Motor Lublin w sezonie 2023
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
@radonis
Tylko, jeśli Zmarzlik to zastrzegł, w co wątpię, bo to klub jest zwykle tym zainteresowany.
Poza tym, patrz pkt 1.
Tylko, jeśli Zmarzlik to zastrzegł, w co wątpię, bo to klub jest zwykle tym zainteresowany.
Poza tym, patrz pkt 1.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
niespokojny pisze:Ale ciagle nie odpowiadasz na pytanie, czy gdyby stawki w Czestochowie byly mniejsze niz w Lublinie to by odszedl bo poznal stawki Zmarzlika?
Jeśli chodziło tylko o pieniądze, to nie. W innym wypadku zależy, jak bardzo byłyby oddalone od warunków ustalonych w Lublinie.
Poza tym to w koncu stawki Zmarzlika zadecydowaly, Łaguty, a moze wieksze podwyzki pozostalych zawodnikow?
Nie wiem. Podejrzewam, że wszystko razem, choć podwyżki pozostałych moim zdaniem mają najmniejsze znaczenie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Torsen pisze:@radonis
Tylko, jeśli Zmarzlik to zastrzegł, w co wątpię, bo to klub jest zwykle tym zainteresowany.
Poza tym, patrz pkt 1.
Nie mam wątpliwości co do tego, że na poufności kwot kontraktowych zależy zarówno Zmarzlikowi jak i klubowi.
Żadna ze stron nie uczestniczyła w karuzeli licytacyjnej, więc propagowanie tej wiedzy nie było w interesie którejkolwiek z nich.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
a nie mam wątpliwości, że o rozstaniu z Motorem, media nie dowiedziały się od nas. Sezon jeszcze trwał, trzeba było jechać swoje i wywiązywać się z kontraktu, były ważniejsze sprawy na głowie. Sytuacja spowodowała, że stało się tak, jak się stało - dodał menadżer.
Momot nie chciał mówić o jaką sytuację chodzi, choć dziennikarz próbował skutecznie ciągnąć go za język. Rybniczanin zaprzeczył, jakoby odejście Michelsena spowodowane było brakiem akceptacji przyjścia Bartosza Zmarzlika.
W dalszej części wywiadu Momot tłumaczy, że im nie przeszkadzało przyjście Zmarzlika do lubelskiego klubu, bo ten ma prawo budować zespół i zawodnik nie ma prawa się na to obrażać, a wartość trzykrotnego mistrza świata jest większa od jego podopiecznego. Zaprzeczył również, jakoby doszło do jakiegoś konfliktu między tymi zawodnikami.
Poproszony o konkrety, odpowiedział: - Bardziej to była personalna sprawa pomiędzy prezesem klubu Kubą Kępą i Mikkelem Michelsenem.
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/10300 ... czul-sie-n
Momot nie chciał mówić o jaką sytuację chodzi, choć dziennikarz próbował skutecznie ciągnąć go za język. Rybniczanin zaprzeczył, jakoby odejście Michelsena spowodowane było brakiem akceptacji przyjścia Bartosza Zmarzlika.
W dalszej części wywiadu Momot tłumaczy, że im nie przeszkadzało przyjście Zmarzlika do lubelskiego klubu, bo ten ma prawo budować zespół i zawodnik nie ma prawa się na to obrażać, a wartość trzykrotnego mistrza świata jest większa od jego podopiecznego. Zaprzeczył również, jakoby doszło do jakiegoś konfliktu między tymi zawodnikami.
Poproszony o konkrety, odpowiedział: - Bardziej to była personalna sprawa pomiędzy prezesem klubu Kubą Kępą i Mikkelem Michelsenem.
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/10300 ... czul-sie-n
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
niespokojny pisze:Jeden i drugi mial prawo tak postapic, z tym ze to zawodnik zachowal sie nieelegancko bo zlamal umowe.
