Żużlowe różności
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Różności
genrealnie to nic
tylko ze to nic ciagnie sie na 20 stron
tylko ze to nic ciagnie sie na 20 stron
Re: Różności
mi osobiscie najbardziej podoba sie niedzwiedz, 7 stron statystyk, ktore napewno zainteresuja kazdego kibica. I piekne zdania z poczatku wywiadu z T. Waryszakiem - ktos trzezwy to pisal ?
Re: Różności
Sebek na okladce w kontekscie ratowania zuzla lubelskiego tez pomysl lekko kontrowersyjny:)
Choc po komentarzach tutaj myslalem, ze bedzie bardziej tragicznie. Rzeczywiscie jesli chodzi o zachecenie sponsorow nowych do sponsorowania to mocno przecietnie. Ale jesli chodzi o cos co sie rozda na trybunie honorowej by obecni sponsorzy poczuli ze klub ich nie ma w dupie, to nie jest zle. Choc tych wynikow meczow troche za duzo, fakt.
Mnie urzeklo sformulowanie z wywiadu z Janem Serwa:
-Recepta na wyleczenie lubelskiego sportu, w tym zuzla?
-Nie mam. Nie wiem, czy w ogole istnieje.
Troche slabow kontekscie propagandy sukcesu i nakrecania spirali euforii dla zuzla:)
Choc po komentarzach tutaj myslalem, ze bedzie bardziej tragicznie. Rzeczywiscie jesli chodzi o zachecenie sponsorow nowych do sponsorowania to mocno przecietnie. Ale jesli chodzi o cos co sie rozda na trybunie honorowej by obecni sponsorzy poczuli ze klub ich nie ma w dupie, to nie jest zle. Choc tych wynikow meczow troche za duzo, fakt.
Mnie urzeklo sformulowanie z wywiadu z Janem Serwa:
-Recepta na wyleczenie lubelskiego sportu, w tym zuzla?
-Nie mam. Nie wiem, czy w ogole istnieje.
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2009, o 18:34 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Różności
meesha pisze:Hmm, no i co tam takiego strasznego?
Cooper pisze:Sebek na okladce
otoz to
Re: Różności
Slowo sie rzeklo - browar u plota.
shack piwo do dobioru w centrum wawy, na tygodniu w godzinach 17-20
ew. na pierwszym meczu w Lublinie
shack piwo do dobioru w centrum wawy, na tygodniu w godzinach 17-20
ew. na pierwszym meczu w Lublinie
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Różności
przekazuje dla autorów tego periodyku.
moze nastepnym razem wypija wiecej i nie bedzie im sie chcialo przeklejac statystyk tylko wstawia tam 20 super zdjec z sezonów 1997-2007. Jakby powiedzieli, ze nie maja to dam swoje, za darmo. Prowizje z reklam moga zachowac dla siebie.
Mam nadzieje, ze zaden ze sposorów tak sie nie czuje, bo gdybym ja zapłacił za reklame w takiej gazecie czułbym sie obrzygany.
moze nastepnym razem wypija wiecej i nie bedzie im sie chcialo przeklejac statystyk tylko wstawia tam 20 super zdjec z sezonów 1997-2007. Jakby powiedzieli, ze nie maja to dam swoje, za darmo. Prowizje z reklam moga zachowac dla siebie.
Mam nadzieje, ze zaden ze sposorów tak sie nie czuje, bo gdybym ja zapłacił za reklame w takiej gazecie czułbym sie obrzygany.
Re: Różności
Wizyta u Jespera Monberga:
http://www.msjspeedway.com/gallery/thum ... ?album=326
Ciekawe czy ma jakies pamiatki ze startow w Lublinie?
http://www.msjspeedway.com/gallery/thum ... ?album=326
Ciekawe czy ma jakies pamiatki ze startow w Lublinie?
Re: Różności
no pewnie, ze ma ! Niezapomniane przezycia z gromkimi gwizdami na stojaco 
Re: Różności
czaszka pisze:Wizyta u Jespera Monberga:
http://www.msjspeedway.com/gallery/thum ... ?album=326
Ciekawe czy ma jakies pamiatki ze startow w Lublinie?
