LIDSEY.
Bez N.
Szanujcie zawodników.
Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Kargolo pisze:W ogóle nie rozumiem dlaczego tak bardzo nie doceniacie tutaj Kurtza. Chłopak jest naprawdę solidnym zawodnikiem drugiej linii, w dodatku jeździ w parze z Kołodziejem, więc jeszcze trudniej mu o punkty. To nie jest jakiś ogóras, żeby przegrana z nim była wstydem.
Co do Lidseya to bardzo podobała mi się jego jazda w tamtym roku w Rawiczu, przynajmniej w tych meczach które mogłem obejrzeć na YT. Pojechał solidny mecz, szkoda że wypalił akurat z nami, ale widzę w nim potencjał na zawodnika pokroju Kurtza, Fricke'a a może i lepszego.
Co do Kurtza to jest niedoceniany może dlatego, że jest - poza naszymi zawodnikami - jednym z najgorszych seniorów Ekstraligi 2018. Gorsi od niego byli jedynie ci, którzy z tą Ekstraligą się pożegnali - Musielak, Walasek, Sundstroem, Thorsel, Mroczka.
Nie twierdzę, że to jakiś leszcz, ale tacy w Ekstralidze nie jeżdżą. Jednak jeśli nasi mają z kimś wygrywać to przede wszystkim z zawodnikami pokroju Kurtza czy Lidseya.
Co do Lidseya, to jest to 10 zawodnik ubiegłego sezonu w II lidze. Średnia identyczna jak Karol Baran, gorsza m.in. od Bellago, Wolberta, Morrisa czy Franca.
Zgodzę się, że można w nim dostrzec potencjał. Podobnie jak w przypadku Lamberta, który ma potencjał na czołówkę GP.
Wydaje mi się, że Gelo gdzieś napisał, że powinni postawić pod taśmą Lamberta, Jonssona i D. Lamparta i najgorszy czeka w meczu na swoją szansę. Posta nie mogę znaleźć, ale jak normalnie nie jestem zwolennikiem tego typu praktyk, tak teraz się z tym zgadzam. Jonsson jedzie słabo, ale Lambert też nie pokazuje dużo lepszej formy.
Uważam, że najgorszą decyzją będzie pochopne wstawianie rezerw na "chybił trafił", po jednym gorszym występie, któregoś zawodnika. I tego właśnie się obawiam, bo będzie to najgorsze rozwiązanie.
Przed meczem powinny być od razu jasno podzielone role:
1. Jedzie podstawowy skład i Lambert czeka na słabszą dyspozycję (nie po jednym biegu, a po co najmniej dwóch), któregoś z seniorów,
2. Lambert od początku kogoś zastępuje (bez dawania jakiejkolwiek szansy). Wtedy zawodnik zastępowany czeka na słabszą dyspozycję Lamberta.
Żeby te role podzielić to trzeba tych zawodników jakoś skonfrontować... Wynikami meczowymi się nie da, bo wszyscy odjechali równą liczbę spotkań, a ich wyniki nie różnią się istotnie od siebie. Pozostaje trening. Starty spod taśmy, bezpośrednia rywalizacja, uzyskiwane czasy (przydałaby się fotokomórka...), dostrojenie sprzętu itd.
Innej opcji nie widzę.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
istred pisze: Wynikami meczowymi się nie da, bo wszyscy odjechali równą liczbę spotkań, a ich wyniki nie różnią się istotnie od siebie. ...
Z tym argumentem się nie zgodzę - różnią się istotnie: Andreas znacząco odbiega od Dawida i Roberta.
średnie:
D. Lampart 1,58 32pkt+6bonusów w 24 biegach
R. Lambert 1,33 25+3 / 21
A. Jonsson 0,88 13+2 / 17
Mateusz Borowicz o jeździe na przyczepnej nawierzchni: "Lubię czuć motocykl, to że parzy mnie w tyłek i jedzie do przodu."
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Nie wiem dlaczego admin nie akceptuję moich odpowiedzi pod postami. W sumie chyba wiem, za bardzo wypowiadam się o Naszym spadku?
Otwórzcie oczy, Grisza wleje nam nadzieję, ale nie uchroni od spadku.
Otwórzcie oczy, Grisza wleje nam nadzieję, ale nie uchroni od spadku.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Statystyki faktycznie na korzyść Lamberta, ale zobaczmy jak to wyglądało w rzeczywistości.
Zielona Góra:
Lambert pokonał - Protasiewicza i Pawliczaka
Jonsson - Dudek
Leszno:
Lambert - Smektała
Jonsson - Kurtz 2x
Częstochowa
Lambert - nikogo nie pokonał
Jonsson - Przedpełski
Gorzów
Lambert - Kildemand x2, Kasprzak x2, Karczmarz
Jonsson - Kasprzak, Kildemand, Thomsen,
Moim zdaniem powyższe nie daje jednoznacznej odpowiedzi, który z nich daje większe szanse na punkty w najbliższym meczu.
