Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Tylko, że u nas często są działania po omacku, na szybko. Nakierowane na doraźny efekt (często wymuszany przez kibiców), a nie osiągnięcie celu, do którego droga jest długa, pełna problemów, wymagająca regularnej pracy i nakładów. I nie wynika to ze złej woli, ale braku wiedzy i doświadczenia. Przecież nie raz i nie dwa w krótkiej historii KMŻ dochodziło do kłótni, zawodnicy byli odstawiani po jednym kiepskim meczu, czasem po dwóch nieudanych biegach. I zazwyczaj dotyczyło to zawodników, którzy teoretycznie mieli dość duży potencjał. To nie przypadek.
A taki Dilger dostał szanse, zarobił, zainwestował w sprzęt i teraz może cieszyć kibiców swoją jazdą i dalej trzepać kasiorę. Nikt z zagranicznych zawodników, dla których start w Polsce skończy się po jednym czy dwóch meczach nie będzie inwestował w silniki bo po co? Dlatego nie ma co się dziwić gęstej atmosferze wokół absencji Steada, czy sytuacji z Proctorem. Mamy nowego trenera i może nasi działacze będą się mogli od niego nauczyć odpowiedniego podejścia, tak aby osiągnąć sukces.
A taki Dilger dostał szanse, zarobił, zainwestował w sprzęt i teraz może cieszyć kibiców swoją jazdą i dalej trzepać kasiorę. Nikt z zagranicznych zawodników, dla których start w Polsce skończy się po jednym czy dwóch meczach nie będzie inwestował w silniki bo po co? Dlatego nie ma co się dziwić gęstej atmosferze wokół absencji Steada, czy sytuacji z Proctorem. Mamy nowego trenera i może nasi działacze będą się mogli od niego nauczyć odpowiedniego podejścia, tak aby osiągnąć sukces.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
U nas - za Sprawki - jest to niemożliwe.
Ale wystarczy sięgnąć parę lat wstecz i przypomnieć inne transfery.
Richardson - miał być solidnym obco, ale chyba nikt nie typował go na najlepszego zawodnika I ligi.
Kylmeakorpi - mało kto znał w ogóle to nazwisko zanim trafił do Lublina.
Wystarczy też wspomnieć o juniorach takich jak choćby Tomicek, albo Kus czy Hansen, którzy w niektórych meczach jechali naprawdę bardzo ładnie.
Przypomnę także Śledzia, który wrócił do nas ze sportowego niebytu. To samo Trumiński, który w 2004 z powodzeniem zastąpił kontuzjowanego Piszcza i chyba Śledzia...
Tylko do tego trzeba działaczy z głową, a nie takich, którzy o żużlu nie mają zielonego pojęcia.
Zresztą... kto by (wciąż) chciał Dilgerta w naszył składzie? Chyba nikt...
Ale wystarczy sięgnąć parę lat wstecz i przypomnieć inne transfery.
Richardson - miał być solidnym obco, ale chyba nikt nie typował go na najlepszego zawodnika I ligi.
Kylmeakorpi - mało kto znał w ogóle to nazwisko zanim trafił do Lublina.
Wystarczy też wspomnieć o juniorach takich jak choćby Tomicek, albo Kus czy Hansen, którzy w niektórych meczach jechali naprawdę bardzo ładnie.
Przypomnę także Śledzia, który wrócił do nas ze sportowego niebytu. To samo Trumiński, który w 2004 z powodzeniem zastąpił kontuzjowanego Piszcza i chyba Śledzia...
Tylko do tego trzeba działaczy z głową, a nie takich, którzy o żużlu nie mają zielonego pojęcia.
Zresztą... kto by (wciąż) chciał Dilgerta w naszył składzie? Chyba nikt...
