Motor Lublin w sezonie 2023

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#326 Postautor: niespokojny » 3 listopada 2022, o 14:15

koldi8 pisze:żeby oklaskiwać Zmarzlika w barwach Motoru? To nie moja bajka...100x bardziej wolałem drużynę z początku wieku (Śledź, Jeleniewski, Trumiński, Stachyra, fajni obcokrajowcy - Lee Richardson, Adorjan, Zorro itd).


Grubo. Ale wtedy latwiej bylo o bilety, a pusta byla wiecej niz polowa stadionu, wiec moze dlatego?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#327 Postautor: Cooper » 3 listopada 2022, o 14:18

Myślę, że to nawet nie wynika z kalkulacji bo jednak CSK i lotnisko to nie są tanie rzeczy, niemniej zabrakło, scenariusza i dobrych wykonawców. Nie zapominajmy, że kicha z angielskim, dźwiękiem i obrazem była już w CSK i tam tez sympatyczny DJ pajacował niby ratując sytuację. A to już było poważne ostrzeżenie, tymczasem pare tygodni później powtórka z "rozrywki".
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5206
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#328 Postautor: Kargolo » 3 listopada 2022, o 14:24

No cóż, Robimy Marketing zrobiło marketing i przestało być potrzebne. Teraz pewne rzeczy klub robi na odpieprz :P
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#329 Postautor: Saint » 3 listopada 2022, o 14:56

Cooper pisze:Myślę, że to nawet nie wynika z kalkulacji bo jednak CSK i lotnisko to nie są tanie rzeczy, niemniej zabrakło, scenariusza i dobrych wykonawców. Nie zapominajmy, że kicha z angielskim, dźwiękiem i obrazem była już w CSK i tam tez sympatyczny DJ pajacował niby ratując sytuację. A to już było poważne ostrzeżenie, tymczasem pare tygodni później powtórka z "rozrywki".

Pani tłumacz w CSK przynajmniej posiadała odpowiednie kompetencje;) wczoraj to wyglądało jakby złapali gościa który przechodził przypadkiem i powiedział do kogoś f… you i uznali go za filologa ;)

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1600
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#330 Postautor: Karamba » 3 listopada 2022, o 14:58

Eli? Cześć, dzwonię do ciebie, ponieważ nie mogę z tobą rozmawiać...
Jest u mnie kilka osób...
Nie, nie znasz- sami zagraniczni...
If you would like some wine, please, help yourself, Jerry...
Nie, nie, tu do znajomego mówiłam:)

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#331 Postautor: Cooper » 3 listopada 2022, o 15:05

Saint pisze:
Cooper pisze:Myślę, że to nawet nie wynika z kalkulacji bo jednak CSK i lotnisko to nie są tanie rzeczy, niemniej zabrakło, scenariusza i dobrych wykonawców. Nie zapominajmy, że kicha z angielskim, dźwiękiem i obrazem była już w CSK i tam tez sympatyczny DJ pajacował niby ratując sytuację. A to już było poważne ostrzeżenie, tymczasem pare tygodni później powtórka z "rozrywki".

Pani tłumacz w CSK przynajmniej posiadała odpowiednie kompetencje;) wczoraj to wyglądało jakby złapali gościa który przechodził przypadkiem i powiedział do kogoś f… you i uznali go za filologa ;)


Generalnie idea użycia tłumacza jest komiczna delikatnie rzecz ujmując, zwłaszcza wczoraj, gdzie wystarczyło właściwie rzucić kilka luznych tekstów i tyle.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Flagg
Trener
Posty: 8599
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#332 Postautor: Flagg » 3 listopada 2022, o 15:06

