Wysyp idiotów na stadionie

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#26 Postautor: jas » 6 czerwca 2005, o 01:11

InDorka pisze:A czy wiwaty i gwizdy radosci na Zylecie po ogłoszeniu niezdolności do jazdy dwu Opolan to prawidłowa reakcja kulturalnych,obiektywnych kibiców ? (wtedy nie było wiadomo jeszcze jakie kontuzje odnieśli ).
Mam poważne wątpliwości.......i było mi autentycznie wstyd.

........ :oops: ........[/b]


to bardzo ciekawe co piszezsz, ale owe "gwidy radosci" :wink: rozlegly sie po ogloszeniu przez Stypule tego, ze bieg zostanie powtorzony, co praktycznie gawrantowalo nam zwyciestwo.
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#27 Postautor: InDorka » 6 czerwca 2005, o 01:56

cytat:
...."to bardzo ciekawe co piszezsz, ale owe "gwidy radosci" :wink: rozlegly sie po ogloszeniu przez Stypule tego, ze bieg zostanie powtorzony, co praktycznie gawrantowalo nam zwyciestwo.[/quote]"

Nie jestem tego pewna na 100%,ale jeśli to Ty masz rację,to mi ulżyło.
A nie jestem pewna,bo niestety nieraz słyszałam odgłosy radości po upadku przeciwników.I dopiero apel spikera "dodajmy otuchy zawodnikowi gości" powodowały że "na brawach " opuszczał tor na piechotę lub w karetce.

........ :? .........

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#28 Postautor: Czarek » 6 czerwca 2005, o 08:19

Michael pisze:No to juz Czarku Cie ludzie "zjechali" :twisted:


Ale ja się nie zgadzam z nimi. Sędzia miał pełne prawo przerwać tan bieg, bo zawodnik leżał na torze i bardzo powoli z niego się usuwał. Błędem sędziego było nieprzerwanie tego biegu wcześniej. Tak czy siak nie można tak obrażać arbitra i to jest dla mnie idiotyzm (i chamstwo).
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Tomal
Posty: 40
Rejestracja: 11 kwietnia 2003, o 10:53
Lokalizacja: Lublin

#29 Postautor: Tomal » 6 czerwca 2005, o 08:30

papi pisze: Moze i tego nie ma w regulaminach, ale to tak jakby sędzia gwizdnął karnego, a potem stwierdzil, ze minął czas meczu i zabral pilke. Może troche niezgrabne porownania, ale wydaje mi sie ze sedzia jest odpowiedzialny za swoje decyzje :roll:


wcale nie głupie porównanie. Kiedyś Lublinianka ( w czasach 'świetności') grala w Pucharze z Legią (ale czy na pewno z Legią to sobie łba uciąć nie dam). Kto wygrywa - ten awansuje. I po 90 min. i dogrywce było 0:0. Cztery pierwsze serie karnych zamienione na bramki. Wtedy Legia nie strzela i został jeden karny, dla Lublinianki. I co wtedy? - ...sędzia nie pozwala na wykonanie karnego z powodu... zapadających ciemności... mecz powtórzony, Legia wygrywa
Polska Piłka.

A co do zachowań dziwnych tudzież nieuzasadnionych na naszym stadionie to rzeczywiście jest ich sporo. Do katalogu już wymienionych dorzucę dwie:
1 - bluzgi 'kibiców' spod krytej trybuny, podczas przerwy, kiedy zawodnicy szykowali sobie pola startowe: kilku pajaców coś wykrzykiwało i groziło Sebastianowi; pluli i wymachiwali coś w jego kierunku. Porażka...
2 - totalne kuriozum - kiedy zaczęło padać część ludzi zaczęła się pchać pod dach; ochrona (w liczbie jednego gościa!) zeszła do bramki by zatrzymać jakiegoś ojca z dzieciakiem na ręku, wtedy inni zaczęli z drugiej strony przeskakiwać przez barierkę i się potoczyło - kto chciał, to wbił się na krytą. Trochę zajechało dziczyzną, ale deszcz, więc staram się zrozumieć. Ciekawi mnie tylko, czemu tak liczna była ochrona i czy ktoś odda kasę ludziom, którzy zapłacili sporo więcej, żeby obejrzeć mecz z krytej trybuny...

pozdro
"Najtazsim Hriehom Je Nepit Dobre Pivo"

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#30 Postautor: JAG » 6 czerwca 2005, o 08:47

Opolanie sami siebie pozbawili szansy na korzystniejszy dla nich rezultat meczu.w całosci podzielam opinie tych którzy upatrują się niesportowego zachowania druzyny gości.
:),czasami :(

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#31 Postautor: InDorka » 6 czerwca 2005, o 09:22

Tomal napisał:

"...Ciekawi mnie tylko.....czy ktoś odda kasę ludziom ,ktorzy zapłacili sporo więcej ,żeby obejrzeć mecz z krytej trybuny...."