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
2 lata temu wszyscy żałowali, że nie mamy Aldena, rok temu, że Pytela, po meczu Krosno-Ostrów Hansena, a teraz niektórzy Dilgera
Paranoja. Suchecki i Baran też w tym sezonie zakrecili się wokół kotleta na wyjeździe, a jakoś nikt za nimi nie tęskni z rozrzewnienem. W tej drugiej lidze nagłe metamorfozy z ogórasów w napieraczy i odwrotnie zdarzają się nagminnie co sezon.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
to prawda - dlatego trzeba sobie powiedziec jasno dwie rzeczy - 1. nie mamy szczescia w tym sezonie - sklad swietny, a nie jedzie. Puzon ktory w zeszlym roku trafił z jedną z lepszych dyspozycji w swojej karierze - teraz w niczym nie przypomina tego zawodnika. Baran, na ktorego zawsze mozna było liczyc - zaczął olewac wszystko ciepłym moczem. Strzałem w dyche jest Woodward ale ciagle nie jest to zawodnik ktory jest pewniakiem na dwucyfrowki. 2. moim zdaniem awans został zaprzepaszczony meczem z Piłą. Tej druzynie i w tej formie nawet z Dzikowskim bedzie niezwykle trudno wygrac w Pile czy Ostrowie. Zostaje trzecie miejsce i baraz - i tu per analogiam tez trudno byc optymistą. Wszystko przez wpadke z Piłą.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Gelo pisze:to prawda - dlatego trzeba sobie powiedziec jasno dwie rzeczy - 1. nie mamy szczescia w tym sezonie - sklad swietny, a nie jedzie. Puzon ktory w zeszlym roku trafił z jedną z lepszych dyspozycji w swojej karierze - teraz w niczym nie przypomina tego zawodnika. Baran, na ktorego zawsze mozna było liczyc - zaczął olewac wszystko ciepłym moczem. Strzałem w dyche jest Woodward ale ciagle nie jest to zawodnik ktory jest pewniakiem na dwucyfrowki. 2. moim zdaniem awans został zaprzepaszczony meczem z Piłą. Tej druzynie i w tej formie nawet z Dzikowskim bedzie niezwykle trudno wygrac w Pile czy Ostrowie. Zostaje trzecie miejsce i baraz - i tu per analogiam tez trudno byc optymistą. Wszystko przez wpadke z Piłą.
Wszystko przez zarząd, który czekał nie wiem na co, zamiast zwolnić Wilka. Jestem przekonany, że z Dzikowskim wygralibyśmy z Piłą. Obecnie mamy może 1% szans na awans.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Myślisz, że Baran w meczu z Piłą by zrobił 15 punktów tylko dlatego, że by Dzikowski był.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Dobromir pisze:Myślisz, że Baran w meczu z Piłą by zrobił 15 punktów tylko dlatego, że by Dzikowski był.
Myślę, że byłby inny skład, motywacja i dyscyplina.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
przede wszystkim jakby byl Dzikowski moze Baran pojawiłby sie na 2 treningach przed meczem - a jakby nie - nie pojechałby w meczu tak jak z Ostrowem.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Mecz z Piłą przegraliśmy przez:
- błąd trenera z obsadą juniora- powinien jechać Pontus a nie Sweetman (ale teraz każdy mądry) - to był warunek wystarczający żeby wygrać
- kontuzja Suchara i Piszcz w składzie - to drugi warunek wystarczający aby tamten mecz wygrać.
Pomimo słabej postawy Karola przy spełnionym chociaż jednym warunku mecz byłby wygrany - taka prawda.
Ja uważam, że Stead może byc kluczem do zwycięstwa w Pile - to jest pierwszy warunek a drugi to junior który przywiezie chociaż 4 -5 pkt.
Jeżeli Stead pojedzie na 8-9 pkt a junior na 4-5 pkt to wygramy.
Oczywiście reszta też nie może zawalić! Proctor, Miesiąc i Baran po 6-7 pkt, Woodward 12 pkt i mamy 2 pkt.
Będą emocje!
- błąd trenera z obsadą juniora- powinien jechać Pontus a nie Sweetman (ale teraz każdy mądry) - to był warunek wystarczający żeby wygrać
- kontuzja Suchara i Piszcz w składzie - to drugi warunek wystarczający aby tamten mecz wygrać.
Pomimo słabej postawy Karola przy spełnionym chociaż jednym warunku mecz byłby wygrany - taka prawda.
