Stadion

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Stadion

#4626 Postautor: istred » 18 marca 2012, o 19:45

Mnie tez to zastanawia, ale tylko przez moment, czy klub dal sie wmanewrowac
Piszesz to po raz kolejny... ciekawi mnie co konkretnego masz przez to na myśli.
Czy aby nie zarzucasz osobom z MOSiRu przestępstwa?
Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Jakie działanie uważasz, za "wmanewrowanie" drugiej strony w podpisanie niekorzystnej dla niej umowy? ...szczególnie w przypadku gdy obie strony są przedsiębiorcami i mamy obrót profesjonalny.

Robson
Senior
Posty: 817
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Stadion

#4627 Postautor: Robson » 18 marca 2012, o 21:03


Awatar użytkownika
Monter_77
Posty: 127
Rejestracja: 20 sierpnia 2004, o 01:38
Lokalizacja: Z kontenera

Re: Stadion

#4628 Postautor: Monter_77 » 18 marca 2012, o 21:18

sadychor pisze:Wcale nie zapominam o tym i nie ide zrobic herbaty, ale efekt bedzie taki sam jak Wasze przezywanie i podniosle wpisy :) Nic sie nie zmieni. Mnie tez to zastanawia, ale tylko przez moment, czy klub dal sie wmanewrowac, czy DS wyrwal sie jak notariusz w Weselu (filmie) z okrzykiem "ja (klub) zaplace", liczac na sponsoring PGE.
MOSiR mogl podpuscic klub tak konstruujac umowe, co jest niezbyt fair, lub klub sam wiedzial w co sie pcha. Tak czy owak DS sie nie popisal.


Znasz tresc umowy??
Tak sie sklada ze mialem okazje ja czytac, umowa jest jasno skonstruowana, zarowno jesli chodzi o to kto ma placic za prad i za moc, jak i o maksymalna liczbe widzow, jaka mozna wpuscic na trybuny.
Sa trzy opcje:
1.Sprawka jej nie czytal i podpisal,
2. Czytal, ale nie zrozumial i podpisal
3. Czytal, zrozumial i pomyslal, ze tuz przed startem sezonu cos sie wyrwie z "miasta" albo za posrednictwem miasta z PGE, wiec potraktowal umowe jako nic nie znaczacy swistek papieru, z podpisania ktorego nic nie wynika
Wszystkie trzy przypadki go dyskwalifikuja jako osobe ktora ma zarzadzac podnimiotem z ok 2 milionowym budzetem

No chyba, ze podpisal dokument o innej tresci niz ten ktory prezentowal MOSiR - wtedy prezio powinien zawiadomic odpowiednie organa o popelnieniu przestepstwa.

Edyta:
Teraz sie tłumaczy, że musial taka umowę podpisać. Nie musial, umowe mozna negocjowac. Tylko trzeba to umiec.