Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Czyli może się okazać, że przez pogodę odjedziemy najważniejszy jak dotąd mecz w sezonie bez żadnego przygotowania, bez żadnych treningów. Super !
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Co zrobisz jak nic nie zrobisz ;]
Moze nie bedzie tak zle, nasz tor w tym sezonie przeszedl spora metamorfoze i nie jest juz tak, ze jak ktos plunie na pierwszym luku to sedzia rozwaza przelozenie meczu ze wzgledu na zly stan nawierzchni.
Moze nie bedzie tak zle, nasz tor w tym sezonie przeszedl spora metamorfoze i nie jest juz tak, ze jak ktos plunie na pierwszym luku to sedzia rozwaza przelozenie meczu ze wzgledu na zly stan nawierzchni.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Szanse na odjechanie treningu jutro są minimalne... Jeśli w ogóle jest coś planowane to większa szansa będzie w sobotę.
Każdemu jego Everest...
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Koper pisze:Prognozowane opady
piątek 12 mm / 12 h
sobota 5 mm / 12 h
niedziela 2 mm / 12 h
Niemal pewna prognoza żużlowa dla Lublina: ubicie toru pod przewidywany deszcz, brak deszczu, nudne zawody na betonie i w kurzu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Na chwilę obecną yr.no, ani meteo.icm.edu.pl opadów na weekend nie przewidują i nie ma potrzeby ubijania toru, bo mecz w świetle regulaminu nie jest zagrożony.
Regulamin Zawodów Motocyklowych na Torach Żużlowych
Art. 9a.
1. W każdym przypadku, przygotowując tor do zawodów, organizator uwzględnia prognozy pogody publikowane przez portal yr.no lub w przypadku niedostępności tego portalu przez portal meteo.icm.edu.pl, na 48 i 24 godziny przed godziną zawodów oraz panujące rzeczywiste warunki atmosferyczne na co najmniej 12 godzin przed godziną zawodów i realizuje taki sposób przygotowania toru, aby rozegranie zawodów było jak najbardziej prawdopodobne.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Czy planowany jest jakiś trening do meczu, jakieś przygotowania? Bo nie wiem czy jechać, a jeżeli klub kładzie lache na PO to nie warto tracić czasu na dojazdy, a mam dosyć daleko.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Żadne pytanie.nasi robią sobie jaja.na stadionie cisza i spokój.dwa dni do meczu a u nas spokój.trochę to niezrozumiałe dla drużyny która ugrała maksymalnie 51 punktów na czerwonej latarni. Jak przypuszczam planujemy u nas wygrać standardowo 1-10 a w Pile
wygrać.ciekawe co Mastersowi wtedy wypadnie
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
No trudno, trzeba się pogodzić z tym że standardowo jest po lubelsku - kluczowy moment sezonu, a klub kładzie lachę. Jeśli jakimś cudem wygramy ten dwumecz, to przez totalne lamerstwo Piły.
W tym klubie nic się nie da załatwić - od porządnego składu (Jeden z liderów woli kadłubową ligę angielską, niż polską w której więcej zarobi i może się wybić. Pary są ustawione beznadziejnie i jedziemy Nowińskim, który gwarantuje punkty dla przeciwników niemal z urzędu. Serio nie dałoby się wypożyczyć kogoś, kto chociaż z całą pewnością by objeżdżał zawodników pokroju Pawlaka? ), przez tor i treningi (Znowu przygotowanie do meczu praktycznie zerowe. Znowu będzie beton, który pasuje każdemu leszczowi od początku. Może nawet na tym dałoby się wyżej wygrywać, gdyby nasi przed meczem po takim torze jeździli.), po godzinę meczu (Znowu oprócz nieudolności, na przeszkodzie żeby zrobić przyczepny tor staje godzina meczu i potencjalne upały). Standardowo - tu gdzie by wystarczyło odrobinę myślenia i cwaniactwa, u nas standardowo układa się wszystko pod przeciwnika. A potem znowu zdziwienie że mieliśmy nie najgorszy skład i wszystko w palnik. No i znowu zbyt długo trzyma się trenera, który wybitnie się nie sprawdza. Jedynym zmienionym jako tako o czasie był Dzikowski i faktycznie Wardzała na pewien czas wniósł pewną świeżość i dobre wyniki.