Ja uważam, że Stead może byc kluczem do zwycięstwa w Pile - to jest pierwszy warunek a drugi to junior który przywiezie chociaż 4 -5 pkt.
Jeżeli Stead pojedzie na 8-9 pkt a junior na 4-5 pkt to wygramy.
Oczywiście reszta też nie może zawalić! Proctor, Miesiąc i Baran po 6-7 pkt, Woodward 12 pkt i mamy 2 pkt.
Będą emocje!
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
emocje... chyba tylko takie czy nasi napieracze zakreca sie w okolicach 37-40 pkt czy jednak bedzie kicha po calosci.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Orientuje się ktoś czy jest jakiś bezpośredni pociąg prosto z Lublina do Piły i powrót ?
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Dobromir pisze:Myślisz, że Baran w meczu z Piłą by zrobił 15 punktów tylko dlatego, że by Dzikowski był.
Myślę ,że byłoby to bardzo realne, bo Dzikowski juz kilka kolejek wcześniej wziąłby go za pysk- (sorry za wyrażenie ale inaczej się tego nie da nazwać) i gwiazdeczka sama jak piesek bez zbędnych namów byłaby na każdym treningu ! A teraz co? wchodzimy w kulminacyjny etap sezonu i tak naprawdę nie wiemy w jakiej formie jest trzy czwarte zespołu. Stead prawie nie jeździl u nas, Lukaszewski nie daje sobie rady z psychiką, Puszak jedzie raz na rekord toru a raz robi czasy porównywalne ze szkółką, Baran - kolejna niewiadoma. Jedynym naszym jasnym punktem jest Woodword, tak bardzo krytykowany na początku przez nas wszystkich a tak naprawdę wyszlo na to że to jedyna trafna decyzja Wilka. Nie oszukujmy się Wilk zawalił nam sezon i jesli wyjdziemy z tego z obronną ręką to będzie cud nad Bystrzycą.
NA ZAWSZE WIERNI !!!
CHCESZ DOSTAĆ BILET NA MECZ?? ZAJRZYJ NA NASZ FANPAGE
https://www.facebook.com/ncplusfelicitylublin/
Nasz Salon NC+ w FELICITY w sezonie 2019 będzie wspierał Lubelski Żużel
https://www.facebook.com/Kamery-Lublin/
CHCESZ DOSTAĆ BILET NA MECZ?? ZAJRZYJ NA NASZ FANPAGE
https://www.facebook.com/ncplusfelicitylublin/
Nasz Salon NC+ w FELICITY w sezonie 2019 będzie wspierał Lubelski Żużel
https://www.facebook.com/Kamery-Lublin/
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
asid pisze:Ja uważam, że Stead może byc kluczem do zwycięstwa w Pile - to jest pierwszy warunek a drugi to junior który przywiezie chociaż 4 -5 pkt.
Jeżeli Stead pojedzie na 8-9 pkt a junior na 4-5 pkt to wygramy.
Oczywiście reszta też nie może zawalić! Proctor, Miesiąc i Baran po 6-7 pkt, Woodward 12 pkt i mamy 2 pkt.
Będą emocje!
Witam wszystkich
Moim zdaniem szanse na wygrana w Pile oceniam na 5%.
Stead - to juz nie ten Stead co w zeszlym roku.
Woodward w Pile 12pkt? Pierwszy raz na tym torze? Wolne zarty. Zobaczcie jak jezdzi w tym roku Mads Korneliussen i co zrobil w Pile (a przeciez juz tu jezdzil) - 2,2,1,1,1. Dlatego akurat Woodwarda obawialbym sie mniej.
Wg mnie na wiesze punkty w Pile moze liczyc .... Baran. Jemu akurat teb tor pasuje.
