GRISZA pisze:Cóż znowu sie potwierdziło powiedzenie,że łaska kibica na pstrym koniu jeździ...
Raczej łaska pacanów. Ziółkowski nie zasłużył na gwizdy... Było mi przykro, ale Jackowi Z. nastrój szybko poprawili wasi zawodnicy.
Dudi pisze:Lucki, Twoje analizy nie maja sobie równych, choć klepiesz to wszystko, co zostało juz 100 razy napisane. Ale to nic, błagam, nie rób więcej symulacji na następne mecze! Raz, że to nikogo nie interesuje jak przewidujesz przebieg spotkania, a dwa , ze masz wyjątkowo kiepską intuicję, lub brak rozeznania. Zadałem sobie fatyge i porównałem Twoje prognozy do rzeczywistości...Jasnowidzem, to Ty nie jesteś! Jensen 17 pkt, to jest najciekawsze...
Lucki, bądź więc konsekwentny i nie dopisuj przy Baranie "gdyby nie defekt..." bo co mnie, Ciebie i innych kibiców obchodzi, że Baran miał defektlucki73 pisze:Do Krzysia: a co mnie, Ciebie i innych kibiców obchodzi, że Jeleniewskiemu słabł silnik? Ja przyznam, że nawet tego nie zauważyłem. Może rzeczywiście zbyt dokładnie przyglądałem się, ale na torze jest jeszcze 2 innych zawodników, więc nie sposób dostrzec wszystkiego.
Bimmer pisze:Lucki. Albo mi się wydaje, albo wszem i wobec tłumaczysz ludziom, że lepiej być pięknym, zdrowym i bogatym, niż brzydkim chorym i biednym. Innymi słowy, że lepiej mieć na prowadzenie drużyny 3 mln do dyspozycji niż 1 mln. Czy nie to nazywasz właśnie frazesem?
Bimmer pisze:Moim zdaniem, nie ma szans na utworzenie profesjonalnej organizacji sportowej na lubelszczyźnie. Żeby zgromadzić konkretne środki konieczna jest konkurencja (potencjalnych) sponsorów. Tymczasem u nas istnieją dwa-trzy prywatne, dobrze prosperujące, duże przedsiębiorstwa, z czego większość jest kompletnie niezainteresowana tym sportem. SIPMA S.A. jest monopolistą i chyba nikt nie oczekuje, że będzie ona zwiększać swoje zobowiązania na rzecz Klubu, tym bardziej, że w opinii jej prezesa Klub ten nadal nie uporządkował kilku ważnych spraw. Te zaś prawdopodobnie nie mogą zostać uporządkowane przez społeczników. Zatrudnienie profesjnalnej kadry doprowadziłoby natomiast do upadłości w ciągu kilkunastu miesięcy. To jest błędne koło.
Bimmer pisze:Jedyne, na co nas stać, to prowadzenie "rozsądnie ryzykownej" polityki personalnej, jaka jest prowadzona od początku TŻ. Do tej pory niemal wszystko się udawało, nawet wbrew logice. W tym roku dobra passa się skończyła, ale nie dlatego, że ktoś coś spieprzył. Passa ta mogła się równie dobrze skończyć rok temu i dwa lata temu, bo działania prowadzono w sposób identyczny.
Bimmer pisze:Nigdy nie będzie sportu na wysokim poziomie tam, gdzie nie ma bogatych przedsiębiorstw, a ludzie rezygnują z chodzenia na mecze po podwyższeniu ceny biletów, czy programów o cenę jednego taniego piwa - czyli tam, gdzie ludzie są biedni.
rob7 pisze:[b]pozostaje mi się zgodzić z Lucky'm zarząd który się pomylił podaje się do dymisji lub jest odwoływany
Shack pisze:rob7 pisze:pozostaje mi się zgodzić z Lucky'm zarząd który się pomylił podaje się do dymisji lub jest odwoływany
Rozumiem, ze ma odejsc zabierajac tym samym srodki, które inwestuje w klub. Przypominam ze w Lublinie --> [b]zarzad to głowni sponsorzy. Wtedy po cichutku, powolutku rob7 i Lucki oworza swoje konta bankowa i zaczną pompować swoja kasiorke wskakujac na ich miejsce. Inaczej trzeba będzie zlikwidować klub.
