Marketing mix w klubie żużlowym

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#551 Postautor: Torsen » 20 lipca 2012, o 20:53

Koper pisze:
Torsen pisze:Dlaczego Klub miałby produkować gadżety jakiegoś innego klubu, nie istniejącego od 20 lat? Przecież to w ogóle nie leży w jego interesie.
Davv dobrze napisał, nie ma się z czego śmiać.


Jesli w ogóle klub ma produkować gadżety to w interesie klubu jest aby te gadżety dobrze się sprzedawały
W interesie klubu jest raczej parę baniek od sponsorów niż parę tysięcy z koszulek, kubków, smyczy i długopisów. Myślę, że sponsor nie jest zachwycony, kiedy wykłada kasę na nazwę, a klub i tak puszcza oko i mówi, że jest Motor.
Koper, nadal nie wiem - jeśli bym dziś założył drugi klub żużlowy w Lublinie i podpisałbym umowę z mosirem na korzystanie ze stadionu, to też byłbym Motor?

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#552 Postautor: Manitou » 20 lipca 2012, o 20:59

Była kiedyś taka sytuacja bodajże w Równem, że chyba nawet 3 kluby były w jednym mieście i jakoś się pomieścili. Zakładaj.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#553 Postautor: Torsen » 20 lipca 2012, o 21:14

Nie o to chodzi. Pytałem który wówczas klub miałby "prawo" do używania "tradycyjnej nazwy Motor". Poproszę od razu z uzasadnieniem.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#554 Postautor: Manitou » 20 lipca 2012, o 21:50

Tak, miałby, bo obecny używa nazwy LW KMŻ, więc kto pierwszy ten lepszy ;]

A tak poważnie to po co takie dywagacje? Czy jakby do szafy przytwierdzić sznurek to miałaby ona prawo do używania nazwy winda?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#555 Postautor: Torsen » 20 lipca 2012, o 23:22

Takie dywagacje służą uzmysłowieniu ludziom, że bezsensem jest przytwierdzanie etykiety "Motor" do wszystkiego, co ma siedzibę w Lublinie i uczestniczy w profesjonalnych rozgrywkach żużlowych. Żużlowy Motor został rozwiązany w latach 90. poprzedniego wieku, a w konsekwencji - dopóki nie powstanie klub o tej nazwie - Motoru żużlowego po prostu nie ma. "Siła tradycji" to zdecydowanie za mało, jak widzisz, bo prowadzi do absurdalnego wniosku, że wszystkie lubelskie kluby żużlowe, mimo że nie mają ze sobą KOMPLETNIE nic wspólnego - nawet, hipotetycznie, istniejące równolegle - to Motor, bo przecież w równym stopniu wszystkie czerpią z tych tradycji.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#556 Postautor: Koper » 21 lipca 2012, o 02:58

Mylisz się Torsen. Równolegle to istnieją w Lublinie kluby piłkarskie takie jak np. Motor Lublin czy Lublinianka Lublin. Natomiast jesli chodzi o klub żużlowy to w Lublinie nie bylo NIGDY takiej sytuacji aby rownolegle funkcjonowały dwa kluby w rozgrywkach ligowych, a co najwyżej wystąpiła taka sytuacja że jeden klub wystawił do rozgrywek ligowych dwie drużyny: w pierwszej lidze startował Motor Lublin, a w drugiej Motor Lublin II. Założysz swój klub i zgłosisz do rozgrywek to będzie pierwsza taka sytuacja w historii sportu żużlowego w Lublinie że dwa niezależne kluby funkcjonują niezależnie na takiej samej zasadzie jak obecnie funkcjonują Motor i Lublinianka. Jeśli nie założysz klubu który wystartuje w rozgrywkach ligowych to nadal zostanie utrzymana zasada że jesli funkcjonuje jakikolwiek klub żużlowy w Lublinie to jest kontynuacją poprzednika, przy czym w tej sztafecie klubów przez 33 lata na ligowej mapie funkcjonował RKS Motor Lublin.


Co do dywagacji na temat gadżetów kibiców to został wypracowany w Lublinie schemat że to kibice organizują się i zamawiają sobie gadżety takie jak im się podobają, a że są one w barwach żółto-biało-niebieskich, uwzględniają nazwę Motor oraz logo Koziołka to już nic nikomu do tego i nie ma sensu kombinować aby cokolwiek zmieniać w tym schemacie i np. produkować gadżety na ktorych byłaby nazwa Motor oraz logo Lubelski Węgiel jak to proponował NervGal.

