Play-off Krosno-Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Play-off Krosno-Lublin

#301 Postautor: harry » 7 sierpnia 2009, o 22:05

truskawa pisze:O czym jest ta dyskusja? facet ma dwa miejsca pracy, jedno stałe, drugie dorywcze, w którym dodatkowo nie płacą na czas. koniec kropka

A ja juz drugi raz prosze dzisiaj o wyjaśnienie tego tematu bo w kwesti pieniedzy i wypłat słyszałem dzisiaj bardzo sprzeczne opinie. Może sprawca całego zamieszania spróbuje coś kibicom wyjaśnic jak i co i jak to z jego decyzjami było?
Bo narobił niezłego bigosu.
A na forum same domysły bo tak naprawdę to nikt nie napisał na 100% o co chodzi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#302 Postautor: Regdal » 7 sierpnia 2009, o 22:28

auganoff pisze:Czyli reasumujac - skoro wszyscy wiedza, ze w Lublinie nie placi sie w terminie (albo i w ogole) to Piszcz powinien jezdzic za darmo i do konca sezonu, bo skoro u nas podpisal, to znaczy, ze sie na to zgodzil? Litosci...


Nie piernicz bzdur.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

Re: Play-off Krosno-Lublin

#303 Postautor: Talib » 7 sierpnia 2009, o 22:36

auganoff pisze:
Talib pisze:
auganoff pisze:Czyli reasumujac - skoro wszyscy wiedza, ze w Lublinie nie placi sie w terminie (albo i w ogole) to Piszcz powinien jezdzic za darmo i do konca sezonu, bo skoro u nas podpisal, to znaczy, ze sie na to zgodzil? Litosci...


A gdzie i kto tak napisał?


Sluze.

Gelo pisze:a ja bym jednak nie sadzil, ze tomek podpisal kontrakt z nami wiedzac ze nic nie zarobi


Podobne tony pobrzmiewaja w wypowiedziach Czarka i Twoich. Z tego co napisales wynika, ze Piszcz, odmawiajac jazdy w obliczu zaleglosci, jest albo naiwny albo nie fair. Tak zle, i tak nie dobrze.
Byc moze zle zinterpretowalem Twoja wypowiedz, bo nie znam dowcipu, o ktorym mowa. 8)


Nie, ja napisałem, że Piszcz podpisując kontrakt "w obliczu zaleglosci, jest albo naiwny albo nie fair". I to się akurat zgadza, a że czytasz bez zrozumienia to później wychodzi jak w kawale o rozdawaniu cytryn na Placu Czerwonym :). Ten powinieneś znać.

auganoff
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, o 19:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#304 Postautor: auganoff » 7 sierpnia 2009, o 23:23

To Ty nie rozumiesz. Czym innym jest nie rozumiec, co ktos chcial przekazac, a czym innym brak zrozumienia dla faktu, ze mozna takie poglady glosic. :wink:

Regdal pisze:
auganoff pisze:Czyli reasumujac - skoro wszyscy wiedza, ze w Lublinie nie placi sie w terminie (albo i w ogole) to Piszcz powinien jezdzic za darmo i do konca sezonu, bo skoro u nas podpisal, to znaczy, ze sie na to zgodzil? Litosci...


Nie piernicz bzdur.


A to juz ewidentny przyklad czytania bez zrozumienia. Regdalu - specjalnie dla Ciebie wyjasnienie. Tym postem stanalem w obronie Tomka i jego prawa do terminowej zaplaty. Jesli konstrukcja gramatyczna okazala sie zbyt zawila - przepraszam.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Play-off Krosno-Lublin

#305 Postautor: InDorka » 7 sierpnia 2009, o 23:39

Trzeba bylo bardzo sie starac, aby zdanie auganoffa

Czyli reasumujac - skoro wszyscy wiedza, ze w Lublinie nie placi sie w terminie (albo i w ogole) to Piszcz powinien jezdzic za darmo i do konca sezonu, bo skoro u nas podpisal, to znaczy, ze sie na to zgodzil? Litosci...

odebrac jako bzdure...
Znak zapytania i konczace wypowiedz "litosci" sugerowalo klarowne intencje autora postu.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#306 Postautor: bkapusta » 8 sierpnia 2009, o 01:20

Talib pisze:
Nie, ja napisałem, że Piszcz podpisując kontrakt "w obliczu zaleglosci, jest albo naiwny albo nie fair". I to się akurat zgadza, a że czytasz bez zrozumienia to później wychodzi jak w kawale o rozdawaniu cytryn na Placu Czerwonym :). Ten powinieneś znać.


Mimo, iz fanem Tomka nie jestem, nawet niespecjalnie mi zalezalo na jego zakontraktowaniu - to akurat doskonale pamietam, ze Tomek podkreslal, ze priorytetem jest dla niego Anglia - a wy robicie teraz z niego niewolnika, ze jak podpisal to ma smigac za darmo.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Monter_77
Posty: 127
Rejestracja: 20 sierpnia 2004, o 01:38
Lokalizacja: Z kontenera

Re: Play-off Krosno-Lublin

#307 Postautor: Monter_77 » 8 sierpnia 2009, o 02:35

Mnie to juz zaczyna wkurwiac.
Na starcie sezonu wladcy klubu mieli Piszcza gleboko w dupie bo byla "ekipa na awans", nagle sie okazalo, ze nawet o dobre miejsce przed play-off bedzie ciezko. Stad awaryjny tel i nagle sie okazalo, ze Piszczyk jest podpora druzyny.
Z jego perspektywy to co pisze truskawa (o pracy stalej i dorywczej) jest jak najbardziej zrozumiale i logiczne.
Tomicek i Filinow chyba nie maja zajetych terminow, wiec dlaczego nie sa w ogole rozpatrywani jako kandydaci do startu w Krosnie???
Nie pojdziemy dzis do kina, nie pojdziemy do kosciola, nie pojdziemy do burdelu, serce nas na Montex wola...
Obrazek

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#308 Postautor: Sledzio » 8 sierpnia 2009, o 08:00

Czasy się zmieniły, to już nie jest jak kiedyś że zawodnicy jeździli dla przyjemności, teraz kasa, kasa i jeszcze raz kasa się liczy. Zawodnik idzie tam gdzie lepiej płacą i nie ma już żadnych sentymentów, no chyba że zawodnik bogaty jest to wtedy to mu rybka.
Owszem denerwuje człowieka że wychowanek wybiera Anglię niż Polskę, no ale cóż takie życie.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Play-off Krosno-Lublin

#309 Postautor: bkapusta » 8 sierpnia 2009, o 09:26

Sledzio pisze:Czasy się zmieniły, to już nie jest jak kiedyś że zawodnicy jeździli dla przyjemności, teraz kasa, kasa i jeszcze raz kasa się liczy. Zawodnik idzie tam gdzie lepiej płacą i nie ma już żadnych sentymentów, no chyba że zawodnik bogaty jest to wtedy to mu rybka.
Owszem denerwuje człowieka że wychowanek wybiera Anglię niż Polskę, no ale cóż takie życie.

Dzizas Sledziu nikt nigdy nie uprawial sportu zawodowego "just for fun" dla przyjemnosci to sobie jezdza amatorzy. Kiedys [zwlaszcza za komuny] zawodnicy po prostu byli mniej moblini bo wszedzie mieli rownie dobrze/rownie zle. Co im byla za roznica Lublin, Zielona Gora czy Gdansk skoro nie bylo wolnego rynku? :)