Krzyś pisze:Mam nadzieję, że czyta to Jarosław Siwek:
WIELKI DYREKTORZE I ZNAWCO SPEEDWAYA, PAMIĘTAJ Å»E WCZORAJ NAWET PRZYCZEPNY TOR BY CI NIE POMÓGÅ I ODPOWIEDZ LUDZIOM ILE KASY WYDAÅEÅš NA TEN SUPER SPRZĘT (ZWÅASZCZA DLA PISZCZA I FRANKOWA)? POWIEDZ LUDZIOM (O ILE CI JESZCZE W COKOLWIEK UWIERZÄ„) JAKIM SPRZĘTEM W KROÅšNIE BĘDZIE DYSPONOWAÅ JUREK MORDEL BO Z TEGO CO SÅYSZAÅEM (A ŹRÓDÅA MÓWIÄ„ PRAWDĘ) NA CHWILÄ„ OBECNÄ„ NIE MA Å»ADNEGO. A POWAÅ»NÄ„ ROZMOWĘ TO PRZEPROWADŹ SOBIE Z GAWEÅKIEM, A OD TRENERA TO WARA!!!
Gretzky pisze:jako suplement do postu Krzysia : moze tak dyrektorze zamontowac w kasach kasy fiskalne bo jakos ich niezauwazylem a z pieniazkow jakos trzeba sie potem rozliczyc zwlaszcza ze to my kibice w duzej mierze sponsorujemy ten klub
Shack pisze:Gretzky pisze:jako suplement do postu Krzysia : moze tak dyrektorze zamontowac w kasach kasy fiskalne bo jakos ich niezauwazylem a z pieniazkow jakos trzeba sie potem rozliczyc zwlaszcza ze to my kibice w duzej mierze sponsorujemy ten klub
Glupota niektorych przechodzi ludzkie pojecie. Czlowieku, nie potrzeba kasy fiskalnej bo bilety sa numerowane. Wiesz wogole ile kosztuje najbidniejsza kasa ??? Wiecej niz kalkulator co sobie do szkoly kupiles.
Shack pisze:Gretzky pisze:jako suplement do postu Krzysia : moze tak dyrektorze zamontowac w kasach kasy fiskalne bo jakos ich niezauwazylem a z pieniazkow jakos trzeba sie potem rozliczyc zwlaszcza ze to my kibice w duzej mierze sponsorujemy ten klub
Glupota niektorych przechodzi ludzkie pojecie. Czlowieku, nie potrzeba kasy fiskalnej bo bilety sa numerowane. Wiesz wogole ile kosztuje najbidniejsza kasa ??? Wiecej niz kalkulator co sobie do szkoly kupiles.
Bimmer pisze:lucki73 pisze:Bimmer pisze:SIPMA S.A. jest monopolistÄ…
I sam potwierdzasz to, o czym ja piszę od dłuższego czasu: pozwolenie SIPMIE na taką formę sponsoringu naszej drużyny powoduje, że żaden inny "duży-możny", nie jest zainteresowany sponsorowaniem w większym wymiarze Motoru.
Ja niczego takiego nie potwierdzam, bo wcale nie uważam, że brak zainteresowania żużlem takiej np. Lubelli wynika z postanowień umownych zawartych przez TŻ i SIPMA S.A.
lucki73 pisze:Bimmer pisze:Nie bardzo rozumiem: piszesz, że w opinii Prezesa Sipmy (L.Kępy) klub nie uporządkował nadal kilku ważnych spraw. Chciałbym wobec powyższego zapytać: kto jest Prezesem TŻ Sipma Lublin? Czy to nie ta sama osoba? To jak to jest: sam nie potrafi uporządkować "burdelu" i sam to dostrzega i z tego powodu nie chce dalej inwestować jako Prezes Sipmy? Przecież to paranoja, o której piszę od 0,5 roku, a Ty starasz mi się wmówić, że to co ja widzę na biało jest czarne.
Cały czas mylisz prezesa z kierownikiem, a ściślej obszar działania na dwóch skrajnie różnych szczeblach zarządzania.
lucki73 pisze:Bimmer pisze:Pisałem, że zeszłoroczny wynik sportowy to fuks, fuks, fuks, fuks, fuks. To mnie prześmiewaliście.
