GTÅ» GrudziÄ…dz - TÅ» Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#576 Postautor: kdsz » 18 kwietnia 2006, o 17:10

Conrad pisze:Sorry ale czy zawodnicy nie majÄ… prawa do obrony swej osoby
Oczywiście, że mają prawo. Jedziesz dobrze - jesteś w zespole, jedziesz słabo - musisz się zdać na decyzję trenera/menedżera bo to on ustala skład na mecz. Najlepszą obroną jest więc wysoka forma sportowa i ew. indywidualny dialog z menedżerem. Psucie wizerunku klubu żenującymi wypowiedziami w prasie to nie jest najlepszy sposób obrony własnych interesów, dobitnie świadczący o braku profesjonalizmu zawodnika.

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#577 Postautor: yamahaR1 » 18 kwietnia 2006, o 17:14

Conrad Suchanek i Jeleń sa brani pod uwagę do składu jako rezerwowi czyli tylko 1 z nich jest wystawiany to kiedy chciałeś sprawdzić Suchanka, biorąc pod uwagę, że najważniejsze i najtrudniejsze mecze są przed nami ? Teraz przynajmniej wiadomo na czym stoimy i z czystym sumieniem można puścić Jelenia (w Grudziądzu i tak by to nic nie zmieniło wynik zależał od inncy zawodników). Co do Knappa to też nie ma sensu teraz narzekać, że nie jechał bo pewnie by był wystawiony za Swista zrobiłby koło 9pkt. nic by to nie zmieniło a zastanów się ile by było głosów, że Świst jest lepszy i napewno zrobił korekty w sprzęcie i mógł w 6 startach zrobić 13-14 ? Trzeba pogonić wszystkich do ostrego treningu i pokazania na torze ile są warci.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#578 Postautor: Cooper » 18 kwietnia 2006, o 17:37

Co tu duzo mowic, liga sie wyrownala. Skonczyly sie czasy, ze przyjezdzal "obco" i robil komplet. Wystarczy popatrzec na wyniki Holty w Tarnowie, czy np. Jonssona z poprzedniej kolejki. Jest coraz trudniej o punkty. Niemniej jednak, nie usprawiedliwia to lubelskich zawodnikow, ze tracili punkty z Robackim, Charczenka, Baranskim, czy nawet Bajerskim itp.

Wg mnie najlepiej zaprezentowal sie Rempal i Swist (ktory mio, ze dwa razy dal sie objechac jak dziecko, to na torze prezentowal sie ambitnie). Brhel raz ukradl start, to wygral w pozostalych cienko. Louis...zero startow, zero walki, ale ja bym go nie skreslal.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#579 Postautor: Lublin_Fan » 18 kwietnia 2006, o 17:57

Wg mnie to co zrobił wczoraj Louis to nie tylko kompromitacja na torze, ale przede wszystkim kompletne olanie polskiej ligi. Pewnie zdawało mu sie, że jak będzie jeździł w jakiejś tam pierwszej polskiej lidzie - gdzie kojarzy pewnie tylko kilka nazwisk przeciwników - to będzie robił komplety bez przykładania się.

W Anglii Louis osiągnął bardzo wiele. W ostatnim piętnastoleciu był drugim obok Lorama, najlepszym zawodnikiem z wysp. Ze względu na specyfikę tamtych torów gość musi mieć dobrą technikę. I również musiał doskonale wiedzieć, że każdy przyzwoicie jeźdżący w Anglii zawodnik na polskie tory potrzebuje jedynie szybkiego sprzętu. Tymczasem wczoraj motor Louisa to był jakiś wrak zlepiony z kosiarki. Strasznie wolny. Ani ze startu ani na trasie. I nie tłumaczyłbym jego wczorajszej postawy kilkuletnim rozbratem z polską ligą. Gość jest zbyt doświadczony i zbyt dobry, żeby tak zawalić mecz. Po prostu olał nas. Myślał, że przywiezie najgorsze silniki i zarobi kase.

