Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3851 Postautor: sadychor » 31 sierpnia 2012, o 14:34

Davv pisze:(...)Tylko czemu na treningu nie zrobił takiego jak w dniu meczu tylko stwierdził, że trening ma służyć rozjeżdżeniu bo na mecz i tak będzie inny tor...?

Najlepiej zapytac :)

BTW w Grudziacu pojawil sie glos, ze w razie cyrku w najblizsza niedziele sedzia nie wyjdzie z budy :D :D U nas jest pelna kultura pod tym wzgledem, samochod Bryly moze cos powiedziec na temat imprez u krzyzakow 8)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3852 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 15:08

Dla mnie sprawa jest prosta:
- sędzia przybywa na stadion na co najmniej 2 h przed meczem,
- po przybyciu na stadion sprawdza stan toru,
- jeśli według niego tor nie spełnia warunków regulaminu nakazuje jego poprawienie,
- organizator ma czas na "oddanie" toru do 1 h przed meczem,
- jak się nie wyrobi dostaje karę (tym wyższą im dłużej to zajmie).

No i teraz pytanie: jak to jest możliwe, że tor jest ok w momencie przybycia sędziego i sprawdzenia,
a jest do niczego godzinę później jeśli przez ten czas nic nie było przy nim robione? Farsa po prostu.
Powinno być tak - 2 h przed meczem sędzia wpisuje do książki toru ocenę jego stanu (a nie po meczu!!!) i jeśli jest to ocena "dobry" lub "bardzo dobry" to jakikolwiek Ślączka, Kędziora czy inny Kryjom może sobie pogwizdać co najwyżej. A jak to wygląda? No widać na załączonym obrazku...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3853 Postautor: Koper » 31 sierpnia 2012, o 15:27

Nic dodać nic ująć do tego co napisał meesha.

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3854 Postautor: Hela » 31 sierpnia 2012, o 16:47

meesha pisze:Dla mnie sprawa jest prosta:
- sędzia przybywa na stadion na co najmniej 2 h przed meczem,
- po przybyciu na stadion sprawdza stan toru,
- jeśli według niego tor nie spełnia warunków regulaminu nakazuje jego poprawienie,
- organizator ma czas na "oddanie" toru do 1 h przed meczem,
- jak się nie wyrobi dostaje karę (tym wyższą im dłużej to zajmie).

No i teraz pytanie: jak to jest możliwe, że tor jest ok w momencie przybycia sędziego i sprawdzenia,
a jest do niczego godzinę później jeśli przez ten czas nic nie było przy nim robione? Farsa po prostu.
Powinno być tak - 2 h przed meczem sędzia wpisuje do książki toru ocenę jego stanu (a nie po meczu!!!) i jeśli jest to ocena "dobry" lub "bardzo dobry" to jakikolwiek Ślączka, Kędziora czy inny Kryjom może sobie pogwizdać co najwyżej. A jak to wygląda? No widać na załączonym obrazku...


A czy było inaczej? Sedzia, z tego co się orientuje musi odebrac tor na godzine przed rozpoczeciem zawodow. Jeśli tor jest w jego opinii zły - nakazuje prace. Ja nie wiem jak było w tym przypadku, chyba nikt z nas nie ma dostepu do sprawozdania sedziego. Ale sugerujesz, że sedzia tor odebral zgodnie z procedura, nie nakazl dodatkowych prac a tuz przed rozpoczeciem zawodow stwierdzil że tor jest nieregulaminowy??? Tak wynika że sprawozdania sedziego czy to informacja kibicowska???
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3855 Postautor: rieper » 31 sierpnia 2012, o 17:29

Czyli niestety sprawdziło się to o czym półgębkiem po meczu wspominał meesha:
To jest mały pikuś w porównaniu z tym co nas jeszcze może spotkać. Ale wolę głośno o tym nie mówić, żeby "nie wywołać wilka z lasu".


Mam rozumieć, że widziałeś sprawozdanie sędziego odnośnie stanu toru, które zostało napisane po meczu?

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3856 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 18:04

Hela pisze:
meesha pisze:Dla mnie sprawa jest prosta:
- sędzia przybywa na stadion na co najmniej 2 h przed meczem,
- po przybyciu na stadion sprawdza stan toru,
- jeśli według niego tor nie spełnia warunków regulaminu nakazuje jego poprawienie,
- organizator ma czas na "oddanie" toru do 1 h przed meczem,
- jak się nie wyrobi dostaje karę (tym wyższą im dłużej to zajmie).

No i teraz pytanie: jak to jest możliwe, że tor jest ok w momencie przybycia sędziego i sprawdzenia,
a jest do niczego godzinę później jeśli przez ten czas nic nie było przy nim robione? Farsa po prostu.
Powinno być tak - 2 h przed meczem sędzia wpisuje do książki toru ocenę jego stanu (a nie po meczu!!!) i jeśli jest to ocena "dobry" lub "bardzo dobry" to jakikolwiek Ślączka, Kędziora czy inny Kryjom może sobie pogwizdać co najwyżej. A jak to wygląda? No widać na załączonym obrazku...


