Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
W sumie wszystko zostało powiedziane i zapewne nic nie powiem odkrywczego. Ale po tylu latach dziadostwa, prowizorki, po bolesnych przegranych w Opolach, Rawiczach i wiecznie niespełnionych marzeniach o Ekstralidze (nie mówiąc o medalu czy mistrzostwie) udało się. Każdy zrobił swoje i przywiózł ważne punkty. Fakt mieliśmy trochę szczęścia - defekt Vaculika. Ale to teraz nieistotne. Ekipa napisała wczoraj piękna historię. Do tego jesteśmy jedyną drużyną ze wszystkich szczebli rozgrywkowych która w tym roku wygrała rundę zasadniczą i ostatecznie ligę a do tego jedyną która odrobiła straty z pierwszego spotkania.
Oglądam ten 14 bieg i ciągle przewijam do jego początku. Emocji w nim nie było, ale to był najważniejszy bieg w historii lubelskiego żużla.
Oglądam ten 14 bieg i ciągle przewijam do jego początku. Emocji w nim nie było, ale to był najważniejszy bieg w historii lubelskiego żużla.
-
Marcin0203
- Posty: 126
- Rejestracja: 25 czerwca 2020, o 09:10
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Nie wiem czy ktoś zauważył ale nasi zawodnicy byli mega spasowani i wiedzieli dokladnie jak tor będzie się zachowywał. U nas nikt nie robił próbnych startów. Wyjeżdżali z parku maszyn i od razu pod taśmę. To dużo pokazuje jak zawodnicy byli spasowani i pewni toru. Coś pięknego.
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
No cześć dopiero wytrzeźwiałem nieco.Tylko mistrz mógł odrobić taką stratę.
Nasz tor zweryfikował Woźniaka ale popatrzcie z kim Stal jeździła ćwierćfinał i półfinał,oba rywale to tory przyczepne (Toruń,Częstochowa) dokładając do tego tor w Gorzowie również przyczepny taki Woźniak nie przyzwyczajony do betonu zabłądził.
Jak w przyszłym roku Zmarzlik zgodzi się na żądania Hampela o betonowym lubelskim torze to być może powtórzy ten sukces.
Nasz tor zweryfikował Woźniaka ale popatrzcie z kim Stal jeździła ćwierćfinał i półfinał,oba rywale to tory przyczepne (Toruń,Częstochowa) dokładając do tego tor w Gorzowie również przyczepny taki Woźniak nie przyzwyczajony do betonu zabłądził.
Jak w przyszłym roku Zmarzlik zgodzi się na żądania Hampela o betonowym lubelskim torze to być może powtórzy ten sukces.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
rok temu po 10 biegach byliśmy wirtualnym mistrzem, dziś nim jesteśmy, a człowiek nie wie jak wyrazić radość. Wczoraj była naturalna, bo emocje sięgały zenitu, dziś po prostu warto podziękować każdemu, kto się przyczynił, od 2 ligi do wczoraj. Co będzie dalej, czas pokaże, ale stało się coś, co przez lata wydawało nam się chyba niemożliwe. Dzięki Panowie! To była moc. Nasi nie uniknęli błędów, były decyzje sędziego, które z dołu wydawały się krzywdzące, ale to ocenię jak obejrzę powtórkę, która właśnie się zaczyna ;)
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Flagg pisze:No i słowa pochwały należą się jednak naszym wczorajszym gościom, którzy tak licznie stawili się w Lublinie. W necie nas nie lubią, ale trzeba przyznać, ze na stadionie, i poza nim, pokazali się ze znakomitej strony.
Dla drużyny Stali też wielkie brawa. Spadły na nich plagi egipskie w tym sezonie, a dojechali do srebrnego medalu. Gratulacje. Życzę im żeby w przyszłym roku znaleźli normalnego, stabilnego sponsora, bo nie godzi się, żeby tak utytułowany klub był pośmiewiskiem w całej Polsce ze względu na obciachową nazwę.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
A ja im życzę derbów lubuskich w 1 lidze.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Co do spasowania z torem, to Zmarzlik mówił w wywiadzie, że lubelski tor jest specyficzny, trudny do dostrojenia sprzętu, i że mimo tego, iż wygrywa to nadal brakuje mu pełnej prędkości. Nie umie też podpowiedzieć kolegom, którzy również błądzą.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Strach pomyśleć ile będzie woził jak sie w końcu dopasuje …;)
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Mam dziwne uczucie. Bo ta wielka radość miesza mi się ze smutkiem, którego nie mogę do końca zdiagnozować. Może to jesienne przesilenie. Może wiadomość, którą podali przed meczem o śmierci kierownika srebrnej drużyny z 91 - Pana Tadeusza Supryna. Najpewniej to świadomość, że osiągnęliśmy to, na co czekaliśmy od zawsze i wyżej nic już nie ma. Taki nasz Everest, na który wchodziliśmy ciężko, mozolnie, z wieloma upadkami, ale z błyskawicznym atakiem szczytowym (te ostatnie 5 lat na tle całej historii lubelskiego żużla). Droga była w moim przypadku ważniejsza niż sam cel. Motor Lublin mistrzem Polski - wciąż to do mnie nie dociera.