Natomiast odnośnie Śwista. Podobna sytuacja jak z Louisem. Zero prędkości na trasie. Widać, że nie zainwestował w sprzęt. Jeżeli nie zrobi tego do meczu z Gnieznem to należy go wg mnie usunąć ze składu na dobre. Podobnie jak u Louisa - Świst jest zbyt doświadczonym zawodnikiem i za dużo widział na torze, żeby być zaskoczonym przez wczorajszy tor. Po prostu kolejny amator jazdy kosiarką, zrobioną bardzo oszczędnie. Tylko niech to robi po ogródku a nie na torze.


Pozdr.

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#580 Postautor: DonKamizi » 18 kwietnia 2006, o 19:55

Po meczu z Krosnem napisałem, że Świst miał najwolniejsze motocykle z naszych seniorów a występ w Grudziądzu tylko to potwierdził.Zawodnik z wieloletnim doświadczeniem dał się kilka razy wyprzedzić na trasie jak dziecko.

Czy ktoś mógłb mi ktoś napisać w której z gazet pojawiły się te brednie, że Knapp sam zrezygnował z występu w tym meczu ??

W dzisiejszym LSE znowu pojawiły się słowa Kasińskiego, które podobno usłyszał w rozmowie z Knappem.I tą są własnie brednie, które Kasiński wyssał sobie z palca.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#581 Postautor: max3 » 18 kwietnia 2006, o 20:03

Po przeczytaniu wywiadu z Knappem zastanawiam sie dlaczego on nie pojechal w meczu sam poczatkowo bylem przeciwny jego jezdzie (podobno sprzet byl jeszcze nie spasowany),ale okazalo sie ,ze ma sprzet specjalnie na tor w Grudziadzu .Przeciez bylo wiadomo ,ze Swist nie kupi nowego silnika w 3 dni a na meczu z Krosnem byl strasznie wolny.Oj nie dobze sie zaczal sezon .Szkoda mi w takiej sytuacji Knappa.Na Gniezno wywalilbym Swista ,chyba ,ze zakupi w koncu po 3 latach nowy silnik

Awatar użytkownika
_STAN_
Posty: 32
Rejestracja: 13 marca 2006, o 23:13
Kontakt:

#582 Postautor: _STAN_ » 18 kwietnia 2006, o 20:18

Lublin_Fan pisze:Wg mnie to co zrobił wczoraj Louis to nie tylko kompromitacja na torze, ale przede wszystkim kompletne olanie polskiej ligi. Pewnie zdawało mu sie, że jak będzie jeździł w jakiejś tam pierwszej polskiej lidzie - gdzie kojarzy pewnie tylko kilka nazwisk przeciwników - to będzie robił komplety bez przykładania się.


Moze nie tyle co olanie a brak formy? Przeciez w ostanich meczach w Angli tez slabo wypadl.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#583 Postautor: Regdal » 18 kwietnia 2006, o 21:22

max3 pisze:Przeciez bylo wiadomo ,ze Swist nie kupi nowego silnika w 3 dni a na meczu z Krosnem byl strasznie wolny.Oj nie dobze sie zaczal sezon .Szkoda mi w takiej sytuacji Knappa.Na Gniezno wywalilbym Swista ,chyba ,ze zakupi w koncu po 3 latach nowy silnik


Skoro masz taką wiedzę to czy mógłbyś wyjaśnić jak się ma nowy silnik do twardego,betonowego toru,jaki był w Grudziądzu ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

