Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Ale powiedz mi istred ,czy osiągnięcia indywidualne wg Ciebie nie świadczą o potencjale zawodnika? Bo w nich Miesiąc wypada znacznie lepiej od Gomólskiego.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Gollob nigdy nie schodzil ponizej pewnego poziomu, wiec porownanie bardzo nie na miejscu. Nie ta klasa zawodnikow.
Za styl punktow nie przyznaja, ale w I lidze brakowalo mu blysku szprychy do lepszych miejsc z zawodnikami o dwie klasy lepszymi niz sa w II lidze. I tu trzeba rozszyfrowac pewna analogie. Gdyby Gomolski jezdzil na poziomie chociazby z roku 2008 to myslisz ze by go Gniezno puscilo do Ostrowa??? A ostatnie dwa sezonu dobitnie pokazuja, ze Gomolski i Miesiac to teraz ten sam poziom. Przynajmniej na papierze.
Tak istred, idac twoim tokiem rozumowania Staszek powinien na wszystkich robic komplety a Baran i Puzon mogliby mu lyzwe czyscic. Zobacz jaka mial srednia przez te wszystkie lata, to nawet Gomolski mu nie powinien podskakiwac
Za styl punktow nie przyznaja, ale w I lidze brakowalo mu blysku szprychy do lepszych miejsc z zawodnikami o dwie klasy lepszymi niz sa w II lidze. I tu trzeba rozszyfrowac pewna analogie. Gdyby Gomolski jezdzil na poziomie chociazby z roku 2008 to myslisz ze by go Gniezno puscilo do Ostrowa??? A ostatnie dwa sezonu dobitnie pokazuja, ze Gomolski i Miesiac to teraz ten sam poziom. Przynajmniej na papierze.
Tak istred, idac twoim tokiem rozumowania Staszek powinien na wszystkich robic komplety a Baran i Puzon mogliby mu lyzwe czyscic. Zobacz jaka mial srednia przez te wszystkie lata, to nawet Gomolski mu nie powinien podskakiwac
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2011, o 13:21 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Świadczą. Wszystko świadczy.
Jednak bardziej miarodajne są statystyki z całego sezonu.
W jednych zawodach każdemu może udać się zabłysnąć. Był Kujawa, był Franek, był Jeleniewski i w każdych zawodach są zawodnicy, którzy jadą powyżej oczekiwań...
Nie twierdzę, że Miesiąc jest złym zawodnikiem, ale niektórzy traktują go jak zawodnika z GP, a jest to zawodnik, który jest wielką niewiadomą, bo jeszcze nigdy nie zaliczył w pełni udanego sezonu i nie zbliżył się nigdy do poziomu, na którym byli zawodnicy Ostrowa - Gomólski, Węgrzyk, Staszewski czy Gjedde.
Jak to się zatem stało, że po tak świetnym sezonie do tego samego Ostrowa my puściliśmy Tomicka?
Jednak bardziej miarodajne są statystyki z całego sezonu.
W jednych zawodach każdemu może udać się zabłysnąć. Był Kujawa, był Franek, był Jeleniewski i w każdych zawodach są zawodnicy, którzy jadą powyżej oczekiwań...
Nie twierdzę, że Miesiąc jest złym zawodnikiem, ale niektórzy traktują go jak zawodnika z GP, a jest to zawodnik, który jest wielką niewiadomą, bo jeszcze nigdy nie zaliczył w pełni udanego sezonu i nie zbliżył się nigdy do poziomu, na którym byli zawodnicy Ostrowa - Gomólski, Węgrzyk, Staszewski czy Gjedde.
Oby w drugiej lidze mu nie brakowało.Za styl punktow nie przyznaja, ale w I lidze brakowalo mu blysku szprychy do lepszych miejsc z zawodnikami o dwie klasy lepszymi niz sa w II lidze.
Możesz wytłumaczyć sformułowanie "puściło"?I tu trzeba rozszyfrowac pewna analogie. Gdyby Gomolski jezdzil na poziomie chociazby z roku 2008 to myslisz ze by go Gniezno puscilo do Ostrowa???