Wynik sportowy w I lidze żużla zawsze będzie "fuksem" przy budżecie ~1 - 1,5 mln. Można to nazywać w różny sposób, ja wolałem "intuicją", albo "zmysłem menedżerskim"i podkreślałem na każdym kroku rentowność klubowych inwestycji w ludzi. Czy to wada? Czy fakt, że przez lata osiągaliśmy "fuksem" lepsze wyniki od drużyn wielokrotnie bogatszych, należało wówczas piętnować i krytykować? Ja za każdym razem to podkreślałem, można sprawdzić. I dla mnie nie było w tym fuksa, pomimo, że element "losowy", a raczej "nie do końca przewidywalny", miał tu niebagatelne znaczenie. W końcu jednak intuicja zawiodła.
lucki73 pisze:Bimmer pisze:ja to widziałem jesienią i zimą, to robiliście ze mnie wariata.
To chyba nie do mnie?
lucki73 pisze:Bimmer pisze:Sport żużlowy w Lublinie może być, może być nawet na e-ligowym poziomie. Potrzeba jednak:
- "harcerzy" typu Siwek wymienić na profesjonalistów, managerów z wykształcenia i zawodu
A kto im zapłaci 5-10 tys miesięcznie?
lucki73 pisze:Bimmer pisze:dla których pozyskanie finansów od sponsorów nie będzie zadaniem przekraczającym ich możliwości.
Pozyskanie sponsorów tam, gdzie gospodarka kuleje, gdzie nie ma prywatnych przedsiębiorstw to zadanie przekraczające możliwości każdego. Jacka Welcha również.
lucki73 pisze:Bimmer pisze:zerwać tą zabójczą dla klubu umowę sponsorską z Sipmą i przenegocjowanie jej tak, by klub nie był permanentnie "dojony" poprzez dawanie reklamy za psie pieniądze i był klub był konkurencyjny dla innych sponsorów, czy to w regionie czy też w kraju.
Można to zrobić w każdej chwili, ale obawiam się, że nie ma chętnych (i słusznie). Jak przyszło do głosowania nad nazwą, nie było głosu sprzeciwu.
lucki73 pisze:Bimmer pisze:utworzyć sportową spółkę akcyjną, której sposób finansowania będzie zgodny z finansowaniem spółek prawa handlowego i która będzie miała w pełni transparentne finanse. Zobaczyłbyś, ile taki prosty krok byłby w stanie zrobić dla dobra lubelskiego żużla i pozyskania wartościowych sponsorów, którzy wiedzieliby że są współwłaścicielami spółki, którą finansują,
Po pierwsze, taki jest cel od początku. Po drugie, wcale nie jest to "prosty krok". Kłania się tu przede wszystkim kwestia stadionu, którego spółka taka chciałaby mieć jakieś prawo, choćby czasowe. Po trzecie, ciekawe, kto pokryłby kapitał zakładowy, co akurat byłoby pewnie najmniejszym problemem.
lucki73 pisze:Bimmer pisze:zatrudnić w drodze konkursu osoby które pełniłyby funkcje osób odpowiedzialnych za: finanse, PR, reklamę, marketing i promocję, wynik sportowy.
Osoby, które wymieniłeś, to jakieś 30 tys miesięcznie. Najbidniej. Klub, tymczasem, ledwo wiąże koniec z końcem, a ściślej, w zeszłym roku (sportowo najlepszym w historii swego istnienia) końców nie związał.
lucki73 pisze:Bimmer pisze:I piszę w kółko to samo od pół roku, Ty w kółko mi odpowiadasz twierdząc, że mamy sytuację patową. Mamy, bo mamy takie "charaktery" w klubie i mamy takie czasy, że prędzej da ktoś sobie zniszczyć reputację, niźli ustąpi ze stanowiska, które przynosi mu chwałę (w jego pojęciu) i splendor.
Lucki, może Ty za długo w tej Warszawie siedzisz, bo nie dociera do Ciebie, że w Lublinie podstawowym problemem nie są ani charaktery, ani brak honoru, tylko przeraźliwy brak pieniędzy na rynku. Tutaj funkcjonują wyłącznie ciułacze, urzędy i dosłownie kilka firm, któe można policzyć na palcach jednej ręki. W Lublinie brak więc potencjalnych sponsorów, przez co sponsoring jest tani. Z zewnątrz nikt nie zainwestuje, bo po co, skoro społeczeństwo jest biedne i zastanawia się, czy iść na mecz w sytuacji, gdy ceny "poszły" o 3 zł.
A ja tam bym się z tego nie śmiałJak chcesz stawiać na intuicję, to... zatrudnij na stanowisko prezesa kobietę![]()
![]()
, one ponoć intuicję mają najlepszą
![]()
![]()
![]()