Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#276 Postautor: Maxx » 21 maja 2021, o 23:02

vaikai pisze:
Maxx pisze:Drogi Czarku. Jeśli nie posiadasz wiedzy odnośnie tematu, w którym się wypowiadasz to najlepiej będzie jeśli swoje domysły zachowasz dla siebie. Zakończyłem tym samym bezcelową dyskusję z tobą.

Ej no bez jaj :D. Najpierw mu zarzucasz, że nie napisał tego wcześniej, to cię ładnie wyjaśnił, a teraz się oburzasz. Tak się nie dyskutuje. Jeśli się nie posiada sprawdzonej wiedzy tylko opiera na szemranych źródłach, to inaczej trzeba formułować swoje ploteczki i nie pisać "Łaguta nie jedzie" tylko np. "jest duże prawdopodobieństwo, że Łaguta nie pojedzie". Jezu no, jak można nie umieć się tak posługiwać językiem polskim.

A gdzie ja napisałem, że Łaguta nie jedzie? Czytaj ze zrozumieniem a potem przeanalizuj 3 razy co przeczytałeś i dopiero się wypowiedz. Co zaś się tyczy języka polskiego to powiem ci tyle, że zwrot, cytuję: "Ej no bez jaj" jakoś niewiele ma wspólnego z poprawną polszczyzną. Jeśli chcesz kogoś uczyć języka polskiego, najpierw sam się go naucz. Chciałeś błysnąć to błysnąłeś, gratulacje. Torsen podobnie jak ja miał informacje na temat stanu dłoni Griszy i napisał o tym. Start w dzisiejszym meczu to była decyzja przede wszystkim jego samego. Czuł się na siłach i pojechał. I dobrze.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#277 Postautor: Speedway » 21 maja 2021, o 23:03

Co tam machal Mikkel Kuberze w 1 ich starcie, gdy juz go polknal? Pokazywal mu sciezke czy juz sie gotowal? :) Jeszcze nie ogladalem w tv
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#278 Postautor: Gelo » 21 maja 2021, o 23:07

Maxx pisze:
vaikai pisze:
Maxx pisze:Drogi Czarku. Jeśli nie posiadasz wiedzy odnośnie tematu, w którym się wypowiadasz to najlepiej będzie jeśli swoje domysły zachowasz dla siebie. Zakończyłem tym samym bezcelową dyskusję z tobą.

Ej no bez jaj :D. Najpierw mu zarzucasz, że nie napisał tego wcześniej, to cię ładnie wyjaśnił, a teraz się oburzasz. Tak się nie dyskutuje. Jeśli się nie posiada sprawdzonej wiedzy tylko opiera na szemranych źródłach, to inaczej trzeba formułować swoje ploteczki i nie pisać "Łaguta nie jedzie" tylko np. "jest duże prawdopodobieństwo, że Łaguta nie pojedzie". Jezu no, jak można nie umieć się tak posługiwać językiem polskim.

A gdzie ja napisałem, że Łaguta nie jedzie? Czytaj ze zrozumieniem a potem przeanalizuj 3 razy co przeczytałeś i dopiero się wypowiedz. Co zaś się tyczy języka polskiego to powiem ci tyle, że zwrot, cytuję: "Ej no bez jaj" jakoś niewiele ma wspólnego z poprawną polszczyzną. Jeśli chcesz kogoś uczyć języka polskiego, najpierw sam się go naucz. Chciałeś błysnąć to błysnąłeś, gratulacje. Torsen podobnie jak ja miał informacje na temat stanu dłoni Griszy i napisał o tym. Start w dzisiejszym meczu to była decyzja przede wszystkim jego samego. Czuł się na siłach i pojechał. I dobrze.