Torsen pisze:
Koper pisze:
Torsen pisze:Dlaczego Klub miałby produkować gadżety jakiegoś innego klubu, nie istniejącego od 20 lat? Przecież to w ogóle nie leży w jego interesie.
Davv dobrze napisał, nie ma się z czego śmiać.


Jesli w ogóle klub ma produkować gadżety to w interesie klubu jest aby te gadżety dobrze się sprzedawały
W interesie klubu jest raczej parę baniek od sponsorów niż parę tysięcy z koszulek, kubków, smyczy i długopisów. Myślę, że sponsor nie jest zachwycony, kiedy wykłada kasę na nazwę, a klub i tak puszcza oko i mówi, że jest Motor.


Na chwilę obecną klub nie puszcza oka bo nie mówi, że jest Motor, a jedynie mówi że są żółto-biabło-niebieskie barwy Motoru.

Z kolei kibice w Lublinie sami we własnym zakresie projektują i zamawiają sobie gadżety z nazwą Motor i nic klubowi ani sponsorowi do tego.
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2012, o 03:33 przez Koper, łącznie zmieniany 2 razy.

NervGal
Junior
Posty: 389
Wiek: 32
Rejestracja: 22 lutego 2011, o 20:19

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#557 Postautor: NervGal » 21 lipca 2012, o 03:23

Koper pisze:Na chwilę obecną klub nie puszcza oka bo nie mówi, że jest Motor, a jedynie mówi że są żółto-biabło-niebieskie barwy Motoru.
Z kolei kibice w Lublinie sami we własnym zakresie projektują i zamawiają sobie gadżety z nazwą Motor i nic klubowi ani sponsorowi do tego.


No i to jest w sumie zdrowa sytuacja, szkoda tylko, że ci "niedzielni" nie mają pojęcia skąd brać te gadżety, a pewnie nieraz by chcieli i gdyby mogli sobie kupić na stadionie to na trybunach zagościłoby więcej Koziołków :) Ale w sumie ich zmartwienie. A moje o tyle, że nie mogę się już doczekać akcji t-shirtowej od Egona (z góry uprzedzam uszczypliwości - nie trzeba doszywać znaczka LW :D), a i mini-szaliczek by sobie człowiek powiesił gdzieś w samochodzie.
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2012, o 13:04 przez NervGal, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#558 Postautor: ravajas » 21 lipca 2012, o 11:58

jedynym wyjściem byłoby chyba, gdyby Egon zarejestrował przedsiębiorstwo trudniące się handlem obwoźnym, uzyskał w Klubie pozwolenie na prowadzenie działalnośc podczas zawodów i wtedy wszystko gra i koliduje*

* - jak mawiają gitowcy
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#559 Postautor: truskawa » 21 lipca 2012, o 15:22

Torsen pisze:wszystkie lubelskie kluby żużlowe, mimo że nie mają ze sobą KOMPLETNIE nic wspólnego - nawet, hipotetycznie


Ciekawe, bo wg mnie kluby żużlowe MOTOR, LKŻ, TŻ i KMŻ łączą mniej lub bardziej takie oto czynniki: Tomasz Piszcz, Daniel Jeleniewski, Dawid Stachyra, Jacek Ziółkowski, stadion, ciągnik ;), barwy i co najważniejsze kibice. Kogo interesuje ciagłość prawna? Chyba tylko Ciebie i ewentualnie uprawnionych do świadczeń ze strony zobowiązanych zlikwidowanych klubów
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#560 Postautor: Torsen » 21 lipca 2012, o 15:54

