Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#601 Postautor: sadychor » 20 kwietnia 2009, o 16:01

bkapusta pisze:(...)To, ze jest to Ford to nie znaczy(...)

Nareszcie jakis normalny samochod, a nie jakies 121... Wez powiedz dlaczego tak szybko przemykasz obok? Wstydzisz sie kolegow? :D 8)
InDorka pisze:(...)Szkoda, ze wczoraj nie bylo tych dlugich kolorowych pasow-flag na wysokosc sektora.Swietnie to wyglada,male wczorajsze flagi moglyby byc niezaleznie od tych dlugich (...)

Byly, ale zabraklo rak do organizacji machania nimi.
Jcob pisze:(...)Dzięki. Starałem sie jak mogłem, żeby to ładnie wyglądało z prostej startowej 8) :lol: (...)

Machales swoim kijem jak cepem, wiec watpie zeby pochwaly byly dla Ciebie. Na rytmike sie wybierz... :P :wink: :)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#602 Postautor: bkapusta » 20 kwietnia 2009, o 16:26

sadychor pisze:
bkapusta pisze:(...)To, ze jest to Ford to nie znaczy(...)
Nareszcie jakis normalny samochod, a nie jakies 121... Wez powiedz dlaczego tak szybko przemykasz obok? Wstydzisz sie kolegow? :D 8)

No w Modziaku to nawet nogi mozna wyprostowac. A 121 to bylo auto do przewozu zyraf, ale chociaz w barwach klubowych :P

Sie miejsce spieszylem zajac, co nie? :P Mani mnie uswiadomil w ostatniej chwili, ze mecz opozniony.

A kolegow sie nie wstydze - Ciebie tak :D

Natomiast wyrabiam niezla norme - kolejne dwie osoby, ktore pierwszy raz na oczy widzialy zuzel, przytargalem. Szkoda tylko, ze meczyk byl nudny.

A wiecej pogadamy w Rawiczu, albo na meczu z Pila bo juz pewnie bede bez towarzystwa [sami z zona wpadniemy:P].
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#603 Postautor: mikas » 20 kwietnia 2009, o 17:37

InDorka pisze:No i jeszcze poruszana juz sprawa parkowania - nie czesto sie zdarzaja dwie imprezy(?) w tym samym miejscu i czasie, ale wczoraj to byl koszmar,dziwie sie gdzie parkowaly osoby ok godz.14.30,skoro przed 14.00 jedyne wolne miejsca to wertepy tuz przy wesolym miasteczku.

o 15.05 zaparkowalem przy Orlenie 8) :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#605 Postautor: Manitou » 20 kwietnia 2009, o 18:01

Na Starcie wystawa psow. Paradoksalnie lepiej bylo przyjechac kolo 15 niz kolo 14, bo kolo 15 bylo juz wiecej miejsca po psiarzach. Jak przyjechalem o 14 to ledwo co udalo mi sie zaparkowac pod MOSiRem, ale widac bylo, ze juz ludzie z pieskami przemieszczali sie do swoich aut.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Oprawa i doping na meczach

#606 Postautor: Speedway » 20 kwietnia 2009, o 18:20

Ja zwykle staję kulturalnie przy moście :] Bezstresowo, sprawnie, łatwo wyjechać, a przejść te kilkaset metrów to samo zdrowie. Poza tym mam sentyment bo ojciec tam parkował jak były rodzinne wyprawy na Nielsena oraz w latach późniejszych :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Zuzia
Posty: 58
Rejestracja: 22 sierpnia 2005, o 19:29

Re: Oprawa i doping na meczach

#607 Postautor: Zuzia » 20 kwietnia 2009, o 19:01

sadychor pisze:
Jcob pisze:(...)Dzięki. Starałem sie jak mogłem, żeby to ładnie wyglądało z prostej startowej 8) :lol: (...)

Machales swoim kijem jak cepem, wiec watpie zeby pochwaly byly dla Ciebie. Na rytmike sie wybierz... :P :wink: :)


Bo najlepiej machałam Ja ;]

Indorka można jeszcze przyjechać rowerem, miło, przyjemnie i bez problemu z parkowaniem ;-)
Osobiście to nie chodzi o to ze nie znoszę Boga, to mnie jego fanklub wkurwia.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#608 Postautor: InDorka » 20 kwietnia 2009, o 19:44

zabraklo rak do organizacji machania nimi.