Czarkowi chyba chodziło o to że padło jednak "Grisza nie jedzie". Nie od Ciebie. A paść nie powinno, bo to nieprawda. Wystarczyło trochę pomyślunku i kojarzenie faktów.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#279 Postautor: papi » 21 maja 2021, o 23:17

Proponuje nie brnąć, bo zaraz się okaże, że mu ta rękę amputowali, ale sama odrosła.
Grisza pojechał świetny mecz i nie sprawiał wrażenia osoby, która cierpi z bólu. A co się działo w ciągu tygodnia to się nie dowiemy długo, a może i wcale

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 744
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#280 Postautor: DrPaiHiWo » 21 maja 2021, o 23:20

A może Grisza jechał na „rosyjskiej szczepionce” ? :cool:
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#281 Postautor: Gelo » 21 maja 2021, o 23:21

I nie ma potrzeby się dowiadywać. Grisza (oczywiście nie za darmo) pokazał dzisiaj, że jest kapitanem tego okrętu.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#282 Postautor: tezetomaniak » 21 maja 2021, o 23:44

Gelo pisze:Jak wyżej. Moja diagnoza - serwis. Fricke też zgasł po serwisie. Hampel w Grudziądzu był przerażająco wolny. Dzisiaj też. Nadrabia doświadczeniem.

Może niech jeżdżą do ASO? Nie popadajmy w skrajności, bo zawodnikom bardzo wygodnie zawsze zwalać na sprzęt. Tymczasem silnik żużlowy jest dramatycznie prostą konstrukcją. Czym wyróżnia się prawdziwy sportowiec pokazał dzisiaj w wywiadzie Kołodziej. 9+3 w meczu, a na pytanie dlaczego jest wolny odpowiada, że popełnia głupie błędy i nie trafia w ścieżki. Czterokrotny IMP.

mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#283 Postautor: mema » 21 maja 2021, o 23:57

Nie wiem czy tylko ja zauważyłem w biegu 10 po akcji Jacka Holdera na Jarku Hampelu na ostatnim łuku poszły jakieś gesty ręką za plecami młodego Holdera w kierunku Jarka..Powtórki w TV nie widziałem.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#284 Postautor: Gelo » 22 maja 2021, o 00:02

tezetomaniak pisze:
Gelo pisze:Jak wyżej. Moja diagnoza - serwis. Fricke też zgasł po serwisie. Hampel w Grudziądzu był przerażająco wolny. Dzisiaj też. Nadrabia doświadczeniem.

Może niech jeżdżą do ASO? Nie popadajmy w skrajności, bo zawodnikom bardzo wygodnie zawsze zwalać na sprzęt. Tymczasem silnik żużlowy jest dramatycznie prostą konstrukcją. Czym wyróżnia się prawdziwy sportowiec pokazał dzisiaj w wywiadzie Kołodziej. 9+3 w meczu, a na pytanie dlaczego jest wolny odpowiada, że popełnia głupie błędy i nie trafia w ścieżki. Czterokrotny IMP.
A dwukrotny wicemistrz świata jest wolny na trasie jak fura z sianem. Też mu nie wypada usprawiedliwiać się sprzętem.Ani w Grudziądzu ani dzisiaj nie popełniał błędów - ścieżki były optymalne. Ale prędkości nie było.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#285 Postautor: Flagg » 22 maja 2021, o 00:06

Hampel jest wolny, tak jak Dominik, ale w 10 biegu optymalne ścieżki dobierał przez 3,5 okrążenia. Dl
Sam byłem w szoku jak dał Jackowi wcisnąć się pod łokieć na ostatnim łuku. Jak kolega zauważył, pojechał jak Wiktor 2020,a nie jak dwukrotny wicemistrz świata.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#286 Postautor: Gelo » 22 maja 2021, o 00:08

To prawda. Ale nawet bez prędkości jakby zamknął bramę na wejściu w ostatni łuk Jack nic by nie zrobił. Tu był babol Jarka.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#287 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 maja 2021, o 00:21

Menedżer Motoru zamierza reagować, zanim wydarzy się coś złego. - Trzeba pewne rzeczy skorygować. Na pewno poruszę ten temat podczas mojej najbliższej rozmowy z prezesem. Czekają nas naprawdę trudne mecze, które zdeterminują naszą przyszłość. Walczymy o play-offy, więc nie można nawet na moment odpuszczać i udawać, że nie ma problemu. Liczy się każdy mecz i każdy punkt - tłumaczy.