Oczywiście wszyscy zasługują na wielkie pochwały, brawa i słowa uznania. Ale ze swojej strony chciałbym ukłonić się przed Maksymem Drabikiem, że pocisnął w tym ostatnim meczu. I mimo swoich odchyleń i problemów, dał się namówić na skorzystanie z silników Mikkela. Szacunek i brawo. Życzę mu, żeby mu się dobrze wiodło i żeby był zdrowy i szczęśliwy, już poza Lublinem.
MISTRZ MISTRZ MOTOR MISTRZ.
Oczywiście wszyscy zasługują na wielkie pochwały, brawa i słowa uznania. Ale ze swojej strony chciałbym ukłonić się przed Maksymem Drabikiem, że pocisnął w tym ostatnim meczu. I mimo swoich odchyleń i problemów, dał się namówić na skorzystanie z silników Mikkela. Szacunek i brawo. Życzę mu, żeby mu się dobrze wiodło i żeby był zdrowy i szczęśliwy, już poza Lublinem.
MISTRZ MISTRZ MOTOR MISTRZ.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
A mi bardzo szkoda, że Drabik odchodzi. Że tak się stało. Gdyby to ode mnie zależało to zrobiłbym wiele, by chciał tu zostać, i tutaj rozwijać swoje skrzydła; rosnąć razem z Klubem.
Wiosną napisałem, że gdybym pił wódkę, to z Maksymem napiłbym się jej chętnie. Ten gość mi bardzo odpowiada i jestem jego kibicem. Będę mu kibicował zawsze, poza meczami z Motorem - w tych będę mu życzył wyłącznie jazdy bez kontuzji.
Wiosną napisałem, że gdybym pił wódkę, to z Maksymem napiłbym się jej chętnie. Ten gość mi bardzo odpowiada i jestem jego kibicem. Będę mu kibicował zawsze, poza meczami z Motorem - w tych będę mu życzył wyłącznie jazdy bez kontuzji.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Podczas picia wódki mógłby wyjechać z tekstem: Pozwalamy minimalnym dozom ulubionej substancji spływać wolniutko w kierunku przełyku. Chłonne ścianki z rozkoszą wchłaniają każdą cząstkę mocy. MOC JEST Z NAMI. Trochę ryzyko;) A serio. Może z nim po prostu nie da się pracować. Skoro po kilku meczach jechania piachu nie bez oporów wypchnęli mu na szczęście silnik Mikkela
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
ravajas pisze:A mi bardzo szkoda, że Drabik odchodzi. Że tak się stało. Gdyby to ode mnie zależało to zrobiłbym wiele, by chciał tu zostać, i tutaj rozwijać swoje skrzydła; rosnąć razem z Klubem.
Wiosną napisałem, że gdybym pił wódkę, to z Maksymem napiłbym się jej chętnie. Ten gość mi bardzo odpowiada i jestem jego kibicem. Będę mu kibicował zawsze, poza meczami z Motorem - w tych będę mu życzył wyłącznie jazdy bez kontuzji.
Podpisuję się!!!
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Ja rownież, jak gość ma sprzęt pod tylkiem to oglądanie go to taka sama przyjemność jak z Kubera i Zmarzlikiem …
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Ale jak ma sraczkę w Grudziądzu to nie jedzie. Jak ma odpał to wyłącza komórkę i pół roku jakby zapadł się pod ziemię. Tak jedzie fajnie ale jak klub ma zgryz czy dojedzie na mecz czy nie - to tak nie da się funkcjonować profesjonalnie.
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Gelu toż on z Drabików pochodzi;) genów nie wydlubiesz...
Ostatnio zmieniony 26 września 2022, o 22:56 przez rumburaquee, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Sam bardz dlugo broniłem na tym forum Maksa, ale jednak sa pewne rzeczy, których się nie przeskoczy. I nie chodzi tylko o dyspozycję sportową czy sposób wypowiadania się.