Szkoda, bo robia wrazenie, nawet bez machania, tylko zlapane za 4 rogi.
Starałem sie jak mogłem, żeby to ładnie wyglądało z prostej startowej

Sadychor okrutnie klamie, chwalilam wszystkich szesciu machaczy :)
o 15.05 zaparkowalem przy Orlenie

I wcale sie nie dziwie, Ty musisz miec tam chody 8)
Ja zwykle staję kulturalnie przy moście

Podpowiedz przy ktorym, gornym czy dolnym ?
można jeszcze przyjechać rowerem,

I co rozlozyc go na czesci, aby posadzic obok siebie?, a moze najpierw wytargac na gore, aby spuscic i przyczepic do kraty? usmialbys sie widzac moje muskuly :lol: A najwazniejsze przeciw rowerowi to to, ze wyprostowaloby mi loki na trasie :lol:
I tak zle i tak niedobrze, musze sie meczyc autkiem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#609 Postautor: meesha » 20 kwietnia 2009, o 19:49

Sadychor okrutnie klamie, chwalilam wszystkich szesciu machaczy
Czyli wychodzi na to, ze trzech nie pochwalilas, bo bylo ich dziewiecioro :)
usmialbys sie widzac moje muskuly
Jak juz to "usmiAlabys" gdyz to Zuzia pisala, a ona wydaje mi sie jest tej samej plci co Ty :wink: I zuch-dziewczyna jakos rozebrala ten rower i zlozyla po meczu z powrotem do kupy :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Oprawa i doping na meczach

#610 Postautor: Speedway » 20 kwietnia 2009, o 19:56

InDorka pisze:Podpowiedz przy ktorym, gornym czy dolnym ?


Hmm, ten stary koło Gali - to chyba dolny jest co? :] Jak ktoś jedzie od Unii Lubelskiej czy Zamojskiej i nie chce szukac 10 minut placu po wertepach to polecam ;p
Gorzej jesli sie zmierza na stadion z innej strony - za duzo zachodu zeby sie tam dostac :)
Obrazek

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#611 Postautor: InDorka » 20 kwietnia 2009, o 20:05

Rany julek juz przepraszam...gdzies mi wcielo 3 kije :oops: . Wszyscy machali po mistrzowsku :).
Co do nickow trudno czasem wyczuc who is who. Malo znam ( czytalam) Zuzie i dlatego przegapilam forme zenska wypowiedzi. Jesli mnie podszkoli jak przewiezc rowerem loki i jakie klucze, obcegi i mlotki sa potrzebne do rozbiorki - kto wie co bedzie dalej ? Tymczasem pozdrowienia dla majsterkowiczki.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Oprawa i doping na meczach

#612 Postautor: tezetomaniak » 20 kwietnia 2009, o 20:35

DJPEPE, moglbys w wolnej chwili zarzucic lista kawalkow ktore puszczales w niedziele ? :)


edit: nie trzeba, rozkminiłem ze słuchu już 8)
Ostatnio zmieniony 20 kwietnia 2009, o 23:02 przez tezetomaniak, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Zuzia
Posty: 58
Rejestracja: 22 sierpnia 2005, o 19:29

Re: Oprawa i doping na meczach

#613 Postautor: Zuzia » 20 kwietnia 2009, o 20:38

InDorka pisze:Rany julek juz przepraszam...gdzies mi wcielo 3 kije :oops: . Wszyscy machali po mistrzowsku :).
Co do nickow trudno czasem wyczuc who is who. Malo znam ( czytalam) Zuzie i dlatego przegapilam forme zenska wypowiedzi. Jesli mnie podszkoli jak przewiezc rowerem loki i jakie klucze, obcegi i mlotki sa potrzebne do rozbiorki - kto wie co bedzie dalej ? Tymczasem pozdrowienia dla majsterkowiczki.


Raczej się nie udzielam tu, tylko czytam.

A najłatwiej wejść z rowerem na stadion i przyczepić go łańcuchem do ogrodzenia przy sektorze gdzie się siedzi (w moim przypadku przy płocie na wysokości flag którymi machaliśmy ostatnio).

Ja swoje loki związałam, nie ucierpiały, a jeśli nawet to i tak każdy patrzył na tor, nie na moją fryzurę ;-)

InDorka pisze:
zabraklo rak do organizacji machania nimi.

Szkoda, bo robia wrazenie, nawet bez machania, tylko zlapane za 4 rogi.


Bo bez machania to trzeba mniej raczek niż do machania? ;)

Następnym razem postaramy się zorganizować wszystko jak trzeba.
Oczywiście zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy :-)
Osobiście to nie chodzi o to ze nie znoszę Boga, to mnie jego fanklub wkurwia.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#614 Postautor: InDorka » 20 kwietnia 2009, o 22:27

każdy patrzył na tor, nie na moją fryzurę

Nie bierz tak calkiem serio wszystkiego co pisze ;)
bez machania to trzeba mniej raczek niż do machania?

a/Tak, bo dwa dolne rogi mozna np. przysiasc.
b/Czasem jak nie wszystkie byly napiete- wygladalo jakby ktos je podtrzymywal w polowie wysokosci i falowaly, stad wrazenie, ze steruje nimi wiecej osob niz faktycznie.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#615 Postautor: mikas » 21 kwietnia 2009, o 12:32

InDorka pisze:
o 15.05 zaparkowalem przy Orlenie

I wcale sie nie dziwie, Ty musisz miec tam chody 8)