Miesiac - jakos nie pamietam jego udanego meczu w Pile (szczerze to nie pamietam jego jakiegokolwiek meczu w Pile - czyli uwaga podobnie jak do Woodwarda)
Gosc - Curylo - a ktos wzial pod uwage ze on byl powolany do reprezentacji (rezerwowy na eliminacjach DMSJ w Rawiczu) Przeciez to go dyskwalifikuje jako goscia gdziekolwiek (regulamin mowi wyraznie ze czlonkowie kadry nie moga byc goscmi). A jesli nawet tak by nie bylo to akurat ze slabym Rybnikiem to Bydgoszcz pewnie bedzie wolala jechac 3 juniorami zeby nabierali doswiadczenia. Szczerze wiatpie w jego obecnosc... A juz nawet gdyby byl to wg mnie rowniez niczego nie gwarantuje w starciu z bracmi (zakladam ze wspolnie pojada jako juniorzy). To ze raz wygral z Piotrkiem na sparingu gdzie on sam mowil ze testowal rozne ustawienia o niczym nie swiadczy (zreszta w kolejnym biegu juz przegral z nim o prosta). Piotrek od 2 meczow nie przegral biegu z przeciwnikiem. To o czyms swiadczy.
A teraz sklad Pily:
9. Staszek - raczej pewne jest ze pojedzie wlasnie z 9. U siebie nie boje sie raczej o jego forme. O dziwo walczy na dystansie i to po orbicie. Szok!
10. Frankow - tylko dlatego ze ma KSM 2,5 i po nim akurat spodziewam sie max 1 pkt w 1-2 biegach potem i tak zmiana na Przemka P.
11. Dilger - tegoroczne odkrycie ligii wg mnie. Przede wszystkim swietny startowiec a to na torze w Pile niebagatelny atut
12. Iwanov - solidna druga linia. W ostatnim meczu w Pile doslownie plynal po torze.
13. Doyle - rowniez swietne starty i dobry technicznie co w parze z mlodszym Pawlickim przy wygranym starcie daje zapore nie do przejscia
14. Piotrek - 3 wystepy na torze w Pile - Rawicz (15), Rowne (5- problemy sprzetowe), Krakow (14+1)
15. Przemek - latanie ewentualnych dziur w skladzie (pewnie glownie za Frankowa)
Z tym skladem obawiam sie ze niezaleznie jakim skladem przyjedziecie o 40 pkt bedzie trudno. No chyba ze stanie sie cud....
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Popatrzcie realnie na ten mecz jak dobijecie do granicy 40 pkt. to bedzie wasz sukces .Sory za szczerosc ale uwazam ze macie nikle szanse na wygrana w Pile . Nasz zespol sie juz rozkrecil na dobre. Brakuje wam argumentow macie nazwiska - ale co z tego jak one nie jezdza, powiecie ze nowy trener dziala cuda ale on na motor nie wsiadzie i nie pojedzie..(przklad Rawicza maja trenera ktory w poprzednich latach zdobywal medale DMP a gdzie jest Rawicz ?) Tylko nie piszcie mi tu ze sie napinam bo jak przypomne sobie jak czytalem wasze forum przed sezonem to prawie wszyscy tu pisal ze sezon bedzie nudny bo wszystko do 30 bedziecie wygrywac - teraz mi nawet was troche zal ale z drugiej strony nie moge sie powstrzymac od smiechu hahahahah.. - ale coz tak sie konczy napinka i spinka!
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Skład awizowany pewnie będzie zbudowany podobnie do tego na Rawicz. Kwestia do rozstrzygnięcia podstawowa to, czy jechać z obcym juniorem. No ale od tego wreszcie pojawił się człowiek w klubie. Wierzę, że Dzikowski wybierze skład optymalny i taki, który powalczy w Pile. Może uda się też pozyskać wiedzę na temat najbardziej odpowiednich przełożeń na pilski owal
Nie nastawiałbym się na zwycięstwo, bo to cholernie ciężkie zadanie, ale chciałbym, aby nasi po prostu powalczyli i wlali trochę optymizmu przed wyjazdem do Ostrowa.
Jesteśmy na etapie, że najbardziej prawdopodobne jest to, że wylądujemy w barażu, ale żużel to sport tak nieprzewidywalny i kontuzjogenny, że wszystko się zdarzyć jeszcze może.
Nie nastawiałbym się na zwycięstwo, bo to cholernie ciężkie zadanie, ale chciałbym, aby nasi po prostu powalczyli i wlali trochę optymizmu przed wyjazdem do Ostrowa.