ogis1
Posty: 13
Rejestracja: 29 stycznia 2006, o 11:22

#584 Postautor: ogis1 » 18 kwietnia 2006, o 22:15

Witam lubelskich kibiców. Czytam Wasze posty i trochę się dziwię. Przegraliście mecz co nie znaczy, że nagle wszystko runęło chociaż trochę sprowadziło Was na ziemię.
Przyznam się, że też obstawiałem wynik 40:50 bo tak mi wychodziło "na papierze". Rzeczywistość okazała się zupełnie inna z czego się oczywiście cieszę ale nie popadam w euforię. Czas pokaże co będzie dalej.
Grudziądzka drużyna dostała pogrom w ZG a jednak na poniedziałkowy mecz przyszło sporo kibiców z czego też się cieszę.
Myślę, że mecz był w miarę ciekawym widowiskiem i argumenty o betonowym torze i niemożliwości walki na nim można włożyć między bajki. Przykłady były już podawane. Szkoda mi tylko "Waszego" australijczyka i ... coś zaczyna mi to przypominać ubiegły sezon GKM-u, czego oczywiście lubelskiej drużynie nie życzę. Nie wiem o jakich "zgrzytach" pomiędzy kibicami mowa skoro lubelscy kibice z szalikami na szyi chodziło spokojnie po koronie stadionu i żadna krzywda im się nie stała. Jeśli rzeczywiście coś było nie tak to przykro ale wierzcie mi, że w Grudziądzu 95 % osób obecnych na meczu to normalni kibice. A tak na koniec - to wcześniej pisałem coś o dzieleniu skóry na niedźwiedziu a w odpowiedzi było, że Grudziądz jest słabiutki. No cóż, rzeczywistość wszystko zweryfikowała.

Pozdrawiam

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#585 Postautor: Shack » 18 kwietnia 2006, o 22:28

heh znawcy, poczytajcie sobie temat przed meczem. Kto z was był przekonany, że powinien jechac Knapp a nie Świst ??? Teraz każdy mądry, zza monitora i najlepiej jeszcze 400 km od miejsca rozegrania meczu (patrz max3).

Kto zabronił Knappowi i Jeleniowi pokazac się podczasu sparingu w Rzeszowie ??? Knapp jechał 50 metrów za stawką, nie nawiązywał wogole walki, nie mówiąc o Jeleniu, który jak to ma w zwyczaju symulował defekty. Teraz oni tryumfują i maja do tego prawo. Mogą udzielać wywiadów i mówić jak to zostali skrzywdzeni przez los. Ciekawe tylko co by pomogło i 15 puntów Knappa, bo nie wierze że Jelen zrobiłby choć 2 na tym torze. Miał okazje jezdzić tam dwa lata pod rząd, wszyscy wiedzą z jakim rezultatem.

Dwa lata temu wygrywaliśmy wszystko a w Grudziądzu dostaliśmy baty do 35. W poprzednim roku pojechaliśmy najsilniejszym składem z ZZ, Grudziądz w krajówce. Baty do 30tu. Przypominam, że poległ tam również Rzeszów, który lał nas na naszym własnym torze jak chciał....

Troche wiecej optymizmu. Jeszcze sezon się nie skończył. Dopóki walczysz jestes zwycięzcą :)

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#586 Postautor: DonKamizi » 18 kwietnia 2006, o 22:47

Shack pisze:heh znawcy, poczytajcie sobie temat przed meczem. Kto z was był przekonany, że powinien jechac Knapp a nie Świst ???


Ja :wink:

Shack pisze:Kto zabronił Knappowi i Jeleniowi pokazac się podczasu sparingu w Rzeszowie ???


A co na tymże sparingu oraz w meczu z Krosnem pokazał Świst ??

Tor w Grudziądzu nie należy do naszych ulubionych.Ale ze składu, który jechał dwa i rok temu poozostali Jeleniewski i właśnie Knapp.Dlatego nie mogę zrozumieć, że na mecz nie załapał się zawodnik, który jak nikt inny zna ten tor.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#587 Postautor: Lublin_Fan » 18 kwietnia 2006, o 22:52

_STAN_ pisze:Moze nie tyle co olanie a brak formy? Przeciez w ostanich meczach w Angli tez slabo wypadl.


Formy? To w jak świetnej dyspozycji musi być danego dnia tak doświadczony zawodnik jak Chris Louis aby zrobić dobry wynik przeciwko Grudziądzowi?? Zresztą i tak widać, że nie skumałeś o co biega w poprzednim poście.

