Ale na betonie to on jeździć nie umiał. Na nowych tłumikach też. Zresztą wkrótce potem przepadł.
Poza tym w tym meczu jeździło bodajże paru wspomnianych na ostatnich stronach tego wątku - Doyle, Przemysław Pawlicki i Krzysztof Kasprzak.
Do tego nasi inni starzy znajomi - Davey Watt oraz Bjarne Pedersen.
