1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#76 Postautor: Gelo » 8 września 2024, o 21:15

Torsen pisze:INie wiem, skąd ludzie na fb czerpią optymizm.

Z januszostwa

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#77 Postautor: Perez » 8 września 2024, o 21:19

Kargolo pisze:Najgorsze koszmary nie zakładały poniżej 40 pkt w Toruniu. Wynik katastrofa, a niektóre "akcje" naszych zawodników w pierwszym łuku sprawiły, że do piątku nie pozbędę się potężnego bólu głowy. Szybkość to jedno, ale błędy i głupie decyzje to kolejna kwestia.
W ciężkiej sytuacji jesteśmy. Piekielnie ciężkiej.
Przed wszystkimi come backami z ostatnich kilku lat byłem optymistą, ale dzisiaj nie widzę do tego podstaw.
Pozostaje wierzyć i dopingować dopóki będzie szansa, choćby matematyczna. Jeśli nie dobijemy do 51 oczek to walczymy o brąz. I tam też będę zdzierał gardło i wierzył w sukces.
A płacz i lament zostawmy innym. Kilka lat temu nas nie było na żużlowej mapie, a teraz kolejny rok z rzędu walczymy o medal. Im wyższy koń, tym boleśniejszy upadek, ale zamiast marudzić trzeba się otrzepać i znowu atakować szczyt.

MOTOR!

https://youtu.be/BuEWITGRKUU?feature=shared
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#78 Postautor: Flagg » 8 września 2024, o 21:20

Przed meczem pisałem, że brak 40 pkt, to będzie kompromitacja. No i ta kompromitacja była. W chyba najczarniejszych snach bym nie przewidział, że przegramy ten mecz do 39 w meczu, w którym juniorzy Apatora i U24 robią 1 punkt należny im z urzędu. I chyba łatwiej byłoby zrozumieć taki wynik, gdyby np. Bańbor nie dojechał, czy Przyjemski zaliczył słabszy występ. Ale obaj zrobili kuźwa swoje. Nic ponad miarę, ale swoje. Wygrali, z kim mieli wygrać. Co innego seniorzy. Najmniej można mieć pretensji do Dominika, bo to on nas uchronił od jeszcze większej kompromitacji. Jako jedyny wygrał z Dudkiem i Emilem. Dodatkowo ograł Przedpełskiego, co udało się jeszcze tylko Zmarzlikowi. Spośród pozostałej czwórki najmniejsze pretensje można mieć do Cierniaka. Pojechał absolutne minimum, ale jednak swoje minimum zrobił. A pozostała trojka? Spuśćmy na to kurtynę milczenia. Zmarzlik w całych zawodach pokonał Przedpełskiego i Heiselberga. I koniec. Trzy biegi pojechał na 1-5.

Ale to, co mnie najbardziej przeraziło w tym meczu i dlaczego czuję się tak zażenowany, to nawet nie sam wynik. Bo ok, to się mogło przytrafić. Nie powinno, ale mogło. Co przeraża, to przepaść jaka była miedzy kareta asów Apatora, a naszymi. Poza pojedynczymi wystrzałami Dominika, Jednym Fredki i Zmarzlika, to nasi przegrywali wszystkie biegi nie o styk, nie o centymetry. W tych biegach nie było walki, nie było gonienia. Była natomiast różnica minimum kilkunastu, a czasem kilkudziesięciu metrów. Dość powiedzieć, że mniejsze różnice były między naszymi asami, a Lewandowskim czy Heiselbergiem, niż nasi mieli straty do Duka, Lambo czy Emila. Ta przepaść była gigantyczna.

Do tego porażająca ilość błędów. Fred jedzie jak totalny amator i pewne 3 pkt w biegu z Emilem zmienia na 2. Krawężnikowiec Przyjemski robi Przedpełskiemu autostradę przy kredzie, gdzie wystarczyło zablokować Pawła i myślę, ze nasi dojechaliby na minimum 3-3 w 14 biegu. W tym samym biegu, Fred nie domyka przy płocie Dudka, choć miał czas na to.