O ile rok czy dwa lata temu można było wierzyć w tłumaczenia odnośnie trudnego toru, sprzętu itp to teraz absolutnie nie przemawiają do mnie takie rzeczy. Teraz mamy w składzie kilku zawodników, który jeżdżą po 20 lat, mając na koncie liczne sukcesy oraz występy na torach prawie całego żużlowego świata. Dlatego nigdy w życiu nie przyjmę tłumaczeń Brhela, Louisa, Śwista czy Rempały, że tor był nie taki, przeciwnik trudny lub sprzęt kiepski (no chyba, że rozpadł się w czasie zawodów). Póki co nikt z nich tak nie powiedział. Ci goście to mimo wszystko uznane żużlowe marki i nawet w kiepskiej formie nie powinni schodzić poniżej pewnego pułapu. Dlatego jeżeli Świst i Louis zawiedli to tylko z jednego powodu - nie mają sprzętu.


Chciałem jeszcze dodać, że tylko wyjątkowo niepoważni ludzie twierdzą iż Knapp z pewnością zrobiłby więcej punktów od Śwista a za Suchanka powinien jechac Jeleń. Gratuluję i zazdroszczę. Gratuluję głupoty. A zazdroszczę bo głupi żyją dłużej.

Pozdr.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2006, o 22:56 przez Lublin_Fan, łącznie zmieniany 2 razy.

Conrad

#588 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 22:55

Shack pisze: Ciekawe tylko co by pomogło i 15 puntów Knappa, bo nie wierze że Jelen zrobiłby choć 2 na tym torze. Miał okazje jezdzić tam dwa lata pod rząd, wszyscy wiedzą z jakim rezultatem.
Troche wiecej optymizmu. Jeszcze sezon się nie skończył. Dopóki walczysz jestes zwycięzcą :)


Shacku w takim razie skoro Jeleń jest taki cienki to po co podpisany został z nim kontrakt? Do Grudziądza nie pojechali harcerze speedwaya tylko zawodnicy którym podobno nie potrzeba treningów i trenera.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#589 Postautor: Shack » 18 kwietnia 2006, o 22:59

Conrad pisze:Shacku w takim razie skoro Jeleń jest taki cienki to po co podpisany został z nim kontrakt? Do Grudziądza nie pojechali harcerze speedwaya tylko zawodnicy którym podobno nie potrzeba treningów i trenera.


moim zdaniem np po to żeby mieć "szeroką" kadrę.

DonKamizzi - fakt zapomniałem o Tobie :) ale mimo wszystko nawet gdyby Grzecho zrobił 15 nie zmieniło by to wyniku.

Jeśli chodzi o Rzeszów, to Świst przez dwa kołka wiozł Nickiego i zdaje się, że jako jedyny z Polaków przywiozł dwojke.

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#590 Postautor: dilucio » 18 kwietnia 2006, o 22:59

Conrad pisze:
Shack pisze: Ciekawe tylko co by pomogło i 15 puntów Knappa, bo nie wierze że Jelen zrobiłby choć 2 na tym torze. Miał okazje jezdzić tam dwa lata pod rząd, wszyscy wiedzą z jakim rezultatem.
Troche wiecej optymizmu. Jeszcze sezon się nie skończył. Dopóki walczysz jestes zwycięzcą :)


Shacku w takim razie skoro Jeleń jest taki cienki to po co podpisany został z nim kontrakt? Do Grudziądza nie pojechali harcerze speedwaya tylko zawodnicy którym podobno nie potrzeba treningów i trenera.


wow co za okreslenie :D :lol:

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#591 Postautor: Cooper » 18 kwietnia 2006, o 23:00

ogis1 pisze:Nie wiem o jakich "zgrzytach" pomiędzy kibicami mowa skoro lubelscy kibice z szalikami na szyi chodziło spokojnie po koronie stadionu i żadna krzywda im się nie stała. Jeśli rzeczywiście coś było nie tak to przykro ale wierzcie mi, że w Grudziądzu 95 % osób obecnych na meczu to normalni kibice


