Hela pisze:meesha pisze:Dla mnie sprawa jest prosta:
- sędzia przybywa na stadion na co najmniej 2 h przed meczem,
- po przybyciu na stadion sprawdza stan toru,
- jeśli według niego tor nie spełnia warunków regulaminu nakazuje jego poprawienie,
- organizator ma czas na "oddanie" toru do 1 h przed meczem,
- jak się nie wyrobi dostaje karę (tym wyższą im dłużej to zajmie).
No i teraz pytanie: jak to jest możliwe, że tor jest ok w momencie przybycia sędziego i sprawdzenia,
a jest do niczego godzinę później jeśli przez ten czas nic nie było przy nim robione? Farsa po prostu.
Powinno być tak - 2 h przed meczem sędzia wpisuje do książki toru ocenę jego stanu (a nie po meczu!!!) i jeśli jest to ocena "dobry" lub "bardzo dobry" to jakikolwiek Ślączka, Kędziora czy inny Kryjom może sobie pogwizdać co najwyżej. A jak to wygląda? No widać na załączonym obrazku...
A czy było inaczej? Sedzia, z tego co się orientuje musi odebrac tor na godzine przed rozpoczeciem zawodow. Jeśli tor jest w jego opinii zły - nakazuje prace. Ja nie wiem jak było w tym przypadku, chyba nikt z nas nie ma dostepu do sprawozdania sedziego. Ale sugerujesz, że sedzia tor odebral zgodnie z procedura, nie nakazl dodatkowych prac a tuz przed rozpoczeciem zawodow stwierdzil że tor jest nieregulaminowy??? Tak wynika że sprawozdania sedziego czy to informacja kibicowska???
Po pierwsze wydaje mi się, że powszechną praktyką wśród sędziów jest wpisywanie oceny toru dopiero po meczu (oceny za stan: przed, w trakcie i po zawodach). I to powinno się zmienić. Podobnie jak to, że stan toru powinien być oceniany przez sędziego wcześniej niż na godzinę przed i wtedy zarządzane ewentualne prace. Oceniany PRZEZ SĘDZIEGO, a nie kierownika czy trenera gości bo to NIE JEST ICH ROLĄ.
Na tym konkretnie meczu byłem dopiero jakieś 45 minut przed jego rozpoczęciem więc nie wiem w którym momencie zostały zarządzone prace na torze, ale jakoś wydaje mi się, że było to z 15 minut przed godziną rozpoczęcia meczu, nie wcześniej (mogę się mylić, pamięć płata figle). Od osób, które były na stadionie 2h przed meczem wiem, że początkowo arbiter nie miał uwag do toru. Oczywiście mogli mnie również wprowadzić w błąd taką informacją. Tylko coś za dużo tych "dziwnych okoliczności" jednocześnie, czyż nie?
Mam rozumieć, że widziałeś sprawozdanie sędziego odnośnie stanu toru, które zostało napisane po meczu?
Nie widziałem, nie mam dostępu do takich rzeczy. Natomiast regulamin jest dokumentem dostępnym publicznie i to co jest w nim pozapisywane odnośnie wysokości kar finansowych za nieregulaminowe przygotowanie nawierzchni, z poprawieniem tego stanu do 1 godziny po godzinie rozpoczęcia meczu, nie jest żadną wiedzą tajemną :/ Skojarzyłem fakty już w momencie gdy spiker ogłosił, że sędzia poinformował, iż mecz rozpocznie się 45 minut po czasie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...