Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Cooper, skoro widzisz ze coś działa nieprawidłowo i uczestniczysz w tym, to jeśli chcesz żeby się zmieniło, musisz nagłośnić, odpowiednio zwrócić uwagę, ewentualnie samemu zmienić. Samo przekonywanie zwykłego kibica, że jest źle, nic nie da, bo ci nie uwierzy. Tak jak ja i inni, którzy nie mają okazji podsłuchiwać ważnych rozmów.
I nie porównuj tego do "sam wsiądź na motor", bo porównanie jest nietrafione. Jak staruszka wsiada do autobusu i nie ma gdzie usiąść, to trzeba upomnieć jakiegoś małolata żeby ustąpił, a nie komentować sobie w duchu jaka ta dzisiejsza młodzież jest beznadziejna.
I nie porównuj tego do "sam wsiądź na motor", bo porównanie jest nietrafione. Jak staruszka wsiada do autobusu i nie ma gdzie usiąść, to trzeba upomnieć jakiegoś małolata żeby ustąpił, a nie komentować sobie w duchu jaka ta dzisiejsza młodzież jest beznadziejna.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Z klubem jest tak samo jak z bylym juz prezesem, fasada piekna, a w szafie trup.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sadychor pisze: I owszem, jestem niefajny, bo kupuje bilet, nie wchodze na VIPa itp.
sadychor pisze:To cecha charakteru, jedni wola pierd***c po proznicy a inni milczec, bo i tak g moga, zupelnie jak ci pierwsi.
Nie wiem czy to Cie zmartwi czy pocieszy, ale w tych dwoch kwestiach w niczym sie nie roznimy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
truskawa pisze:Cooper, skoro widzisz ze coś działa nieprawidłowo i uczestniczysz w tym, to jeśli chcesz żeby się zmieniło, musisz nagłośnić, odpowiednio zwrócić uwagę, ewentualnie samemu zmienić. Samo przekonywanie zwykłego kibica, że jest źle, nic nie da, bo ci nie uwierzy.
Po raz kolejny powtorze. Nie mam intencji nikogo przekonywac.
Wszystko zaczelo sie od tego, ze bodajze Cz@rek napisal, ze w kwestiach organizacyjnych wiele sie zmienilo.
Wtedy zapytalem o te zmiany.
W zamian uslyszalem pare frazesow o postepie sportowym (czyli nie na temat) a dodatkowo zostalem zasypany pytaniami o to co jest zle.
No to napisalem co wg mnie jest do poprawy.
Czy to oznacza ze od razu musze stanac na czele opozycji, albo isc z petardami pod siedzibe klubu?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
W sumie czemu nie, sam bym se achtungiem rzucil 
Chyba ta cala zawiercha forumowa jest o to, ze skoro jest naprawde tak fatalnie, dlaczego jeszcze nikt tych achtungow nie kupuje
Czy Wojciechowski, reszat Zarzadu i inne osoby funkcyje plus cala swita z Bogdanki jest tak niewidoma
To wszystko brzmi calkiem powaznie i malo smiesznie, a Sprawka (obarczany o wszystko) jak byl tak jest.
Chyba ta cala zawiercha forumowa jest o to, ze skoro jest naprawde tak fatalnie, dlaczego jeszcze nikt tych achtungow nie kupuje
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
stanowczo niektorym sie nudzi odkad nie ma nowych kontraktów
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mikas pisze:istred pisze:Ale piszesz "co się zmieniło" - więc Ci piszę:
dwa lata temu marzyliśmy, żeby przynajmniej wystartować, dziś porażką będzie drugie miejsce w lidze (nie piszę katastrofą, bo awansują dwie drużyny). Zmiana? Zmiana.
Jeśli rzeczywiście się nie rozumiemy to widocznie niejasno napisałeś.
Napisz proszę jasno o co Ci chodzi.
Istred, ja dalej marze, żebysmy wystartowali w lidze. Przypominam Ci, że nie mamy licencji, a z różnych źródeł wiem, że może byc z nia naprawde duzy problem jakiego nie bylo jeszcze nigdy :/
Organizacja w tym klubie to dno i trzeba to sobie jasno powiedziec a nie mydlic ludziom oczy strona sportowa (ktora z kolei faktycznie poki co jest bardzo dobra).
Jesli teraz nie powie sie glosno, ze ten klub to kolos na glinianych nogach to najpozniej po najblizszym sezonie bedziemy sie pewnie martwic, zeby ten klub przetrwal.
To o czym pisal Cooper to wszystko prawda, jednak o pewnych rzeczach nie wypada pisac publicznie, zeby nie szkodzic klubowi, szczegolnie w goracym okresie transferowym.
Pisales jeszcze wyzej ze mamy budzet opierajacy sie na kasie od sponsorów a nie na wplywach z biletow. Prawda jest jednak taka, ze mamy budzet opierajacy sie glownie na kasie od jednego sponsora i gdy ten sponsor w koncu sie wnerwi (a jesli nic sie nie zmieni w organizacji to predzej czy pozniej to nastapi) to nie bedzie w tym klubie juz nic i bedzie mozna tylko zatrzasnac drzwi.
Mikas nie chcę negować tego co piszesz, ale chciałbym poznać twoją opinię. Jeśli tak faktycznie jest tak jak napisałeś w swym poście, to dlaczego sponsor widząc porażającą nieudolność klubowych działaczy, nie postanowił wprowadzić do klubu chociaż jednego swojego przedstawiciela
Zgadzam sie że poziom organizacyjny jest niski, ale idzie do góry, z tym że stanowczo zbyt wolno!
I powiem tylko tak: Na drugą ligę to jeszcze powinno wystarczyć bo w innych klubach jest podobnie,(gdzieniegdzie chyba nawet gorzej) ale faktycznie Bogdanka ma wobec klubu takie plany więc standardy powinny być wyższe niż amatorszczyzna i powinno się w tym kierunku działać dynamicznie. Poza tym mam nadzieję że dyrektora jednak jakiegoś obiorą na początku sezonu.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
kibicLBN pisze:Poza tym mam nadzieję że dyrektora jednak jakiegoś obiorą na początku sezonu.
No ja mimo wszystko mam nadzieje, ze do takich scen nie dojdzie
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
alfkrystian
- Szkółkowicz
- Posty: 293
- Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Co do zachowania "klubu" w stosunku do byłych zawodników to jest coś na rzeczy....można przytoczyć przypadek p.Jurka Głogowskiego i jego oferte pomocy w szkoleniu młodzieży....odzew klubu taki jaki stan naszej szkółki ,czyli żaden
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jerry78 pisze:A z czym tak naprawdę możemy mieć problem? Sprawozdanie finansowe chyba jest do zrobienia, raczej nie powinno być tu problemu, zadłużenia wobec ZUS, US, zawodników mają być uregulowane (skoro będą pieniądze od sponsora w styczniu)[...]
Nie wiem, może się nie znam, albo nie zdaję sobie sprawy, ale ja tu nie widzę jakiś wielkich zagrożeń.
Nie widzisz? No to patrz teraz:
- brak sprawozdania finansowego za 2009 rok
- brak zaświadczeń o braku na dzień 31.10.2010 r. zadłużenia w stosunku do ZUS i urzędu skarbowego lub porozumień z ww. instytucjami o sposobie realizacji zadłużeń.
- brak porozumień z zawodnikami w sprawie spłaty zadłużenia
- brak potwierdzenia rozliczeń finansowych przez właściciela toru za sezon 2010 lub porozumienia w sprawie spłaty zadłużenia.
- brak umowy na korzystanie z toru w sezonie 2011
Te sprawy są do załatwienia do dnia 31.12.2010, a nie w styczniu. Mam nadzieję, że w klubie o tym wiedzą. Zawarcie porozumień, o których mowa wyżej skutkuje przyznaniem licencji warunkowej do końca marca 2011, kiedy to jest "dedlajn" na ostateczne załatwienie tych spraw. Ale dostarczyć te porozumienia trzeba do piątku. Tego piątku. I żebyśmy się nie zdziwili, że będą czekać na nas do lutego, bo już nie jesteśmy "klubem w bólach powstającym po upadku żużla w Lublinie, na który trzeba przymknąć oko i dopuścić w marcu"...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Poruciarze.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Meesha, czy Ty sie za bardzo nie lansujesz? 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Za bardzo nie. Chciałem się tylko też podzielić z innymi co mi się śniło
A teraz uwaga, będzie lans po całości: widziałem książkę toru (tu możecie wzdychać z zazdrością
) i nie podchodziłbym tak lekko do tego stwierdzenia:
Daleki natomiast jestem od zwalania całej winy na jednego dyrektora. Prezes i wiceprezes to niby nie muszą nic robić, oprócz paradowania po stadionie z wypiętą klatą? Bez jaj...
bo tez się możemy zdziwićlicencja toru skoro była w tym roku to i będzie w następnym, oczywiście parę rzeczy jest do poprawienia,
Daleki natomiast jestem od zwalania całej winy na jednego dyrektora. Prezes i wiceprezes to niby nie muszą nic robić, oprócz paradowania po stadionie z wypiętą klatą? Bez jaj...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jestem nowy na forum,na żużel chodzę X lat ale jak czytam te wypierdy to mi się flaki wywracają.Jeżeli liga nie ruszy w Lublinie to wtedy robić dym,a nie pisać na forum teraz przed sezonem.Podejrzewam jak awansujemy to najwięksi napinacze na tym forum napiszą:zawsze wierzylem że awansujemy i że prezes Sprawka to jest gość.Przestańcie już Polska to czyta i nie tylko,mają ubaw z Lubelskich kibiców.
kibic
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
świete słowa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ubaw to ma cała Polska jak widzi jak ten superbogaty i świetnie zorganizowany klub jest w czarnej dupie w temacie uzyskania licencji na kolejny sezon startów. Tego nie widzicie?