Koper pisze:Mylisz się Torsen. (...) jesli chodzi o klub żużlowy to w Lublinie nie bylo NIGDY takiej sytuacji aby rownolegle funkcjonowały dwa kluby w rozgrywkach ligowych
Czyli w czym się mylę? Napisałem gdzieś, że funkcjonowały? Napisałem o sytuacji hipotetycznej, żeby ostatecznie dowieść - bo to jest dowód - że nazywanie każdego lubelskiego klubu żużlowego "Motor" jest bezsensowne. Dopóki, oczywiście, dany klub nie przybierze takiej nazwy.
Jeśli nie założysz klubu który wystartuje w rozgrywkach ligowych to nadal zostanie utrzymana zasada że jesli funkcjonuje jakikolwiek klub żużlowy w Lublinie to jest kontynuacją poprzednika, przy czym w tej sztafecie klubów przez 33 lata na ligowej mapie funkcjonował RKS Motor Lublin.
No właśnie nie rozumiesz najważniejszej rzeczy - ta sztafeta NIE jest oparta o żadną zasadę kontynuacji. Nowy klub zawsze startuje od zera, dzięki czemu nie odpowiada za długi poprzednika.
Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby obecny klub przyjął nazwę "Motor", ale póki jej nie przyjmie, to jej po prostu nie nosi. To proste jak konstrukcja cepa.
Koper pisze:
Torsen pisze:Myślę, że sponsor nie jest zachwycony, kiedy wykłada kasę na nazwę, a klub i tak puszcza oko i mówi, że jest Motor.


Na chwilę obecną klub nie puszcza oka bo nie mówi, że jest Motor, a jedynie mówi że są żółto-biabło-niebieskie barwy Motoru.
Bzdura. Co robi Stypuła podczas meczów ("Kto wygra mecz???")?
truskawa pisze:
Torsen pisze:wszystkie lubelskie kluby żużlowe, mimo że nie mają ze sobą KOMPLETNIE nic wspólnego - nawet, hipotetycznie


Ciekawe, bo wg mnie kluby żużlowe MOTOR, LKŻ, TŻ i KMŻ łączą mniej lub bardziej takie oto czynniki: Tomasz Piszcz, Daniel Jeleniewski, Dawid Stachyra, Jacek Ziółkowski, stadion, ciągnik ;)
To wszystko ludzie powiązani umowami, albo majątek nabyty na podstawie umów - nie ma nic wspólnego z podmiotowością klubów, ich tożsamością. Czy kontraktując Golloba stajemy się kontynuatorem Polonii Bydgoszcz? Unii Tarnów? Stali Gorzów?
barwy i co najważniejsze kibice.
Ile jest na świecie klubów sportowych o takich barwach? Sto? Nawet w polskim żużlu jest klub z takimi barwami - w Toruniu. Barwy to żaden argument.
Co do kibiców, to powiem tylko, że Elvis Presley ma jeszcze więcej fanów, a wśród nich takich, którzy są przekonani, że on żyje. Czy to sprawia, że rzeczywiście żyje? Raczej nie. Ma to pełne zastosowanie do podmiotów korporacyjnych, których istnienie lub nieistnienie jest kwestią obiektywną.
Kogo interesuje ciagłość prawna? Chyba tylko Ciebie i ewentualnie uprawnionych do świadczeń ze strony zobowiązanych zlikwidowanych klubów
Tożsamość jest kwestią regulowaną prawem, ale zgodzisz się, że chyba nie tylko. Jeśli powiem, że jestem Ayrtonem Senną, to wyślesz mnie do psychiatry i będziesz miał całkowitą rację.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#561 Postautor: Manitou » 21 lipca 2012, o 16:17

Kyrie Eleyson, że też Ci się chce, dorosły człowieku, takie posty produkować... Masz jakieś tam swoje racje, które nawet trafiają do jakichś 3 % kibiców tu obecnych, nikogo więcej tu nie przekonasz do tych swoich wywodów więc po co tracisz czas i energię? Tutaj wchodzą w grę, oprócz wymienionych prze Ciebie racjonalnych argumentów, nieracjonalne emocje, sentymenty, przywiązanie kibiców, rzeczy których nie zmienisz swoimi postami na tym forum. Zrozum to wreszcie i skończ zanudzać nas swoimi gadkami. Z góry dzięki :)

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#562 Postautor: meesha » 21 lipca 2012, o 17:19

Bzdura. Co robi Stypuła podczas meczów ("Kto wygra mecz???")?