O czym chce rozmawiać z Kępą? Nie kumam za bardzo.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#288 Postautor: Gelo » 22 maja 2021, o 00:39

O tym żeby nie było amatorstwa. Każdy zawodnik, który jedzie w biegu musi mieć rozgrzany drugi motocykl, podstawiony w kilka sekund jeżeli jest taka potrzeba. Trzeba dywersyfikować źródło dętek bo tu też jest problem.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#289 Postautor: Flagg » 22 maja 2021, o 00:44

Wystarczy przeczytać cała wypowiedź Dżaka. I ma rację. Za dużo literek po naszej stronie. Zdecydowanie za dużo. Nie wiem, czy rozmowa z Kuba coś da, ale przekaz jest taki, że przynajmniej sztab widzi problem, a nie udaje, że wszystko jest cacy, bo wygrywamy
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#290 Postautor: Speedway » 22 maja 2021, o 00:57

Gelo pisze:To prawda. Ale nawet bez prędkości jakby zamknął bramę na wejściu w ostatni łuk Jack nic by nie zrobił. Tu był babol Jarka.

Siedzac w sektorze gosci widzialem to inaczej i powtorka w tv mnie utwierdzila. Ostatni luk to juz bylo po ptokach bo Jack zrobil Jarka juz po wyjsciu z 1 luku przedluzajac prosta. Jarek nie mogl zamykac do kredy bo juz byl z tylu. Pozostalo mu tylko spojrzec z zalem jak go Holder mija.

A Jack cham, na mecie cos machal Hampelowi, a Griszy nie odwzajemnil podziekowania za walke, totalnie olewajac jego wyciagnieta dlon
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#291 Postautor: Gelo » 22 maja 2021, o 01:07

W tv to wyglądało inaczej. Jarek z przodu i jedzie bezjajecznie. Te gesty. Raczej nieobrazliwe.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#292 Postautor: Speedway » 22 maja 2021, o 01:35

Przypomnial mi sie Karol Baran, ktory potrafil zamykac do kredy juz na prostej :) Ale to byly czasy bez fleszy i 123 powtorek tv dla sedziego. W takich warunkach tak, Hampel moglby sie obronic.
Obrazek

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#293 Postautor: blajar » 22 maja 2021, o 01:48

Kolejny mecz, w którym rozdajemy prezenty jak Mikołaj na święta. Gdyby to był raz, dwa to jakoś bym pewnie przeżył ale to staje się znakiem firmowym Motoru. Kompletnie nie kojarzę innej drużyny, która rozdałaby tyle punktów.
Gratulacje za mecz i wynik, pewnie tego bonusa nie stracimy ale jeśli tak będziemy jeździć, to Unia nas za tydzień (z okładem) zgwałci. Na naszym torze z uśmiechem na ustach.
Edit: czy my kiedyś pojedziemy optymalny mecz?
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#294 Postautor: Dobromir » 22 maja 2021, o 06:29

Gelo pisze:O tym żeby nie było amatorstwa. Każdy zawodnik, który jedzie w biegu musi mieć rozgrzany drugi motocykl, podstawiony w kilka sekund jeżeli jest taka potrzeba. Trzeba dywersyfikować źródło dętek bo tu też jest problem.



Jak widział że zostało kilka sekund i mu nie wyregulują motoru wystarczyło podjechać i zrobić taśmę, pojechałby junior.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#295 Postautor: Kargolo » 22 maja 2021, o 07:55

Dobromir pisze:
Gelo pisze:O tym żeby nie było amatorstwa. Każdy zawodnik, który jedzie w biegu musi mieć rozgrzany drugi motocykl, podstawiony w kilka sekund jeżeli jest taka potrzeba. Trzeba dywersyfikować źródło dętek bo tu też jest problem.



Jak widział że zostało kilka sekund i mu nie wyregulują motoru wystarczyło podjechać i zrobić taśmę, pojechałby junior.

Kiedyś taki myk próbował zrobić Dawid Lampart (chyba w 2014). Zgasła mu fura tuż przed startem, więc pchnął ją w taśmę. Jak dobrze pamiętam to sędzia widział co on kombinuje i zamiast taśmy było wykluczenie.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#296 Postautor: papi » 22 maja 2021, o 07:58

Chyba chodzi o drugi silnik, na którym mógł dużo szybciej podjechać pod taśmę i by się wyrobił w czasie. A stał 5 metrów od niej i coś tam jeszcze dlubali

