Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r. godz. 13:45

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#26 Postautor: Sober » 23 kwietnia 2014, o 13:35

Davidsson woli przyczepne tory? No nie wiem, mnie on zawsze bardziej kojarzyl sie z betoniarzem-startowcem, ktory raczej unika walki na dystansie. Gniezno uwielbia jezdzic na betonach i wiadomo to nie od dzisiaj. Uwazam, ze mozemy niezle strzelic sobie w stope robiac taki sam tor jak na Rzeszow. Bjarne - owszem, pojedzie wszedzie bez wzgledu na to, jaka nawierzchnie przygotujemy. Jedynie Misiek i Watt maja realne szanse z nim powalczyc. Dlatego kluczowa bedzie postawa reszty gnieznian, ktorym trzeba jak najbardziej uprzykrzyc zycie w niedziele. Bardzo wazna bedzie postawa Adriana Galy - chlopak moze byc rewelacja tego sezonu, notuje bardzo dobre wyniki, a w zawodach mlodziezowych zdystansowal nawet Zmarzlika i Przedpelskiego. Dlatego uwazam, ze zrobienie podobnej nawierzchni, na jakiej codziennie chlopak trenuje bedzie wrecz prezentem dla goscia i moze skonczyc sie jego totalna dominacja na juniorce. Inna wazna kwestia jest osoba Adriana Gomolskiego. Ten sezon ma poki co duzo lepszy, jest w stanie zrobic u nas na betonie niezly wynik. Mysle, ze nasze Kangury nawet bez treningu pojada dobrze na przyczepnej nawierzchni, dlatego warto sie zastanowic nad zaskoczeniem rywala.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#27 Postautor: Gelo » 23 kwietnia 2014, o 13:48

W tej kwestii powinni wypowiedzieć się sami zawodnicy. Tor ma pasować przede wszystkim naszym, a dopiero w drugiej kolejności można spróbować połączyć "przyjemne z pożytecznym" czyli uprzykrzyć życie gościom. Ważne żeby manewrami z torem nie zaskoczyć samego siebie. Watt lata po twardym torze aż miło (a przypominam, że na "trzymającym" torze w 2012 roku zrobił u nas odpowiednio 9 i 5 punktów). Misiek chce trenować indywidualnie i jak rozumiem nie po to żeby w dniu meczu tor był inny niż na treningu. Do Kudriaszowa i juniorów nie można mieć zastrzeżeń i większych oczekiwań. Kwestia co na temat preferowanej przyczepności mają Cam i Lampart bo tutaj można jeszcze wykrzesać najwięcej punktów.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#28 Postautor: Cooper » 23 kwietnia 2014, o 13:52

W "betonowym" Grudziadzu Gała i Adik Gomolski, mimo wygranego meczu, akurat wykrecili slabe wyniki.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#29 Postautor: Gelo » 23 kwietnia 2014, o 14:00

... a i Bjarne i Davidsson nie byli niełapani. Tutaj nie ma czarnobiałego podziału na tory betonowe i przyczepne. Każdy tor jest inny - może być twardy lub przyczepny na wiele sposobów, do tego może być śliski, plastelinowy, rozsypujący się, dziurawy itd. Dlatego wcale nie jest to tożsame z tym, że tor twardy akurat tego i tego dnia będzie sprzyjał gościom z Gniezna bo oni tez jeżdżą na twardym. Może im sprzyjać ale nie musi. Dlatego tutaj muszą się określić nasi żużlowcy - żeby mieli w razie niepowodzenia pretensje tylko do siebie.

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#30 Postautor: Sober » 23 kwietnia 2014, o 14:13

Nie ma czarnobialego podzialu - tu racja. Ale jednak atrakcyjnosc poniedzialkowego widowiska, ilosc mijanek i sposob jazdy zawodnikow byly diametralnie inne od, przykladowo, barazu z Rybnikiem o 1 lige w 2010. Wynik rowniez.

A wynik w Grudziadzu akurat potwierdzil teze, ze gnieznianie czuja sie na ostrych betonach jak ryby w wodzie. Tu nie ma przypadku - Startowcy dobrze startuja i tyle.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#31 Postautor: truskawa » 23 kwietnia 2014, o 14:19

Ten betonik nasz niedzielny zrobił sie fajniutki koło 9 biegu. A w ogóle czy ktoś kiedykolwiek widział Miśka ładującego po trasie w ciągu jednego meczu 3 zawodników, w tym dwóch w jednym biegu, w tym żadnych tam przypadkowych leszczy?
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#32 Postautor: stefanzdzialek » 23 kwietnia 2014, o 14:40

Bo dopiero po 8 biegu dostał wodę. Wcześniej to była betonowa pustynia.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#33 Postautor: Cooper » 23 kwietnia 2014, o 15:40

truskawa pisze: A w ogóle czy ktoś kiedykolwiek widział Miśka ładującego po trasie w ciągu jednego meczu 3 zawodników, w tym dwóch w jednym biegu, w tym żadnych tam przypadkowych leszczy?