Nie ma się co znęcać nad Ziółkowskim i ustawieniem Freda na biegi po równaniu. Dzisiaj Fred nawet jakby miał nasypane po uszy, to gówno by zrobił. Zarówno Fred jak i Jack dzisiaj nie mieli absolutnie żadnego podjazdu do Torunian.

Pamiętam półfinał z 2022 roku, gdy Włókniarz jechał u siebie ze Stalą Gorzów. Lwy miały finał niemal w kieszeni, bo pierwszy mecz w Gorzowie zremisowali, mieli rewanż u siebie, a Gorzów jechał bez Thomsena. No i w tym rewazny juniorzy Czewy natłuki 13 punktów, a Czewa i tak przegrała. Bo Madsen, Woryna, Smektała i Lindgren zrobili ich 29. To była wręcz kompromitacja. No to dzisiaj naszych pięciu asów w skład których wchodzą przypominam: 4 uczestników SGP, 4-krotny mistrz świata, wicemistrz świata, lider i wicelider SGP, 2-krotny IMŚJ natłukli razem...30 pkt.

Ciężko dzisiaj doszukać się jakiegokolwiek pozytywu. Nawet najmniejszego. Nikt nie pojechał ponad stan, wielu poniżej. Ale jeśli już miałbym coś wyszukać to starty. Tutaj nie wyglądało to tak źle. Nie znam statystyk, ale podejrzewam, że gdyby policzyć wynik na dojeździe do pierwszego łuku, to wygraliśmy mecz. Oczywiście to, co się działo dalej to już zupełnie inna historia. Dlaczego o tym pisze. Bo to może być jakaś wskazówka na rewanż. Umówmy się, że przy Z5 nie da się robić takich harców po szerokiej jak w Toruniu. Nie wiem, może trzeba po prostu zaryzykować i zrobić tor bez możliwości wyprzedzania i liczyć na to, ze będziemy te starty wygrywać. No ale o tym więcej w odpowiednim temacie jak się pojawi. Na ten moment, zgodnie z tym co napisałem wcześniej, delikatnym faworytem do awansu staje się Apator.
Ostatnio zmieniony 8 września 2024, o 21:27 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#79 Postautor: rumburaquee » 8 września 2024, o 21:25

Brązu też nie mamy:) a co ma powiedzieć dzisiaj Stał? Uszy do góry. Może uda się odrobić. Prawem serii Pawełek dzień konia ma średnio co drugi mecz z nami..Trzeba Holdera wystawić w pierwszych biegach na Pawełka i tego U-24 zanim pójdą RT.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#80 Postautor: ezbeg » 8 września 2024, o 21:30

Baron cwany lis jak trzeba to i o 3 w nocy do Lublina przyjedzie w piątek. Nic mu z przygotowania toru nie umknie. Zwłaszcza, że może być plandeka.

Przed finałem z ROWem wierzyłem, przed 1/2 z Apatorem i finałem ze Stalą w 2022 też wierzyłem. Teraz to jakoś ciężko. No z tym zapleczem sprzętowym. Wolałbym się mylić. Naprawdę. Kryzys jest od 2 miesięcy. Przez ten czas wydaje mi się, że w klubie nic nie zrobiono. Z problemami sprzętowymi zostawiono zawodników samym sobie. Tymczasem w takim Apatorze zamówiono partię silników do korzystania przez wszystkich zawodników (chociaż 3 z 7 naszych ma mocno nadgorliwego tunera który nie pozwala na jakiekolwiek testy bez jego zgody). Jakby coś komu się w klubie odechciało.