A czy było inaczej? Sedzia, z tego co się orientuje musi odebrac tor na godzine przed rozpoczeciem zawodow. Jeśli tor jest w jego opinii zły - nakazuje prace. Ja nie wiem jak było w tym przypadku, chyba nikt z nas nie ma dostepu do sprawozdania sedziego. Ale sugerujesz, że sedzia tor odebral zgodnie z procedura, nie nakazl dodatkowych prac a tuz przed rozpoczeciem zawodow stwierdzil że tor jest nieregulaminowy??? Tak wynika że sprawozdania sedziego czy to informacja kibicowska???


Po pierwsze wydaje mi się, że powszechną praktyką wśród sędziów jest wpisywanie oceny toru dopiero po meczu (oceny za stan: przed, w trakcie i po zawodach). I to powinno się zmienić. Podobnie jak to, że stan toru powinien być oceniany przez sędziego wcześniej niż na godzinę przed i wtedy zarządzane ewentualne prace. Oceniany PRZEZ SĘDZIEGO, a nie kierownika czy trenera gości bo to NIE JEST ICH ROLĄ.
Na tym konkretnie meczu byłem dopiero jakieś 45 minut przed jego rozpoczęciem więc nie wiem w którym momencie zostały zarządzone prace na torze, ale jakoś wydaje mi się, że było to z 15 minut przed godziną rozpoczęcia meczu, nie wcześniej (mogę się mylić, pamięć płata figle). Od osób, które były na stadionie 2h przed meczem wiem, że początkowo arbiter nie miał uwag do toru. Oczywiście mogli mnie również wprowadzić w błąd taką informacją. Tylko coś za dużo tych "dziwnych okoliczności" jednocześnie, czyż nie?

Mam rozumieć, że widziałeś sprawozdanie sędziego odnośnie stanu toru, które zostało napisane po meczu?

Nie widziałem, nie mam dostępu do takich rzeczy. Natomiast regulamin jest dokumentem dostępnym publicznie i to co jest w nim pozapisywane odnośnie wysokości kar finansowych za nieregulaminowe przygotowanie nawierzchni, z poprawieniem tego stanu do 1 godziny po godzinie rozpoczęcia meczu, nie jest żadną wiedzą tajemną :/ Skojarzyłem fakty już w momencie gdy spiker ogłosił, że sędzia poinformował, iż mecz rozpocznie się 45 minut po czasie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3857 Postautor: Koper » 31 sierpnia 2012, o 18:16

Hela, myślisz że jeśli nawet sędzia poddał się presji ekipy z Łodzi i właśnie dlatego nakazał prace na torze to później dokładnie opisał to w sprawozdaniu, że motywem jego decyzji był fakt, że naskoczyła na niego ekipa z Łodzi? Tego na pewno nie przeczytasz w sprawozdaniu sędziego do którego się odwołujesz.

Gdyby stosowano procedurę jaką zaproponował meesha czyli odbiór toru 2h przed meczem przez sędziego BEZ udziału osób trzecich zupełnie wykluczyłoby takie dywagacje czy sędzia poddał się presji gości czy też rzeczywiście uznał że tor nie jest prawidłowo przygotowany do zaowodów.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3858 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 18:19

Nie musi być dwie, może być i półtorej, a nawet zostać ta 1 godzina. Ale do ciężkiej cholery to sędzia ma decydować o tym czy w jego ocenie tor jest dobry czy nie, a nie kierownik drużyny, koleżka od zapychania motórów, lekarz czy chronometrażysta. To jest chyba jasne.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3859 Postautor: Koper » 31 sierpnia 2012, o 18:27

Ja optowałbym jednak za tymi 2h przed meczem, kiedy jeszcze jest w miarę spokojnie można podejmować takie decyzje i ewentualnie bez niepotrzebnej nerwówki realizować prace na torze które ewentualnie zaleci sędzia. Z tej godziny przed meczem należy odjąć co najmniej 15 minut na prezentację, a więc robi się max 45 minut aby wyrobić się z ewentualnymi pracami tak aby pierwszy bieg odbył się punktualnie o godzinie kiedy zaplanowano początek meczu. Oczywiście w tym wypadku to nie czas odbioru toru jest najważniejszy ale zapewnienie optymalnych warunków, w których sędzia mógłby podjąć obiektywną ocenę przygotowania toru do zawodów.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3860 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 18:31

Koperku, godzina rozpoczęcia meczu podana w programie, na plakatach itd. to jest właśnie godzina rozpoczęcia prezentacji, a nie - jak błędnie sądzi wiele osób - pierwszego biegu. Więc żaden kwadrans na nic nie odpada ;) Skoro tak się gorliwie wygania wszystkich (na czele z zawodnikami) z toru, żeby po nim nie łazili to i to samo tyczyć się powinno osób funkcyjnych i trenerów. Sędzia jest władzą najwyższą na zawodach i o wszystkim decyduje. Kropka. Co to w ogóle za łażenie za nim i szukanie - dosłownie - dziury w całym?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16