Czy ja dobrze rozumiem? Nastapiła wymiana kibiców zmoknietych na suchych ? Czyzby ci "z biletem bez dachu " wyparli płacacych 25 PLN spod krytej trybuny ? Nie widziałam takiej akcji.
Bo jesli tylko zajeli wolne miejsca to po co medytujesz o zwrocie kasy ? Ktoś mokry usiadł Ci na kolanach ??
Najpierw litujesz sie nad ojcem z dzieckiem na reku,a zaraz potem piszesz..."trochę zaleciało dziczyzną..."

Fee,nieładnie. Przypomina mi to zachowanie PSA OGRODNIKA. Bo chyba nie usiadziesz na 2 krzesełkach,nawet płacąc 50 PLN i ważąc 120 kg.

....... :? ........

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#32 Postautor: Maciek » 6 czerwca 2005, o 09:27

jas pisze:
InDorka pisze:A czy wiwaty i gwizdy radosci na Zylecie po ogłoszeniu niezdolności do jazdy dwu Opolan to prawidłowa reakcja kulturalnych,obiektywnych kibiców ? (wtedy nie było wiadomo jeszcze jakie kontuzje odnieśli ).
Mam poważne wątpliwości.......i było mi autentycznie wstyd.

........ :oops: ........[/b]


to bardzo ciekawe co piszezsz, ale owe "gwidy radosci" :wink: rozlegly sie po ogloszeniu przez Stypule tego, ze bieg zostanie powtorzony, co praktycznie gawrantowalo nam zwyciestwo.


A jak nawet były gwizdy na dwóch Opoloan to oczywiście wiadome za co za nie sportowe zachowanie ich założenie było takie wystartować zobaczyć jak przedstawia sie sytuacja w biegu było 5:1 to kłade motocykl i leze i zaraz drógi przeciez ta wywrotka była zamierzona!! Najzwyczajny szlif w wykonaniu opolan a leżeli na tym torze jakby trzepneli z całym impetem w bande!! To jest chyba nie normalne wiedzieli że na tym torze maja już przegrany mecz i trzeba by było kombinowac!! no i na nasze szczeście sedzia był wyrozumiały i sprawiedliwy mecz sie zakończył i mamy kolejne 3pkt :) :wink:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

jotem
Posty: 83
Rejestracja: 31 stycznia 2003, o 14:12
Lokalizacja: Lublin

#33 Postautor: jotem » 6 czerwca 2005, o 09:34

Oj przestańcie tak się czepiać.....Każdego wczoraj mogło trochę "ponieść" - kibic mokry, zmarznięty i czakający około godziny na dalszy ciąg meczu a poza tym "taktyczne" zagrywki Opola i przedłużający się mecz to powód, że nawet najspokojniejszego kibica może wk....ć :mrgreen:

Ziutek

#34 Postautor: Ziutek » 6 czerwca 2005, o 09:35

ja slyszalem od osoby wtajemiczonej ,ze odrazu jak czechowicz w karetce byl w parku maszyn wstal i rozebral sie z kombinezonu(o wlasnych silach)

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#35 Postautor: InDorka » 6 czerwca 2005, o 09:40

Juz raz sie z tego tłumaczyłam,ale jestem cierrpliwa.
Nie mam pretensji o wygwizdanie "udawanego upadku",ale o reakcje,na wiadomośc spikera,że obaj są niezdolni do jazdy ( a ja własnie wtedy usłyszalam wycie i gwizdy ).
Analizowano niedawno upadek Piszcza na treningu..........nie wygladał groznie,a skutki nieciekawe.Bo nie zawsze obraz przekłada sie na późniejsze konsekwencje zdrowotne.

A co do dezaprobaty na niesportowe zachowanie i próbę "wyrwania nam fuksem" jednego punktu.........jestem oczywiście po stronie gwiżdżących, nawet żałuję, ze sama nie mogę opanować tej arcytrudnej sztuki :lol:


........ :lol: ........

