Baraż: Tż Sipma Lublin - Zkż Quick-mix Zielona Góra 52:38
oby tylko pogoda nie zepsula nam tego widowiska jakie sie szykuje. mimo ze uwazam ze roznica miedzy ekstraliga a I liga jest wieksza niz wynikaloby z niektorych wpisow tutaj to wierze ze jestesmy w stanie powalczyc w tych barazach. jezeli uda sie zminimalizowac roznice sprzetowa to i w ZG mozna powalczyc o obrone zaliczki jaka bedziemy mieli po tej niedzieli 

Fresz news from ZG
Zbysiu Suchecki powraca do zdrowia. Co dziennie jezdzi na zabiegi w kriokomorze i leczenie laserem. Opuchlizna juz zeszla i w srode Zbychu bedzie juz trenowal ze specjalnym usztywniaczem. Wiec raczej na pewno wystapi w Lublinie. Klopot tez juz zdrowy i czeka jak i inni na okazje wyjazdu na tor bo ostatnio u nas popadalo.
watpie bo Lee ma juz podpsiany z nami kontrakt na sezon 2005:D chyba ze jakies zerwanie ale watpie
pozdrawiam
Zbysiu Suchecki powraca do zdrowia. Co dziennie jezdzi na zabiegi w kriokomorze i leczenie laserem. Opuchlizna juz zeszla i w srode Zbychu bedzie juz trenowal ze specjalnym usztywniaczem. Wiec raczej na pewno wystapi w Lublinie. Klopot tez juz zdrowy i czeka jak i inni na okazje wyjazdu na tor bo ostatnio u nas popadalo.
Michaleks pisze:Lee i tak w przyszlym sezonie będzie jeŸdził TZ-cie, bo watpie żeby chciał jeździć w pierwszej lidze. [/img]
watpie bo Lee ma juz podpsiany z nami kontrakt na sezon 2005:D chyba ze jakies zerwanie ale watpie
pozdrawiam
Stiv pisze:Fresz news from ZG
Zbysiu Suchecki powraca do zdrowia. Co dziennie jezdzi na zabiegi w kriokomorze i leczenie laserem. Opuchlizna juz zeszla i w srode Zbychu bedzie juz trenowal ze specjalnym usztywniaczem. Wiec raczej na pewno wystapi w Lublinie. Klopot tez juz zdrowy i czeka jak i inni na okazje wyjazdu na tor bo ostatnio u nas popadalo.
[quote= [/img]
No pojechać to pewnie Zbysiu pojedzia.......ale ta kontuzja ma to do siebie,ze ciężko jest chorą ręką utrzymać motor na pełnym gazie i moze sie to skończyć........uderzeniem w bandę...czego oczywiście nikt mu nie życzy.
Gawrzyk pisze:nie ma co liczyc na kontuzje innych. Niech Zielona przyjezdza w pelnym skladzie. Wszystko powinno sie rozstrzygnać sportowo, wtedy nie bedzie zadnych niedomowien kto był lepszy...
Dokladnie pozniej bedzie tak ze jak wygramy to bedzie sie slyszalo zielonka nieprzyjechala w pelnym skladzie to bylo nie fair ze im sie nalezalo zwyciestwo itakie tam glupoty najlepiej bedzie jak obie druzyny wystapia w pelnym skladzie i bedzie rywalizacja do konca i wtedy bedzie wszystko jasne
Stiv pisze:Fresz news from ZG
Zbysiu Suchecki powraca do zdrowia. Co dziennie jezdzi na zabiegi w kriokomorze i leczenie laserem. Opuchlizna juz zeszla i w srode Zbychu bedzie juz trenowal ze specjalnym usztywniaczem. Wiec raczej na pewno wystapi w Lublinie. Klopot tez juz zdrowy i czeka jak i inni na okazje wyjazdu na tor bo ostatnio u nas popadalo.
watpie bo Lee ma juz podpsiany z nami kontrakt na sezon 2005:D chyba ze jakies zerwanie ale watpie
pozdrawiam
Myślę,że jak ZKŻ spadnie do 1 ligi a Lee zostanie stałym uczestnikiem cyklu GP to jego kontrakt automatycznie wygasa zgodnie z postanowieniami GKSŻ.
Bimmer pisze:Jeżeli ZKŻ zostanie zdegradowany, a pozostałe okoliczności się nie zmienią, to kontrakt, jako niezgodny z przepisami wyższego rzędu, straci moc.
Dokładnie tak. Bimmer ma rację.
Co do samego meczu, to powiem tyle, że trzeba jechać jak na wojnę, pytanie tylko, czy nasi "zamiejscowi" jeźdżcy będą chcieli umierać za Lublin...
Spokojny jestem w zasadzie tylko o Grześka Knappa. Ten facet ma ambicję i nie zawali.
Nie wiem jak Franek, mam też obawy odnośnie Karlssona, ktory ostatnio jeździł bezbarwnie.