koldi8 pisze:To wszystko powoduje, że Motor z klubu który był uwielbiany przez całą Polskę staje się klubem nielubianym i wcale nie dlatego, że jest na szczycie czy też ma sponsoring państwowy. Polityka klubu powoduje, że to już jest kupowanie wyniku, a nie budowanie zespołu z fajną strategią.
Nie wiem, gdzie byłes przez ostatnie 2 lata, ale Motor juz dawno jest najbardziej nielubianym klubem w Polsce. Tym fajnym był tylko w 2019, bo walczył o utrzymanie Miesiącem i Lampartem. Dwa ostatnie lata to przecież budowanie zespołu z fajną strategią, a mimo to wystarczy wejść na dowolne forum, SM czy portal i bez problemu znajdziesz wysyp błota na temat Motoru. Ja nigdzie nie widziałem w ostatnich 2 latach jakichkolwiek wpisów od kibiców z innych miast chwalących Motor za organizację i za przemyślaną budowę składu. Poza pojeydnczymi artykułami, próżno szukać w "prasie branżowej" artykułu o Motorze, który nie wspominałby o SSP, o Sasinach, o ulubieńcach władzy, o nieograniczonym budżecie i psuciu rynku. To wszystko dzieje się od minimum dwóch lat. Transfer Zmarzlika to ostatnie 3 miesiące.

Pamiętacie co Kępa zawsze powtarzał, że wymiana 1-2 ogniwa co sezon, ale nie diametralne zmiany. No to mamy: połowa zespołu do wymiany, bo trzeba jednak przewietrzyć zespół. Przestało to się kleić i pisze to ze smutkiem, bo nie jestem w stanie kibicować klubowi, na którym się wychowałem "żużlowo" i nie mam powodu, aby zjawiać się na Zygmuntowskich - żeby oklaskiwać Zmarzlika w barwach Motoru?
Tak Kępa powtarzał, i taki był plan. Ale nie pykło. Tak też czasami bywa. Zresztą nie licząc Zmarzlika to przecież dalej zespół odrzutków: LIndgren? Niechciany w Czewie. Holder? Fatalny sezon w Apatorze. Wiec to wszystko nadal wpisuje się w Twoją wizję Motoru. A że Zmarzlik? Cóż, kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Sam byłem i nadal jestem zdania, że pewien okres romantyzmu skończył się w Motorze wraz z ostatnim meczem sezon 2022. Teraz wychodzimy z roli underdoga i wchodzimy w fazę potentata. To sie po prostu musiało w pewnym momencie wydarzyć. Nie da sie być całe życie underdogiem. Mi to tez zajeło chwilę, żeby zrozumieć. Mieliśmy do wyboru, albo pójść drogą Sparty, albo GKMu. Jednak chyba wolę tą Spartę.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4358
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#333 Postautor: ravajas » 3 listopada 2022, o 15:06

Po meczu z Czewą będzie można wklejać:
https://twitter.com/i/status/1587727092279549953
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

KDS
Junior
Posty: 421
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#334 Postautor: KDS » 3 listopada 2022, o 15:13

koldi8 pisze:Pamiętacie co Kępa zawsze powtarzał, że wymiana 1-2 ogniwa co sezon, ale nie diametralne zmiany. No to mamy: połowa zespołu do wymiany, bo trzeba jednak przewietrzyć zespół.

1. Michelsen odszedł sam.
2. Z Drabikiem współpraca niezbyt dobrze się układała.
3. Łaguta ma bana.
4. Lampart skończył wiek juniora.

Wymiana połowy zespołu nie była widzimisię prezesa tylko koniecznością. Co innego można było zrobić? Zostawić Lamparta zamiast brać Zmarzlika? No niby można. Byłoby swojsko i romantycznie. Tylko zamiast o tytuł, to bilibyśmy się z Krosnem o utrzymanie. Jasne, ktoś może lubić takie klimaty i ja to szanuję. Ale zdecydowana większość kibiców, a przede wszystkim sponsorów, jednak woli kiedy drużyna walczy o tytuły.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#335 Postautor: Gelo » 3 listopada 2022, o 15:19

koldi8 pisze: Transfer Zmarzlika wg mnie zmienia wszystko, jak Motor jest/będzie odbierany przez całą żużlową Polskę. Po pierwsze burzy pogląd, że Motor budował świadomie swoją potęgę z nie topowych zawodników, po prostu topowi zawodnicy nie dawali się przekonać w poprzednich latach, a zamysł budowania dream teamu był od początku.