Bez kitu :) Choc akurat to byl troche dowod na slabe starty Miska w poniedzialkowych zawodach, gdyby nie te zdecydowane ataki p. Robert skonczylby zawody z marnym wynikiem...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#34 Postautor: Hans » 23 kwietnia 2014, o 16:38

Dla mnie Misiek zawsze był zawodnikiem pokroju Hampela dobrych pare lat temu- jak wyjdzie ze startu to będą punkty, jak nie to lipa. Może Misiek progresuje? Albo skrywał swoje umiejętności walki na trasie? A może po prostu raz na rok to i mucha pierdnie ? :wink:


Z Gnieznem trzeba wygrać, nie wygrywając robimy sobie ciepłotę, bo jak nie u nas to gdzie mamy zdobywać punkty?

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#35 Postautor: kibicLBN » 23 kwietnia 2014, o 16:50

Hans pisze:A może po prostu raz na rok to i mucha pierdnie ? :wink:

W Ostrowie w 2011 nawet Puszakowski wyprzedzał 8)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#36 Postautor: harry » 23 kwietnia 2014, o 20:03

Cooper pisze:W "betonowym" Grudziadzu Gała i Adik Gomolski, mimo wygranego meczu, akurat wykrecili slabe wyniki.

W Grudziądzu nie było betonu w tym meczu. Dzień wcześniej napadało mocno deszczu i ten tor cały mecz się odsypywał. Zresztą w wywiadach pomeczowych obydwie strony mówiły, że ten tor był inny i wynik sporo zależał właśnie od tego że się tak zmienił.
ałem
Tor powinien zostać taki jaki był na Rzeszę. Chłopaki już wiedza o co chodzi na nim. Powinni tylko zdecydowanie poprawić starty. To póki co jest jeszcze słaba strona Gnieźnian. Za to rozegranie pierwszego łuku to ich bardzo mocna strona. Oglądałem na żywo w tym roku Gniezno już trzy razy i obawiam się tego meczu nie mniej niż tego z Józefowem. Tam istotnie jest jakaś niesamowita chęć wygrywania. Całe szczęście że tym razem jest sporo czasu na treningi. Jeżeli dobrze je przepracują zawodnicy to powinniśmy dać radę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#37 Postautor: Maxx » 23 kwietnia 2014, o 22:54

Po pierwsze. Odkąd kibicuję lubelskim żużlowcom, czyli nieprzerwanie od drugiej połowy lat 80-tych ubiegłego wieku, na łuku "pod zegarem" zawsze "trzymało" i pamiętne akcje "Morana" (pozdrowienia Jurek), czy "Rybki" były tego przez lata dowodem. Nawet Jacek vel. Jurek "cisnął" tamtędy tak, że aż miło było popatrzeć. Więc niech nikt nie pierniczy farmazonów, że w Lublinie "nie trzymało". Trzymało od zawsze.
Kwestia druga czyli starty. Nie da się spasować silnika tak, żeby był "kosmos" i na starcie i na trasie. Albo jedno albo drugie. Przeważnie pola startowe są bardziej przyczepne od reszty toru. Więc albo ktoś robi nastawy na start albo na trasę. Ot i cała filozofia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#38 Postautor: harry » 23 kwietnia 2014, o 23:40

Maxiu a pamietasz taki mecz Lublin Leszno w 1990?? Przez cały mecz nikt nikogo nie wyprzedził, wynik 45-45 a ja spaliłem dwie paczki fajek takie emocje były.
Prawda jest taka że świętej pamięci Witek Zwierzchowski był mistrzem świata w robieniu toru do spółki ze świętej pamięci Rysiem Kowalczykiem. I jak trzeba było to robili koparę a jak trzeba było beton to betonowali na amen. Zresztą Witek miał wiele różnych patentów i nie ma co się na ten temat rozpisywać bo jeszcze mogą się przydać.
Jak Witek przestał byc naszym trenerem to już różnie z tym trzymaniem pod zegarem było.
A jak masz naprawdę dobry silnik od dobrego tunera to on jedzie i ze startu i na trasie. Tym się różnia mistrzowie od kolarzy. Bo jak masz nietrafione silniki to musisz się na cos decydować. Jak ustawisz na start to wtedy trzeba błagać trenera, żeby zrobil beton na trasie. Wtedy przy wygranym starcie masz szansę cos dowieźć.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Lopez
Posty: 19
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, o 09:15

