Treningi
Re: Treningi
chyba brak dmuchawców ????? innego chyba wytłumaczenia nie ma 
Re: Treningi
W KMŻ od zawsze był problem z treningami, także nie wydaje mi się żeby to była jedynie sprawka Dzikowskiego.
Re: Treningi
Jest to o tyle sprawa Dzikowskiego, że trener odpowiada za wynik i formę sportową składu meczowego. A chyba zdaje sobie sprawę, czego naszym zawodnikom najbardziej brakuje, więc częstsze treningi powinien na klubie po prostu wymóc - we własnym interesie nawet (patrz zdanie pierwsze).
Re: Treningi
Nie chce być złym prorokiem, ale z takim podejscie pojedziemy na Łotwe Dauga nam u siebie wje*ie, później przyjedzie Grudziądz poprawi nam i może wtedy trener + DS sie ocknął i zacznął robić treningi.
Trening pewnie odwołany pod pretekstem dmuchańca na łuku.
Część chłopaków załątwiłą sobie jutro tren w Rzeszowie (nie wiem dokłądnie kto ale myśle, że może Miesiąć i Jeleń ew David)
Trening pewnie odwołany pod pretekstem dmuchańca na łuku.
Część chłopaków załątwiłą sobie jutro tren w Rzeszowie (nie wiem dokłądnie kto ale myśle, że może Miesiąć i Jeleń ew David)
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
to milo ze przynajmniej zawodnicy, niektorzy, zabiegaja o treningi
ale to chyba nie do konca tak ma wygladac
ale to chyba nie do konca tak ma wygladac
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
Łoptymista pisze:dziwna jest ta alergia naszego klubu do robienia treningow
Klubu czy trenera...?
istred pisze:W KMŻ od zawsze był problem z treningami, także nie wydaje mi się żeby to była jedynie sprawka Dzikowskiego.
Za treningi odpowiada tylko i wyłącznie trener. Wcześniej Wilk, obecnie Dzikowski.
Torsen pisze:Jest to o tyle sprawa Dzikowskiego, że trener odpowiada za wynik i formę sportową składu meczowego. A chyba zdaje sobie sprawę, czego naszym zawodnikom najbardziej brakuje, więc częstsze treningi powinien na klubie po prostu wymóc - we własnym interesie nawet (patrz zdanie pierwsze).
Przed tym jak będziemy pisać o wymuszaniu na klubie, to wcześniej trzeba być pewnym czy Dzikowski zarządził jakikolwiek trening na który nie zgodziłby się zarząd klubu. Z tego co mi wiadomo, nie było takiej sytuacji.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
to moze zarzad powinien wymusic na Dzikowskim przygotowanie treningow,
choc wiem, ze to nie jest zadanie zarzadu?
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
A w to już nie wnikam czy powinien wymuszać na trenerze robienie treningów. W każdym bądź razie po zmianie trenera z Wilka na Dzikowskiego to w częstotliwości niewiele się zmieniło - to fakt.
Re: Treningi
w takim wypadku tor nigdy nie bedzie naszym atutem;/
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
Zasięgnąłem informacji w klubie i ze strony klubu kwestia treningów wygląda tak że ze względu na koszty trener może robić nie więcej niż 4 treningi w tygodniu. Dzisiaj rzeczywiście byłby problem do treningów na torze w Lublinie ze względu na bandy, ale nie byłoby problemem ze strony klubu aby finansować dziś trening na innym torze np. w Rzeszowie. Taką informację uzyskałem i taką tutaj przekazuję a interpretację pozostawiam już forumowiczom 
Re: Treningi
Zgoda - odpowiada trener. Ale ktoś za trening musi zapłacić, a tym zajmuje się dyroprezes. Dlatego nie zależy to jedynie od trenera.Za treningi odpowiada tylko i wyłącznie trener. Wcześniej Wilk, obecnie Dzikowski.
Oczywiście możemy sobie dyskutować kto na kim powinien wymusić jakąś decyzję, ale to nie zmienia faktu, że treningów nie było i nie ma, szkółka nie funkcjonuje, juniorów nie mamy itd. I zamiana Wilka na Dzikowskiego nic w tej kwestii nie zmieniła - wniosek ja wyciągam jeden, przyczyna takiego stanu rzeczy leży gdzie indziej.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
istred pisze:Dlatego nie zależy to jedynie od trenera.
Z tego o czym napisałem wyżej, moim zdaniem wynika że nie zależy to jedynie od trenera jeśli chciałby robić więcej niż 4 treningi w tygodniu, a jeśli mieści się w limicie 4 treningów na tydzień to już tylko i wyłącznie decyzja Dzikowskiego czy jest trening czy też nie ma.
Re: Treningi
Przed napisaniem swojego posta musiałem nie przeczytać Twojego.
Jeśli tak rzeczywiście jest, to faktycznie wina leży wyłącznie po stronie Dzikowskiego.
A gdzie on teraz mieszka? Może mu się tyłka nie chce kilkaset kilometrów ruszać?
Jeśli tak rzeczywiście jest, to faktycznie wina leży wyłącznie po stronie Dzikowskiego.
A gdzie on teraz mieszka? Może mu się tyłka nie chce kilkaset kilometrów ruszać?
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
Nie wiem gdzie on teraz mieszka.
Re: Treningi
Czekam tylko aż zaczną się pojawiać taczki dla Dzikowskiego, człowieka który wyratował ten klub, być może nawet od likwidacji. Starty to nie tylko kwestia treningu, ale chyba wielu z was o tym zapomina 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Treningi
Choćby mieli nie wiem jak atomowe starty to jeśli nie będą w 200% spasowani z swoim torem to będą ich po trasie mijać. Treningi muszą być - może nie 4 razy w tygodniu, ale coś tam powinni pyrkać.