Ja chodzilem przed meczem z Manitou po koronie i nawet przy waszym sektorze z flagami przywitalismy was "Lublin wita Grudziadz" i rzeczywiscie wydawalo sie sympatycznie. Niestety, pozniej nastapilo:

-gwizdanie czesci waszych kibicow, po upadku Shieldsa,
-gwizdanie na naszych przy kazdym wyjezdzie na tor,
-agresywne zachowanie sektora graniczacego z sektorem gosci (wyzwiska, proba kradziezy naszej flagi, interwencja policji, nieudolnosc ochrony),
-oczekiwanie na nas grupy łysych karków ktorzy dopiero co opuscili silownie, w drodze do autokaru (bez policji sie nie obylo).

Niepotrzebne to bylo, bo jechalismy do was z pacyfistycznym nastawieniem (zreszta tak jak wszedzie).

Pozdro, mam nadzieje, ze rzeczywiscie jest was 95% normalnych, choc jest to dla mnie trudne do wyobrazenia. Chociaz, z obliczen wynika, ze na stadionie bylo was w takim razie jakies 200 osob nienormalnych (calkiem sporo, caly psychiatryk wam wypuscili na przepustke? :lol: ).
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2006, o 23:23 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#592 Postautor: marcin_lub » 18 kwietnia 2006, o 23:01

Shack pisze:heh znawcy, poczytajcie sobie temat przed meczem. Kto z was był przekonany, że powinien jechac Knapp a nie Świst ??? Teraz każdy mądry, zza monitora i najlepiej jeszcze 400 km od miejsca rozegrania meczu (patrz max3).

Kto zabronił Knappowi i Jeleniowi pokazac się podczasu sparingu w Rzeszowie ??? Knapp jechał 50 metrów za stawką, nie nawiązywał wogole walki, nie mówiąc o Jeleniu, który jak to ma w zwyczaju symulował defekty. Teraz oni tryumfują i maja do tego prawo. Mogą udzielać wywiadów i mówić jak to zostali skrzywdzeni przez los. Ciekawe tylko co by pomogło i 15 puntów Knappa, bo nie wierze że Jelen zrobiłby choć 2 na tym torze. Miał okazje jezdzić tam dwa lata pod rząd, wszyscy wiedzą z jakim rezultatem.

Dwa lata temu wygrywaliśmy wszystko a w Grudziądzu dostaliśmy baty do 35. W poprzednim roku pojechaliśmy najsilniejszym składem z ZZ, Grudziądz w krajówce. Baty do 30tu. Przypominam, że poległ tam również Rzeszów, który lał nas na naszym własnym torze jak chciał....

Troche wiecej optymizmu. Jeszcze sezon się nie skończył. Dopóki walczysz jestes zwycięzcą :)


Nie chcę się mądrzyć lecz po tej odpowiedzi postanowiłem zripostować! Uważasz że Knapp nic nie pokazał w Rzeszowie, a ja się pytam co pokazał Świst ?? NIC !! Za Knappem przemawiał jeden lecz bardzo ważny atut a mianowicie znał ten tor najlepiej ze wszystkich naszych zawodników! Więc oprócz sparingu z Rzeszowem i meczu z Krosnem gdzie Świst (chyba znacznie wyżej klasyfikowany od Knappa) zrobił 4 punkty !!! Punkty zrobił na takich zawodnikach jak min: Karajcencew 1 (0,0,-,1) czy Łukaszewicz 1 (0,1,0,-,0). Kanpp natomiast wygrał min z: Wilkiem 12 (2,1,2,2,2,3) czy Trojanowskim 7+1 (2,d,2,1*,2). Więc na tej podstawie można stwierdzić że Knapp dużo lepiej wypadł w tym meczu, meczu który miał wyklarować skład na Grudziądz (najgorszy nie jedzie). Sumując to można powiedzieć że za Knappem przemawiały 2 punkty a za Świstem jeden, a mianowicie nazwisko...
Nie chodzi mi o to że wiedziałem że tak będzie bo nie wiedziałem. Tylko na argument że Kanpp się nie pokazał w meczach przed spotkaniem z Grudziądzem chciałem zripostować. :)
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2006, o 01:23 przez marcin_lub, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#593 Postautor: sadychor » 18 kwietnia 2006, o 23:05

marcin_lub pisze:(...)Nie chcę się mądrzyć lecz po tej odpowiedzi postanowiłem zripostować! Uważasz że Napp nic nie pokazał w Rzeszowie, a ja się pytam co pokazał Knapp ?? NIC !!(...)

I patrz jakie rzeczy wychodzą ze zdenerwowania 8) Spoko panowie, nie ma co deliberować, mleko się rozlało, butelka się stłukła, musztarda po obiedzie, piwo zostało nawarzone itp. Teraz następny mecz przed nami. Będzie wesoło, przynajmniej się nie wynudzę jak na Krośnie.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#594 Postautor: Shack » 18 kwietnia 2006, o 23:08

nie wiem co pokazał Napp, Swist natomiast miał bardzo dobre starty, w porównaniu do Grzecha który na starcie nie istniał również podczas meczu z Krosnem

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#595 Postautor: Kaka » 18 kwietnia 2006, o 23:09

Shack pisze: Swist natomiast miał bardzo dobre starty

Za to po trasie dawał się mijać jak dziecko :x
Obrazek

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#596 Postautor: marcin_lub » 18 kwietnia 2006, o 23:10

Shack pisze:nie wiem co pokazał Napp, Swist natomiast miał bardzo dobre starty, w porównaniu do Grzecha który na starcie nie istniał również podczas meczu z Krosnem


Fajnie się czepić jednego słówka jak się nie wie co odpowiedzieć... Tylko nie wiem czy zauważyłeś ale ja ten post napisałem w bardzo pokojowym stylu a Ty sie od razu napinasz...

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#597 Postautor: marcin_lub » 18 kwietnia 2006, o 23:11

sadychor pisze:
marcin_lub pisze:(...)Nie chcę się mądrzyć lecz po tej odpowiedzi postanowiłem zripostować! Uważasz że Napp nic nie pokazał w Rzeszowie, a ja się pytam co pokazał Knapp ?? NIC !!(...)

I patrz jakie rzeczy wychodzą ze zdenerwowania 8) Spoko panowie, nie ma co deliberować, mleko się rozlało, butelka się stłukła, musztarda po obiedzie, piwo zostało nawarzone itp. Teraz następny mecz przed nami. Będzie wesoło, przynajmniej się nie wynudzę jak na Krośnie.


nie chodzi o zdenerwowanie tylko przez przypadek w słowniku podczas sprawdzania pisowni wcisnąłem "zmień" :roll: A zdenerwowany to wogóle nie jestem :P

Conrad

#598 Postautor: Conrad » 18 kwietnia 2006, o 23:17

Shack pisze:Ciekawe tylko co by pomogło i 15 puntów Knappa


A chociażby to, że o punkt bonusowy byłoby znacznie łatwiej, chodz w 15 pkt Knappa też nie chce mi sie wierzyć.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1281
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#599 Postautor: ermen » 18 kwietnia 2006, o 23:19

marcin_lub pisze:Fajnie się czepić jednego słówka jak się nie wie co odpowiedzieć...


Z tego też względu proponuję zakończyć ten wątek. Już po stokroć wszystko zostało "fachowo" przeanalizowane.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1972
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#600 Postautor: boxing » 18 kwietnia 2006, o 23:29

sadychor pisze: ... mleko się rozlało, butelka się stłukła, musztarda po obiedzie, piwo zostało nawarzone ...

...gumka pekla... :wink: :D
To tak zeby wyjsc z wisielczego nastroju :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!