Oby na baraże i Franek i Karlsson przygotowali się jak należy.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
zobaczymy jak to będzie z tymi sponsorami bo jak rzeczywiście sporo pomogą i Franek będzie miał do dyspozycji bardzo dobry i szybki sprzęt to spokojnie może koło 10 pkt wykręcić. Przecież on na dystansie jest lepszy i ma lepszą technike niż Okoniewski więc jak dla mnie to jest tylko kwestia odpowiedniego sprzętu
Talib pisze:I pierwszy komentarz do tego artykułu:
"Śmierć Kurmańskiego wam nie wystarcz? Ludzie! Jesteście bandą oszołomów! Młodzi chłopcy, po kontuzjach mają ściągać wcześniej gips, nie przejmować się wstrząsem mózgu? Zastanówcie się nad tym."
Bez żadnych podtekstów oczywiście.
W pełni podzielam Twoje zdanie.
Teraz presja wyniku jest taka,że nawet gipsy się wcześniej ściąga..............
Juz raz pisałem na ten temat.Uważam,ze Suchecki jesli nawet pojedzie to i tak bardziej będzie walczył z bólem i własną słabością niż z przeciwnikami.
Oni tam w tej Zielonej to nawet nie dopuszczają do siebie myśli o przegranych barażach......
-
sledzio
Prawda jest taka ze zuzlowiec to szczegolny typ czlowieka. Czasami odnosze wrazenie ze oni nie wiedza co to bol. Dzisiaj Ryan Sullivan w jednym z biegow zrobil sobie cos z palcem (zlamanie ? zwichniecie? w kazdym razie wygladalo bardzo nieciekawie). Myslalem ze odposci, zwlaszcza ze w powtorce widac bylo jak ledwo kierownice trzymal, a tymczasem on jeszce mial sile klocic sie z sedzia i jechac w nastepnym biegu.
Jak to moj staruszek mowi: "zuzlowcy to desperaci" ;]. Podzielam ta opinie
Jak to moj staruszek mowi: "zuzlowcy to desperaci" ;]. Podzielam ta opinie
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Witam wszyskich, jestem tu pierwszy raz dlatego wszystkich serdecznie pozdrawiam. A teraz wracając do tematu. Od dłuższego czasu czytam ten wątek i z przykrością muszę stwierdzić, że coraz więcej osób z Lublina zaczyna z przekonaniem mówić o wygranej w barażach. Z mojego punktu widzenia będą to spotkania bardzo zacięte, może być nam łatwiej o wygraną w ZG ale nic pewnego. Ale nie o tym chciałem pisać. Na minus zaskoczyły mnie wypowiedzi niektórych kibiców dotyczące szans TZ-tu w związku z kontuzjami naszych zawodników. Niektórzy upatrują w tym wielkiej szansy na awans po barażach, nie chciałbym nikomu zarzucać że się cieszy z tych nieszczęść naszej drużyny, ale z niektórych wypowiedzi można to wywnioskować. Większość osób twierdzi że Suchecki i Kłopot nie powinni jechać, ale przecież nikt ich do tej jazdy nie zmusza, sami wiedzą o co walczymy i to jest ich niezależna decyzja. Ale czy ewentualna wygrana TŻ-u z oslabionym kontuzjami i nieszczęściami ZKŻ będzie smakowała tak samo jak wygrana z przeciwnikiem w pełnym składzie? Myślę że wielu z was wolałoby widzieć w Lublinie jak i ZG pełne składy obu drużyn i wówczas niech wszystko rozegra się w uczciwej walce, a nie tak jak to niektórzy kibice z Lublina kalkulują, że jeśli ten czy tamten będzie kontuzjowany to mamy większe szanse na awans. Chyba nie o to w tym wszysktim chodzi. Jak wiecie ZG ma olbrzymiego pecha w tym roku i wg mnie gdyby nie te wydarzenia walczylibyśmy o medale, ale niestety nas zawsze musi coś spotkać. Jeśli chodzi o obcokrajowca to wolę Lee niż "mistrza świata" który przyjeżdża napity na zawody i ucieka po 13 wyścigu. Dobrze że nikogo nie pozabijał. Ja niestety nie przyjadę na mecz barażowy do waszego miasta, trochę za daleko i za drogo jak na jeden wyjazd, ale będę trzymał kciuki za naszą drużynę, żeby w końcu po tych wszyskich nieszczęściach nam się coś udało. A jeśli chodzi o komentarz kibica z forum Gazety Wyborczej to nie należy go brać na poważnie, wypowiedź ta pochodzi z ust mieszkańca Gorzowa, a wiadomo że ich każdy sukces naszej drużyny (czyli możliwość utrzymania się w ekstralidze) boli najbardziej, taka osoba wypowiada się nie znając przy tym aktualnego stanu zdrowia samych zawodników. I to chyba wszystko co chciałem napisać. Już się nie mogę doczekać 17 października, żeby dostać się na nasz stadion i siedzieć to trzeba będzie chyba z trzy godziny szybciej wyjść, ale jako wierny kibic swojej drużyny poświęcę się. Pozdrowionka dla wszyskich.