I bez Zmarzlika tak już było w tym roku. Wystarczyło rozwalcować rundę zasadniczą a potem jeszcze złoto. Żeby uderzyć w Motor zawsze się pretekst znalazł. A teraz do meritum. Moim zdaniem transfer Zmarzlika (którego podobnie do Ciebie chyba zawsze będę postrzegał jako gorzowiaka) nie zmienia obrazu Motoru. Dlaczego? My ciągle opieramy się na banitach. Przecież i Fred i Jack byli niechciani w swoich klubach. To co mówił Kuba - po fikołku Michelsena trzeba było się jakoś ratować. Kuba sięgnął po najlepszą dostępną opcję. Ale dalej jest to szalupa ratunkowa.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4183
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#336 Postautor: Ge(L)o » 3 listopada 2022, o 15:24

koldi8 pisze: Ciężko takiej drużynie kibicować, jak się nie jest zagorzałem fanem klubu, tylko neutralnym kibicem.

A powiem Ci, że ciężko również, jak się JEST zagorzałym fanem klubu. To dopiero kłopot.

KDS
Junior
Posty: 421
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#337 Postautor: KDS » 3 listopada 2022, o 16:21

Zrobiłem analizę potencjału formacji seniorskich Motoru 2022 i 2023 na podstawie KSM zawodników.

2022:
Michelsen - 9,44
Kubera - 8,52
Drabik - 7,56
Hampel - 7,33
ZZ* - 8,21
Suma: 41,06

* - liczona jako średnia pozostałych KSM

2023:
Zmarzlik - 10,53
Kubera - 8,52
Lindgren - 8,07
Hampel - 7,33
Holder - 6,23
Suma: 40,68

Wniosek: przy założeniu utrzymania dotychczasowej formy zawodników nasza formacja seniorska jest - na papierze - nieznacznie słabsza niż w 2022. Do tego juniorska bez Wiktora będzie o wiele słabsza. Trochę te braki może wyrównać brak ZZ, która była naszym "trzecim najmocniejszym zawodnikiem", ale nie mogła jechać w biegach nominowanych ani jako RT. Zmarzlik może. W każdym razie Motor 2023 wcale nie wydaje się mocniejszy niż Motor 2022.

A jak to wygląda u rywali?

Włókniarz 2022: 37,68
Włókniarz 2023: 41,64

Sparta 2022: 37,83
Sparta 2023*: 41,20

Apator 2022: 37,88
Apator 2023*: 38,46

* - KSM Rosjan z roku 2021

Trochę to dziwne, że tyle się mówi o budowaniu jakiegoś dream teamu przez Motor, podczas gdy największe wzmocnienia i równie silne (jak nie silniejsze) dream teamy są właśnie budowane w Częstochowie i Wrocławiu.

koldi8
Posty: 18
Rejestracja: 27 września 2018, o 03:02

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#338 Postautor: koldi8 » 3 listopada 2022, o 16:21

KDS pisze:
koldi8 pisze:Pamiętacie co Kępa zawsze powtarzał, że wymiana 1-2 ogniwa co sezon, ale nie diametralne zmiany. No to mamy: połowa zespołu do wymiany, bo trzeba jednak przewietrzyć zespół.

1. Michelsen odszedł sam.
2. Z Drabikiem współpraca niezbyt dobrze się układała.
3. Łaguta ma bana.
4. Lampart skończył wiek juniora.

Wymiana połowy zespołu nie była widzimisię prezesa tylko koniecznością. Co innego można było zrobić? Zostawić Lamparta zamiast brać Zmarzlika? No niby można. Byłoby swojsko i romantycznie. Tylko zamiast o tytuł, to bilibyśmy się z Krosnem o utrzymanie. Jasne, ktoś może lubić takie klimaty i ja to szanuję. Ale zdecydowana większość kibiców, a przede wszystkim sponsorów, jednak woli kiedy drużyna walczy o tytuły.