D. Lampart faktycznie, prezentował się z tej trójki dotychczas najlepiej.
Zielona Góra:
Lambert pokonał - Protasiewicza i Pawliczaka
Jonsson - Dudek
Leszno:
Lambert - Smektała
Jonsson - Kurtz 2x
Częstochowa
Lambert - nikogo nie pokonał
Jonsson - Przedpełski
Gorzów
Lambert - Kildemand x2, Kasprzak x2, Karczmarz
Jonsson - Kasprzak, Kildemand, Thomsen,
Moim zdaniem powyższe nie daje jednoznacznej odpowiedzi, który z nich daje większe szanse na punkty w najbliższym meczu.
D. Lampart faktycznie, prezentował się z tej trójki dotychczas najlepiej.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
A ja mam wrazenie, ze problemem Lamberta są przede wszystkim starty. Maszyn nie ma jakiś mega szybkich, ale też nie są to jakieś żółwie. Z tego co kojarze, to w 5 meczach na dystansie dał się minąć jedynie Kurtzowi. W innych biegach jak jechał z tyłu, to głównie przez fatalny start, ale trzymał dystans do rywali, albo chociaż nieśmiało ich atakował. A jak już wystrzelił, to pozycje utrzymywał. W Zielonej był wyraźnie szybszy od np. Dawida. W przypadku AJ-a nie funkcjonuje póki co nic, słaby start, wolny sprzęt, jazda na trasie jak 16-letni junior. Chce wierzyć, że ta Szwecja w czymś mu pomoże. 10+ punktów to on robić nie będzie, ale wystarczy 6-7.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
To jak ustawiać pary po dojściu Griszy?
Puścić do niego na doparowego jednego z dwójki AJ/RL czy do juniorów, a Mikkela na prowadzącego parę z AJ/RL. Ja bym jedną z tych dwóch opcji brał pod uwagę i zostawił Łełka z Dawidem (w zasadzie Dawida z Łełkiem) bo minimalizujemy prawdopodobieństwo np. wysokich przegranych pary Dawid-AJ/RL. Paweł coś na swoim torze zawsze wyrwie nawet po słabszym starcie.
Puścić do niego na doparowego jednego z dwójki AJ/RL czy do juniorów, a Mikkela na prowadzącego parę z AJ/RL. Ja bym jedną z tych dwóch opcji brał pod uwagę i zostawił Łełka z Dawidem (w zasadzie Dawida z Łełkiem) bo minimalizujemy prawdopodobieństwo np. wysokich przegranych pary Dawid-AJ/RL. Paweł coś na swoim torze zawsze wyrwie nawet po słabszym starcie.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Ja to widzę po prostu:
1. Paweł Miesiąc
2. Dawid Lampart
3. Grigorij Łaguta
4. Andreas Jonsson
5. Mikkel Michelsen
6. Wiktor Lampart
7. Wiktor Trofimov
8. Robert Lambert
Ewentualnie zamienił bym numery 2 i 4. Jeśli była by prawda z tym Zengotą w czerwcu, to mogło by to wyglądać naprawdę solidnie:
1. Paweł Miesiąc
2. Grzegorz Zengota
3. Grigorij Łaguta
4. Dawid Lampart
5. Mikkel Michelsen
6. Wiktor Lampart
7. Wiktor Trofimov
8.Robert Lambert
Tylko nawet jeśli wróci to tracąc całą wiosnę ciężko liczyć na naprawdę udaną rywalizację w ekstralidze, chyba że wystąpi ,,syndrom Ammanna" albo zeszłoroczny błysk Piotrka Pawlickiego, który po kontuzji rozpoczął sezon od bodajże 3 kompletów.
1. Paweł Miesiąc
2. Dawid Lampart
3. Grigorij Łaguta
4. Andreas Jonsson
5. Mikkel Michelsen
6. Wiktor Lampart
7. Wiktor Trofimov
8. Robert Lambert
Ewentualnie zamienił bym numery 2 i 4. Jeśli była by prawda z tym Zengotą w czerwcu, to mogło by to wyglądać naprawdę solidnie:
1. Paweł Miesiąc
2. Grzegorz Zengota
3. Grigorij Łaguta
4. Dawid Lampart
5. Mikkel Michelsen
6. Wiktor Lampart
7. Wiktor Trofimov
8.Robert Lambert
Tylko nawet jeśli wróci to tracąc całą wiosnę ciężko liczyć na naprawdę udaną rywalizację w ekstralidze, chyba że wystąpi ,,syndrom Ammanna" albo zeszłoroczny błysk Piotrka Pawlickiego, który po kontuzji rozpoczął sezon od bodajże 3 kompletów.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Nie ma sensu, żeby Miesiąc jeździł jako prowadzący parę. Szkoda tych wewnętrznych pól na te starty ;) Także chyba najlepiej pod 12, pod 11 DL. Z 9 Michelsen i niech jeździ z Jonssonem lub Lambertem. Jak się na trasie porozwalają, to potem mniejszy kwas i po angielsku sobie wszystko wyjaśnią. No a Grisza 13. Wtedy po zmieszaniu par Grisza jedzie z Lambertem, Dawid z juniorem a Paweł z Michelsenem. Tylko właśnie. W takim ustawieniu Dawid jedzie z juniorem. Chociaż prawda jest taka, że poza juniorami Leszna i Drabikiem, to żaden przyjezdny junior nie ma prawa wyprzedzić Lamparta.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Miesiąc z 9 to nieporozumienie i marnowanie dobrego numeru startowego.