Jasne, tego nie ma co negować. Zachowanie MM można określić jako nieeleganckie. Tylko teraz cofnijmy się o jakieś 2,5 roku. Wtedy to Kępa przyszedł do Michelsena i powiedział coś w stylu "no siema Mikkel. Wiem, że w listopadzie się dogadalismy inaczej, wiem, że są podpisy na kontrakcie, ale rozumisz, pandemia, spadek przychodów, brak publiczności. No musisz się zgodzić na obcięcie 30%. No bo wiesz, wszyscy obcinają." Wtedy MM chyba nie trzasnął drzwiami i nie zapienil się. Taka drobna różnica ;)
A dodam tylko, że akurat Motor z przychodami z karnetów wyprzedanych na jakieś 90% pojemności stadionu, ten brak kibiców odczuł najmniej. Zresztą chwilę później Kępa chodził i chwalił się kontraktem z Hampelem :)
Zresztą po latach UOKiK powiedział, co mysli o tamtej akcji prezesów
Ostatnio zmieniony 9 listopada 2022, o 21:22 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
A na naszym forum dalej będą pisane epopeje o wpływie kontraktu Zmarzlika na stan emocjonalny Mikkela Michelsena w nawiązaniu do zaawansowanych zasad światowego biznesu i savoir vivre'u.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Ten wątek to jak wielka orkiestra Jurka Owsiaka, do końca świata i o jeden dzień dłużej...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Karamba pisze: - Bardziej to była personalna sprawa pomiędzy prezesem klubu Kubą Kępą i Mikkelem Michelsenem.
No to mozna juz chyba sprzedac czapeczki do Czestochowy bo co by nie pisal kto zawinil to juz nie zobaczymy goscia w naszym skladzie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
I mnie martwi, że wiele nieudanych negocjacji, czy większość rozstań w naszym klubie kończy się wpisaniem na czarną listę. A zawodników na rynku niewielu. Może trzeba ostrożniej z tą czarną listą...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Ale zauwaz ze:
Hancock skonczyl kariere zaraz po
Dj KK obnizyl poziom tak ze ledwo nadaje sie na ekstralige
Doyle popadl w przecietnosc
MM zobaczymy, ale w sumie to ta lista jest krotka. Poki co xD
Hancock skonczyl kariere zaraz po
Dj KK obnizyl poziom tak ze ledwo nadaje sie na ekstralige
Doyle popadl w przecietnosc
MM zobaczymy, ale w sumie to ta lista jest krotka. Poki co xD
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Jeszcze chyba Maks …
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
No chyba, że to nie są wszyscy z czarnej listy. Po sezonie 2020 mógł tam trafić Jamróg, głównie za udzielony po zakończeniu sezonu wywiad.
Natomiast co do Mikkela. Czasu już się nie cofnie. Mleko się rozlało. Panowie Kępa i Michelsen, za bardzo się pożarli. Pewnie padło parę nieprzyjemnych słów. W konsekwencji relacja Motor - Michelsen została zakończona na Amen. I obydwaj nie są bez winy. Można było porozmawiać kulturalniej i spokojnie ponegocjować.
Pewnie wyglądało to tak:
1. Panowie ustalili wspólne stanowisko co do stawek na kontrakcie i podali sobie ręce
2. Mikkel dowiedział się ile jego koledzy z zespołu wynegocjowali.
3. Mikkel rzucił swoją nową propozycję Kępie. Być może przesadził ze stawkami, być może powiedział że ma propozycje z innych drużyn i z nimi rozmawia. A być może Kępa uznał że nie ma renegocjacji skoro już się dogadali. No i ostatnie być może - sponsorzy nie chcieli wówczas dać więcej kasy na Mikkela. Jednocześnie punkt ten jest największym gdybaniem.
4. Mikkel i Kępa obrażeni. Mikkel podpisuje w Częstochowie. Lubelscy sponsorzy Mikkela podobno wykładają więcej kasy, Kępa próbuje ratować sytuację ale Mikkel niczego nie zrywa.
5. Czapeczki Mikkela idą hurtowo pocztą z Lublina na ul. Olsztyńską w Częstochowie
Natomiast co do Mikkela. Czasu już się nie cofnie. Mleko się rozlało. Panowie Kępa i Michelsen, za bardzo się pożarli. Pewnie padło parę nieprzyjemnych słów. W konsekwencji relacja Motor - Michelsen została zakończona na Amen. I obydwaj nie są bez winy. Można było porozmawiać kulturalniej i spokojnie ponegocjować.