Nie uwierzę, że Michelsen był nie do zatrzymania. Po prostu Kępa ma fioła na punkcie Zmarzlika i myślał, że wszyscy będą piali z zachwytu z tego transferu, a prawda jest taka że Zmarzlik jest średnio lubiany. Jak doszło do zawodników ile Zmarzlik ma zarabiać to taki lider Michelsen pewnie poczuł się niedoceniony i zaczął negocjować. Tak to widzę. Nie wierzę, że jakby Kępa postawił na Michelsena jako lidera to był nie do zatrzymania.

Z Drabikiem rozumiem Kępę, pytanie czy nie było to do wyłapania przed sezonem jak prowadzili z nim rozmowy, że jest jakiś "inny" i będą problemy.

Lampart to dla mnie kwintesencja ostatnich ruchów - chłopak był potrzebny, bo nie potrafiliśmy wychować juniora, a jak jest seniorem to kupimy sobie kogoś innego. Nie wolelibyście drużyny - Michelsen/Hampel/Kubera/Lampart/ jakiś fajny rozwojowy obcokrajowiec zamiast Lagute, np. Rasmus Jensen plus Cierniak/własny junior? Może nie byłoby mistrzostwa, ale byłoby bez kupowania wyniku za pieniądze. Pamiętam jak Lublin drżał, żeby Lamparta nikt nie podkupił jakieś 2-3 lata temu. Okazało się, że chłopak nie rozwija się jak oczekiwano, to go odstrzelmy, zamiast budować/pomóc.

Gelo pisze:
koldi8 pisze: Transfer Zmarzlika wg mnie zmienia wszystko, jak Motor jest/będzie odbierany przez całą żużlową Polskę. Po pierwsze burzy pogląd, że Motor budował świadomie swoją potęgę z nie topowych zawodników, po prostu topowi zawodnicy nie dawali się przekonać w poprzednich latach, a zamysł budowania dream teamu był od początku.

I bez Zmarzlika tak już było w tym roku. Wystarczyło rozwalcować rundę zasadniczą a potem jeszcze złoto. Żeby uderzyć w Motor zawsze się pretekst znalazł. A teraz do meritum. Moim zdaniem transfer Zmarzlika (którego podobnie do Ciebie chyba zawsze będę postrzegał jako gorzowiaka) nie zmienia obrazu Motoru. Dlaczego? My ciągle opieramy się na banitach. Przecież i Fred i Jack byli niechciani w swoich klubach. To co mówił Kuba - po fikołku Michelsena trzeba było się jakoś ratować. Kuba sięgnął po najlepszą dostępną opcję. Ale dalej jest to szalupa ratunkowa.


Ja oceniam to tak, że Kępa po tym jak wyszedł na jaw Zmarzlik dostał nieoczekiwanego focha od Michelsena i został z ręką w nocniku i ratował się tym co było na rynku, czyli Lindgrenem/Holderem. Przecież jakbyście usłyszeli tu w lipcu, że Kępa chce Lindgrena/Holdera to byście to wyśmiali i popukali się w głowę. A niestety transfer Zmarzlika do tego doprowadził. Kępa też nie jest happy z tego powodu, ale liczy że jak inni w Motorze będą mieli lepszy sezon i ja myślę, że jest to możliwe, z tym że to nie są fajni zawodnicy jak Michelsen/Jonsson/Laguta- ich się dało lubić, a Lindgren/Holder hmmm To będzie drużyna na wynik, z atmosferą będzie ciężko.


Ge(L)o pisze:
koldi8 pisze: Ciężko takiej drużynie kibicować, jak się nie jest zagorzałem fanem klubu, tylko neutralnym kibicem.

A powiem Ci, że ciężko również, jak się JEST zagorzałym fanem klubu. To dopiero kłopot.


Dlatego ja od dawien dawna kibicuje już tylko pojedynczym zawodnikom a nie klubom, po moim nicku wiadomo komu najbardziej :)

Ge(L)o
Trener
Posty: 4183
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#339 Postautor: Ge(L)o » 3 listopada 2022, o 16:31

Janusz to moje niespełnione transferowe marzenie. Uwielbiam go, odkąd przyjeżdżał do Lublina z Unią Tarnów jako junior, na początku XXI wieku.

koldi8
Posty: 18
Rejestracja: 27 września 2018, o 03:02

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#340 Postautor: koldi8 » 3 listopada 2022, o 16:42

Ge(L)o pisze:Janusz to moje niespełnione transferowe marzenie. Uwielbiam go, odkąd przyjeżdżał do Lublina z Unią Tarnów jako junior, na początku XXI wieku.


