qpa pisze:Co tu tak bez napiny :D jutro wszyscy odpalą, wygrywamy 44:46
A to mecz nie jest dzisiaj? ;) Jutro to niech odpalają szampany, po zwycięstwie ;)
qpa pisze:Co tu tak bez napiny :D jutro wszyscy odpalą, wygrywamy 44:46
Gelo pisze:Unia pojechała tak jak Unia. Oni nikogo u siebie jakoś szczególnie nie masakrują. Przegraliśmy taką różnicą jak większość. Ostatni bieg zaciera dobre wrażenie naszej postawy.
jarku pisze:Przede wszystkim witam brać forumową. Właśnie się zarejestrowałem :)
Bylem wczoraj na meczu w Lesznie w sektorze gospodarzy. Jestem załamany kibicami Leszna. Do - w zasadzie 12 biegu - nie było praktycznie żadnego dopingu! Dopiero pod koniec pojawił się bębniarz. Kibice ożywiali się tylko, żeby zbluzgać swoich zawodników jeżeli nie pojechali zgodnie z ich oczekiwaniami. Gwizdy po wygranych przez nas biegach. Do poziomu na Z5 brakują im lata świetlne.
blajar pisze:jarku pisze:Przede wszystkim witam brać forumową. Właśnie się zarejestrowałem :)
Bylem wczoraj na meczu w Lesznie w sektorze gospodarzy. Jestem załamany kibicami Leszna. Do - w zasadzie 12 biegu - nie było praktycznie żadnego dopingu! Dopiero pod koniec pojawił się bębniarz. Kibice ożywiali się tylko, żeby zbluzgać swoich zawodników jeżeli nie pojechali zgodnie z ich oczekiwaniami. Gwizdy po wygranych przez nas biegach. Do poziomu na Z5 brakują im lata świetlne.
Gwizdy były tylko po pierwszym wygranym przez nas biegu. Nie wiem gdzie siedziałeś ale cały sektor na wyjściu z pierwszego łuku od tego czasu bił brawo nawet jak bieg wygrywał ktoś z Motoru. Generalnie atmosfera bardzo piknikowa, bez żadnej spiny, ludzie bardzo normalni. Przynajmniej mnie kompletnie nic nieprzyjemnego nie spotkało, wręcz przeciwnie.
mtgo pisze:no własnie, żeby nie było że sam hejt leci w stronę menago chciałbym zauważyć że wczoraj nie było się do czego przyczepić i wszystkie ruchy taktyczne miały sens. good job!