W tym klubie nic się nie da załatwić - od porządnego składu (Jeden z liderów woli kadłubową ligę angielską, niż polską w której więcej zarobi i może się wybić. Pary są ustawione beznadziejnie i jedziemy Nowińskim, który gwarantuje punkty dla przeciwników niemal z urzędu. Serio nie dałoby się wypożyczyć kogoś, kto chociaż z całą pewnością by objeżdżał zawodników pokroju Pawlaka? ), przez tor i treningi (Znowu przygotowanie do meczu praktycznie zerowe. Znowu będzie beton, który pasuje każdemu leszczowi od początku. Może nawet na tym dałoby się wyżej wygrywać, gdyby nasi przed meczem po takim torze jeździli.), po godzinę meczu (Znowu oprócz nieudolności, na przeszkodzie żeby zrobić przyczepny tor staje godzina meczu i potencjalne upały). Standardowo - tu gdzie by wystarczyło odrobinę myślenia i cwaniactwa, u nas standardowo układa się wszystko pod przeciwnika. A potem znowu zdziwienie że mieliśmy nie najgorszy skład i wszystko w palnik. No i znowu zbyt długo trzyma się trenera, który wybitnie się nie sprawdza. Jedynym zmienionym jako tako o czasie był Dzikowski i faktycznie Wardzała na pewien czas wniósł pewną świeżość i dobre wyniki.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Coś Wam powiem (bo szkoda waszych nerwów, analiz, domysłów itd.) bo widzę nikt inny Wam tego nie powie:
Macie do wyboru następujące warianty:
1./ pójść na mecz i zobaczyć to widowisko nie nastawiając się na nic szczególnego - czytaj: będzie co będzie
2./ nie pójść na ten mecz- już niedługo Polska- Reszta Świata, a można się też wybrać gdzie indziej i oszczędzić sobie trochę nerwów.
Innych wariantów nie widzę.
Ja na mecz się wybieram bo jestem z klubem na dobre i na złe. Przykre tylko, że są dostępne tylko takie 2 warianty - jako kibicowi jest mi cholernie przykro.
Dlaczego tak się dzieje? To proste. W Klubie rządzi kto inny, a w mieście kto inny. Obie strony mają inne cele i priorytety. Nie łódźcie się, że Klub zrobi cokolwiek by awansować a potem nie będzie miał nic do gadania bo uniezależni się kompletnie od kasy płynącej z miasta!
Wracając do walorów sportowych, w tej sytuacji nie zdziwię się, jak przerżniemy ten mecz. Oczywiście nasze chłopaki będą walczyć bo to w końcu ich kasa i ich chleb. Klub klubem ale swoje robić trzeba. Co nie zmienia faktu, iż nie widzę celowości ściągania Mastersa. Inny prosty przykład: rozmawiamy z Karlssonem. Za duże wymagania finansowe- odpuszczamy. Ale siadają do stolika i mówi się, że miasto wspomoże klub kwotą 300 000 (podobno) więc gdyby coś ktoś poważnie o czymś myślał, to właśnie na ten mecz byłby Karlsson. Także kochani...wyluzujcie poślady i wybierzcie wariant 1- zawsze można się pośmiać przy zimnym piwku.
Macie do wyboru następujące warianty:
1./ pójść na mecz i zobaczyć to widowisko nie nastawiając się na nic szczególnego - czytaj: będzie co będzie
2./ nie pójść na ten mecz- już niedługo Polska- Reszta Świata, a można się też wybrać gdzie indziej i oszczędzić sobie trochę nerwów.
Innych wariantów nie widzę.
Ja na mecz się wybieram bo jestem z klubem na dobre i na złe. Przykre tylko, że są dostępne tylko takie 2 warianty - jako kibicowi jest mi cholernie przykro.
Dlaczego tak się dzieje? To proste. W Klubie rządzi kto inny, a w mieście kto inny. Obie strony mają inne cele i priorytety. Nie łódźcie się, że Klub zrobi cokolwiek by awansować a potem nie będzie miał nic do gadania bo uniezależni się kompletnie od kasy płynącej z miasta!