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#81 Postautor: Haron90 » 8 września 2024, o 21:37

Z drugiej strony co klub miał zrobić? Masz skład ścisłej czołówki, ludzi z doświadczeniem i talentem, to wierzysz, że wiedzą co mają robić. No przepraszam bardzo ale co miał Kępa robić, zachowywać się jak Świącik? Samemu im te motory dostrajać? BZ, Holder i Lindgren to nie są juniorzy na amatorskim kontrakcie. O ile rozumiem, że to jest sport, i daleki jestem od wieszania psów na naszych zawodnikach w chwili kryzysu, to nie za bardzo rozumiem pretensje pod adresem klubu.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#82 Postautor: Gelo » 8 września 2024, o 21:46

Można było poważnie porozmawiać z Holderem i wstrzymać się z przedłużeniem kontraktu - na przykład. Tak jak pisał Torsen - to nie trwa od wczoraj. Ja nie jestem optymistą. Wiedziałem, że możemy przegrać ale stawiałem 48:42. I nie może dziwić rozgoryczenie. Jak zespół ciśnie od początku sezonu a kiedy trzeba jedzie kupę to nie może być inaczej. Nic innego nam nie zostało. Jeździć od wtorku do czwartku i pasować ten złom

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1668
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#83 Postautor: Karamba » 8 września 2024, o 21:53

Zejdź na ziemię więcej realizmu .

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#84 Postautor: ezbeg » 8 września 2024, o 21:54

Po takim meczu jak ten już różne myśli w głowie. Ale nawet porozmawiać, przeanalizować ostatnie spotkania. Bo jest kryzys. Niech każdy powie co mu leży na wątrobie. Nikt nie mówi o zapychaniu motocykli przez Kępę.

Kiedy pasować ? Od wtorku deszcze niespokojne.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#85 Postautor: Flagg » 8 września 2024, o 21:59

Ale naprawdę myślisz, ze zarówno zawodnicy, jak i klub nie rozmawiają, nie analizują? Na bank to robią. Tylko czasem po prostu nie jest tak łatwo znaleźć rozwiązanie. Pisaliście tutaj, dlaczego Holder nie kupi nowych silników. A skąd wiecie, ze nie kupił? że jeździ na starych? Może przez ostatnie 2 miesiące wyciągnął od Kowalskiego 5 nowych sztuk i wszystkie są tak samo chusteczkowe?

Ja nie mam wątpliwości, ze w klubie nikt nie śpi i są na każde zawołanie zawodników. Tylko czasami i to może być za mało.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#86 Postautor: Klops1 » 8 września 2024, o 21:59

A ten cały Kowalski to nie może sobie zrobić tripa do Lublina i posiedzieć z chłopakami od wtorku do piątku żeby pomóc spasować ten złom?

Hollowaya widziałem wielokrotnie w boksach, a RK jest ponad to?

Awatar użytkownika
Lumpproletariacki
Szkółkowicz
Posty: 201
Rejestracja: 19 listopada 2007, o 20:03

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#87 Postautor: Lumpproletariacki » 8 września 2024, o 22:01

Wtorek liga szwedzka, środa dmpj, czwartek Holder ma mecz w Anglii (pewnie o 20:30). Choc jak wspomniałem wczesniej, uważam, że telewizja zamieni mecze

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#88 Postautor: ezbeg » 8 września 2024, o 22:05

Klops1 pisze:A ten cały Kowalski to nie może sobie zrobić tripa do Lublina i posiedzieć z chłopakami od wtorku do piątku żeby pomóc spasować ten złom?

Hollowaya widziałem wielokrotnie w boksach, a RK jest ponad to?

On jest bezstronny. Holloway w koszulce Sparty czy Wielkiej Brytanii podczas SON to normalność.

Tymczasem na tygodniu Holder w Anglii zrobi komplet. Przyjedzie na kontynent i bida.

Flagg pisze:Ale naprawdę myślisz, ze zarówno zawodnicy, jak i klub nie rozmawiają, nie analizują? Na bank to robią. Tylko czasem po prostu nie jest tak łatwo znaleźć rozwiązanie. Pisaliście tutaj, dlaczego Holder nie kupi nowych silników. A skąd wiecie, ze nie kupił? że jeździ na starych? Może przez ostatnie 2 miesiące wyciągnął od Kowalskiego 5 nowych sztuk i wszystkie są tak samo chusteczkowe?

