Apel pod Ratuszem!
istred pisze:Mam nadzieje, że cała procedura zawiadamiania już się zaczęła.
Bo:
Zawiadomienie musi być dostarczone do organu gminy najpóźniej na 3 dni przed zgromadzeniem. Jeśli ktoś zwołuje bądź przewodniczy takiemu zgromadzeniu bez wymaganego zawiadomienia, podlega karze więzienia do 2 tygodni, ograniczenia wolności do 2 miesięcy albo karze grzywny.
Traca studentem prawa na kilometr
A tak na serio Panowie [Panie] to powodzenia, sam nie bede z przyczyn obiektywnych [o 16 to ja koncze prace i to w Wawie:P] i niestety jej specyfika nie pozwala sie urwac. Pomysl bardzo dobry mam nadzieje, ze wam sie uda.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
E tam studnetem. Każdy może skorzystać z bezpłatnego poradnika internetowego "Jak zorganizować manifestację?"
http://www.prawo.ngo.pl/files/prawo.ngo ... dzenia.pdf
http://www.prawo.ngo.pl/files/prawo.ngo ... dzenia.pdf
- Bryczkowski
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 kwietnia 2007, o 20:52
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Cooper pisze:Mateusz111 pisze:Trzeba zainwestować w jakieś trąbki
Stary, nie ma problemu, inwestuj! Latwo powiedziec, a pozniej polowa napinaczy forumowych nawet nie przyjdzie pod ten ratusz.
Ludzie, czas na nas, czas chwycic sie brzytwy!
Ja już zainwestowałem i kupiłem sobie trąbke
Radzio pisze:trzeba zrobić oprawę tak jak na meczu tak i apelu.
Delegacja wybiera się do prezydenta w piątek tak jak było ustalone. Przełożyć musimy jedynie manifestację przed ratuszem, bo nie wyrobimy się z uzyskaniem zgody na nią w ciągu 2 dni 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Bryczkowski
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 kwietnia 2007, o 20:52
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
- Bryczkowski
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 kwietnia 2007, o 20:52
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Apel odwołany a raczej przesunięty na przyszły tydzień z przyczyn tylko i wyłącznie formalnych, wszystko chcemy zrobić legalnie i odpowiedzialnie. chcemy nawiązać współprace z miastem a nie urać siebie na wzajem, wiec w piątek nie zbieramy sie pod ratuszem.
Delegacja fan klubu, spotka się w piątek z Prezydentem, przekaże pismo i zaprosi na mecz.
i tutaj rola kibiców, jak najliczniej przyjść w niedziele na stadion i pokazać sie z jak najlepszej strony, pokazać, że zależy nam na tym sporcie i taki apel również może być w niedziele na stadionie i potem na tygodniu pod ratuszem.
Delegacja fan klubu, spotka się w piątek z Prezydentem, przekaże pismo i zaprosi na mecz.
i tutaj rola kibiców, jak najliczniej przyjść w niedziele na stadion i pokazać sie z jak najlepszej strony, pokazać, że zależy nam na tym sporcie i taki apel również może być w niedziele na stadionie i potem na tygodniu pod ratuszem.
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Jeśli mogę wyrazić swoje zdanie to balony się zupełnie nie sprawdzają. Mamy na ten mecz kartony (tak naprawdę to już od dwóch meczów je mamy tylko przez te cholerne burze nie było ich jak rozłożyć przed meczem, może teraz się uda
)...
A co do chodzenia w koszulkach po deptaku to oczywiście nikt tego zabronić nie może ale w zorganizowanej formie nie uda się tego w tym tygodniu przeprowadzić. A obawiam się, że taka spontaniczna akcja może się przerodzić w nielegalną manifestację, a ta na pewno nie pomoże nam w rozmowach z ratuszem
A co do chodzenia w koszulkach po deptaku to oczywiście nikt tego zabronić nie może ale w zorganizowanej formie nie uda się tego w tym tygodniu przeprowadzić. A obawiam się, że taka spontaniczna akcja może się przerodzić w nielegalną manifestację, a ta na pewno nie pomoże nam w rozmowach z ratuszem
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Siwek nas zostawił,teraz poradzimy sobie sami!!!!
TÅ» LUBLIN AEJA EJA O!
Rownie dobrze ja mogę napisac.Radzio!Zuziu!i reszto pomyslodawców! Waszą manifestacje możecie sobie wsadzic w d...Wszyscy was olali,prezydent,były wiceprezydent Wojciechowski,teraz zrezygnował prezes.Wymyslacie jakies akcje[nieprzemyślane,czytaj-nielegalne],potem odwołujecie,a teraz OBRAZASZ najwierniejszego kibica.Rzeczywiście chyba potrzebna jest niektórym przerwa od żużla.Chciałem tylko pomóc.Aha,pierwszego posta wysłalem, gdy akcja pod ratuszem była jeszcze nieodwolana.Stąd,taki pomysl,bo ja prawo znam i wiedziałem ,że jest nielegalna.Drugi post-to pomyłka,nadusiłem nie ten klawisz,no i komp trochę szwankuje.Zuzia pisze:Fredek idź walnij się parę razy maczugą w główkę, może wbijesz sobie do główki w końcu to, że łażeniem i robieniem z siebie (i przy okaRzji z innych kibiców) idioty nie pomożesz w niczym.....