Pewnie wyglądało to tak:
1. Panowie ustalili wspólne stanowisko co do stawek na kontrakcie i podali sobie ręce
2. Mikkel dowiedział się ile jego koledzy z zespołu wynegocjowali.
3. Mikkel rzucił swoją nową propozycję Kępie. Być może przesadził ze stawkami, być może powiedział że ma propozycje z innych drużyn i z nimi rozmawia. A być może Kępa uznał że nie ma renegocjacji skoro już się dogadali. No i ostatnie być może - sponsorzy nie chcieli wówczas dać więcej kasy na Mikkela. Jednocześnie punkt ten jest największym gdybaniem.
4. Mikkel i Kępa obrażeni. Mikkel podpisuje w Częstochowie. Lubelscy sponsorzy Mikkela podobno wykładają więcej kasy, Kępa próbuje ratować sytuację ale Mikkel niczego nie zrywa.
5. Czapeczki Mikkela idą hurtowo pocztą z Lublina na ul. Olsztyńską w Częstochowie
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Flagg pisze:Tylko teraz cofnijmy się o jakieś 2,5 roku. Wtedy to Kępa przyszedł do Michelsena i powiedział coś w stylu "no siema Mikkel. Wiem, że w listopadzie się dogadalismy inaczej, wiem, że są podpisy na kontrakcie, ale rozumisz, pandemia, spadek przychodów, brak publiczności. No musisz się zgodzić na obcięcie 30%. No bo wiesz, wszyscy obcinają." Wtedy MM chyba nie trzasnął drzwiami i nie zapienil się. Taka drobna różnica ;)
A dodam tylko, że akurat Motor z przychodami z karnetów wyprzedanych na jakieś 90% pojemności stadionu, ten brak kibiców odczuł najmniej. Zresztą chwilę później Kępa chodził i chwalił się kontraktem z Hampelem :)
wiele razy pisałem na ten temat, bo tutaj komunikaty były proste. Kontrakty maksymalne (oficjalne - klub/zawodnik) zostały obcięte o 50%, zdaje się, że z ówczesnych 4k za punkt do 2. Natomiast nikt nie obcinał kontraktów sponsorskich. Klub nie zabierał, bo nie miał pieniędzy, tylko zabierał bo taka była decyzja Ekstraligi. Kontrakt Hampela nawet jeśli został pokryty z oszczędności, to nie dlatego, że zły Kępa zrobił w wała Michelsena i Jamroga, tylko dlatego, że musiał im uciąć strumień płynący bezpośrednio z klubu. Co się działo dalej? Cześć zawodników - Piotr Pawlicki, Emil i kilku innych (ponoć u nas Zagar) powiedziało, że za takie stawki jeździć nie będzie i zaczęło się szukanie sponsorów indywidualnych. Kto i na co się zgodził? Nie wiem, to już jest tajemnica większa niż stawki kontraktowe. Taki Emil miał wtedy 2-letni kontrakt i złośc widocznie była na tyle duża, że podpisał aneks na sam koniec, żeby oszukać system wysłali list pocztą, a po półtora roku odszedł w bardzo złej atmosferze. Mikkel jakoś został, więc wg mnie nie ma co wracać, sytuacja była wyjątkowa, strony się dogadały. A kto na tym stracił to stracił. Naweł Wiktor mówił w wywiadzie, że drugi raz by się na takie warunki nie zgodził, a mimo to, później podpisał u nas 2-letni kontrakt.
Gelo pisze:ps. papi - ja bym Kępy za wyciągnięcie Griszy aż tak bardzo nie potępiał. Co miał wtedy zrobić skoro jako prezes odpowiada za klub? Jeżeli ktoś postąpił tu nie do końca moralnie to Grisza, który złamał dane słowo. Ale jak pokazuje praktyka - nie on jeden. Trochę na usprawiedliwienie Griszy pozostaje fakt, że Mrozek liczył, że skoro stanął za nim murem, ten odwdzięczy mu się jazdą za czapkę śliwek. A ruski jak to ruski - za diengi zrobi wszystko, a co dopiero dotrzymać słowa. Kuba to wykorzystał w imię dobra klubu i nie można mu mieć tego za złe. Finalnie okazało się, że postąpił słusznie.