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#297 Postautor: Kargolo » 22 maja 2021, o 08:12

papi pisze:Chyba chodzi o drugi silnik, na którym mógł dużo szybciej podjechać pod taśmę i by się wyrobił w czasie. A stał 5 metrów od niej i coś tam jeszcze dlubali

A to prawda. Szczególnie, że mamy tak mocnych juniorów, którzy są faktycznym zagrożeniem dla seniorów rywala. Brak gotowego drugiego motocykla to brak profesjonalizmu i mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz.
Inna sprawa, że z ust Jacka Ziółkowskiego słowa o tym, że każdy punkt jest ważny brzmią groteskowo :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#298 Postautor: istred » 22 maja 2021, o 08:15

Mam zupełnie inne przemyślenia. Rozumiem, że pogubiliśmy punkty w Zielonej... Ale wczoraj? Buczek jedynie defekt na prowadzeniu, to się niestety zdarza, choć nie powinno.
Hampel? Dokładnie to ktoś napisał wyżej. Holder go wyprzedził już na prostej, nie miał jak zamknąć Holdera, bo ten był już przed nim na wejściu w wiraż. Dokładnie to widać na powtórkach. Zresztą... To jest żużel, a wyprzedzanie to naturalny jego element. Czasami wyprzedzają nasi, a czasami naszych. To nie jest "oddawanie punktów". Czy w takim razie Lambert oddał punkty Griszy w pierwszym wyścigu? Michelsenowi też kilka razy oddali punkty... Summa summarum pewnie wyszło na zero.

Co do Dominika, to liczyli, że zdąży. Zabrakło dosłownie dwóch sekund.

Michelsen po raz kolejny pokazał, że z niego kawał żużlowca. Nie rozumiem skąd ma tylu antyfanow. Pamiętajcie, że grzeczni chłopcy na żużlu nie jeżdżą. Nie holował? Obejrzyjcie poprzednie mecze, na których nie raz holował kolegów z drużyny. Wczoraj widocznie nie miał tyle prędkości i pewności siebie żeby brać się za holowanie kolegów.

Zresztą, mam wrażenie, że wczoraj w ogóle zawodnicy Motoru nie mieli tej prędkości, która mieli z Wrocławiem i w całym poprzednim sezonie na torze w Lublinie. Nawet juniorzy Apatora trzymali dystans. Jak ta prędkość jest, to nasi zawodnicy nie pozostawiają wątpliwości już po pierwszym okrążeniu, a wczoraj praktycznie w każdym biegu goście jechali w kontakcie.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#299 Postautor: Kargolo » 22 maja 2021, o 08:58

Nie wiem co Wy tak z tymi antyfanami Mikkela. Ja tam nie zauważyłem czegoś takiego na forum.
Raczej wypowiedzi w stylu "sukinkot, ale nasz sukinkot" i mimo, że zdarzają mu się kulawe mecze to mało kto chce aby odchodził po sezonie.
Takimi występami jak wczoraj, uniesieniem w górę flagi Motoru po zdobyciu IME oraz emocjonalnymi cieszynkami po zwycięstwach skradł przecież nasze serca. Ciągle krok za czołówką, ale brakuje już naprawdę niewiele.
Obyśmy nie musieli go kiedyś oglądać jak robi 14 punktów na naszym torze w innych barwach ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Motor Lublin - Apator Toruń ( 7.05.2021 g 18 )

#300 Postautor: Saint » 22 maja 2021, o 09:05

Gelo pisze:W tv to wyglądało inaczej. Jarek z przodu i jedzie bezjajecznie. Te gesty. Raczej nieobrazliwe.

Na żywo wyglądało inaczej zwłaszcza, że byłem blisko sytuacji z Griszą .. wyglądało jakby Jack miał pretensje do Griszy i Jarka o .. blokowanie ... widocznie jest już taką gwiazdą że powinni mu zjeżdżać z drogi;). Grisza trzykrotnie wyciągał rękę i w końcu klepnął go w ramię a Jack kompletnie to zignorował i sugestywnie odwrócił głowę. Kompletny brak klasy i szacunku do rywala. Miałem sporo sympatii do tego zawodnika - może sentyment do Australijczyków ze względu na Adamsa... ale po dzisiejszych „występach” wobec Griszy i Jarka pozostaje po prostu Pana Jacka przemilczeć.