Tak, to właśnie wtedy stałem się jego fanem. Pamiętam nawet jego pierwszy start w meczu ligowym w Lublinie - świeca ze startu, podnosi się i ściga 4 okrążenia Jeleniewskiego i na mecie minimalnie za Danielem. A w kolejnych startach pełen ogień i nawet Jurka Mordela objechał jako 17-latek :)
Od tamtego meczu już wiedziałem komu będę kibicował :)
A Janusz w obecnym Motorze? Bardzo chciałem jeszcze z 2-3 sezony temu, byłaby Unia Leszno bis trochę, ale Janusz jak wiadomo nie lubi zmian i ciężko taki transfer przeprowadzić. Musiałoby być w Lesznie bardzo źle, żeby do tego doszło.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#341 Postautor: Czarek » 3 listopada 2022, o 16:43

koldi8 pisze:Transfer Zmarzlika wg mnie zmienia wszystko, jak Motor jest/będzie odbierany przez całą żużlową Polskę. Po pierwsze burzy pogląd, że Motor budował świadomie swoją potęgę z nie topowych zawodników, po prostu topowi zawodnicy nie dawali się przekonać w poprzednich latach, a zamysł budowania dream teamu był od początku. Po drugie, transfer Zmarzlika, który zawsze będzie "gorzowski" jest kupowaniem wyniku, burzy to obraz z poprzednich lat, gdzie się budowało zawodników w Motorze, oni rośli z klubem. Innym słowem Motor przechodzi transformacje z bycia kopciuszkiem w dream team, ciężko kibicować takim drużynom. Wiem, że w Lublinie wielu kibiców też nie chciało Zmarzlika, teraz ten ton ucichł, bo nie ma innego wyjścia ale niesmak myślę że dalej pozostał. Do tego Lindgren/J.Holder - mało sympatyczni, średniacy ligowi, raczej z Lublinem utożsamiać się nie będą. Ciężko takiej drużynie kibicować, jak się nie jest zagorzałem fanem klubu, tylko neutralnym kibicem. Dochodzi kwestia juniora, przez te ostatnie 6-7 klub nie jest w stanie wychować juniora, tylko musi podkupywać zdolnych chłopaków z innych klubów? To wszystko powoduje, że Motor z klubu który był uwielbiany przez całą Polskę staje się klubem nielubianym i wcale nie dlatego, że jest na szczycie czy też ma sponsoring państwowy. Polityka klubu powoduje, że to już jest kupowanie wyniku, a nie budowanie zespołu z fajną strategią. Pamiętacie co Kępa zawsze powtarzał, że wymiana 1-2 ogniwa co sezon, ale nie diametralne zmiany. No to mamy: połowa zespołu do wymiany, bo trzeba jednak przewietrzyć zespół. Przestało to się kleić i pisze to ze smutkiem, bo nie jestem w stanie kibicować klubowi, na którym się wychowałem "żużlowo" i nie mam powodu, aby zjawiać się na Zygmuntowskich - żeby oklaskiwać Zmarzlika w barwach Motoru? To nie moja bajka...100x bardziej wolałem drużynę z początku wieku (Śledź, Jeleniewski, Trumiński, Stachyra, fajni obcokrajowcy - Lee Richardson, Adorjan, Zorro itd).