ZG, zgadzam się z Tobą, że wszystko powinno rozstrzygnąć się w sportowej walce. Podzielam w szczególności opinię, że mieliście w tym sezonie dużego pecha. Ale z drugiej strony - popatrz na TŻ. W sumie nasz klub znalazł się w podobnej sytuacji - na początku sezonu tragiczna śmierć ś.p. Dadiego, poważne kontuzje czołowych zawodników (złamana noga Piszcza, połamani obydwaj podstawowi juniorzy), Śledź a la Pedersen - a jednak nie wleczemy się w ogonie tylko walczymy o ekstraklasę. I to z budżetem KILKA RAZY mniejszym niż niektóre pozostałe kluby z pierwszej ligi. Mam nadzieję na ciekawe baraże w duchu fair play. Pozdrawiam kibiców z Zielonki i z Gorzowa Wlkp mimo wszystko też. 
Wspominając o pechu, kontuzjach i osłabieniach w bieżącym sezonie drużyn z Zielonej Góry i Lublina nie można chyba zapominać o "klątwie Karwana" to dzięki jemu i wesołej gromadce jego koleżków z GKSŻ (tych z Zielonej Góry także) przegłosowano idiotyczny regulamin, dzięki któremu Lee Richardson musiał zrezygnować z podpisanego już kontraktu z TŻ Lublin, a podpisał kontrakt z ZKŻ Zielona Góra. Oczywiście wtedy nikt nie przypuszczał, że klub z ZG wyląduje w barażach, bo 90% kibiców zastanawiało się nad kolorem medalu, ale efekt jest taki, że Rico doskonale znający i czujący się na lubelskim torze daje ZG pewien dosyć znaczący handicap.
-
łukasz
hmm i co tu napisac po tych wszystkich wypowiedziach...
nie ma co gdybac na temat kontuzji klopota i suchego, jesli nie wiemy co dokladnie im jest. jesli jest to zlamanie kosci nadgarstka to moze sie chlopak leczyc i nie pojechac nie tylko u nas ale takze u siebie... piszczyk w tamtym roku mial podobna kontuzje,wiec sobie przypmnijcie ile sie kurowal!!! i nie pomoze nic ze zdejma gips wczesniej bo tak chce sam zawodnik.jesli go bedzie bolala reka to nie ma szans zeby pojechal. co do drugiego urazu to moze klopot sobie cos tam potrenuje ale jesli jest mocno poobijany i mial wstrzasienie mozgu to na pewno szybko do formy nie wroci. zostalo przeciez juz niewiele czasu do meczu.
jesli chodzi o wczorajszy turniej to huszcza i okon nie pojechali rewelacyjnie a wrecz cienko. podobno maja juz sprzet przyszykowany na mecz i nie beda mieli nic nowego.jesli to byl ten sprzet to moga go brac do nas. jesli chodzi o Tomka to pewnie cos kombinowal przy motocyklach i ztad te defekty. nie dobrze bo powinien tam sprawdzic sobie juz sprzet na mecz a nie notowac kolejne defekty. miejemy nadzieje ze na treningach przed meczowych bedzie lepiej.
mysle ze trzeba zaczekac wlasnie na te treningi i zabrac ze soba stopery, jesli czasy beda dobre to chyba jest szansa na wygrana. zobaczymy co jakie silniki pozyczyli...
nie ma co gdybac na temat kontuzji klopota i suchego, jesli nie wiemy co dokladnie im jest. jesli jest to zlamanie kosci nadgarstka to moze sie chlopak leczyc i nie pojechac nie tylko u nas ale takze u siebie... piszczyk w tamtym roku mial podobna kontuzje,wiec sobie przypmnijcie ile sie kurowal!!! i nie pomoze nic ze zdejma gips wczesniej bo tak chce sam zawodnik.jesli go bedzie bolala reka to nie ma szans zeby pojechal. co do drugiego urazu to moze klopot sobie cos tam potrenuje ale jesli jest mocno poobijany i mial wstrzasienie mozgu to na pewno szybko do formy nie wroci. zostalo przeciez juz niewiele czasu do meczu.
jesli chodzi o wczorajszy turniej to huszcza i okon nie pojechali rewelacyjnie a wrecz cienko. podobno maja juz sprzet przyszykowany na mecz i nie beda mieli nic nowego.jesli to byl ten sprzet to moga go brac do nas. jesli chodzi o Tomka to pewnie cos kombinowal przy motocyklach i ztad te defekty. nie dobrze bo powinien tam sprawdzic sobie juz sprzet na mecz a nie notowac kolejne defekty. miejemy nadzieje ze na treningach przed meczowych bedzie lepiej.
mysle ze trzeba zaczekac wlasnie na te treningi i zabrac ze soba stopery, jesli czasy beda dobre to chyba jest szansa na wygrana. zobaczymy co jakie silniki pozyczyli...
