23.04.2010r. Opole - Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
marioZ
Posty: 31
Rejestracja: 7 kwietnia 2010, o 21:20
Lokalizacja: LBN

Re: 23.04.2010r. Opole - Lublin

#301 Postautor: marioZ » 23 kwietnia 2010, o 20:35

Jedyne czego szkoda to ... tych napinaczy co smarowali na opolskim forum. Liga dopiero się zaczyna a nie kończy i Ci co stękają chyba zapomnieli jaki beton jest w Opolu. Z drugiej strony to o ten bonus to tak łatwo wcale nie będzie - trzeba pamiętać że wtedy będzie już Czechowicz ...
Chyba z młodych najpewniejszy będzie jednak pepik bo Tadek coś nie ma farta a Edberg ... może za wysoki ;)

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 23.04.2010r. Opole - Lublin

#302 Postautor: gizmo » 23 kwietnia 2010, o 20:36

niespokojny pisze:
Piocze pisze:Aż tak optymistycznie bym na to nie patrzył... Mam nadzieję, że będzie na styk ale dla nas ;)


Ludzie wiecej optymizmu... i spokoju.


niespokojny pisze:A teraz akurat sie zapowiada powtorka z tamtego sezonu. Polowa jedzie a reszta osiolkow daje sie objezdzac. Mial byc wyrownany sklad a sa wyrwy (bo to juz nie dziury jak dwoch robi po 14 a reszta 2-3 ) a niestety jest jak sezon temu. O juniorach nie wspomne.


niespokojny więcej optymizmu... i spokoju, to dopiero drugi mecz w tym roku i drugi wyjazdowy, po co tak panikować nad jednym słabszym wystepem? Jak na razie mamy 2 pkt i szanse na 2 bonusy co IMO pozytywnie nastraja ;]
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 23.04.2010r. Opole - Lublin

#303 Postautor: niespokojny » 23 kwietnia 2010, o 20:52

Nie panikuje. Tylko uspokoajam :D . Bo jak nie zalata sie dziury po Piszczu to bedzie ciezko powalczyc o pierwsza 2 na ktora kazdy nabral nadziei po naszym wystepie w krosnie. Wiec moze ten optymizm nadszedl za szybko? Z drugiej strony to w Opolu nikt nie ma prawa wygrac. Nawet Lodz. Jak tam dojdzie Czechowicz i Ostergaard beda mieli jednostronne widowiska u siebie. Na wyjezdzie bym ich nie przecenial. U nas powinno byc dobrze. Chociaz nie jestem pewien co do Puszakowskiego u nas(bo widzialem go tylko na treningu a nie w meczu) no i tego co bedzie jechal w miejsce Piszcza. Piszcz u nas obok Barana wydawal se byc najpewniejszy. Klimek od Tarnowianina mimo wszystko na ta chwile tez.