Ja nie mam wątpliwości, ze w klubie nikt nie śpi i są na każde zawołanie zawodników. Tylko czasami i to może być za mało.


Chyba ten dzisiejszy występ powoduje takie nastroje dekadenckie, że wszystko źle. I tu może nawet nie chodzi o wynik, ale o styl.
Ostatnio zmieniony 8 września 2024, o 22:08 przez ezbeg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#89 Postautor: GIGI » 8 września 2024, o 22:05

Klops1 pisze:A ten cały Kowalski to nie może sobie zrobić tripa do Lublina i posiedzieć z chłopakami od wtorku do piątku żeby pomóc spasować ten złom?

Hollowaya widziałem wielokrotnie w boksach, a RK jest ponad to?


A co to da? Inzynier testuje silniki na hamowni w warunkach idealnych.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#90 Postautor: Torsen » 8 września 2024, o 22:07

Flagg pisze: Pisaliście tutaj, dlaczego Holder nie kupi nowych silników. A skąd wiecie, ze nie kupił? że jeździ na starych? Może przez ostatnie 2 miesiące wyciągnął od Kowalskiego 5 nowych sztuk i wszystkie są tak samo chusteczkowe?

Jeśli przez dwa miesiące 5 kolejnych sztuk jedzie do tyłu, to nie trzeba wielkiej inteligencji, żeby zrozumieć, że chleba z tej mąki już nie będzie i trzeba szukać gdzie indziej. Sezon zasadniczy trwa 4 miesiące. Jeśli przez dwa z nich silnika nie da się ustawić, to jest to szajs i trzeba zmienić dostawcę. Tylko debil będzie przez cały sezon rozkładał ręce, że nic się z tym nie da zrobić, i cieszył się, że relacje są dobre.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#91 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 8 września 2024, o 22:14

Torsen pisze:
Flagg pisze: Pisaliście tutaj, dlaczego Holder nie kupi nowych silników. A skąd wiecie, ze nie kupił? że jeździ na starych? Może przez ostatnie 2 miesiące wyciągnął od Kowalskiego 5 nowych sztuk i wszystkie są tak samo chusteczkowe?

Jeśli przez dwa miesiące 5 kolejnych sztuk jedzie do tyłu, to nie trzeba wielkiej inteligencji, żeby zrozumieć, że chleba z tej mąki już nie będzie i trzeba szukać gdzie indziej. Sezon zasadniczy trwa 4 miesiące. Jeśli przez dwa z nich silnika nie da się ustawić, to jest to szajs i trzeba zmienić dostawcę. Tylko debil będzie przez cały sezon rozkładał ręce, że nic się z tym nie da zrobić, i cieszył się, że relacje są dobre.

Szczególnie, że dwaj koledzy z zespołu dokonali takiego ruchu, a Marmuszewski, z którego korzysta Kubera to w zasadzie "klubowy" tuner.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#92 Postautor: Flagg » 8 września 2024, o 22:19

I obaj koledzy szału nie robią, prawda? Jasne, jadą lepiej od Holdera, ale czy to "lepiej" jest wystarczająco lepsze, żeby zmusić Holdera to zmiany? :) Wygląda na to, że nie.

Zresztą przypadek Domina też ciekawy. Mając do wyboru Johnsa, Kargera czy Holloway'a, właściwie bez prób innych tunerów z miejsca decyduje się wyłącznie na Marmuszewskiego.

Z drugiej strony chyba nikt jeszcze w historii "nowozytnego" Motoru nie jeździł na Holloway'u. To dość ciekawe.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#93 Postautor: Klops1 » 8 września 2024, o 22:23

Tym bardziej, że Jack jakiegoś wielkiego success story z tym RK nie ma. Ot pojechał fajny jeden sezon i pół drugiego.

To nie Zmarzlik który na tych silnikach wygrywał tytuły i rzeczywiście może mieć 1000 wątpliwości przed taką drastyczna zmiana.