Jak to się zatem stało, że po tak świetnym sezonie do tego samego Ostrowa my puściliśmy Tomicka?
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Czyzby Tomicek zostal wypozyczony? Ale po co?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Nie o ten sezon chyba istredowi chodzi 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
istred pisze:Możesz wytłumaczyć sformułowanie "puściło"?
Jak to się zatem stało, że po tak świetnym sezonie do tego samego Ostrowa my puściliśmy Tomicka?
Gomolski jest wypozyczony z Gniezna. Tomicek sobie polazl i tyle.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Jakby nie było.
Zawodnicy kierują się pieniędzmi, a tych wówczas było dużo więcej w Ostrowie niż w Gnieźnie. Jak się zawodnik uprze to i klub niewiele może zdziałać i to chyba rozwiązuje całą zagadkę "dlaczego Gniezno puściło Gomólskiego do Ostrowa?"
Swoją drogą pytanie można odwrócić: Dlaczego Ostrów ściągał do siebie Gomólskiego skoro on taki słaby był?
Zawodnicy kierują się pieniędzmi, a tych wówczas było dużo więcej w Ostrowie niż w Gnieźnie. Jak się zawodnik uprze to i klub niewiele może zdziałać i to chyba rozwiązuje całą zagadkę "dlaczego Gniezno puściło Gomólskiego do Ostrowa?"
Swoją drogą pytanie można odwrócić: Dlaczego Ostrów ściągał do siebie Gomólskiego skoro on taki słaby był?
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Tutaj nie ma zadnych zagadek.
Gniezno puscilo Gomolskiego, bo nie lapal im sie do skladu, byl za slaby.
Ostrow sciagal do siebie Gomolskiego, bo na 2 lige to ciagle moze byc i pewnie bedzie dobry napieracz.
Ot i tyle.
Gniezno puscilo Gomolskiego, bo nie lapal im sie do skladu, byl za slaby.
Ostrow sciagal do siebie Gomolskiego, bo na 2 lige to ciagle moze byc i pewnie bedzie dobry napieracz.
Ot i tyle.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Nie twierdzę, że Miesiąc jest złym zawodnikiem, ale niektórzy traktują go jak zawodnika z GP, a jest to zawodnik, który jest wielką niewiadomą, bo jeszcze nigdy nie zaliczył w pełni udanego sezonu i nie zbliżył się nigdy do poziomu, na którym byli zawodnicy Ostrowa - Gomólski, Węgrzyk, Staszewski czy Gjedde.
Z pierwsza czescia zgoda - Miesiac to pewnego rodzaju niewiadoma. Wiadomo, ze potrafi pojechac, ale wiadomo tez, ze nie jest mega skuteczny. Z drugiej strony - mial podobne srednie u siebie jak i na wyjezdzie (kolo 1.5). A to pokazuje, ze jest dosc uniwersalny.
Ale druga czesc zdania to juz bardzo subiektywna opinia, z celowym mijaniem sporej czesci faktow i nie uwzglednianiem kontekstu.
A fakty sa takie - Wegrzyk zapylal ostatnio jakies 2 czy 3 sezony temu. W przeszlosci niedawnej jego forma nie byla zbyt wysoka (delikatnie mowiac). Podobnie Gjedde (ostatnio raczej za wiele nie jezdzil). Staszewski tez ostatni sezon mial solidny, ale bez rewelki (sporo slabiej od Barana, Puzona, Steada czy chocby Drymla).
Jedynym, ktory wydaje sie bardzo mocnym punktem Ostrowa, jest Gomolski. I nie ma sensu umniejszac mu tutaj zaslug, bo zawodnik z niego naprawde niezly i punkty powinien dla Ostrowa robic. Warto jednak pamietac, ze po kontuzjach faktycznie sporo obnizyl loty, i to juz nie ten Gomolski, co jeszcze 3 lata temu.
Tyle tylko, ze Karol Baran od 2 sezonow prezentuje poziom, ktory pozwala przypuszczac, ze bedzie conajmniej tak samo skuteczny, jak Gomolski. Puzon rok temu tez udowodnil cos podobnego.