Żadnych chodów nie mam, po prostu chyba nikt oprocz mnie nie byl wstanie pomyslec ze tam w ogole mozna bylo stanac ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Oprawa i doping na meczach

#616 Postautor: go! » 21 kwietnia 2009, o 14:43

mikas pisze:Żadnych chodów nie mam, po prostu chyba nikt oprocz mnie nie byl wstanie pomyslec ze tam w ogole mozna bylo stanac ;)

Zgaduje:
Stanales przy dystrybutorze i poszedles na mecz. :P

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#617 Postautor: bkapusta » 21 kwietnia 2009, o 18:37

go! pisze:
mikas pisze:Żadnych chodów nie mam, po prostu chyba nikt oprocz mnie nie byl wstanie pomyslec ze tam w ogole mozna bylo stanac ;)

Zgaduje:
Stanales przy dystrybutorze i poszedles na mecz. :P

Poprosil do pelna i nie dal kluczyka do wlewu.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Zuzia
Posty: 58
Rejestracja: 22 sierpnia 2005, o 19:29

Re: Oprawa i doping na meczach

#618 Postautor: Zuzia » 21 kwietnia 2009, o 19:20

InDorka pisze:
bez machania to trzeba mniej raczek niż do machania?

a/Tak, bo dwa dolne rogi mozna np. przysiasc.
b/Czasem jak nie wszystkie byly napiete- wygladalo jakby ktos je podtrzymywal w polowie wysokosci i falowaly, stad wrazenie, ze steruje nimi wiecej osob niz faktycznie.


Zazwyczaj w tym momencie wszyscy stoją
a/ kto miałby siedzieć?
b/ jak wstałyby osoby siedzące pięterko wyżej, jak przed nimi pas by był pod czyjąć dupka a nie w raczkach? ;)
Osobiście to nie chodzi o to ze nie znoszę Boga, to mnie jego fanklub wkurwia.

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Oprawa i doping na meczach

#619 Postautor: fafel16 » 21 kwietnia 2009, o 20:26

tak jeszcze od siebie dodam...nie wiem kto wpadł na pomysł napinki "zdechł pies Falubaz" ale bardzo mi się to nie podobało, po pierwsze że z nimi nie jeździliśmy a po drugie że nie mamy z nimi żadnej kosy itp.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#620 Postautor: bkapusta » 21 kwietnia 2009, o 20:36

fafel16 pisze:tak jeszcze od siebie dodam...nie wiem kto wpadł na pomysł napinki "zdechł pies Falubaz" ale bardzo mi się to nie podobało, po pierwsze że z nimi nie jeździliśmy a po drugie że nie mamy z nimi żadnej kosy itp.

Hyhyhy ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Oprawa i doping na meczach

#621 Postautor: tezetomaniak » 21 kwietnia 2009, o 20:38

no i co w tym śmiesznego ?

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#622 Postautor: bkapusta » 21 kwietnia 2009, o 20:41

tezetomaniak pisze:no i co w tym śmiesznego ?

A zawsze mnie bawilo uzywanie slangu pilkarskich kiboli przez gimnazjalistow kibicow zuzla.

To troche jak z ta nazwa "Zyleta" dla trybuny od Bystrzycy ;)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Oprawa i doping na meczach

#623 Postautor: fafel16 » 21 kwietnia 2009, o 20:43

bkapusta pisze:
tezetomaniak pisze:no i co w tym śmiesznego ?

A zawsze mnie bawilo uzywanie slangu pilkarskich kiboli przez gimnazjalistow kibicow zuzla.

To troche jak z ta nazwa "Zyleta" dla trybuny od Bystrzycy ;)


przepraszam ale nie wiedziałem jak to inaczej ująć :) a po drugie nie jestem gimnazjalistą.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#624 Postautor: bkapusta » 21 kwietnia 2009, o 20:45

fafel16 pisze:
bkapusta pisze:
tezetomaniak pisze:no i co w tym śmiesznego ?

A zawsze mnie bawilo uzywanie slangu pilkarskich kiboli przez gimnazjalistow kibicow zuzla.

To troche jak z ta nazwa "Zyleta" dla trybuny od Bystrzycy ;)


przepraszam ale nie wiedziałem jak to inaczej ująć :) a po drugie nie jestem gimnazjalistą.

Ten fafel16 mnie zmylil ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: Oprawa i doping na meczach

#625 Postautor: JAG » 21 kwietnia 2009, o 20:47

fafel16 pisze:tak jeszcze od siebie dodam...nie wiem kto wpadł na pomysł napinki "zdechł pies Falubaz" ale bardzo mi się to nie podobało


podzielam zdanie kolegi,to było bez sensu...
lepiej zogniskowac siły na kibicowaniu swoim...po co dzieci ktorych troche przychodzi maja słuchac takich przyspiewek? niech sie ucza kulturalnie kibicowac.
:),czasami :(