na temat dmuchanej bandy???
Skończyło się na pomiarach.
Tak samo podejrzewam, ucichnie krzyk o wejściu do e-ligii.
Co roku ta sama historia: dużo krzyku, obietnic niespełnionych.
Historia lubi się powtarzać.
Nasz zarząd zachowuje się jak krowa co dużo "muczy".
Dlatego zalecam, nie łudźmy się mrzonkami walki o e-ligę,
obecnym składem jesteśmy zespołem środka tabeli,
Dobrze będzie jak 4 miejsce zajmiemy na koniec sezonu,
jakby było 3 to wogóle szczyt marzeń
A co tak w Lublinie ucichło na temat dmuchanej bandy???
Skończyło się na pomiarach.
Tak samo podejrzewam, ucichnie krzyk o wejściu do e-ligii.
Co roku ta sama historia: dużo krzyku, obietnic niespełnionych.
Historia lubi się powtarzać.
Nasz zarząd zachowuje się jak krowa co dużo "muczy".
Dlatego zalecam, nie łudźmy się mrzonkami walki o e-ligę,
obecnym składem jesteśmy zespołem środka tabeli,
Dobrze będzie jak 4 miejsce zajmiemy na koniec sezonu,
jakby było 3 to wogóle szczyt marzeń
... ciekawe to kto tym drugim rezerwowym miałby być, bo jak Jeleń będzie jechał słabo to będzie to robił czy będzie wystawiony pod 8 czy w podstawowym, drugim rezerwowym w tej koncepcji jest Messing bowiem junior z nr 7 też może zastąpić dowolnego zawodnika i w tym układzie jest największa możliwość zastępowania mniej dysponowanych danego dnia zawodników...
Jakim skladem nie pojedziemy, wszystko powyzej 36 pkt uznam za cud. Wlasciwie to kogo z naszych moga obawiac sie Zielonogorzanie, jeszcze gdybysmy mieli w zespole zawodnika pokroju Karlssona to ok, ale tak dluzej myslac i analizujac postawe obu zespolow my nie mamy prawa zrobic tam dobrego wyniku. Swist ? znajac zycie znowu zrobi z 5 pkt na krzyz. Ostrow w optymalnym zestawieniu bedzie mial tam problemu z dobiciem do 40, a co dopiero my ?
Ps ktos wspominal o meczu w Ostrowie 2 lata temu, wtedy mielismy Karlssona i fenomenalnego tamtego dnia Piszcza, to co jechal wtedy Tomek w drugiej czesci zawodow to poezja.
Ps ktos wspominal o meczu w Ostrowie 2 lata temu, wtedy mielismy Karlssona i fenomenalnego tamtego dnia Piszcza, to co jechal wtedy Tomek w drugiej czesci zawodow to poezja.
$korzen$ pisze:jeszcze gdybysmy mieli w zespole zawodnika pokroju Karlssona to ok,
Ps ktos wspominal o meczu w Ostrowie 2 lata temu, wtedy mielismy Karlssona i fenomenalnego tamtego dnia Piszcza, to co jechal wtedy Tomek w drugiej czesci zawodow to poezja.
Ja za to wspominam ZielonkÄ™ 2 lata temu.
I Piszcz i Karlsson też pojechali "fenomenalnie i poetycko"
A tydzień wcześniej byli naprawdę wyśminici.
I jak tu być prorokiem???
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