Re: Treningi
Trening przecież będzie, tylko że w Rzeszowie (ze względu prawdopodobnie na bandy). Misiek i tak by do Lublina jutro nie przyjechał, bo szykuje się do Równego, Woodwarda tez by nie było, to samo Łukaszewskiego, który zdaje maturę. Pozostaje Paweł, Dawid (którzy są na miejscu w Rzeszowie), Daniel, który musi tam pojechać i Tadzio, który ma bliżej do Rzeszowa z Tarnowa. Ponadto tam będą mieli się z kim pościgac. Mecz jest na wyjeździe więc nie ma presji, żeby jutro trenować w Lublinie. Co innego w przyszłym tygodniu, gdzie trening obowiązkowo musi być u nas.
Re: Treningi
Dokladnie. Na ta chwile trening na lubelskim torze nie jest najwazniejszy bo w niedziele czeka nas mecz wyjazdowy. Trzeba miec tylko nadzieje ze na poczatku przyszlego tygodnia beda juz brakujace bandy i bedzie mozna zaczac trenowac u siebie.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Nie jest? Bez przesady? Ile mielismy tych treningow u siebie w tym roku. Kiedy nasi maja poznac tor, dowiedziec jak sie zmienia itp itd. Na jednym treningu w przyszlym tygodniu nie naucza sie wszystkiego, a znajac nasze szczescie to moze okazac sie, ze znowu jacys debile zniszcza bande, albo spadnie deszcz i treningu nie bedzie. Co wtedy? Pojedziemy sobie do Rzeszowa?
Uwazam, ze niepotrzebnie olewamy przygotowania do zawodow. Wyjdzie nam to bokiem. W niedziele juz bylo widac jak genialnie ruszamy spod tasmy, dzieki ulewie nie zobaczylismy pierwszej pzegranej na wlasnym torze.
Moze trzeba zrobic akcje na FB trenerze zacznij (czesciej) trenowac naszych.

Uwazam, ze niepotrzebnie olewamy przygotowania do zawodow. Wyjdzie nam to bokiem. W niedziele juz bylo widac jak genialnie ruszamy spod tasmy, dzieki ulewie nie zobaczylismy pierwszej pzegranej na wlasnym torze.
Moze trzeba zrobic akcje na FB trenerze zacznij (czesciej) trenowac naszych.
Re: Treningi
jerry78 pisze:nie ma presji, żeby jutro trenować w Lublinie.
Przed sezonem tez nie było presji, przed odwołanymi meczami w Lublinie też nie było. Presja jest dla mięczaków i amatorów.
Re: Treningi
Beda musieli to nadrobic w przyszlym tygodniu. Nie ma wyjscia. Przeciesz Dzikowski nie kupi band ze swojej kieszenie. Mysle ze gdyby mial mozliwosc zorganizowania treningu teraz to by to zrobil.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Treningi
jerry78 pisze:Co innego w przyszłym tygodniu, gdzie trening obowiązkowo musi być u nas.
Lepiej by było, żeby to nie był jeden trening w przyszłym tygodniu tylko przynajmniej 2. Ze wszystkich drużyn w Polsce nasi zawodnicy najmniej trenowali na swoim torze.
Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym tygodniu wszyscy zawodnicy, którzy będą mieli wystąpić przeciwko Daugavpils, maksymalnie spasują się z naszym torem.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
- luckylukelbn
- Posty: 68
- Rejestracja: 31 marca 2011, o 10:55
Re: Treningi
Bandy owszem jest to wytlumaczenie. Ale wczesniej bandy byly i z treningami tez bylo cienko... Co jak co ale nasi zawodnicy musza znac tor na Zygmuntowskich na wylot. Moze nie 4 treningi, ale jeden REGULARNIE w tygodniu musi byc. Nasz tor musi byc atutem, nie moze byc tak jak bylo przez fragment tamtejszego sezonu ze u siebie jechalismy jak na wyjezdzie...
Zreszta inne druzyny moga trenowac nawet i 3 razy w tygodniu tylko u nas zawsze jest wymowka...
Zreszta inne druzyny moga trenowac nawet i 3 razy w tygodniu tylko u nas zawsze jest wymowka...
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Treningów w Lublinie powinno być tyle, żeby z toru uczynić atut dla naszych. Tor ma być atutem nawet po uklepywaniu go przez sędziego na wniosek drużyn przyjezdnych przed meczem i nasi powinni mieć w jednym palcu przynajmniej dwie "wersje" na nasz tor. Oczywiście, gdy mecz jedziemy na wyjeździe, można zorganizować jakiś trening poza Lublinem, ale do rukwy, nie powinien to być jedyny trening w tygodniu.
A na początku sezonu, kiedy nasi nie są jeszcze dobrze rozjeżdżeni, powinien to być wręcz obowiązek. Liczący się w tym sporcie zawodnicy nie raz mówili, że potrzebne są minimum 2-3 "ścigania" w tygodniu, żeby być w odpowiedniej formie.
Czasem wydaje mi się, że ciągle jesteśmy w II lidze...
A na początku sezonu, kiedy nasi nie są jeszcze dobrze rozjeżdżeni, powinien to być wręcz obowiązek. Liczący się w tym sporcie zawodnicy nie raz mówili, że potrzebne są minimum 2-3 "ścigania" w tygodniu, żeby być w odpowiedniej formie.
Czasem wydaje mi się, że ciągle jesteśmy w II lidze...