Jesteśmy na etapie, że najbardziej prawdopodobne jest to, że wylądujemy w barażu, ale żużel to sport tak nieprzewidywalny i kontuzjogenny, że wszystko się zdarzyć jeszcze może.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
DMP1999 pisze: Tylko nie piszcie mi tu ze sie napinam bo jak przypomne sobie jak czytalem wasze forum przed sezonem to prawie wszyscy tu pisal ze sezon bedzie nudny bo wszystko do 30 bedziecie wygrywac - teraz mi nawet was troche zal ale z drugiej strony nie moge sie powstrzymac od smiechu hahahahah.. - ale coz tak sie konczy napinka i spinka!
Właśnie, że się napinasz ale mnie to nie dziwi bo jest to typowe zachowanie jak u przeciętnego polskiego "lottomilionera" - nagle z bruku na salony a za chwilę wypstryka się z kasy a potem płacz i żal.
Radzę poczekać do 17 lipca bo jak sam zauważyłeś "napinka i spinka" może się i dla Ciebie źle skończyć!
A co do naszej napinki to coś Ci się pomyliło bo to nasz aktualny wówczas prezes się napinał a nie to forum. A może ze SF ci się pomyliło.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Cel jest jasny: "ZWYCIĘSTWO I BONUS" i nie ma o czym tu dyskutować
A czy wyjdzie? Ocenimy po meczu
Jeśli chodzi o Sucheckiego to śmieszy mnie tekst typu "pojedzie ten co będzie lepszy w sparingu". Potem właśnie mamy takie sytuacje że Suchecki nie jedzie zespołowo i zajeżdża drogę kolegom bo "będzie lepszy". O ile Wilk wielu rzeczy nie widział to Dzik na takie zagrywki się nie da i wybierze mądrze. Jestem o tym przekonany.
I nie o to chodzi że go skreślam bo chciałbym aby Zbycho trzaskał komplety. Chodzi o to, iż oglądam jego występy i jeździ jak na razie bardzo himerycznie
Co do Dilgera to słusznie większość zauważyła, że to zawodnik któremu "zależy" i nie ma co go lekceważyć bo dobry jest. Ale nie przesadzajmy. Jest tak samo do objechania jak każdy. Tajemnicą sukcesu w Pile będzie przede wszystkim trzymanie wyniku jak było z Ostrowem. Przyjdzie moment w meczu kiedy się rozsypią
Także kolego z Piły spokojnie. Będzie jak będzie a i tak możemy ci pozazdrościć że będziesz mógł być świadkiem naocznym tego widowiska
Nikt nie odbiera wam pozycji lidera i faworyta, ale sezon się jeszcze nie skończył
I jeszcze jedno. Dobrze, że kombinujemy "gościa" na ten meczyk bo tak jakoś czuję przez skórę, że ktoś akurat będzie 17 miał rozwolnienie i będzie można wykorzystać tą sytuację
Tak czy siak "Jedziemy po awans! Po zwycięstwo!" jak powiedział...zgadnijcie kto?
Pozdro
Jeśli chodzi o Sucheckiego to śmieszy mnie tekst typu "pojedzie ten co będzie lepszy w sparingu". Potem właśnie mamy takie sytuacje że Suchecki nie jedzie zespołowo i zajeżdża drogę kolegom bo "będzie lepszy". O ile Wilk wielu rzeczy nie widział to Dzik na takie zagrywki się nie da i wybierze mądrze. Jestem o tym przekonany.
Co do Dilgera to słusznie większość zauważyła, że to zawodnik któremu "zależy" i nie ma co go lekceważyć bo dobry jest. Ale nie przesadzajmy. Jest tak samo do objechania jak każdy. Tajemnicą sukcesu w Pile będzie przede wszystkim trzymanie wyniku jak było z Ostrowem. Przyjdzie moment w meczu kiedy się rozsypią
Także kolego z Piły spokojnie. Będzie jak będzie a i tak możemy ci pozazdrościć że będziesz mógł być świadkiem naocznym tego widowiska
I jeszcze jedno. Dobrze, że kombinujemy "gościa" na ten meczyk bo tak jakoś czuję przez skórę, że ktoś akurat będzie 17 miał rozwolnienie i będzie można wykorzystać tą sytuację
Tak czy siak "Jedziemy po awans! Po zwycięstwo!" jak powiedział...zgadnijcie kto?