A mamy jeszcze Steada (srednia z poprzedniego sezonu - wysmienita), Miesiaca (srednia bardzo zblizona do Gomolskiego, tyle tylko, ze niemal rowna na wyjezdzie i u siebie, podczas gdy Gomolski na wyjezdzie nie istnial) i Sucheckiego (najwieksza niewiadoma - gosc moze byc bardzo slaby, a moze okazac sie jednym z mocniejszych zawodnikow).
Zauwaz, ze nasi zawodnicy, poza Sucheckim, jezdzili w swoich druzynach, w przeciwienstwie do zawodnikow z Ostrowa. Nikt nie mowi, ze Ostrow jest slaby, ale twierdzenie, ze ich zawodnicy sa lepsi od naszych, bo kilka sezonow temu mieli lepsze srednie, to juz zdecydowana przesada.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
najbardziej miarodajne są ostatnie statystyki, a te mówią, że Gomólski w obecnej formie jest porównywalny z Miesiącem. Dlatego kazde rozstrzygniecie w ich bezposrednich pojedynkach jest mozliwe, bez wyraznego faworyta. O ile jest to stwierdzenie, które nie wnosi nic nowego do tematu, o tyle w takiej Pile można się spodziewać, że Miesiąc powinien zrobić spokojnie dwucyfrówkę i takiego wyniku jako kibice powinnismy oczekiwać.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Tylko, u nas jakoś zawsze oczekujemy takich wyników i jakoś zawsze musimy się rozczarowywać. Żeby tym razem nie było podobnie.o tyle w takiej Pile można się spodziewać, że Miesiąc powinien zrobić spokojnie dwucyfrówkę i takiego wyniku jako kibice powinnismy oczekiwać.
Czy czasem nie przeceniamy wartości naszych zawodników?
Tylko nie wiem co lepsze... słaba jazda (taka jak zawsze) czy słaba jazda spowodowana przebytą kontuzją. Moim zdaniem większe nadzieje daje ten drugi przypadek.Zauwaz, ze nasi zawodnicy, poza Sucheckim, jezdzili w swoich druzynach, w przeciwienstwie do zawodnikow z Ostrowa. Nikt nie mowi, ze Ostrow jest slaby, ale twierdzenie, ze ich zawodnicy sa lepsi od naszych, bo kilka sezonow temu mieli lepsze srednie, to juz zdecydowana przesada.
Widzisz, ja uważam trochę inaczej. Zawodnik nie jest, jak wielu się wydaje, tak dobry jak jego ostatni mecz czy sezon. To, że kiedyś ktoś jeździł na jakimś poziomie coś oznacza i może z tego wyciągać jakieś wnioski, bo umiejętności często pozostają.
Tak samo uważałem, że Puszakowski po słabych sezonach może być naszym liderem (a rok temu, o tej porze byli tacy którzy uważali, że Knapp jest lepszy od Puzona, o Staszku nie wspominając) jak również, że Baran po kiepskim sezonie może powrócić do formy. Tak samo uważam, że zawodnik, który do tej pory nie uzyskał żadnych zadowalających rezultatów może podobnie cieniować w II lidze.
Spójrz na poprzedni sezon i najlepszych zawodników, kto był najlepszy?
Jacek Rempała, który miał wiele nieudanych sezonów, a przez wiele lat jeździł w elidze,
Jankowski, który trzy lata wcześniej osiągnął średnią w okolicach 2.0 w I lidze
Puszakowski, który kilka sezonów wcześniej też jeździł w okolicach 2.0 w I lidze
Baran, który też miał kilka sezonów nieudanych, a wcześniej potrafił w Rzeszowie jeździć przyzwoicie.
A popatrz teraz jak jechali inni, którzy mieli być liderami - Jędrzejewski, Klecha...
Wydaje mi się, że Miesiąc to właśnie taki Klecha czy Jędrzejewski - młody, który nic nie osiągnął, z którym wiąże się wielkie nadzieje.
I należałoby wrócić do początku dyskusji.
Nie uważam, że Ostrów jest lepszy jako drużyna.