Jack płaci ciężki hajs za coś co nie jedzie kompletnie, zaraz położy sezon swojemu pracodawcy i gada jakieś bzdety o lojalności. Szok.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#94 Postautor: papi » 8 września 2024, o 22:25

dobra, ja mechnicznie nie mam pojęcia co tam się dzieje, ale wytłumaczcie mi, jeśli silniki Kowalskiego sprzed 3 lat były takie tip top, to co stoi na przeszkodzie żeby zrobić "prawie" takie same? Ja wiem, że nie ma 2 identycznych, ale przecież mieli chyba jakieś standardy, które można odtworzyć? Co się stało, spalili dokumentacje, połamali wzorce, jedyny który umiał uciekł do konkurencji i wszystko zabrał? Przecież dostawcą silników jest ciągle GM, a nie słyszałem żeby był pojazd, że to w fabryce coś się skopało, więc o co tutaj chodzi?

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#95 Postautor: Haron90 » 8 września 2024, o 22:26

I tak naprawdę sedno problemu jest takie, że nie ma na kogo zmieniać. Rynek tunerski jest jeszcze węższy niż rynek topowych zawodników. I to nie jest prosta sprawa zmienić dostawcę od tak w środku sezonu. Można stracić o wiele więcej niż zyskać. Spytajcie się Dudka ile szukał dobrego sprzętu.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#96 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 8 września 2024, o 22:26

Flagg pisze:I obaj koledzy szału nie robią, prawda? Jasne, jadą lepiej od Holdera, ale czy to "lepiej" jest wystarczająco lepsze, żeby zmusić Holdera to zmiany? :) Wygląda na to, że nie.

Cierniaka bym nie porównywał do Jackiego, to są chyba zawodnicy póki co o zupełnie innej klasie, natomiast trudno nie zauważyć progresu u Kubery. Dziś był to nasz bezwzględny lider, a Jack był po drugiej stronie.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#97 Postautor: Klops1 » 8 września 2024, o 22:27

Pewnie Kowalskiemu wychodzi na hamowni że te nowe są lepsze. A że oni wszyscy tańczą jak on im zagra, więc on po prostu starych nie sprzedaje i wszyscy mu za to dziękują w wywiadach.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#98 Postautor: papi » 8 września 2024, o 22:28

wiem co masz na myśli, ale punkty nie pokazują żeby jeździli w innej klasie. A jeśli już to Jack powinien słuchać Matiego

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#99 Postautor: ezbeg » 8 września 2024, o 22:30

Flagg pisze:I obaj koledzy szału nie robią, prawda? Jasne, jadą lepiej od Holdera, ale czy to "lepiej" jest wystarczająco lepsze, żeby zmusić Holdera to zmiany? :) Wygląda na to, że nie.

Zresztą przypadek Domina też ciekawy. Mając do wyboru Johnsa, Kargera czy Holloway'a, właściwie bez prób innych tunerów z miejsca decyduje się wyłącznie na Marmuszewskiego.

Z drugiej strony chyba nikt jeszcze w historii "nowozytnego" Motoru nie jeździł na Holloway'u. To dość ciekawe.



Bańbor jeździ na zmianę z FGM.

No chyba, że Lambert za czasów II i I ligi używał jego sprzętu.




Holder z oświadczeniem o lojalności trochę jak dyrektor sportowy z piłkarskiego Motoru. Tam tylko "spokojnie, mądrze, skutecznie". Chociaż tam hamulcowym z transferami był raczej ktoś inny (ale to nie ten wątek :) ).



Kowalskiego po prostu dogonili. Holloway coś kombinował rok temu z zapłonem. Każdy jakieś tam nowinki wprowadza a następnie metoda prób i błędów.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 51:39, 08.09.2024

#100 Postautor: Flagg » 8 września 2024, o 22:32

Lambo był na Kowalskim za czasów Motoru.

A z Bańborem to mnie zaskoczyłeś. Ja myślałem, ze on też jest Team Kowalski
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski