Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2326 Postautor: niespokojny » 9 maja 2011, o 15:48

To zalezy czy Proctor dostal cos na przygotowanie do sezonu. Bo jesli nie to takie podejscie jest jak najbardziej sluszne. Piszczowi tez mozna by pomoc swoja droga.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2327 Postautor: Łoptymista » 9 maja 2011, o 15:51

swoja droga uwazam, ze taki zasluzomy kibic jak ja tez zasluguje na pomoc. chcialbym nowe mieszkanie i wczasy na Bali

dumbli
Szkółkowicz
Posty: 225
Rejestracja: 16 sierpnia 2004, o 22:00
Lokalizacja: lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2328 Postautor: dumbli » 9 maja 2011, o 16:56

Ty jesteś chorągiewka a nie kibic i nie zasługujesz na mieszkanie. A fe :wink:
niespokojny napisał(a):
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2329 Postautor: Davv » 9 maja 2011, o 17:11

niespokojny pisze:To zalezy czy Proctor dostal cos na przygotowanie do sezonu. Bo jesli nie to takie podejscie jest jak najbardziej sluszne. Piszczowi tez mozna by pomoc swoja droga.

Jeśli chodzi o dodatkowe premie jak ta dla Proctora to nie uważam tego za zły pomysł, na pewno będzie to mobilizujące dla niego i całej drużyny. Co do Piszcza to ewentualnie zakupiłbym motocykl kompletny i pozostawił w posiadaniu klubu, użyczając Piszczowi na zawody. Mimo wszystko pompowanie kasy w samego Piszcza jak na razie nie ma większego sensu.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2330 Postautor: grzesieck » 9 maja 2011, o 17:13

tym bardziej, ze Piszcz uwaza, ze sprzed ma bardzo dobrze przygotowany i nie ma pojecia dlaczego trener nie daje mu szansy
METHANOL ADVENTURE TEAM

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2331 Postautor: Davv » 9 maja 2011, o 17:17

grzesieck pisze:tym bardziej, ze Piszcz uwaza, ze sprzed ma bardzo dobrze przygotowany i nie ma pojecia dlaczego trener nie daje mu szansy

ups.... 8)
Najbardziej nie ufam jednak nodze Piszcza, sprzęt można kupić - zdrowia niestety nie.

Awatar użytkownika
login
Posty: 72
Rejestracja: 11 maja 2009, o 01:16

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2332 Postautor: login » 9 maja 2011, o 19:19

Celem jest awans, do uzyskania którego jeszcze długa droga i wiele pracy. Dziwi mnie wypowiedź Sprawki, który zachowuje się, jakby zwycięstwo w Opolu było ostatnim meczem po wygraniu którego już mamy awans. Druzyna z Opola nie jest faworytem. Jeśli wygramy w Ostrowie czy Pile, to będzie coś, a póki co - wykonaliśmy pierwszy kroczek! Niedzielnego zwycięstwa nie można określić, jako jakiś spektakularny sukces.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2333 Postautor: bkapusta » 9 maja 2011, o 22:43

Łoptymista pisze:swoja droga uwazam, ze taki zasluzomy kibic jak ja tez zasluguje na pomoc. chcialbym nowe mieszkanie i wczasy na Bali

To ja domagam sie wsparcia dla najstarszych (stazem) aktywnych forumowiczow. Kazdy z rocznika 2002 powinien dostac samochod.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2334 Postautor: lombard » 10 maja 2011, o 07:56

login pisze:Celem jest awans, do uzyskania którego jeszcze długa droga i wiele pracy. Dziwi mnie wypowiedź Sprawki, który zachowuje się, jakby zwycięstwo w Opolu było ostatnim meczem po wygraniu którego już mamy awans. Druzyna z Opola nie jest faworytem. Jeśli wygramy w Ostrowie czy Pile, to będzie coś, a póki co - wykonaliśmy pierwszy kroczek! Niedzielnego zwycięstwa nie można określić, jako jakiś spektakularny sukces.


Może sukces nie jest spektakularny na miarę bezpośredniego awansu, ale taka radość świadczy o tym...że musiało być cieplutko w klubie...i na szczęście wszyscy odetchnęli z ulgą 8)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2335 Postautor: istred » 19 maja 2011, o 11:03