Przescieradlo takiego jednego...
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Różności
No wlasnie nie widze mojego prześcieradla na tych zdjeciach. A przeciez takie ladne bylo, dunskie 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Różności
Ma ktoś może adres do Równego do klubu? Najlepiej tymi ich szlaczkami zapisany... Szukałem w GOOGLE.PL ale jakoś ja nie mogę dojść w tych wzorkach o co chodzi 
Re: Różności
Poco Ci adres
przecież tam przegramy, nie ma co jechać albo nawet nie dojedziemy

Re: Różności
jakoś tak mi potrzebny...
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Różności
na ukraine lepiej pojechac jakims zorganizowanym autobusem albo cos. zawsze lepiej zrzucic sie na ten mandat/lapowke, niz samemu placic 
Re: Różności
kto płaci ten płaci... są to groszowe sprawy
Re: Różności
Na Ukraine nie opłaca się jechać autokarem. Przetrzepią cały i zatrzymają na granicy długo i dużo więcej trzeba zapłacić za przejazd
a i paszport musi być aktywny 6 miesięcy wcześniej. Więc jak ktoś sobie wyrobi teraz to niestety się nie dostanie.
Re: Różności
Radzio pisze: Więc jak ktoś sobie wyrobi teraz to niestety się nie dostanie.
eeee wydaje mi sie, ze to dziala nie w ten sposob, mianowicie paszport musisz miec wazny przez JESZCZE minimum 6 miesiecy, czyli jak masz nowke sztuke to zadnego problemu nie ma, bo paszport masz wazny jeszcze przez 10 lat :]
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Różności
Niby musi byc 'aktywny' ale to trzeba trafic na upierdliwego 'paszportnika', zeby sie przyczepil a nawet gdyby to 20 hrywien.. 
trening czyni mistrza.
Re: Różności
kto płaci ten płaci... są to groszowe sprawy
Po pierwsze: tak, masz racje, placi tylko kierowca.
Po drugie: te groszowe sprawy to okolo 5 euro lub 5 dolcy, czyli bilet wstepu na mecz w Lublinie (hrywny przyjmuja choc niechetnie, bo ich waluta stoi gorzej od naszej)
Po trzecie: podpis w stylu "proud to be polish" widziany bylby tam conajmniej niechetnie, bo Ukraincy na rowni z flaga narodowa cenia rowniez flage bandery, a chyba nie musze przypominac czym ta organizacja sie wslawila.
Do wczesniejszych wypowiedzi innych forumowiczow: radze jechac autobusem, bo na granicy maja osobny pas ruchu i nie stoja w kolejkach z innymi uzytkownikami drog, ponadto podczas odprawy paszportowej lub celnej nie jestes zdany wylacznie na siebie, a wiec i stres nie ten.
Dobra rada dla Davv: o adres klubu zapytaj Frankowa, no chyba, ze siedziba jest gdzie indziej niz stadion.
Re: Różności
Do wczesniejszych wypowiedzi innych forumowiczow: radze jechac autobusem,
Toz wiadomo, ze w kupie sila i jesli bedzie wystarczajace zainteresowanie to bedziemy organizowac autokar (albo dwa
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Różności
Bo jak się ma dyplomatyczne blachy to nie dziwota 
Re: Różności
Fork pisze:Niby musi byc 'aktywny' ale to trzeba trafic na upierdliwego 'paszportnika', zeby sie przyczepil a nawet gdyby to 20 hrywien..
Radzio pisze:Ja słyszałem, że musi być "aktywny" przez 6 miesięcy.
ja nie wiem kto wam takich glupot nagadal :]
sting126 pisze:Z paszportem Grzesiecek ma racje - musi byc wazny jeszcze przez pol roku od daty przekroczenia granicy ukrainskiej.
wiem, ze mam racje, dobre zrodlo informacji mam w domu
METHANOL ADVENTURE TEAM