Szacunek. Jesteś wyjątkowym kibicem antysukcesu z dewizą przaśne, ale własne. Chciałbym tylko zauważyć, że mistrzostwo Polski to coś bezcennego i naprawdę warto było pójść w tym kierunku, zwłaszcza że inni wcale nie kłują w oczy swoimi wychowankami, a rekordzista będzie miał ich w tym sezonie góra 3 z dominacją juniorów. Poza tym, że właśnie tak silna, w naszym przypadku, drużyna jest jedyną drogą by przyciągnąć do klubu dzieciaki i rozwinąć skrzydła naszym juniorom tak byśmy doczekali się wartościowych wychowanków w składzie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

koldi8
Posty: 18
Rejestracja: 27 września 2018, o 03:02

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#342 Postautor: koldi8 » 3 listopada 2022, o 16:52

Czarek pisze:
koldi8 pisze:Transfer Zmarzlika wg mnie zmienia wszystko, jak Motor jest/będzie odbierany przez całą żużlową Polskę. Po pierwsze burzy pogląd, że Motor budował świadomie swoją potęgę z nie topowych zawodników, po prostu topowi zawodnicy nie dawali się przekonać w poprzednich latach, a zamysł budowania dream teamu był od początku. Po drugie, transfer Zmarzlika, który zawsze będzie "gorzowski" jest kupowaniem wyniku, burzy to obraz z poprzednich lat, gdzie się budowało zawodników w Motorze, oni rośli z klubem. Innym słowem Motor przechodzi transformacje z bycia kopciuszkiem w dream team, ciężko kibicować takim drużynom. Wiem, że w Lublinie wielu kibiców też nie chciało Zmarzlika, teraz ten ton ucichł, bo nie ma innego wyjścia ale niesmak myślę że dalej pozostał. Do tego Lindgren/J.Holder - mało sympatyczni, średniacy ligowi, raczej z Lublinem utożsamiać się nie będą. Ciężko takiej drużynie kibicować, jak się nie jest zagorzałem fanem klubu, tylko neutralnym kibicem. Dochodzi kwestia juniora, przez te ostatnie 6-7 klub nie jest w stanie wychować juniora, tylko musi podkupywać zdolnych chłopaków z innych klubów? To wszystko powoduje, że Motor z klubu który był uwielbiany przez całą Polskę staje się klubem nielubianym i wcale nie dlatego, że jest na szczycie czy też ma sponsoring państwowy. Polityka klubu powoduje, że to już jest kupowanie wyniku, a nie budowanie zespołu z fajną strategią. Pamiętacie co Kępa zawsze powtarzał, że wymiana 1-2 ogniwa co sezon, ale nie diametralne zmiany. No to mamy: połowa zespołu do wymiany, bo trzeba jednak przewietrzyć zespół. Przestało to się kleić i pisze to ze smutkiem, bo nie jestem w stanie kibicować klubowi, na którym się wychowałem "żużlowo" i nie mam powodu, aby zjawiać się na Zygmuntowskich - żeby oklaskiwać Zmarzlika w barwach Motoru? To nie moja bajka...100x bardziej wolałem drużynę z początku wieku (Śledź, Jeleniewski, Trumiński, Stachyra, fajni obcokrajowcy - Lee Richardson, Adorjan, Zorro itd).

Szacunek. Jesteś wyjątkowym kibicem antysukcesu z dewizą przaśne, ale własne. Chciałbym tylko zauważyć, że mistrzostwo Polski to coś bezcennego i naprawdę warto było pójść w tym kierunku, zwłaszcza że inni wcale nie kłują w oczy swoimi wychowankami, a rekordzista będzie miał ich w tym sezonie góra 3 z dominacją juniorów. Poza tym, że właśnie tak silna, w naszym przypadku, drużyna jest jedyną drogą by przyciągnąć do klubu dzieciaki i rozwinąć skrzydła naszym juniorom tak byśmy doczekali się wartościowych wychowanków w składzie.


