Miszkolc - Lublin
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Miszkolc - Lublin
Meesha ma na mysli bieg memoriałowy (15 bieg w czasie meczu z Miszkolcem u nas w Lublinie). Moim zdaniem fakt ze odbył się taki bieg nie stoi na przeszkodzie aby zorganizowac Memoriał jeszcze w tym roku w formie pełnych zawodów.
Re: Miszkolc - Lublin
A widzisz to o taki memorial chodzilo
Podejrzewam, ze jedyna przeszkoda moga byc finanse, dlatego uwazam, ze ten mecz o 3 miejsce nie jest az tak potrzebny. A na dobra obsade ewentualnego memorialu tez przyjdzie troche osob.
Re: Miszkolc - Lublin
Koper pisze:Meesha ma na mysli bieg memoriałowy (15 bieg w czasie meczu z Miszkolcem u nas w Lublinie). Moim zdaniem fakt ze odbył się taki bieg nie stoi na przeszkodzie aby zorganizowac Memoriał jeszcze w tym roku w formie pełnych zawodów.
Ja sie jeszcze w zyciu nie spotkalem z sytuacja, aby w jednym sezonie rozegrany byl zarowno "bieg memorialowy" i jednoczesnie caly "turniej memorialowy" ku pamieci tej samej osoby... No ale zobaczymy, najwyzej sie zdziwie
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Miszkolc - Lublin
A mi sie wydaje, ze tych biegow memorialowych zostalo rozegranych wiecej niz jeden w tym sezonie (?)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Miszkolc - Lublin
Owszem, poprzednie byly poswiecone pamieci Ryszarda Bieleckiego i Jana Jeleniewskiego...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Miszkolc - Lublin
kilar pisze:sportowe fakty pisze:Wiele klubów narzekało, że zbyt wcześnie kończą obecny sezon. Z kolei zespoły, które mają jeszcze możliwość jazdy, niekoniecznie są zainteresowane jazdą. Wszystko z powodu braku stawki tych spotkań. Być może właściwe byłoby nadanie rangi tym spotkaniom i dopuszczenie zwycięzcy spotkania o trzecie miejsce do spotkania z przegranym zespołem meczu finałowego. Zwycięzca tego meczu uzyskałby prawo jazdy w barażu o wejście do wyższej ligi.
Taa jasne, to po co bylby wczesniejszy polfinal ? Takiemu meczowi nie da sie nadac rangi, poniewaz juz wczesniej wszystko zostalo pozamiatane wlasnie w polfinalach.
Jezeli to mialoby pomoc klubowi, to dla mnie mogloby nie byc tego meczu. Szczerze mowiac, to jest to typowy pojedynek o pietruszke, a pieniadze zaoszczedzone zawsze sie przydadza.
Zamiast tego mozna byloby zorganizowac turniej Zwierzchowskiegi i Dadosa i poprzygladac sie zawodnikom przymierzanym do skladu na nastepny sezon.
dla mnie taki mecz ma sens w ekstralidze gdzie wiaze sie to z tytułem, w naszej i pierwszej lidze mogło by byc podobnie gdyby np po meczu jakies władze PZM czy ktos wreczał publicznie jakis tam puchar za 3 miejsce i symboliczny czek na jakas tak kwote. Wtedy ten mecz nie byl by o nic o ile oczywiscie kwota nie byla by mala ale kto na to dał by pieniądze... Oczywiscie druzyna zajmujace 1 i 2 miejsce po play off tez otrzymywala by jakas kwote pieniadze odpowiednio wieksza od tej która zajeła 3 miejsce.
Pozdrawiam
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Miszkolc - Lublin
bartosch pisze:wazne jest aby przy zglaszaniu druzyny sedziemu dostarczyc wszystkie licencje (badz ich xera). wtedy taki "nieobecny" zawodnik moze byc na przyklad w drodze na stadion i w tym przypadku mozliwa jest rezerwa zwykla badz taktyczna. do Lodzi ktos (kierownik druzyny?) zapomnial zabrac odpowiednie dokumenty i zawodnik ze skladu awizowanego nie zostal zgloszony co bylo rownoznaczne z b/z. pozdrawiam!
To ja przytoczę historie sprzed kilkunastu lat:
Polonia Bydgoszcz przyjechala do praktycznie zdegradowanego juz Motoru Lublin
bez ksiazeczek zdrowia.
I sedzia zgodnie z regulaminem oglosil walkowera
dla gospodarzy.
I potem cala Polska od Tygodnika Zuzlowego
poczawszy a na sprawozdawcach sportowych
skonczywszy zaczela wrzeszczec jaki to ten
Lublin jest nie fair.
No i pod ta presja Lublin zgodzil sie rozegrac
to spotkanie jeszcze raz.
Ktoś to pamieta w szczególach?
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Miszkolc - Lublin
to byla stal gorzow
i wtedy jeszcze mieliszmy szanse sie utrzymac
i wtedy jeszcze mieliszmy szanse sie utrzymac
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Miszkolc - Lublin
No wlasnie, tez mi cos mi nie pasowało, ta relacje znalazlem w intenrecie. Nasze sytuacje z walkowerami kojarza mi sie z Unia Tarnow na wyjezdzie i ze Stala Gorzów u nas.
Re: Miszkolc - Lublin
a to nie chodziło przypadkiem o Swista i Franczyszyna i o ich licencje a raczej brak tychze?
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22