Wracając do walorów sportowych, w tej sytuacji nie zdziwię się, jak przerżniemy ten mecz. Oczywiście nasze chłopaki będą walczyć bo to w końcu ich kasa i ich chleb. Klub klubem ale swoje robić trzeba. Co nie zmienia faktu, iż nie widzę celowości ściągania Mastersa. Inny prosty przykład: rozmawiamy z Karlssonem. Za duże wymagania finansowe- odpuszczamy. Ale siadają do stolika i mówi się, że miasto wspomoże klub kwotą 300 000 (podobno) więc gdyby coś ktoś poważnie o czymś myślał, to właśnie na ten mecz byłby Karlsson. Także kochani...wyluzujcie poślady i wybierzcie wariant 1- zawsze można się pośmiać przy zimnym piwku.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Ale wczoraj ktos trenowal, slyszalem. I to raczej nie szkolka, bo trzymal gaz przez cale okrazenie
A jesli jednak to byl szkolkowicz, to brac go w niedziele do skladu 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Thoernblom miał przyjechać wczoraj do Lublina, więc możliwe, że to on, ale pewności nie mam, bo na treningu nie byłem.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
A kiedy nasz menedzer Bartosch, przedstawiciel niedoszlego matadora II ligi wytlumaczy nam, dlaczego King jedzie w niedziele a nasz cykor z Gdanska nie jedzie?
Czekamy, tak sie spinales z tym Kangurem wiec wypadalo by cokolwiek powiedziec. Wyszlo ze z jego punktow bedzie taki pozytek jak rok temu z punktow Miskowiaka - czyli zaden.
Czekamy, tak sie spinales z tym Kangurem wiec wypadalo by cokolwiek powiedziec. Wyszlo ze z jego punktow bedzie taki pozytek jak rok temu z punktow Miskowiaka - czyli zaden.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
MikeMistrz pisze:Jeden z liderów woli kadłubową ligę angielską, niż polską w której więcej zarobi i może się wybić.
Tylko że ta kadłubowa liga angielska liczy 13 klubów przez co odjedzie znacznie więcej zawodów niż w polskiej. Gdzieś na forum bartosch pisał o średnich stawkach w Premier i nie są one znacznie niższe niż w PLŻ2. Poza tym w Anglii tak samo można się wybić jak w Polsce....
Błędem było robienie z Mastersa lidera. Bo co to za lider który pojechał w 3 meczach w Polsce i nie jest nawet sklasyfikowany.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Jak juz piszecie o Samie to wczoraj zespol Kinga podejmowal zespol Mastersa.Danny 3 razy z nim wygrał
Co meczu to mam obawy i stawiam 52:38 dla was
Co meczu to mam obawy i stawiam 52:38 dla was
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
$korzen$ pisze:A kiedy nasz menedzer Bartosch, przedstawiciel niedoszlego matadora II ligi wytlumaczy nam, dlaczego King jedzie w niedziele a nasz cykor z Gdanska nie jedzie?
Też mnie nurtuje te pytanie. Jesteśmy jedynym klubem w 2 lidze, który po awansie do rundy finałowej nie dokonał żadnych wzmocnień.
Mało tego, nie możemy liczyć nawet na wszystkich zawodników, którzy znajdują się już w kadrze Motoru i dobrze punktowali w zasadniczej... :/
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
http://www.dziennikwschodni.pl/sport/n, ... -pila.html
Widać klub się na nic nie nastawia, o żadnym awansie chyba nie ma mowy, chyba że zdarzy się jakiś cud z takim przygotowaniem do najważniejszych meczy.
– Szczerze mówiąc nie jestem wielkim optymistą przed tymi spotkaniami – przyznaje szkoleniowiec KMŻ Motoru. I dodaje, że apelował o wzmocnienia, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. – Krosno, Gdańsk i Piłka wzmocniły swoje składy. My musimy liczyć na zawodników, których mamy. To stawia nas w bardzo trudnym położeniu. Nie będzie łatwo, ale i tak damy z siebie wszystko i postaramy się sprawić niespodziankę.
Przed starciem z Polonią „Koziołki” będą trenować na pewno dzisiaj o godz. 16. Być może kolejne zajęcia zostaną zorganizowane także w sobotę. – Jeżeli będzie taka potrzeba, to zrobimy dodatkowy trening. Niby wszyscy mają się pojawić, ale zobaczymy, kto ostatecznie dojedzie w piątek – wyjaśnia trener Głogowski.