Awatar użytkownika
Goblyn
Posty: 27
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 11:26
Lokalizacja: Ciecierzyn

#36 Postautor: Goblyn » 6 czerwca 2005, o 10:06

Kilka moich spostrzeżeń odnośnie poruszanych w temacie kwestii...
1. Przerwanie wyścigu, w którym upadli dwaj opolanie jak najbardziej słuszne... ale pozostawia pewien niesmak związany z odczuciem, że tam mimo wszystko żadnego poważneg zderzenia nie było. Wygląda to, jak słuszenie wiele osób zauważyło, na zagranie celowe i (a co tam) haniebne - wypaczające ideę tego sportu...
2. Przerwanie biegu 13 (albo 12) to istny śmiech na sali... nie wiem, czy doszłoby do włączenia sygnalizatora, gdyby nasi nie prowadzili 5:1... Zresztą dość podobnie wyglądała chyba sprawa we wcześniejszym biegu, gdzie prowadził Brhel ... a mimo to nie przerwano wyścigu (co prawda tam zostało jedno okrążenie - więc może dlatego)... Kolejne zniesmacznie jak by na to nie patrzeć...
3. Gwizdy na leżących zawodniów Opola - brak słów.... Cokolwiek się działo z wynikiem znacznie lepiej było bić im brawo... a może dzięki temu sami zrozumieliby ogrom wstydu jaki po tym zdarzeniu powinien ich dopaść... Nie pochwalam chamstwa na stadionie.. i żal mi, że w tym sezonie jest prawdziwy "wysyp idiotów na lubelskim stadionie"... Jeszcze trochę to sami na siebie będą bluzgać... bo nikt nie będzie jeździł w naszym mieście...
4. Seba i jego kibice - wile o tym na razie nie było więc napiszę, że wstyd mi za to co się działo... Jeszcze rok temu "noszono go na rękach" a teraz niemal same wyzwiska i obelgi... Tutaj zwracam się do kibiców, którzy mają jakiś żal do Sebastiana: Wytłumaczcie mi, o co wam chodzi? Czy o to, że nie jeździ w Lublinie? Czy o to, że jest zawodowcem (czyt. zarabia tym na chleb)? Czy o to, że zdobywa punkty jako "wychowanek Lublina"? Ja tu nie widzę jego winy... Widzę wine Waszą drodzy bluzgający kibice, że nie potraficie pokazać, że Wam na zawodniku zależy inaczej niż obrażając go... A jeśli Wam nie zależy... to po co gwiżdżecie... przecież nie jeździ u nas.. :wink: Aha... jeszcze jedno... Nawet Seba ma prawo mieć kibiców w Lublinie... a obrażanie ich jest wg mnie oznaką braku szacunku dla ludzi, którzy potrafią docenić odrobinę talentu tego chłopka...
5. Gwizdy na Siwka... - Przyznam, że ja też nie lubię tego Pana... Mieliśmy zajeb.. skład...a teraz walczymy o utrzymanie... to nie fair wobec kibiców. Nie można wprowadzać własnych wizji bez zerozumienia głosu kibiców, a tak się wg mnie tym razem stało... Co zaś się tyczy samego obrażania Siwka... to podobnie jak w odnisieniu do wcześniejszych spostrzeżeń - chamstwo aż piszczy... :evil:
6. Pieniądze za trybunę zadaszoną i ich zwrot - Ktoś poruszył temat pieniedzy za bilety na krytą trybunę.... Sorki, ale to już przegięcie... Ja też schowałem się pod krytą na meczu jak zaczęło padać... a jak przestało to sobie poszedłem dalej stać na odkrytej... i uwierz mi kibicu... że gdyby nie deszcz nawet bym o tym nie pomyślał, żeby tam pójść... Poszedłem (podobnie jak dziesiatki innych osób) tylko dlatego, że było mnóstwo wolnych miejsc... Nikogo nie wyganialiśmy i nie wyśmiewaliśmy... Sam siedziałem na glebie bo nie chciałem nikomu z VIPów zasłaniać widoku (opłaciłem to odrobiną żużlu na ubraniu... ale to cena za suchą głowę.. :wink: )... Poza tym... (ale się pewnie teraz gromy posypią na mnie).. gro z tych osób co siedzi na loży VIP nie płaciło za karnety (w takim sensie jak rozumie to kibic) lecz dostało je jako syn, wujek, kolega lub ktoś inny z szerokiego grona sponsorów... :wink: Oczywiście nie neguję tego... ale to nie to samo co zakup karnetu w kasie... :wink: A wracając do włażenia na trybunę to do cho..ry, jak nie pada to nikt tam nie wchodzi... :wink:

Dobra kończę.. Aha, sorki za długą wypowiedź... Ale uznałem to za konieczne...
:-) TÅ» LUBLIN :-)

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#37 Postautor: Czarek » 6 czerwca 2005, o 10:07

Ten kontrolowany upadek opolan zdarzył się blisko miejsca gdzie siedziałem i przy takiej prędkości, miękkiej nawierzchni oraz wypuszczeniu motocykli w odpowiednim czasie nie mogło się im nic stać. To był wzorcowy, aktorski wręcz upadek.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#38 Postautor: Gelo » 6 czerwca 2005, o 10:18

Ja również nie mam najmniejszych wątpliwości, że to było zwykłe aktorstwo Akurat przez przypadek los mnie rzucił na trybuny w okolice miejsca zdarzenia. Podobno Czechowicz nie wyglądał najlepiej, ale Sekula ładowany do karetki śmiał się i machał ręką do kibiców. Największym winowajcą tego jest sędzia. Było wiadomo, że jak zapowie, "odjedziemy bieg i zobaczymy co dalej" zawodnicy przegrywający wyścig będą robić jaja. Opolanie przegrali start i było jasne, że się przewrócą - kwestia kiedy. Zrobili to na tyle z premedytacją, żeby przypadkiem wynik biegu nie został zaliczony. To co zrobili to postawa niegodna sportowców. Za "taktyczne upadki" kara się zawodników wykluczeniem do końca zawodów.

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#39 Postautor: Maciek » 6 czerwca 2005, o 10:25

InDorka pisze:Juz raz sie z tego tłumaczyłam,ale jestem cierrpliwa.
Nie mam pretensji o wygwizdanie "udawanego upadku",ale o reakcje,na wiadomośc spikera,że obaj są niezdolni do jazdy ( a ja własnie wtedy usłyszalam wycie i gwizdy ).
Analizowano niedawno upadek Piszcza na treningu..........nie wygladał groznie,a skutki nieciekawe.Bo nie zawsze obraz przekłada sie na późniejsze konsekwencje zdrowotne.

A co do dezaprobaty na niesportowe zachowanie i próbę "wyrwania nam fuksem" jednego punktu.........jestem oczywiście po stronie gwiżdżących, nawet żałuję, ze sama nie mogę opanować tej arcytrudnej sztuki :lol:


........ :lol: ........


No przecież Piszczyka upadek wyglądał groźnie na D*** nie upadł tylko na takiej prędkości przeleciał przez kierownice fikająć kilka kozłow a praktycznie zawsze jak sie fiknie przez kierownice to obojczyk lub bark !! to jest zawrotna prędkość a tor jest twardy jak beton!!
Obrazek

Obrazek

Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#40 Postautor: meesha » 6 czerwca 2005, o 10:34

InDorka pisze:Juz raz sie z tego tłumaczyłam,ale jestem cierrpliwa.
Nie mam pretensji o wygwizdanie "udawanego upadku",ale o reakcje,na wiadomośc spikera,że obaj są niezdolni do jazdy ( a ja własnie wtedy usłyszalam wycie i gwizdy ).
A co do dezaprobaty na niesportowe zachowanie i próbę "wyrwania nam fuksem" jednego punktu.........jestem oczywiście po stronie gwiżdżących, nawet żałuję, ze sama nie mogę opanować tej arcytrudnej sztuki :lol:
No to przecież na jedno wychodzi :) Szopka z upadkami --> szopka z leżeniem na torze 15 minut --> symulowanie urazów --> orzeczenie lekarza o niezdolności do dalszej jazdy. I gwizdy były za cały ten cią przyczynowo-skutkowy [ja akurat nie gwizdałem bo też nie umiem 8) :D ]
Gdybym za żużel chodził od pół roku albo był wczoraj pierwszy raz to może i nie poddawałbym w wątpliwość uczciwości opolan, ale to naprawdę była ewidentna "szopka". Co się później potwierdziło - jeden z zawodników leżąc na torze podobno się śmiał, podczas badania niemal umierali, a gdy dowiedzieli się, że jadą dodatkowe karetki z miasta i mecz będzie kontynuowany - cudownie ozdrowieli :lol: Tyle że było już za późno, bo już mieli (na włąsne życzenie) przybitą niezdolność do jazdy...