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#39 Postautor: Lopez » 24 kwietnia 2014, o 09:12

Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum. Mam prośbę, jeśli ktoś wszedłby w posiadanie informacji o prawidłowej godzinie rozpoczęcia meczu byłbym wdzięczny za informację. Wyjeżdżam na weekend majowy nie wiem kiedy wrócić, żeby zdążyć na mecz. Mniemam, że ta 13.45 która padła wcześniej to tylko przypuszczenia, czy już oficjalnie gdzieś to potwierdzone?

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#40 Postautor: ermen » 24 kwietnia 2014, o 09:48

Gdyby tak było, to Kasprzak nie wyprzedziłby Kępy w XV biegu i mielibyśmy pierwszą czwórkę. Fakt, że po jego ewidentnym błędzie.
Ale oprócz tego pamiętam co robił na torze Jankowski, który nawet po przegranym starcie już z wyjścia z pierwszego łuku mijał wszystkich, łącznie z Hansem.
Ehhh, to było już 24 lata temu... a tak jakby było wczoraj. Takich emocji się nie zapomina.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#41 Postautor: sting126 » 24 kwietnia 2014, o 09:52

Lopez pisze:Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum. Mam prośbę, jeśli ktoś wszedłby w posiadanie informacji o prawidłowej godzinie rozpoczęcia meczu byłbym wdzięczny za informację. Wyjeżdżam na weekend majowy nie wiem kiedy wrócić, żeby zdążyć na mecz. Mniemam, że ta 13.45 która padła wcześniej to tylko przypuszczenia, czy już oficjalnie gdzieś to potwierdzone?


Z tego co wiem to godzina jeszcze nie jest znana.
Czas na zmiany :]

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#42 Postautor: Speedway-Mati » 24 kwietnia 2014, o 13:20

Wstępne ustalenia wskazują, że może to być godzina 16:30.
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#43 Postautor: Gelo » 24 kwietnia 2014, o 13:23

Z tego co widziałem w telegazecie to godzina meczu 13.45 jako termin rezerwowy w tvp sport nie dotyczył naszego meczu a Grudziądz-Bydgoszcz.
Ostatnio zmieniony 24 kwietnia 2014, o 13:25 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#44 Postautor: Cz@rek » 24 kwietnia 2014, o 13:24

A na stronie ITVL piszą że 15.00 :)

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#45 Postautor: spokojny » 24 kwietnia 2014, o 15:17

Nie wiem dlaczego wszyscy obawiają się tego meczu. Gniezno wygrało z bardzo słabym Grudziądzem i jeszcze słabszym Rybnikiem, którego połowa składu to II ligowcy. Owszem rywala trzeba szanować ale Gniezno na pewno jest słabsze od Rzeszowa który niemal u nas nie przegrał przy zerowym przygotowaniu naszych. Groźny będzie Bjarne ale czy na takim asfalcie sobie poradzi żeby komplet machnąć? Ciężko powiedzieć. Znowu ważna będzie juniorka, jeśli nasi nie będą odstawać to szansa na zwycięstwo jest bardzo duża. Jakbyście mieli zamienić skład Gniezna z naszym na ten jeden mecz to zamienilibyście? Bo ja nie. Na papierze jesteśmy dużo mocniejsi, a jeszcze jak jakimś cudem Lampart się ogarnie to mało kto nam podskoczy i na wyjazdach i u siebie. Jesteśmy mocni, aż dziwi mnie że tyle osób nas jeszcze lekceważy po dwóch kolejkach. Oby udało się znaleźć sponsora tytularnego. Jeżeli się nie uda, śmiem twierdzić że to ostatni sezon KMŻ-tu.

tck
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 16 sierpnia 2012, o 08:37

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#46 Postautor: tck » 24 kwietnia 2014, o 16:34

Cz@rek pisze:A na stronie ITVL piszą że 15.00 :)

a na stronie KMZ
Niedzielne spotkanie rozpocznie się o godzinie 13:45. Taki termin ustaliła Główna Komisja Sportu Żużlowego, w porozumieniu z TVP Sport. Nasze spotkanie ze Startem bedzie bowiem transmitowane w telewizji, gdyby nie odbył sie mecz GKM Grudziądz - Polonia Bydgoszcz