No a co robi? Przecież o Motorze nie wspomina. Ty i tak nie krzyczysz bo to bez sensu, ale gdybyś widział w tym sens to byś krzyczał w odpowiedzi Stowarzyszenie Klub Motorowo-Żużlowy "Lublin". I nikt by Ci tego nie zabronił :D

Nawet w polskim żużlu jest klub z takimi barwami - w Toruniu. Barwy to żaden argument.
A to to akurat jest bzdura. Klub z Torunia ma barwy żółto-niebiesko-białe Panie Ignorant...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7696
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#563 Postautor: kibicLBN » 21 lipca 2012, o 17:38

Torsen czy mi się dobrze wydaje, że całe Twoje życie opiera się na książkowych regułkach i paragrafach kodeksu prawnego? Jak tak można żyć?! :shock:
Niby te Twoje posty mądre, rzeczowe i poparte argumentami ale zgadza się z nimi tylko ravajas i tylko on je trawi.
meesha pisze:
Nawet w polskim żużlu jest klub z takimi barwami - w Toruniu. Barwy to żaden argument.
A to to akurat jest bzdura. Klub z Torunia ma barwy żółto-niebiesko-białe Panie Ignorant...

Raczej biało-niebiesko-żółte ;)
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2012, o 17:45 przez kibicLBN, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#564 Postautor: MikeMistrz » 21 lipca 2012, o 17:44

Ja tam lubię czytać posty Torsena. Na pewno są ciekawsze niż twoje wywody o ilości rodzajów piw, jakie wypiłeś. No, ale każdemu pasuje po prostu inny poziom intelektualny postów. ;)

A Toruń ma takie same barwy, jak my, tylko że w innej kolejności. To zależy z jakiej perspektywy patrzeć, czy są takie same... :P

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#565 Postautor: meesha » 21 lipca 2012, o 17:52

W środowisku kibiców takie same barwy = te same kolory w takiej samej kolejności. I jest to tak oczywiste, że aż przykro takie rzeczy na forum podobno kibiców tłumaczyć...

Raczej biało-niebiesko-żółte ;)

To może Unibax takie ma :p Ja pisałem na podstawie "Skarbów kibica" z lat 80-tych.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#566 Postautor: sadychor » 21 lipca 2012, o 18:22

Zadna ze mnie figura, ale czasem zgodze sie z tym, co napisze Torsen. Najczesciej w duchu, bo nie odnajduje sie w pisani "100% racj #user, a trawie 90% jego wpisow, poniewaz jestem za tym zeby swoja opinie wyrazaly przerozne opcje i srodowiska.
Caly uj warte sa posty w stylu "koncz wasc...", "zamilcz" i temu podobne jako odpowiedz na wypowiedzi prezentujace jakis poglad, najczesciej odmienny od tego jaki posiada "uciszajacy".
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#567 Postautor: ravajas » 21 lipca 2012, o 18:26

Torsen pisze:Bzdura. Co robi Stypuła podczas meczów ("Kto wygra mecz???")?
No nie wiem czy taka bzdura. Kibice przecież odpowiadają: DZIERŻĄŻNIA!!!
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7696
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#568 Postautor: kibicLBN » 21 lipca 2012, o 18:38

meesha pisze:W środowisku kibiców takie same barwy = te same kolory w takiej samej kolejności. I jest to tak oczywiste, że aż przykro takie rzeczy na forum podobno kibiców tłumaczyć...

Raczej biało-niebiesko-żółte ;)

To może Unibax takie ma :p Ja pisałem na podstawie "Skarbów kibica" z lat 80-tych.

Racja , racja Unibaksowa propaganda wybiła mi z głowy herb Apatora :P
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#569 Postautor: Koper » 22 lipca 2012, o 15:25

Torsen pisze:
Koper pisze:Jeśli nie założysz klubu który wystartuje w rozgrywkach ligowych to nadal zostanie utrzymana zasada że jesli funkcjonuje jakikolwiek klub żużlowy w Lublinie to jest kontynuacją poprzednika, przy czym w tej sztafecie klubów przez 33 lata na ligowej mapie funkcjonował RKS Motor Lublin.
No właśnie nie rozumiesz najważniejszej rzeczy - ta sztafeta NIE jest oparta o żadną zasadę kontynuacji. Nowy klub zawsze startuje od zera, dzięki czemu nie odpowiada za długi poprzednika.
Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby obecny klub przyjął nazwę "Motor", ale póki jej nie przyjmie, to jej po prostu nie nosi. To proste jak konstrukcja cepa.