Pozdro
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
W sumie kolega z Piły napisał prawde - nie ma się co oszukiwać. Nasi nie jadą tak jak powinni ale to nie znaczy ze mają sie polozyc na torze jeszcze przed meczem. A sugestie, ze nie dobijemy do 40-tki mozna sobie wlozyc w buty - wystarczy, że Piotruś Pawlicki bedzie miał dzien taki jak z Kaskadem i juz jest po Polonii - to jest tylko sport, a zwlaszcza młodzi zawodnicy nie są cyborgami. Szanse są niewielkie - ale są - trzeba po prostu podejsc do tematu z ambicją i troszke poprzeciagac Pawlickich po płotach. I tu niestety dobry jest... Baran, ktory mialby szanse na zrehabilitowanie sie za najwazniejszy mecz w tym roku - u nas z Piłą
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Na pewno będzie to jeden z najciekawszych meczów w II lidzie. Co do poprzeciągania Pawlickich po płotach...to powiem tylko: kto mieczem wojuje ten od miecza ginie
. Nie sądzę by się kogokolwiek obawiali. Zresztą już nie tylko Pawliccy stanowią o sile zespołu. Wystarczy spojrzeć na średnie reszty naszych zawodników
Mam wrażenie, że jest to całkiem inny zespół niż jeszcze niedawno, wykrystalizował nam się trzon zespołu i każdego z naszych zawodników(oprócz Franka i Cypriana) stać na zdobycie ponad 10 punktów w meczu z Wami.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Curyło nie może jeżdzic jako gość bo był w kadrze juniorów.Także zapomnijcie.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
a ja wam powiem ze 'wszystko sie moze zdarzyc'.
to jest sport i typowac to sobie mozna a jak bedzie, wyjdzie w praniu. ja jak zawsze trzymam kciuki.
to jest sport i typowac to sobie mozna a jak bedzie, wyjdzie w praniu. ja jak zawsze trzymam kciuki.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
pilanin pisze:Curyło nie może jeżdzic jako gość bo był w kadrze juniorów.Także zapomnijcie.
Bajki kolego opowiadasz.
http://www.pzm.pl/Zuzel-Kadra-Juniorow-i-Seniorow
I pokaż mi komunikat pzm zmieniający tą postać rzeczy. To że był powoływany na jakieś konsultacje przed półfinałem DMŚJ o niczym nie świadczy.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6133
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
DMP1999 pisze:Popatrzcie realnie na ten mecz jak dobijecie do granicy 40 pkt. to bedzie wasz sukces .Sory za szczerosc ale uwazam ze macie nikle szanse na wygrana w Pile . Nasz zespol sie juz rozkrecil na dobre. Brakuje wam argumentow macie nazwiska - ale co z tego jak one nie jezdza, powiecie ze nowy trener dziala cuda ale on na motor nie wsiadzie i nie pojedzie..(przklad Rawicza maja trenera ktory w poprzednich latach zdobywal medale DMP a gdzie jest Rawicz ?) Tylko nie piszcie mi tu ze sie napinam bo jak przypomne sobie jak czytalem wasze forum przed sezonem to prawie wszyscy tu pisal ze sezon bedzie nudny bo wszystko do 30 bedziecie wygrywac - teraz mi nawet was troche zal ale z drugiej strony nie moge sie powstrzymac od smiechu hahahahah.. - ale coz tak sie konczy napinka i spinka!
hehehe... poczytaj sobie swoje forum przed sezonem i poczytaj teraz. To jest dopiero smiech
Takiego rozwoju wypadkow i miejsca w tabeli w Lublinie nikt sie nie spodziewal. W Pile pewnie tez, ale to tylko pokazuje jakich ''udanych'' mamy dzialaczy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
