maestro76 pisze:karolek zjaral swoj jedyny sprzet czyli tomek wskakuje za niego?
Dlaczego? Przecież nie spłonął silnik doszczętnie, rama się nie spaliła. Z tego co było widać przed biegiem kierownik startu zaczął biegać koło Karola i coś mu pokazywać. Podejrzewam, że zaczeło wyciekać paliwo, które od gorąca zaczęło się palić. Ale ten ogień to z pożaru paliwa, a nie silnika czy reszty. Po takim 'pożarze' straty są raczej minimalne. Tak mi się wydaje. Silnik jest cały i to najważniejsze.