ale ja nie potępiam Kępy, tylko pokazuje, że on też ma mentalność Kalego. Jak go Hancock zrobił w wała, trafił na czarną listę. Ale rok później, nie przeszkodziło to Kubie, żeby wyciągnąć zawodnika, który miał do odkupienia winę w swoim klubie i na filmie świątecznym powiedział, że zostaje w Rybniku ;) Czy było to działanie etyczne? Nie. Czy było robione dla dobra klubu? Jak najbardziej. Co więcej, gdyby nie ten ruch, prawdopodobnie dziś rozmawialibyśmy o zupełnie innym Motorze. Ale... moralnie było co najmniej niepoprawne, zwłaszcza jeśli wcześniej publicznie krytykowało się zawodnika za podobne złamanie słowa
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Musiał, nie musiał. Sposóbów na oszukanie systemu jest wiele i gdyby tylko była chęć z klubu, żeby wyrównać te "straty" w inny sposób, to by ten sposób znaleziono. Zamiast tego znaleziono sposób na dodatkowe oszczedności. Ja tego nie krytykuje, zwracam jedynie uwagę, na to , w jaki sposób podszedł do tego "złotówa" Michelsen.papi pisze:Kontrakt Hampela nawet jeśli został pokryty z oszczędności, to nie dlatego, że zły Kępa zrobił w wała Michelsena i Jamroga, tylko dlatego, że musiał im uciąć strumień płynący bezpośrednio z klubu.
Ale to jet właśnie sedno całej tej sytuacji. Michelsen nie walnał focha, nie obraził sie jak Emil, nie zrobił szopki w mediach. Co więcej, Motor pierwszy w lidze ogłosił porozumienie ze wszystkimi zawodnikami, co wskazuje na to, że rozmowy przebiegły sprawnie.papi pisze:Taki Emil miał wtedy 2-letni kontrakt i złośc widocznie była na tyle duża, że podpisał aneks na sam koniec, żeby oszukać system wysłali list pocztą, a po półtora roku odszedł w bardzo złej atmosferze. Mikkel jakoś został, więc wg mnie nie ma co wracać, sytuacja była wyjątkowa, strony się dogadały.
Szkoda, że takiego zrozumienia zabrakło z drugiej strony w tym roku. Nawet jak Kępa poczuł się urażony tym, że zawodnik chce renegocjować stawki, to właśnie w świetle moralności kalego, którą prezentował już nie raz, powinien chociaż starac się podjeśc do tego na spokojnie, a nie rzucać się jak przedszkolak w markecie. Być może koniec końców skonczyło by się tak samo, czyli odejściem MM, bo Kępa policzylby sobie, ze mu sie jednak nie opłaca. Ale atmosfera byłaby na pewno czystsza i mosty niespalone
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
To co szło z klubu musiał uciąć, dlatego później zaczęły się w różnych klubach kłótnie i szukanie z innych źródeł. Mikkel dostał "rekompensaty" tyle ile sobie wywalczył, nie wiem może przyszedł Pegwan albo jakiś dealer samochodowy i mu sypnęli całe 2k? Masz taką wiedzę? Bo ja nie. To rola zawodnika było zadbać o swoje interesy i przedstawić zadania. MM podpisał bez awantur czyli się dogadał, na jakich warunkach wie kilka(naście) osób, nie moja sprawa.