Dzięki Torsen że mnie oświeciłeś że nowy klub startuje od zera i nie odpowiada za długi poprzednika. Do tej pory byłem przekonany że LKŻ w 100% odpowiadał za długi autonomicznej sekcji żużlowej RKS Motor, a KMŻ przejął na siebie długi TŻ. Na szczęście Twój post mi wszystko wyjaśnił, jeszcze raz wielkie dzięki :)

A już tak poważniej mówiąc to w którym miejscu mojej wypowiedzi którą cytujesz napisałem że obecny klub nosi nazwę Motor. Napisałem jedynie że przez 33 lata na ligowej mapie funkcjonował RKS Motor Lublin.


Torsen pisze:
Koper pisze:Na chwilę obecną klub nie puszcza oka bo nie mówi, że jest Motor, a jedynie mówi że są żółto-biabło-niebieskie barwy Motoru.
Bzdura. Co robi Stypuła podczas meczów ("Kto wygra mecz???")?


Ponowie pytanie meeshy, co takiego robi?:) Natomiast aż boję się pytać jaka podstawa prawna stoi Twoim zdaniem za tym aby uważać, że Mario Stypuła=klub ;) ale przyznam, że mnie zaskoczyłeś że nagle wyskoczyłeś z osobą Mario Stypuły, podczas gdy dyskusja dotyczyła gadżetów klubowych :)

Torsen pisze:
truskawa pisze:
Torsen pisze:wszystkie lubelskie kluby żużlowe, mimo że nie mają ze sobą KOMPLETNIE nic wspólnego - nawet, hipotetycznie


Ciekawe, bo wg mnie kluby żużlowe MOTOR, LKŻ, TŻ i KMŻ łączą mniej lub bardziej takie oto czynniki: Tomasz Piszcz, Daniel Jeleniewski, Dawid Stachyra, Jacek Ziółkowski, stadion, ciągnik ;)
To wszystko ludzie powiązani umowami, albo majątek nabyty na podstawie umów - nie ma nic wspólnego z podmiotowością klubów, ich tożsamością. Czy kontraktując Golloba stajemy się kontynuatorem Polonii Bydgoszcz? Unii Tarnów? Stali Gorzów?


Nigdy w Lublinie nie staniemy się kontynuatorem żadnego z tych klubów, ale kiedy Gollob podpisze kontrakt z ŻKS Polonia Bydgoszcz S.A. to będzie to oznaczało że podpisze kontrakt z klubem który w sztafecie klubów w Bydgoszczy jest kontynuatorem macierzystego klubu Tomasza Golloba czyli BKS Polonia Bydgoszcz, a dodać należy że w tak zwanym międzyczasie w rozgrywkach ligowych miasto Bydgoszcz reprezentował jeszcze klub o nazwie BTŻ Polonia Bydgoszcz.

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#570 Postautor: Hela » 22 lipca 2012, o 15:32

Niby te Twoje posty mądre, rzeczowe i poparte argumentami ale zgadza się z nimi tylko ravajas i tylko on je trawi.


Nieprawda. Ja czytam, trawię i bardzo często się zgadzam. I myślę, że jeszcze kilka osób myślących podobnie by się znalazło.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#571 Postautor: Torsen » 22 lipca 2012, o 21:30

meesha pisze:
Bzdura. Co robi Stypuła podczas meczów ("Kto wygra mecz???")?

No a co robi? Przecież o Motorze nie wspomina.
Formalnie masz rację, bo nie używa tego słowa. Ale przecież jego "pytanie" nie jest tak naprawdę pytaniem, tylko zabawą - wie, jaka będzie "odpowiedź" i ją wywołuje - przecież to oczywiste, nie?

Nawet w polskim żużlu jest klub z takimi barwami - w Toruniu. Barwy to żaden argument.
A to to akurat jest bzdura. Klub z Torunia ma barwy żółto-niebiesko-białe Panie Ignorant...
Wiem, że są w innej kolejności, co jednak w żaden sposób nie zmienia faktu, że są to te same trzy barwy.

meesha pisze:W środowisku kibiców takie same barwy = te same kolory w takiej samej kolejności. I jest to tak oczywiste, że aż przykro takie rzeczy na forum podobno kibiców tłumaczyć...
Poważnie? A to co jest?