Ale ja nie odnoszę się do tego sezonu mistrzowskiego, więcej ja szanuje to co zrobił Motor do tego sezonu i to mistrzostwo było majstersztykiem, było zrobione z zawodników, którzy w większości zostali zbudowani w Motorze.
Do mnie nie trafia to co z klubem się dzieje po mistrzostwie, że teraz idziemy w dream-team ze Zmarzlikiem na czele, to kupowanie wyniku po najmniejszej linii oporu, wizja sprzeczna z dotychczasową. Inna sprawa czy była taka wizja wcześniej czy tak wyszło, bo nikt nie chciał topowy do Lublina trafić.
I też nie postuluje jazdą swoimi wychowankami, bo wiem że to niemożliwe, ale jak się przez 6-7 lat nie potrafi wychować nikogo to wstyd podkupować po raz kolejny juniora z innego miasta. Chociaż do tego Cierniaka mogliby dać swojego wychowanka (jakiegoś macie) i poczekać na Grzeszczyka.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 3857
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#343 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 3 listopada 2022, o 16:57

koldi8 pisze: teraz idziemy w dream-team ze Zmarzlikiem na czele, to kupowanie wyniku po najmniejszej linii oporu, wizja sprzeczna z dotychczasową. Inna sprawa czy była taka wizja wcześniej czy tak wyszło, bo nikt nie chciał topowy do Lublina trafić. .

Ale o jakim dream-teamie mówimy? Oprócz Zmarzlika obaj zawodnicy są odrzuceni przez swoje poprzednie kluby i raczej mało chciani przez inne kluby, może z wyjątkiem GKM-u i beniaminka.

koldi8
Posty: 18
Rejestracja: 27 września 2018, o 03:02

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#344 Postautor: koldi8 » 3 listopada 2022, o 17:04

KrzyczącyK1b1c pisze:
koldi8 pisze: teraz idziemy w dream-team ze Zmarzlikiem na czele, to kupowanie wyniku po najmniejszej linii oporu, wizja sprzeczna z dotychczasową. Inna sprawa czy była taka wizja wcześniej czy tak wyszło, bo nikt nie chciał topowy do Lublina trafić. .

Ale o jakim dream-teamie mówimy? Oprócz Zmarzlika obaj zawodnicy są odrzuceni przez swoje poprzednie kluby i raczej mało chciani przez inne kluby, może z wyjątkiem GKM-u i beniaminka.


Lindgren/Holder zostali w spadku, w zamyśle miał być skład Zmarlzik/Michelsen/Kubera/Hampel/Drabik/juniorzy i to miał być dream-team i dodanie 1-2 ogniw jak Kępa głosił w ostatnich latach. Ale transfer Zmarzlika mu rozwalił koncepcje plus doszły kłopoty z Drabikiem. Ja nie piszę o finalnym skutku, ale sposobie myślenia i budowania drużyny przez Kępę, co do mnie nie trafia. Ale to tylko moja opinia, którą jak miałem okazje rozmawiać i czytać wiele osób podziela.
Zmarzlik jest uosobieniem dream teamu mimo że finalnie wyszło nie tak jak miało być.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 3857
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#345 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 3 listopada 2022, o 17:09

koldi8 pisze:
KrzyczącyK1b1c pisze:
koldi8 pisze: teraz idziemy w dream-team ze Zmarzlikiem na czele, to kupowanie wyniku po najmniejszej linii oporu, wizja sprzeczna z dotychczasową. Inna sprawa czy była taka wizja wcześniej czy tak wyszło, bo nikt nie chciał topowy do Lublina trafić. .

Ale o jakim dream-teamie mówimy? Oprócz Zmarzlika obaj zawodnicy są odrzuceni przez swoje poprzednie kluby i raczej mało chciani przez inne kluby, może z wyjątkiem GKM-u i beniaminka.


Lindgren/Holder zostali w spadku, w zamyśle miał być skład Zmarlzik/Michelsen/Kubera/Hampel/Drabik/juniorzy i to miał być dream-team i dodanie 1-2 ogniw jak Kępa głosił w ostatnich latach. Ale transfer Zmarzlika mu rozwalił koncepcje plus doszły kłopoty z Drabikiem. Ja nie piszę o finalnym skutku, ale sposobie myślenia i budowania drużyny przez Kępę, co do mnie nie trafia. Ale to tylko moja opinia, którą jak miałem okazje rozmawiać i czytać wiele osób podziela.
Zmarzlik jest uosobieniem dream teamu mimo że finalnie wyszło nie tak jak miało być.