Inna sprawa, że wczorajszy mecz był z gatunku "brzydkich" i nawet ciężko się cieszyć z wygranej w takim stylu. Lublinianie robili wszystko żeby "na siłę" mecz dokończyć, opolanie, żeby go zakończyć przy stanie 27:27 więc "szopka" była w zasadzie obustronna :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#41 Postautor: InDorka » 6 czerwca 2005, o 11:30

......a ja jeszcze wrócę do spikera..Faktycznie , opinia o kataklizmie odbierajacym nam 3 pkt przy stanie meczu 45:39 to jakies chwilowe zaćmienie umysłu,ale ja o czyms innym myslę.
Podstawową cechą spikera powinna być bezstronność.On ma tylko relacjonowac fakty.
A wydaje mi się,że nasz często sie "zapędza"......
Choćby wczorajsza informacja,że Sebastian Trumiński "być moze już w przyszłym roku bedzie jeżdził na lubelskim torze"......
Komu ta informacja miała sprawić przyjemność? Trumińskiemu,jezdzacemu w innych barwach :?: To dobrze że nieżle punktował,bo w przeciwnym razie ........ byłaby to wilcza przysługa. Drużynie Opola :?: A może tym co gwiżdżą na jego widok :?:
Dziwne,że jego nadpobudliwośc nie wkurzała tak naszych kibiców,gdy puszczały mu nerwy
z koziołkiem na plastronie.
Szkoda,że nie jeździ u nas.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#42 Postautor: Łoptymista » 6 czerwca 2005, o 11:50

InDorka pisze:Dziwne,że jego nadpobudliwośc nie wkurzała tak naszych kibiców,gdy puszczały mu nerwy
z koziołkiem na plastronie.

Przeszkadzała i to bardzo.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#43 Postautor: grzesieck » 6 czerwca 2005, o 12:00

I pamietajcie drogie dzieci, ze Seba ostatnio walnal komplet dla Turbiny Saławat :lol:
METHANOL ADVENTURE TEAM

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

#44 Postautor: Davv » 6 czerwca 2005, o 12:26

Pamiętacie mecz z Gorzowem? Wtedy nasi niechcieli jechać. Dzisiaj Opole. Tak więc każdy kombinuje tak, aby to on zyskał. Nie ma wątpliwości, że Opolanie odstawili cyrk, ale to świadczy o nich. W sumie to nie wiem co by im dał ten 1 pkt. Jak dla mnie to za rok wrócą skąd przyszli. I nie ma możliwości żeby było inaczej.

Szacuneczek

Awatar użytkownika
Soluk
Posty: 130
Rejestracja: 10 marca 2005, o 21:27
Lokalizacja: z Czechowa
Kontakt:

#45 Postautor: Soluk » 6 czerwca 2005, o 12:34

InDorka pisze:......a ja jeszcze wrócę do spikera..Faktycznie , opinia o kataklizmie odbierajacym nam 3 pkt przy stanie meczu 45:39 to jakies chwilowe zaćmienie umysłu,ale ja o czyms innym myslę.


Ja tez z tego mialem niezla brechtr, ale tlumaczylem to sobie tym ze mecz juz dlugo trwa i tych oslawionych butelek w kabinie spikera jest znacznie wiecej niz normalnie :D :wink:

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#47 Postautor: Apocalips » 6 czerwca 2005, o 13:13

sting126 pisze:
grzesieck pisze:I pamietajcie drogie dzieci, ze Seba ostatnio walnal komplet dla Turbiny Saławat :lol:


chyba Bałakowo ? :roll:

Widzisz... Ty to wiesz, my to wiemy ale pan Mariusz S. już niestety nie :lol: :lol:
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#48 Postautor: JAG » 6 czerwca 2005, o 13:30

grzesieck pisze:I pamietajcie drogie dzieci, ze Seba ostatnio walnal komplet dla Turbiny Saławat :lol:


raczej przedostatnio :) i oczywiscie Bałakowo
:),czasami :(

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#49 Postautor: grzesieck » 6 czerwca 2005, o 14:21

Prosze nie poprawiac tego co napisalem, gdyz sa to slowa spikera Mariana S. ktory stwierdzial, ze Sebek ostatnio zdobyl komplet punktow dla Turbiny Saławat !

dziekuje :)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#50 Postautor: jas » 6 czerwca 2005, o 14:25

grzesieck pisze:Prosze nie poprawiac tego co napisalem, gdyz sa to slowa spikera Mariana S. ktory stwierdzial, ze Sebek ostatnio zdobyl komplet punktow dla Turbiny Saławat !

dziekuje :)


to ja jednak poprawie - Mariusza S. Mariusza :wink: :wink: :twisted:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!