Hrabia
Szkółkowicz
Posty: 179
Rejestracja: 8 lutego 2014, o 11:51

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#47 Postautor: Hrabia » 24 kwietnia 2014, o 16:52

Porażka z tą godziną.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#48 Postautor: Kargolo » 24 kwietnia 2014, o 17:53

Zgadzam się ze Spokojnym. Jesteśmy mocni i wypadałoby w końcu w to uwierzyć. Grudziądz jest cienki na progu sezonu i pokazał to zarówno z Gnieznem jak i w Łodzi. Wygrana z nimi i z Rybnikiem nie musi świadczyć o jakiejś niesamowitej mocy Gniezna. Jeśli nie przydarzy się jakaś kontuzja, Cameronowi nie będą kolidowały terminy i nie zabraknie kasy to jesteśmy groźni wszędzie. A w Lublinie w szczególności.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#49 Postautor: niespokojny » 24 kwietnia 2014, o 18:10

spokojny pisze:Nie wiem dlaczego wszyscy obawiają się tego meczu. Gniezno wygrało z bardzo słabym Grudziądzem i jeszcze słabszym Rybnikiem, którego połowa składu to II ligowcy.

Oni dwa mecze wygrali a my "tylko" zremisowaliśmy. Męczarnie z Ostrowem i porażkę z Łodzią w zeszłym sezonie przypominam.

spokojny przed meczem z Rzeszowem:
W jakim ty świecie żyjesz? Jutro mecz przegrany i tyle. Czym tu się podniecać?


Nie trzeba byc jasnowidzem zeby domyslec sie jutrzejszego wyniku. Roznice zrobia juniorzy to chyba kazdy wie i nie rozumiem tego oburzenia:).


Po meczu:

Wynik traktuję z lekkim niedosytem. Nieporozumieniem był bieg, w którym Ljung się ruszył przed startem, Misiek zdezorientowany ruszył spóźniony i jechał na pół gazu w pierwszym łuku będąc pewnym że będzie powtórka biegu... To zepsuło smak meczu.


Ogólnie to zabawany gość z Ciebie, a znawca to już wybitny :D
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 4 maja 2014 r.

#50 Postautor: spokojny » 24 kwietnia 2014, o 19:41

niespokojny pisze:
spokojny pisze:Nie wiem dlaczego wszyscy obawiają się tego meczu. Gniezno wygrało z bardzo słabym Grudziądzem i jeszcze słabszym Rybnikiem, którego połowa składu to II ligowcy.

Oni dwa mecze wygrali a my "tylko" zremisowaliśmy. Męczarnie z Ostrowem i porażkę z Łodzią w zeszłym sezonie przypominam.

spokojny przed meczem z Rzeszowem:
W jakim ty świecie żyjesz? Jutro mecz przegrany i tyle. Czym tu się podniecać?


Nie trzeba byc jasnowidzem zeby domyslec sie jutrzejszego wyniku. Roznice zrobia juniorzy to chyba kazdy wie i nie rozumiem tego oburzenia:).


Po meczu:

Wynik traktuję z lekkim niedosytem. Nieporozumieniem był bieg, w którym Ljung się ruszył przed startem, Misiek zdezorientowany ruszył spóźniony i jechał na pół gazu w pierwszym łuku będąc pewnym że będzie powtórka biegu... To zepsuło smak meczu.


Ogólnie to zabawany gość z Ciebie, a znawca to już wybitny :D


Zauważ że co do naszej przegranej pomyliłem się tak samo jak ci co typowali wygraną. Niedosyt był bo zobaczyłem co się działo na meczu, tak ciężko to pojąć? Dziwie się że porównujesz nasze remisy z dobrymi drużynami do wygranych z outsiderami. To tak jakby w lidze było 6 zespołów: 1.Lublin 2. Gniezno 3. Rawicz 4.Wrocław 5.Rybnik 6.Opole
wyniki meczów:
Lublin-Wrocław 44:46
Rybnik-Lublin 43:47
Gniezno-Rawicz 60:30
Opole-Gniezno 42:48
I co? Lublin ma tylko 2 pkt a Gniezno 4 zatem Gniezno jest lepsze? Bezsens, na różnych drużynach to trochę wróżenie z fusów, ale moim zdaniem Rzeszów jest bardzo mocny a loko u siebie także. Tego kto jest lepszy poznamy za tydzień w niedzielę, ale powyżej myślę że podałem zrozumiałą treść o co mi chodzi.