Pierwsza sprawa to finansowanie kontraktu Maksa. Drabik nie istnieje w SM, nie występuje w zadnych spotach reklamowych, nie widziałem go w zadnej akcji promocyjnej. Nic, zero. Jego wartość marketingowa jest właściwie zerowa. Podejrzewam wiec, że nie jest łatwo znaleźć chętnego, który pokryje jego kontrakt.
Druga sprawa, to głosy, które dochodzą z klubu odnośnie problematycznej współpracy. I nie chodzi o stanie z boku i niechodzenie na narady. Ale podsumował to Gelo. Jesli dochodzisz do punktu, w którym istnieje ryzyko (nawet jeśli minimalne), że zawodnik nie stawi Ci sie na mecz, to dalsza współpraca niekoniecznie ma sens.
Cieszę się, że Maks w swoim ostatnim meczu Motoru zaprezentował się dobrze i dołożył dużą cegłę do tego sukcesu. Zostanie zapamiętany pozytywnie. Ale chyba dla obu stron będzie lepiej, jesli swoja karierę będzie kontynuować w innym klubie. Byc moze powrót do domu pomoże mu poukładać pewne sprawy i w pełni rozwinąć wój talent
Pierwsza sprawa to finansowanie kontraktu Maksa. Drabik nie istnieje w SM, nie występuje w zadnych spotach reklamowych, nie widziałem go w zadnej akcji promocyjnej. Nic, zero. Jego wartość marketingowa jest właściwie zerowa. Podejrzewam wiec, że nie jest łatwo znaleźć chętnego, który pokryje jego kontrakt.
Druga sprawa, to głosy, które dochodzą z klubu odnośnie problematycznej współpracy. I nie chodzi o stanie z boku i niechodzenie na narady. Ale podsumował to Gelo. Jesli dochodzisz do punktu, w którym istnieje ryzyko (nawet jeśli minimalne), że zawodnik nie stawi Ci sie na mecz, to dalsza współpraca niekoniecznie ma sens.
Cieszę się, że Maks w swoim ostatnim meczu Motoru zaprezentował się dobrze i dołożył dużą cegłę do tego sukcesu. Zostanie zapamiętany pozytywnie. Ale chyba dla obu stron będzie lepiej, jesli swoja karierę będzie kontynuować w innym klubie. Byc moze powrót do domu pomoże mu poukładać pewne sprawy i w pełni rozwinąć wój talent
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Mi się lampka zaświeciła, gdy nie pojechał z całym zespołem na obóz integracyjny. Przecież to kurde podstawa. Życzę powodzenia w dalszej karierze i raczej żegnam bez większego żalu. Adios
Ostatnio zmieniony 26 września 2022, o 23:16 przez Kaman, łącznie zmieniany 1 raz.
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Marketing i marketing, wszędzie marketing i sprzedaż.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Flagg pisze:Pierwsza sprawa to finansowanie kontraktu Maksa. Drabik nie istnieje w SM, nie występuje w zadnych spotach reklamowych, nie widziałem go w zadnej akcji promocyjnej. Nic, zero. Jego wartość marketingowa jest właściwie zerowa. Podejrzewam wiec, że nie jest łatwo znaleźć chętnego, który pokryje jego kontrakt.
Czyli nie chodzi (jak napisałeś na wstępie) o finansowanie kontraktu, tylko o obecność Maksa w internetach.
Jest to problem sztuczny, bo jeśli umowa sponsorska zobowiąże go do określonego sposobu ekspozycji sponsora, to on to zrobi i tyle - stworzy profil i zapłaci parę złotych komuś, kto będzie wrzucał fotki i udawał, że jest Maksem (podobnie jak zaczął do przesady wychodzić do kibiców i uczestniczyć w naradach drużyny). Żaden sponsor nie może mieć pretensji, że Drabik nie ma fanpejdża, skoro on sam ma to gdzieś, a umowa go do tego nie zobowiązuje.
Druga sprawa, to głosy, które dochodzą z klubu odnośnie problematycznej współpracy. I nie chodzi o stanie z boku i niechodzenie na narady. Ale podsumował to Gelo. Jesli dochodzisz do punktu, w którym istnieje ryzyko (nawet jeśli minimalne), że zawodnik nie stawi Ci sie na mecz, to dalsza współpraca niekoniecznie ma sens.