A jak było teraz, co wybuchlo i kto na kogo podniósł głos? Może kiedyś się dowiemy, póki co są spekulacje i bardzo źle że część osób bierze je za pewnik (no chyba że maja pełną wiedze w temacie). Ja mam nadzieję, że mosty nie zostały spalone, ktoś tu na forum pisał że padło magiczne "przepraszam". A i Kępa raczej wyjdzie z tego mądrzejszy. Raz - wszystko musi być na papierze. Dwa - "czarna lista" to zły pomysł, za mało jest dobrych żużlowców żeby chować urazę
A jak było teraz, co wybuchlo i kto na kogo podniósł głos? Może kiedyś się dowiemy, póki co są spekulacje i bardzo źle że część osób bierze je za pewnik (no chyba że maja pełną wiedze w temacie). Ja mam nadzieję, że mosty nie zostały spalone, ktoś tu na forum pisał że padło magiczne "przepraszam". A i Kępa raczej wyjdzie z tego mądrzejszy. Raz - wszystko musi być na papierze. Dwa - "czarna lista" to zły pomysł, za mało jest dobrych żużlowców żeby chować urazę
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Niesłychane jak długo toczy się dyskusja o odejściu Duńczyka. Jakby to był jakiś wychowanek albo gość związany z Lublinem minimum od dekady. Torsen napisał wręcz sequel powieści "Skrzywdzeni i poniżeni". Ciekawe czy sam zawodnik zdaje sobie sprawę jakie pieczenie tyłka ma część kibiców Motoru w związku z jego przeprowadzką do CKM-u.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
To świadczy o tym, że się przyzwyczajamy - a chyba nie powinniśmy. Dajemy się nabrać na serduszka i inne tego typu gesty. Trzeba się kibicowsko skupić na Motorze jako takim (bo mamy swoje pięć minut) i jednocześnie oswoić się z myślą, że co roku może to być inny Motor. Ja już więcej nie dam sobie odebrać dwóch miesięcy radości z kibicowania, co zrobił Michelsen.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
niespokojny pisze:Ale zauwaz ze:
Hancock skonczyl kariere zaraz po
Dj KK obnizyl poziom tak ze ledwo nadaje sie na ekstralige
Doyle popadl w przecietnosc
MM zobaczymy, ale w sumie to ta lista jest krotka. Poki co xD
a MM miał najlepszy sezon w życiu w roku 2022 .
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Błedem nie jest przyzwyczajanie się do zawodnika czy nabieranie na serduszka. Błędem jest stawianie znaku równości miedzy serduszkami do kibiców, a klubem jako miejsca pracy w serduszku zawodnika. W zachowaniu MIkkela nie ma i nie było żadnej sprzeczności. Może uwielbiać lubelskich kibiców, ale nigdy nie obiecywał, ani nie dawał takowch sygnałów, że będzie w Motorze do końca kariery. Co więcej, kwestia odejścia nie wyszła z jego obozu, a ze strony lubelskiej. Sam Mikkel przez cały sezon, aż do ostatniego meczu finałowego nie dał nawet cienia podejrzeń, że mu nie zależy. Wręcz przeciwnie.Gelo pisze:To świadczy o tym, że się przyzwyczajamy - a chyba nie powinniśmy. Dajemy się nabrać na serduszka i inne tego typu gesty.
To nie Michelsen odebrał Ci przyjemność kibicowania, a zrobiłeś to sobie ponieką sam.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Nawet gdy zrobiłem to sam - to nie bez powodu. Tych powodów dostarczył mi tylko i wyłącznie Michelsen. Przerzucanie odpowiedzialności za jego odejście na klub mnie śmieszy, bo jest absurdalne. Sam Momot już nawet mówi, że to była wyłącznie jego decyzja.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Przebiłem się /mniej więcej/ przez całą tą absurdalną dyskusję i nie omieszkam wtrącić swoich dwóch groszy.
Teza o tym, że Kępa powinien poinformować MM o negocjacjach ze Zmarzlikiem jest całkowicie z kosmosu, ale to już jest przewałkowane. Ja o czym innym...
Nie rozumiem skąd przekonanie, że Kępa MUSIAŁ zatrzymać MM? Nie musiał. Że interes klubu tego wymagał? Nie wymagał.
Klub zakontraktował mistrza świata, najlepszego zawodnika ostatniej dekady i pewnie kolejnej. Może w klubie na dwóch "mistrzów" po prostu nie było miejsca? Budżet - wbrew szmatławcom - wcale nie jest z gumy i nawet "przebogaty" Motor ograniczenia w tym zakresie ma.
Przecież Kępa dogadywał też kontrakty innych zawodników i jakieś kalkulacje w tym zakresie czynił, z pewnością uwzględniając to na co się umówił z MM. Jeżeli zawodnik robi woltę i chce ponownego otwarcia negocjacji (pomijam czy to jest OK czy nie) to Kępa musiał podjąć decyzję co z tym fantem zrobić. Przeanalizował za i przeciw, możliwości finansowe klubu, alternatywy i doszedł do wniosku, że MM nie jest wart zatrzymywania go za wszelką cenę, co dla kibiców - mam wrażenie - jest nie do pomyślenia.
Obwinianie się nawzajem o to jest bez sensu. Strony się nie dogadały, trudno, a w przypadku MM nawet trochę szkoda.