Mają kilku zawodników, którzy mogą zdominować II ligę - Gomólski i Węgrzyk - i jeśli będą w formie (a po pierwszym meczu i sparingach widać, że są), a my nie koniecznie z tą formą trafimy (co w przeszłości zdarzało się wielokrotnie) to Ostrów będzie w lidze po prostu lepszy od nas.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Ja jakoś o formę Miesiąca jestem spokojny. Natomiast trochę się obawiam Sucheckiego.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Przy Sucheckim warto zwrócić uwagę, że zakontraktowany był jakby w miejsce Tomka Rempały - ma wypełnić lukę po Tomku w Lublinie, ale także przywozić jakieś punkty na wyjeździe.
Myślę, że to co jest od niego wymagane jest w stanie osiągnąć.
Myślę, że to co jest od niego wymagane jest w stanie osiągnąć.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Oczywiście, nikt od Suchekiego nie może wymagać czegoś szczególnego, ma być średnikiem jak T.Rempała i tyle. A jak sprawi niespodziankę to będzie tym bardziej miło.
U Nas na lidera kreuje się Puszakowskiego, czy słusznie??? czy będzie progres w stosunku do poprzedniego sezonu? kto wie.
U Nas na lidera kreuje się Puszakowskiego, czy słusznie??? czy będzie progres w stosunku do poprzedniego sezonu? kto wie.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Ja jednak od faceta, który nigdy nie jezdził w 2 lidze (a zawsze wyzej) oczekiwałbym troche wiecej niz od średniaka drugoligowego jakim był Tomek. Co do Puzona, to moim zdaniem w ubiegłym roku jezdzil lepiej niz sie wszyscy spodziewali. Jeżeli utrzyma forme - ja bede zadowolony - jak dla mnie nie musi jezdzić lepiej. Oby tylko jezdzil na tym samym poziomie, a to wcale nie jest oczywiste.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Skoro wypaliles Istred z Rempala i Jankowskim to czego Steada pominales? 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Bo to zagraniczny. Ciężko go porównywać (a przynajmniej jego średnie) do zawodników, którzy od zawsze jeżdżą w Polsce.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
istred pisze:I należałoby wrócić do początku dyskusji.
Nie uważam, że Ostrów jest lepszy jako drużyna.
Mają kilku zawodników, którzy mogą zdominować II ligę - Gomólski i Węgrzyk - i jeśli będą w formie (a po pierwszym meczu i sparingach widać, że są)
Mecz z Pila:
1. Mariusz Węgrzyk - 5 (2,3,0,0)
Sparing z Zielona:
5. Mariusz Węgrzyk - 3 (2,1,-,d)
Sparing ze Stala (a raczej jej juniorami i paroma obco):
13. Mariusz Węgrzyk - 5+1 (1,1*,-,3)
Sparing z Orlem:
5. Mariusz Węgrzyk 5+1 (2*, 2,-,1)
Sparing z Orlem:
13. Mariusz Węgrzyk - 7 (3,2,0,2)
Nie wiem co takiego widzisz w Wegrzyku, ze widzisz w nim zawodnika, ktory moze zdominowac II lige. Jego wynika to slabizna jak narazie, jakotako wyszedl mu mecz z Orlem u siebie, chociaz i wowczas przyjechal raz ostatni za Sowka.
Motor mocny
- kombinator24
- Posty: 19
- Wiek: 46
- Rejestracja: 5 kwietnia 2011, o 16:11
- Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Pokuszę się o ocene zawodników i sily drużyn
LUBLIN
Seniorzy:
Mariusz Puszakowski - 9,50
Karol Baran - 9,42
Paweł Miesiąc - 6,68
Tyron Proctor (Australia) - 6,50
Simon Stead (Wielka Brytania) - 6,50
Tomasz Piszcz - 2,50
Zbigniew Suchecki - 2,50
Juniorzy:
Pontus Aspgren (Szwecja) - 6,50
Josh Auty (Wielka Brytania) - 6,50
Richard Sweetman (Australia) - 6,50
Mateusz Łukaszewski - 2,50
OSTRÓW
Seniorzy:
Aleksiej Charczenko - 8,27
Mariusz Staszewski - 7,94
Adrian Gomólski - 7,08
Cory Gathercole (Australia) - 6,50
Charlie Gjedde (Dania) - 6,50
Tobias Kroner (Niemcy) - 6,50
Mariusz Węgrzyk - 6,32
Zbigniew Czerwiński - 5,85
Sebastian Brucheiser - 2,50
Emil Idziorek - 2,50
Juniorzy:
Witalij Biełousow (Rosja) - 6,50
Władimir Borodulin (Rosja) - 6,50
Kasper Lykke Nielsen (Dania) - 6,50
Łukasz Sówka - 2,50
Można powiedzieć, że bardziej niz Nas ogranicza Was KSM (jakoś sobie nie wyobrażam, że jedziecie na wyjazd z Piszczem i Sucheckim.
