WIELKI FINAL Rybnik - Lublin
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Juz chyba wszystko zostalo powiedziane. Pora zamknac temat spotkan z Rybnikiem i szykowac sie na baraze. Zielona Gora jest do przejscia!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
To zależy. :)
Re: WIELKI FINAŁ Rybnik - Lublin
Gelo pisze:mema pisze:Nie bardzo rozumiem na czym większość tutaj opiera swój optymizm przed barażem z Zieloną.Protasiewicz,Zengota Jensen czy nawet jak pojedzie Dudek będą słabsi niż Karpov,Szczepaniak,Batchelor,Woryna.Bądźmy poważni.Ostatnia szansa to niedzielny mecz u siebie z Row.
Dudek nie pojedzie w tym roku - tak powiedział wczoraj jego menago. A Dudek to 30 procent całej drużyny. Na czym opieram swój optymizm? Na trzech przesłankach - 1. sparingu, w którym bez trzech najlepszych pojechaliśmy znakomity mecz, 2. słabej, nierównej jeździe Falubazu przez cały sezon 3. torze w Zielonej Górze, który nie powinien być dla nas zaskoczeniem i nie powinien być tak twardy jak wczorajszy rybnicki
Do tego należy dodać fakt, że Zielona będzie miała solidną przerwę od rozgrywek, a jak to ,,super" działa pokazał nasz mecz z Gdańskiem, czy zeszłoroczny baraż Rzeszowa, gdzie już u nas w rewanżu byli lepsi.
Gelo pisze:Zielona Góra jest nie do ruszenia - a dlaczego? Każdego można ruszyć - a skład Zielonki na kolana nie powala.
Otóż to, Unia Tarnów z początku sezonu była by trudniejszym rywalem. Zielona Góra była z Dudkiem w składzie słaba w ekstralidze, a pojedzie bez Dudka.
bartollo pisze:Skoro z Rybnikiem nie mamy szansy odrobić 14 pkt to do ilu wy chcecie pokonać Zielonke u siebie? A może chcecie z Zengotą, Protasiewiczem i Jensenem wygrać na wyjeździe? To tak jakby Row miał 3 Woryny.
Ty się nie wychylaj z tymi Worynami, bo chłopak w zeszłym roku wykręcił w elidze średnią 1,973 i były mecze gdzie wyczyniał tam cuda, tymczasem w tym sezonie
Jensen 1,918
Zengota 1,576
Protasiewicz 1,556
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.