To może, lepiej niż Gela, posłuchać Kuciapy, który z mniejszą lub większą kurtuazją (jestem tego świadomy) powiedział wczoraj (wywiad w Pięć jeden), że nie było żadnych problemów z komunikacją z Maksem, że wszystko przebiegało normalnie, a sytuacja ze spiną w parkingu była sytuacją jednostkową wywleczoną przez telewizję.
Układanie pewnych spraw nie wymaga zmiany klubu, a z pewnością nie na taki, z którego właśnie wywaliło się... tę sprawę. A talent, Maks pewnie rozwinie tam, gdzie będzie po prostu szczęśliwy. Nie mam pojęcia, dlaczego tego szczęścia nie znalazł w Lublinie, ale nadal uważam, że to oznacza, iż Klub nie stanął na wysokości zadania. To nie jest chłopak, którego można zastąpić, jak Jamroga. To jest chłopak, którego wypuszczenia wkrótce się pożałuje.Byc moze powrót do domu pomoże mu poukładać pewne sprawy i w pełni rozwinąć wój talent
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Finansowanie kontraktu jest łatwiejsze, jeśłi zawodnik ma jakąkolwiek wartość marketingową. Łatwiej jest wtedy znaleźć kogoś, kto ten kontrakt zasponsoruje. To jest chyba oczywiste. To nie jest tylko kwestia "jak trzeba to sobie założy FB".Torsen pisze:Czyli nie chodzi (jak napisałeś na wstępie) o finansowanie kontraktu, tylko o obecność Maksa w internetach.
I gdyby to był jedyny problem z Maksem, to pewnie bez problemu dałoby się to obejść.Ale to tylko jeden z wielu kamczyków do ogródka z tytułem "kłopoty z MD"
Kuciapa w wywiadach mówi też, że MM bardzo chce w klubie zostać. Tak wiec no. Nie będę się tutaj przerzucać "kto wie lepiej", bo nie mam czerwonej lini z Kępą czy Kuciapą. Każdy słyszy co innego. Czy to prawda, czy nie, to jest nie do końca do zweryfikowania. Przypominam, że sam bardzo długo byłem w Twoim obozie Torsen i uważałem, że klub powienien zrobić wszystko, żeby pomóc Maksowi. Ale wygląda na to, że klub naprawdę próbował, ale z drugiej strony nie było żadnych chęci. A związek, nad którym pracuje tylko jedna strona, nie ma szans przetrwania.Torsen pisze:To może, lepiej niż Gela, posłuchać Kuciapy, który z mniejszą lub większą kurtuazją (jestem tego świadomy) powiedział wczoraj (wywiad w Pięć jeden), że nie było żadnych problemów z komunikacją z Maksem, że wszystko przebiegało normalnie, a sytuacja ze spiną w parkingu była sytuacją jednostkową wywleczoną przez telewizję.
Wypuszczenia Lamberta też żałowaliśmy i żałujemy, ale dwa medale zdobyliśmy bez niego....ale nadal uważam, że to oznacza, iż Klub nie stanął na wysokości zadania. To nie jest chłopak, którego można zastąpić, jak Jamroga. To jest chłopak, którego wypuszczenia wkrótce się pożałuje.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Flagg pisze:Finansowanie kontraktu jest łatwiejsze, jeśłi zawodnik ma jakąkolwiek wartość marketingową. Łatwiej jest wtedy znaleźć kogoś, kto ten kontrakt zasponsoruje.
Cóż, jak widać, ktoś ten kontrakt opłacił, skoro Drabik odjechał w Lublinie sezon - więc problem jednak jest sztuczny, jak napisałem wcześniej.
Myślę też, że jeśli chodzi o wartość marketingową, to potencjał jest bardzo duży, bo takie osoby jednak budzą zainteresowanie.
Kuciapa w wywiadach mówi też, że MM bardzo chce w klubie zostać. Tak wiec no.
A dasz sobie cokolwiek uciąć, że nie chce?
Zresztą, z chcenia nic nie wynika, więc ostatecznie mogę się zgodzić, że są to słowa warte tyle, co nic. Może chce, ale nie może. Albo chce, z tym że jeszcze bardziej chce czegoś innego, czego z pozostaniem w Lublinie pogodzić się nie da. Itd.
Ale wygląda na to, że klub naprawdę próbował, ale z drugiej strony nie było żadnych chęci.
No, ale podsumujmy fakty:
Drabik nie wychodzi do kibiców? Wychodzi.
Drabik nie bierze udziału w naradach? Bierze.
Drabik nie integruje się z drużyną? Patrz podium.
Drabik nie przyjmuje pomocy? Drabik jedzie w finale na silnikach Michelsena.