Co do Gomólskiego to myslę że dorównać lub przebić go w tym sezonie może tylko u WAS BARAN.
Mogę się założyć, ze slaby sezon będzie mieć Puszak tak samo jak u nas kreowany przed sezonem na lidera WĘGORZ.
Co do młodych Jeżeli pojedziecie np. z Sweetmanem (warunkiem Start PISZCZA I SUCHEGO) to jest to zawodnik mocny choć pokusił bym sie o to, że jeśli Władimir ędzie w takiej formie jak był przed kontuzją to plus dla nas.
Charczenko i Stead pojadą pewnie na zbliżoną średnia.
Co do MIESIĄCA jest to zawodnik nie obliczalny, co już nie raz udowodnił robiac w poszczególnych meczach super wyniki nawet na wyjazdach. A z drugiej strony wydaje mi sie że nie jest to zawodnik tak stabilny jak np. Nasz STASZEWSKI.
Trudno co kolwiek napisac na temat Tyron Proctor czy Charlie Gjedde, ale myślę że też prezentują podobny poziom.
Łukaszewski- Sówka pokusił bym się, że jednak Wasz młodzieżowiec będzie pewniejszy od Naszego - bo jak narazie to Sówka ma tylko ładny kewlar- a formy brak i te atomowe starty 10 metrów za pozostałymi.
Następny nas słaby punkt to 5 senior o ile Idziorek czy Bruchaizer powinni dać rade u siebie to na wyjazdach pewniejsi wydają się Wasi Piszcz z Suchym.
Patrzac obiektywnie Lublin i Ostrów wygrają U siebie wszystko- i spotkania wyjazdowe zadecydują o tym kto będzie wyżej.
Nie zapominajmy jednak o KRAKOWIE i OPOLU
LUBLIN
Seniorzy:
Mariusz Puszakowski - 9,50
Karol Baran - 9,42
Paweł Miesiąc - 6,68
Tyron Proctor (Australia) - 6,50
Simon Stead (Wielka Brytania) - 6,50
Tomasz Piszcz - 2,50
Zbigniew Suchecki - 2,50
Juniorzy:
Pontus Aspgren (Szwecja) - 6,50
Josh Auty (Wielka Brytania) - 6,50
Richard Sweetman (Australia) - 6,50
Mateusz Łukaszewski - 2,50
OSTRÓW
Seniorzy:
Aleksiej Charczenko - 8,27
Mariusz Staszewski - 7,94
Adrian Gomólski - 7,08
Cory Gathercole (Australia) - 6,50
Charlie Gjedde (Dania) - 6,50
Tobias Kroner (Niemcy) - 6,50
Mariusz Węgrzyk - 6,32
Zbigniew Czerwiński - 5,85
Sebastian Brucheiser - 2,50
Emil Idziorek - 2,50
Juniorzy:
Witalij Biełousow (Rosja) - 6,50
Władimir Borodulin (Rosja) - 6,50
Kasper Lykke Nielsen (Dania) - 6,50
Łukasz Sówka - 2,50
Można powiedzieć, że bardziej niz Nas ogranicza Was KSM (jakoś sobie nie wyobrażam, że jedziecie na wyjazd z Piszczem i Sucheckim.
Co do Gomólskiego to myslę że dorównać lub przebić go w tym sezonie może tylko u WAS BARAN.