No nie, bo napisałeś "teraz idziemy w dream-team ze Zmarzlikiem na czele". No nie idziemy.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5774
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#346 Postautor: papi » 3 listopada 2022, o 17:11

ale ten skład został zbudowany w sierpniu, a nie tydzień temu. On nie jest efektem mistrzostwa tylko negocjacji w wakacje. Gdybyśmy przegrali tytuł też byś narzekał, że wizja została zmieniona, bo... obroniliśmy srebro? Tego zespołu nie dało się utrzymać, bez względu na to jak zakończyłby się ten sezon.

PS. linia najmniejszego oporu ;)

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#347 Postautor: Sebekmotor » 3 listopada 2022, o 17:17

Zadaniem prezesa klubu jest działać tak ,by kierowany przez niego klub był najlepszy, najbogatszy, a nie by był wszędzie lubiany. Celem w sporcie zawodowym jest wygrywanie. Ja to tak widzę.

koldi8
Posty: 18
Rejestracja: 27 września 2018, o 03:02

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#348 Postautor: koldi8 » 3 listopada 2022, o 17:23

papi pisze:ale ten skład został zbudowany w sierpniu, a nie tydzień temu. On nie jest efektem mistrzostwa tylko negocjacji w wakacje. Gdybyśmy przegrali tytuł też byś narzekał, że wizja została zmieniona, bo... obroniliśmy srebro? Tego zespołu nie dało się utrzymać, bez względu na to jak zakończyłby się ten sezon.

PS. linia najmniejszego oporu ;)


Nie twierdzę, że skład jest efektem mistrzostwa. Skład jest efektem tego, co Kępa sam przyznał że ma obsesję na punkcie Zmarzlika i robił wszystko żeby go ściągnąć do Lublina. I to miał być kolejny krok w budowaniu drużyny, wymiana kolejnego ogniwa, w pierwszej wersji pewnie za Lagute. A spowodowało to taki skutek jak widzimy.
Pisząc że nie podoba mi się co się dzieje z drużyną po mistrzostwie nie miałem na myśli faktu zdobycia mistrzostwa tylko kierunek jaki obrała drużyna po tym sezonie, co jak słusznie napisałeś działo się już w wakacje i spowodowało, że finały oglądałem z obojętnością bo nie robiło dla mnie różnicy czy wygra Lublin jeszcze bez Zmarzlika czy Gorzów ze Zmarzlikiem ale już jedną nogą w Lublinie ;)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#349 Postautor: niespokojny » 3 listopada 2022, o 17:23

koldi8 pisze:Nie wolelibyście drużyny - Michelsen/Hampel/Kubera/Lampart/ jakiś fajny rozwojowy obcokrajowiec zamiast Lagute, np. Rasmus Jensen plus Cierniak/własny junior? Może nie byłoby mistrzostwa, ale byłoby bez kupowania wyniku za pieniądze.


Kolego zostaw takie sklady na czas gdy nie bedzie prosperity bo na pewno kiedys pieniedzy bedzie mniej i nie zawsze Lublin bedzie walczyl o mistrzostwo. Niektorzy chyba za bardzo przywykli do dziadostwa. I prosze mi pokazac sport druzynowy w ktorym nie decyduja pieniadze. Tym tokiem myslenia to mozna powiedziec ze kazde mistrzostwo jest kupione za pieniadze, mniejsze lub wieksze.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

KDS
Junior
Posty: 421
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#350 Postautor: KDS » 3 listopada 2022, o 17:25

Niektórzy by chcieli, żeby Motor był najfajniejszym klubem z najfajniejszymi, niekoniecznie najlepszymi, zawodnikami. Tak można myśleć, kiedy jesteś ligowym średniakiem i nie robi Ci różnicy czy zajmiesz 5 czy 7 miejsce. Ale my jesteśmy mistrzem Polski i od nas się oczekuje przede wszystkim zwycięstw. Konkurencja zbroi się po zęby, podkupuje nam zawodników, kombinuje z licencjami dla ruskich - wszystko po to, żeby strącić nas z tronu. Jak będziemy grzeczni i fajni, to szybko odpadniemy z tej gry. A zadaniem prezesa jest żeby do tego nie dopuścić.