Obrazek

Koper pisze:Dzięki Torsen że mnie oświeciłeś że nowy klub startuje od zera i nie odpowiada za długi poprzednika.
Nie było to moją intencją. Napisałeś o zasadzie kontynuacji, co jest zupełnym nieporozumieniem, bo w rzeczywistości jest to zasada dokładnie odwrotna - dyskontynuacji. W celu wiadomym.

A już tak poważniej mówiąc to w którym miejscu mojej wypowiedzi którą cytujesz napisałem że obecny klub nosi nazwę Motor. Napisałem jedynie że przez 33 lata na ligowej mapie funkcjonował RKS Motor Lublin.
Nie wiem w którym, ale nie zaprzeczysz chyba, że do drużyny LW KMŻ notorycznie odnosisz się per "Motor". Nie wiem, i nie chce mi się sprawdzać, czy robisz to również w odniesieniu do samego klubu, ale to byłoby już kompletną paranoją.

Koper pisze:aż boję się pytać jaka podstawa prawna stoi Twoim zdaniem za tym aby uważać, że Mario Stypuła=klub ;) ale przyznam, że mnie zaskoczyłeś że nagle wyskoczyłeś z osobą Mario Stypuły, podczas gdy dyskusja dotyczyła gadżetów klubowych :)
Nie widzę sprzeczności - mówiliśmy o tym, na ile klub chce / może / powinien ignorować swoje rzeczywiste atrybuty na rzecz tych urojonych przez kibiców.
Co do Stypuły, to jest spikerem zawodów, zatrudnionym przez organizatora, którym jest Klub. Za to, co mówi podczas zawodów, odpowiada nie kto inny tylko właśnie Klub. Gdyby jakiś sponsor, PZM, GKSŻ, czy ktokolwiek inny miał z tymi tekstami jakiś problem, to z kim by, Twoim zdaniem, rozmawiał? Ze Stypułą?

Aha, dziękuję za głosy, że tak górnolotnie powiem, poparcia. Miło było je przeczytać.

Piguła
Szkółkowicz
Posty: 221
Rejestracja: 30 listopada 2011, o 09:49

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#572 Postautor: Piguła » 22 lipca 2012, o 21:39

Torsen pisze:
meesha pisze:
Bzdura. Co robi Stypuła podczas meczów ("Kto wygra mecz???")?

No a co robi? Przecież o Motorze nie wspomina.
Formalnie masz rację, bo nie używa tego słowa. Ale przecież jego "pytanie" nie jest tak naprawdę pytaniem, tylko zabawą - wie, jaka będzie "odpowiedź" i ją wywołuje - przecież to oczywiste, nie?


Może liczy, że kibice odpowiedzą "Stowarzyszenie Klub Motorowo-Żużlowy Lublin" :)

Trzymasz się, aż tak kodeksów, prawi i ustaw, więc stwierdzenie "przecież to oczywiste" nie ma żadnej wartości ;)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#573 Postautor: Torsen » 22 lipca 2012, o 21:46

Piguła pisze:Może liczy, że kibice odpowiedzą "Stowarzyszenie Klub Motorowo-Żużlowy Lublin" :)
Raczej nie, bo w lidze nie ma drużyny o tej nazwie. Jest za to Lubelski Węgiel KMŻ.

Trzymasz się, aż tak kodeksów, prawi i ustaw, więc stwierdzenie "przecież to oczywiste" nie ma żadnej wartości ;)
Nie rozumiem.

Piguła
Szkółkowicz
Posty: 221
Rejestracja: 30 listopada 2011, o 09:49

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#574 Postautor: Piguła » 22 lipca 2012, o 21:52

Klub został zarejestrowany jako "Stowarzyszenie Klub Motorowo-Żużlowy Lublin", no ale może liczy że kibice odpowiedzą "Lubelski Węgiel KMŻ".

Torsen pisze:Nie rozumiem.


jak się wypowiadasz to zawsze mówisz z punktu widzenia prawnika, natomiast stwierdzenie "przecież to oczywiste" nie ma żadnej wartości prawnej.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Marketing mix w klubie żużlowym

#575 Postautor: BR » 22 lipca 2012, o 22:01

Może jednak warto czasem podejść dożycia z dala od tych prawniczych pierdół :)
Kto chce to krzyczy Motor i nikomu nic do tego, a że większość tak krzyczy to tylko się cieszyć ;)