Przyszedł Zmarzlik, Lindgren i Holder. Drużyna jest mocna, a sezon zapowiada się ciekawy.
Teza o tym, że Kępa powinien poinformować MM o negocjacjach ze Zmarzlikiem jest całkowicie z kosmosu, ale to już jest przewałkowane. Ja o czym innym...
Nie rozumiem skąd przekonanie, że Kępa MUSIAŁ zatrzymać MM? Nie musiał. Że interes klubu tego wymagał? Nie wymagał.
Klub zakontraktował mistrza świata, najlepszego zawodnika ostatniej dekady i pewnie kolejnej. Może w klubie na dwóch "mistrzów" po prostu nie było miejsca? Budżet - wbrew szmatławcom - wcale nie jest z gumy i nawet "przebogaty" Motor ograniczenia w tym zakresie ma.
Przecież Kępa dogadywał też kontrakty innych zawodników i jakieś kalkulacje w tym zakresie czynił, z pewnością uwzględniając to na co się umówił z MM. Jeżeli zawodnik robi woltę i chce ponownego otwarcia negocjacji (pomijam czy to jest OK czy nie) to Kępa musiał podjąć decyzję co z tym fantem zrobić. Przeanalizował za i przeciw, możliwości finansowe klubu, alternatywy i doszedł do wniosku, że MM nie jest wart zatrzymywania go za wszelką cenę, co dla kibiców - mam wrażenie - jest nie do pomyślenia.
Obwinianie się nawzajem o to jest bez sensu. Strony się nie dogadały, trudno, a w przypadku MM nawet trochę szkoda.
Przyszedł Zmarzlik, Lindgren i Holder. Drużyna jest mocna, a sezon zapowiada się ciekawy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Flagg pisze:Błedem nie jest przyzwyczajanie się do zawodnika czy nabieranie na serduszka. Błędem jest stawianie znaku równości miedzy serduszkami do kibiców, a klubem jako miejsca pracy w serduszku zawodnika. W zachowaniu MIkkela nie ma i nie było żadnej sprzeczności. Może uwielbiać lubelskich kibiców, ale nigdy nie obiecywał, ani nie dawał takowch sygnałów, że będzie w Motorze do końca kariery. Co więcej, kwestia odejścia nie wyszła z jego obozu, a ze strony lubelskiej. Sam Mikkel przez cały sezon, aż do ostatniego meczu finałowego nie dał nawet cienia podejrzeń, że mu nie zależy. Wręcz przeciwnie.
To nie Michelsen odebrał Ci przyjemność kibicowania, a zrobiłeś to sobie ponieką sam.
Nie zdążyłem napisać. Zgadzam się z Flaggiem. Nie wiem Gelu co Ty masz z tym „nabieraniem”. Przedstawiasz to tak jakby te gesty MM nie wynikały z jego emocjonalności i bezpośrednio z wydarzeń na torze i radości z wygranej a z wyrachowania MM i tego, że robił to tylko po to żeby uśpić czujność prezesa, zrobić problem w klubie a przy pomocy zmanipulowanych kibiców jeszcze spowodować anse do Motoru. Że z premedytacją od 4 lat planował rozkochać gawiedź i porzucić ją w ostatniej chwili ….To dopiero wydaje się mega abstrakcyjne …
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Flagg pisze: Co więcej, kwestia odejścia nie wyszła z jego obozu, a ze strony lubelskiej
A to nie jego sponsor sie wysypal?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Nie mam z tym nabieraniem już nic. Przeszło mi. Nie jestem też naiwny, bo to samo robił w Gdańsku, zapewne w Lesznie, Tarnowie i Ostrowie. Po prostu - byłem orędownikiem ściągnięcia go do Motoru, pięknie urósł razem z klubem jako zawodnik i w pewnym momencie zacząłem wierzyć, że te serduszka to coś więcej niż gesty pod wpływem chwili. Okazuje się, że nie. Jego widok w biało-zielonym kevlarze będzie dla mnie jakbym swoją żonę przyłapał w łóżku z innym facetem. Ale oczywiście jest to do przejścia :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2023
Tak, ale ten lubelski - PEGWAN.niespokojny pisze:Flagg pisze: Co więcej, kwestia odejścia nie wyszła z jego obozu, a ze strony lubelskiej
A to nie jego sponsor sie wysypal?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