Widać klub się na nic nie nastawia, o żadnym awansie chyba nie ma mowy, chyba że zdarzy się jakiś cud z takim przygotowaniem do najważniejszych meczy.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Ja odbieram to tak: Prezes chce splacic dlugi i odejsc w "glorii chwaly" oddajac klub bez dlugow ale niewazne dla niego jest w ktorej lidze bedziemy. Grunt to nie miec dlugow. Tylko ze w zuzlu sport i dlug ida ze soba w parze.
Co do Mastersa. Rozgrzesze go jak da nam awans za tydzien awans do finalu.
Co do Mastersa. Rozgrzesze go jak da nam awans za tydzien awans do finalu.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
MikeMistrz pisze:Jeden z liderów woli kadłubową ligę angielską, niż polską w której więcej zarobi
Zarobi albo i nie. W UK dostaje się numery startowe i się jeździ dopóki cię nie zwolnią. A tu mogą nie zaprosić.
Mamy 4 mecze u siebie. A tam 24. Nie licząc play-offów i pucharów.
W niektórych latach nawet więcej. Która liga jest kadłubowa ?
Normalny prezes drugoligowy już teraz powinien lobbować w centrali za podwojeniem ilości spotkań.
Brak meczów u siebie wyklucza zainteresowanie sponsorów.
Kto wykupi reklamę którą miejscowi zobaczą 3-4 razy w roku bo w wakacje pewnie nie.
Te matoły wciąż tego nie pojmują, Angolom mogą buty czyścić.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Tylko jest małe ale. Napieraczy z Premier League nikt nie traktuje poważnie, bo tam jeżdżą zawodnicy( nikomu nie ujmując) pokroju Rafała Konopki. Dobre występy w II lidze to furtka, a czasami i brama do I ligi. A tam kasa jest na poziomie Eliteserien, czyli drugiej najlepszej ligi świata.. Z kolei z I ligi można załapać się do ekstraligi a tam pieniądze są takie, że za dwa mecze zarobi więcej niż przez cały sezon w tej lidze angielskiej. Najlepszym przykładem jest choćby Doyle. Ale jak chłopakowi nie zależy, żeby się pokazać to nic na siłę. Lata lecą, zostanie kilka razy mistrzem II ligi angielskiej i znajdzie porządny zawód na sportowej emeryturze. Na przyszłość, żadnych wynalazków jeżdżących w Premier League.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Takich typowych amatorów kochających sport jak Konopka, którzy robią 0-4 w każdym meczu i dycha im nie grozi jest może kilku na całą ligę i często przechodzą z National zapychać dziury po kontuzjach.
Coś jak u nas Chromik czy w wyższej lidze Burza, którzy parę lat nie siedzieli na motocyklu.
Napieracze w Premier to najczęściej dobrzy riderzy bez zaplecza, albo starzy wyjadacze angielskich torów. Ja aż tak Mastersowi się nie dziwię. Co innego gdyby miał gwarancję że pojedzie np w 15 meczach o ile będzie kręcił co najmniej 1,8. A u nas nawet tylu meczów nie ma.
Bardziej się wypromuje robiąc 12 pkt w jakiejś rundzie kwalifikacyjnej gdy ma na rozkładzie paru z SE.
Wymiataczy z PLŻ 2 też nie traktuje się poważnie wyżej. W najlepszym wypadku Skrzydlewski weźmie hurtem kilku takich żeby mieć szeroki skład.
Od przyszłego sezonu będzie więcej drużyn to zawodnicy chętniej będą stawiać na tę ligę
Coś jak u nas Chromik czy w wyższej lidze Burza, którzy parę lat nie siedzieli na motocyklu.
Napieracze w Premier to najczęściej dobrzy riderzy bez zaplecza, albo starzy wyjadacze angielskich torów. Ja aż tak Mastersowi się nie dziwię. Co innego gdyby miał gwarancję że pojedzie np w 15 meczach o ile będzie kręcił co najmniej 1,8. A u nas nawet tylu meczów nie ma.