Drabik jedzie piach? Drabik robi w finale 10+2, w tym 3 razy przyjeżdża przed Vaculikiem (raz psim swędem).
Jak widać, każdy problem znajduje swoje indywidualne rozwiązanie. A jeśli z Drabikiem się trzeba bardziej napracować, to tylko większa satysfakcja, kiedy już wszystko działa jak należy.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Torsen pisze:No, ale podsumujmy fakty:
Drabik nie wychodzi do kibiców? Wychodzi.
Drabik nie bierze udziału w naradach? Bierze.
Drabik nie integruje się z drużyną? Patrz podium.
Drabik nie przyjmuje pomocy? Drabik jedzie w finale na silnikach Michelsena.
Drabik jedzie piach? Drabik robi w finale 10+2, w tym 3 razy przyjeżdża przed Vaculikiem (raz psim swędem).
Mocno naciągane te fakty:
1. Z rzadka i niechętnie
2. Zawsze z boku lub w drugim rzędzie
3. No chyba tutaj musiał - to już by było przegięcie. Patrzę natomiast na zdjecie z półfinału - i drużyna stoi razem a on zupełnie z boku za podprowadzającymi. Na zgrupowaniu integracyjnym go nie było
4. Podobno ta pomoc została mu wepchnięta na siłę, bo nie chciał.
5. Odjechał świetny mecz. Bez niego w takiej formie nie byłoby złota. Ale jeżeli to prawda, że jechał na silnikach Mikkela, które za niego dostroili mechanicy Jarka, to zasługa rozkłada się na kilka osób.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Być może przed obecnym sezonem tego sponsora było znaleźć łatwiej, bo nikt do konca nie wiedział, że będzie się Maks zachowywac. Teraz wiedzą.Torsen pisze:Cóż, jak widać, ktoś ten kontrakt opłacił, skoro Drabik odjechał w Lublinie sezon - więc problem jednak jest sztuczny, jak napisałem wcześniej.
Myślę też, że jeśli chodzi o wartość marketingową, to potencjał jest bardzo duży, bo takie osoby jednak budzą zainteresowanie.
Nie dam, ale kierując sie to logiką, możemy przyjąć, że każdy żużlowiec chce jeździc w Lublinie. Tylko po prostu w innych klubach chcą trochę bardziej :)Torsen pisze:A dasz sobie cokolwiek uciąć, że nie chce?
Torsen pisze:Jak widać, każdy problem znajduje swoje indywidualne rozwiązanie. A jeśli z Drabikiem się trzeba bardziej napracować, to tylko większa satysfakcja, kiedy już wszystko działa jak należy.
Obawiam się, że o braku chęci do dalszej współpracy z Maksem decydują raczej rzeczy, któych gołym okiem nie widać i które nie przedostają się do publicznej wiadomości. A ja nie czuję się upoważniony, by takie informacje tutaj zamieszczać, bo i nie mam żadnej 100% pewności, iż sa prawdziwe. Tak, to trochę śmierdzi "wiem, ale nie powiem" i raczej uniemożliwia dalszą dyskusję, ale nic na to nie poradzę.
Zresztą juz sam fakt tego, ile "problemów" z Maksem wymieniłeś, które niby znalazły rozwiązanie pokazuje, że to zawodnik bardzo trudny do współpracy. A te widoczne problemy przeważnie są tylko wierzchołkiem góry lodowej. Widać w klubie uznali, że potencjalny zysk jest nieadekwatny do wysiłku, który trzeba włożyć. I biorąc pod uwagę, że to właśnie w klubie wiedzą najlepiej jak wygląda sytuacja z Maksem, to pozostaje im zaufać, że podjeli właściwą decyzje.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Koniec końców - trzeba mieć zaufanie do klubu. Kuba i Maciek pracują z Maksem na co dzień. I nie są to głupi faceci. Jestem pewien, że gdyby się tylko dało - Maks zostałby w Motorze. O tym, że nie ma w tym kierunku większej presji ze strony klubu ja osobiście słyszałem już jakieś dwa miesiące temu. Nie wiem jak głębokie są problemy Maksa, ale skoro odchodzi to dla mnie znaczy, że klub uznał, że doszedł do ściany.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Jeżeli rezygnują z Maksa to trzeba chyba założyć, że - w ocenie Kępy - są w stanie obronić tytuł bez niego. Jeżeli nie byłoby alternatywy, która pozwalałaby przyjąć takie założenie to stawiam, że jednak Kępa zacisnąłby zęby i z Drabikiem jakoś się dogadywał.