Mogę się założyć, ze slaby sezon będzie mieć Puszak tak samo jak u nas kreowany przed sezonem na lidera WĘGORZ.
Co do młodych Jeżeli pojedziecie np. z Sweetmanem (warunkiem Start PISZCZA I SUCHEGO) to jest to zawodnik mocny choć pokusił bym sie o to, że jeśli Władimir ędzie w takiej formie jak był przed kontuzją to plus dla nas.
Charczenko i Stead pojadą pewnie na zbliżoną średnia.
Co do MIESIĄCA jest to zawodnik nie obliczalny, co już nie raz udowodnił robiac w poszczególnych meczach super wyniki nawet na wyjazdach. A z drugiej strony wydaje mi sie że nie jest to zawodnik tak stabilny jak np. Nasz STASZEWSKI.
Trudno co kolwiek napisac na temat Tyron Proctor czy Charlie Gjedde, ale myślę że też prezentują podobny poziom.
Łukaszewski- Sówka pokusił bym się, że jednak Wasz młodzieżowiec będzie pewniejszy od Naszego - bo jak narazie to Sówka ma tylko ładny kewlar- a formy brak i te atomowe starty 10 metrów za pozostałymi.
Następny nas słaby punkt to 5 senior o ile Idziorek czy Bruchaizer powinni dać rade u siebie to na wyjazdach pewniejsi wydają się Wasi Piszcz z Suchym.
Patrzac obiektywnie Lublin i Ostrów wygrają U siebie wszystko- i spotkania wyjazdowe zadecydują o tym kto będzie wyżej.
Nie zapominajmy jednak o KRAKOWIE i OPOLU
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
istred pisze:Wydaje mi się, że Miesiąc to właśnie taki Klecha czy Jędrzejewski - młody, który nic nie osiągnął, z którym wiąże się wielkie nadzieje.
5 miejsce wśród młodzieżowców na świecie (i to nie na własnych śmieciach tylko w Terenzano), MPPPK i 2. miejsce w srebrnym kasku to już są osiągnięcia chyba jednak. A to nie wszystko. Może nie takie sukcesy jakie mają na koncie jeźdźcy ekstraligowi, ale coś jest. Więcej niż Gomólski, Puzon, Baran i itd...
Dlaczego wszyscy zapominają o Autym który może się okazać rywalem nawet dla liderów II ligi?
PS>do kolegi z poprzedniego posta. Takie porównania są guzik warte, ale trzeba przyznać, że przeprowadzone dość obiektywnie
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
kibicLBN pisze:MPPPK
a co to?
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Sorki, MMPPK te skróty 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
kibicLBN pisze:PS>do kolegi z poprzedniego posta. Takie porównania są guzik warte, ale trzeba przyznać, że przeprowadzone dość obiektywnie
ja tylko dodam, ze troche wstyd nie wiedziec jak sie pisze nazwisko swojego zawodnika (Bruchaizer :F), ale nie bede za bardzo dissowal, bo na tym forum co drugi w zeszlym sezonie pisal Fischer i Jędrej...
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Daj spokój nawet "redaktorzy" mieli z tym problemy
A się nie krępuj niech palą buraka Ci co się popisywali "Jędrejami" i producentami nart 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Porównując nas i Ostrów ja mogę spokojnie stwierdzić, że druzynę mamy lepszą i to dość wyraznie. Stać nas nawet na wygranie w Ostrowie i tu nie podzieliłbym pewności kolegi z Ostrowa. Ostrów wcale nie jest jakos dużo mocniejszy niż w zeszłym roku (nie ma Pytela ktory z nami lubił walnąć komplet a lepiej się już nie da, Węgrzyk wcale nie musi lepiej punktować od Klechy, a na Charczenke powinien wystarczyć Suchecki. My za to brak Drymla zrekompensowalismy sobie Steadem, Rempały - Miesiącem. Kostro i Łukaszewski to podobna półka, oby z korzyscia dla tego drugiego. Cały czas wracam tylko do jednego - mam obawy co do formy naszych zawodników, bo jest zatrważająco słabo.