Bardziej się wypromuje robiąc 12 pkt w jakiejś rundzie kwalifikacyjnej gdy ma na rozkładzie paru z SE.
Wymiataczy z PLŻ 2 też nie traktuje się poważnie wyżej. W najlepszym wypadku Skrzydlewski weźmie hurtem kilku takich żeby mieć szeroki skład.
Od przyszłego sezonu będzie więcej drużyn to zawodnicy chętniej będą stawiać na tę ligę
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
napiszę to po raz ostatni. widzę, że nie tylko znawca tematu Korzeń ale i inni mają problem ze zrozumieniem nieobecności Sama w najbliższych meczach. widać, że wszyscy zapomnieli o problemach wizowych Australijczyków na początku sezonu. napiszę to wielkimi literami, żeby trafiło od liści (nie mylić z leszczami) do korzenia: PRIORYTETEM DLA OBYWATELI AUSTRALII JEST LIGA BRYTYJSKA. nie ważne czy to jest elite, premier czy nawet national (tutaj musiałbym sprawdzić). teksty w stylu, że ktoś olewa występy w Polsce i ściga się z ogórkami w UK (każdemu w ten sposób ogórkowi polecam encyklopedię żużla) są nie na miejscu. nie dość, że Sam chce dla swojej lubelskiej drużyny jak najlepiej i zainwestował w sprzęt w Polsce kupę kasy to udostępnia go kolegom z drużyny. to właśnie Sam kiedy odniósł kontuzję wyszedł z propozycją aby na jego motorach do czasu jego powrotu startował Josh. wyszło jak wyszło, a inne sprawy zostawię dla siebie. dlatego jak ktoś nie ma zielonego pojęcia o tym co wypisuje to niech lepiej niespokojnie ugryzie się w korzeń i trzyma kciuki za najbliższe mecze z Piłą. pozdrawiam!
carpe diem!
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
Co dła Sama jest priorytetem - to widzimy. Nie dziwne - patrząc ile meczow może pojechać w Anglii a ile w Polsce. Ale dziwne - widząc ze dla Anglika Kinga priorytetem może być liga polska. Kwestia wyboru.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
boxing pisze:Co dła Sama jest priorytetem - to widzimy. Nie dziwne - patrząc ile meczow może pojechać w Anglii a ile w Polsce. Ale dziwne - widząc ze dla Anglika Kinga priorytetem może być liga polska. Kwestia wyboru.
czytaj ze zrozumieniem gdzie jest problem. tendencja na forum, że w "dupie był i gówno widział i wie" się potwierdza. przypominam, że King jest Angolem i zupełnie inaczej to wygląda.
carpe diem!
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
bartosch pisze:boxing pisze:Co dła Sama jest priorytetem - to widzimy. Nie dziwne - patrząc ile meczow może pojechać w Anglii a ile w Polsce. Ale dziwne - widząc ze dla Anglika Kinga priorytetem może być liga polska. Kwestia wyboru.
czytaj ze zrozumieniem gdzie jest problem. tendencja na forum, że w "dupie był i gówno widział i wie" się potwierdza. przypominam, że King jest Angolem i zupełnie inaczej to wygląda.
nie pisałam już dawno bo lubelski żużel to dalej jest bagno po uszy i dajmy już spokój Samowi i innym nieobecnym w tym klubie zawodnikom . Z tym zarządem i jego zarządzaniem to cud że lubelski zespół dojechał do końca i teraz czekajmy kto zgasi światło w tym klubie . Co tam robi jeszcze honorowy Z.W.
D.S razem z honorowym potrafił wyleczyć nie tylko potencjalnych sponsorów i potrzeba dużego wietrzenia aby klub był wiarygodny .
Zobaczycie że będzie 7 lat chudych.
Może czas panowie zarządzający klubem zawiesić działalność tego śmiesznego klubiku nawet kosztem braku szuszelku w 2016 roku .
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 06.09.2015 godz. 16.30
bartosch pisze:napiszę to po raz ostatni. widzę, że nie tylko znawca tematu Korzeń ale i inni mają problem ze zrozumieniem nieobecności Sama w najbliższych meczach.
Rozumiem, że w Pile też Sama nie będzie... Super...
Każdemu jego Everest...