Ja widzę to jedynie w taki sposób:
9. Michelsen
10. Jonsson
11. D. Lampart
12. Miesiąc
13. Laguta
14. W. Lampart
15. Trofimow
16. Lambert
Może Griszy uda się ustawić W. Lamparta.
Liczę również, że skład - jak również pary - się ustabilizują. Zachwycaliśmy się współpracą na torze zawodników Unii Leszno, tylko nikt nie zwrócił uwagi, że oni startują ze sobą już kolejny sezon i odjechali razem pewnie z kilkaset biegów. Jeśli chcemy żeby nasi zawodnicy przestali sobie przeszkadzać na trasie to również muszą ze sobą startować, a ciągła rotacja numerami startowymi w tym nie pomaga.
Ja widzę to jedynie w taki sposób:
9. Michelsen
10. Jonsson
11. D. Lampart
12. Miesiąc
13. Laguta
14. W. Lampart
15. Trofimow
16. Lambert
Może Griszy uda się ustawić W. Lamparta.
Liczę również, że skład - jak również pary - się ustabilizują. Zachwycaliśmy się współpracą na torze zawodników Unii Leszno, tylko nikt nie zwrócił uwagi, że oni startują ze sobą już kolejny sezon i odjechali razem pewnie z kilkaset biegów. Jeśli chcemy żeby nasi zawodnicy przestali sobie przeszkadzać na trasie to również muszą ze sobą startować, a ciągła rotacja numerami startowymi w tym nie pomaga.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2019, o 14:07 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
A jakby Griszę dać pod 1/9? Ma tam pewnie jakieś zapiski torowe, największe doświadczenie w elidze, czyta te tory też pewnie najlepiej z naszych. Raz, że zdążyłby może jeszcze coś po pierwszym biegu krzyknąć chłopakom, dwa, że jechałby na teoretycznie mocniejszego rywala.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Ma to sens.
Obawiam się jedynie, że Michelsen startując z juniorem to zbyt duże ryzyko porażki 5:1.
Michelsen startował z juniorem w dwóch ostatnich meczach, w których padły wyniki:
2:4, 1:5, 2:4, 2:4, 4:2, 5:1, 1:5,
Ogólny wynik - 18:25.
Obawiam się jedynie, że Michelsen startując z juniorem to zbyt duże ryzyko porażki 5:1.
Michelsen startował z juniorem w dwóch ostatnich meczach, w których padły wyniki:
2:4, 1:5, 2:4, 2:4, 4:2, 5:1, 1:5,
Ogólny wynik - 18:25.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2019, o 14:23 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
istred pisze:Co do Kurtza to jest niedoceniany może dlatego, że jest - poza naszymi zawodnikami - jednym z najgorszych seniorów Ekstraligi 2018. Gorsi od niego byli jedynie ci, którzy z tą Ekstraligą się pożegnali - Musielak, Walasek, Sundstroem, Thorsel, Mroczka.
Nie twierdzę, że to jakiś leszcz, ale tacy w Ekstralidze nie jeżdżą. Jednak jeśli nasi mają z kimś wygrywać to przede wszystkim z zawodnikami pokroju Kurtza czy Lidseya.
Co do Lidseya, to jest to 10 zawodnik ubiegłego sezonu w II lidze. Średnia identyczna jak Karol Baran, gorsza m.in. od Bellago, Wolberta, Morrisa czy Franca.
Zgodzę się, że można w nim dostrzec potencjał. Podobnie jak w przypadku Lamberta, który ma potencjał na czołówkę GP.
W zeszłym sezonie to Andreas Jonsson był najlepszym zawodnikiem 1 LŻ, z lepszą średnią od Mikkela Michelsena, Pawła Miesiąca, Andersa Thomsena... Ubiegły sezon nie ma w tym momencie już żadnego znaczenia.
Tacy w Ekstralidze nie jeżdżą, a jednak Kurtz jeździ, spełnia swoją rolę, zdobywa punkty i zapewne po raz kolejny zostanie Drużynowym Mistrzem Polski