Moim zdaniem lepiej zapobiegać chorobie niż ją leczyć, ale co kto lubi...Jeżeli liga nie ruszy w Lublinie to wtedy robić dym,a nie pisać na forum teraz przed sezonem
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
tylko że pierdzeniem głupot na forum licencji sie nie dostanie. Siła sprawcza wylewania żali na forum jest porównywalna z wagą wypowiedzi Żyda za okupacji.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A czy rzucanie na forum nazwiskami, które by się chciało widzieć w składzie ma większą siłę sprawczą?
Też jest to bez sensu, po co zatem to forum w ogóle? Zlikwidować!!!
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A tu się Gelu mylisz.
Forum jest systematycznie monitorowane i co gorsze cenzurowane przez władze klubowe. Na szczęście cenzura odbywa sie tylko w stosunku do osób znanych w klubie.
Nie mniej parę spraw udało sie załatwić dzięki dymowi na forum...
Forum jest systematycznie monitorowane i co gorsze cenzurowane przez władze klubowe. Na szczęście cenzura odbywa sie tylko w stosunku do osób znanych w klubie.
Nie mniej parę spraw udało sie załatwić dzięki dymowi na forum...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
meesha pisze:A czy rzucanie na forum nazwiskami, które by się chciało widzieć w składzie ma większą siłę sprawczą?Też jest to bez sensu, po co zatem to forum w ogóle? Zlikwidować!!!
Jako kibice mamy prawo wyrazac opinie kogo chcielibysmy ogladac a kogo nie. A to czy ktos to bierze pod uwagę to zupelnie inna bajka. A kilkanascie poprzednich postów to jak to nazwał kylo zwykłe "pierdy" małolatów ktorzy nie tylko nie mają pojecia pojecia o prowadzeniu klubu ale dodatkowo robią personalne wycieczki. Jak mniemam - z nudów.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Sezon ogórkowy 2010/11 w pełni. Przecież co roku jest tak samo 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
niestety
. dlatego moze podpisywanie z Omelianami i Borodajami nie jest takim najgorszym pomysłem - przynajmniej jest na co ponarzekać bez wymyślania tematów zastępczych.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
kibicLBN pisze:Mikas nie chcę negować tego co piszesz, ale chciałbym poznać twoją opinię. Jeśli tak faktycznie jest tak jak napisałeś w swym poście, to dlaczego sponsor widząc porażającą nieudolność klubowych działaczy, nie postanowił wprowadzić do klubu chociaż jednego swojego przedstawiciela![]()
I to jest wlasnie zagadka. Kazdy nawet na tym forum liczyl, ze przyjdzie Bogdanka i wezmie sie za organizacje. Okazalo sie, ze Bogdanka podpisala jedynie umowe sponsorska/reklamowa i nie ma ochoty w nic wiecej sie angazowac. Oni i tak maja u siebie w dokumentach porzadek i wszystko jest transparentne, wiec o nic nie musza sie martwic. A co zrobi z pieniedzmi klub tez ich juz nie obchodzi. Oni zawsze moga powiedziec: My tylko wykupilismy reklame, nie mamy z innymi dzialaniami nic wspolnego. I im dluzej sie nad tym zastanawiam tym bardziej dochodze do przekonania, ze Bogdanka stwierdzila ze nie ma swoich kompetentnych ludzi znajacych sie na zuzlu i dlatego nie chciala sie w to pchac. Nie chciala tez jednak firmowac swoimi ludzmi (maronetkami) dzialan na ktorych sie nie zna i na ktore by nie miala realnego wplywu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelu, skoro to sa zastepcze pierdy, to po co sie do tego przylaczasz?
Napisz sobie dla relaksu cos o Karlssonie, to na pewno ma duza sile sprawcza.
A innym, ktorych interesuje nie tylko to kto, ale tez gdzie i czy w ogole bedzie jezdzil, daj podyskutowac.
Napisz sobie dla relaksu cos o Karlssonie, to na pewno ma duza sile sprawcza.
A innym, ktorych interesuje nie tylko to kto, ale tez gdzie i czy w ogole bedzie jezdzil, daj podyskutowac.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
meesha pisze:(...) A teraz uwaga, będzie lans po całości: widziałem książkę toru (tu możecie wzdychać z zazdrością) i nie podchodziłbym tak lekko do tego stwierdzenia:
bo tez się możemy zdziwićlicencja toru skoro była w tym roku to i będzie w następnym, oczywiście parę rzeczy jest do poprawienia,(...)
Lans passe, nawet taki lamer jak ja o tym pisal....
sadychor w kij stron temu pisze:(...)Teraz, po awanturach z Wojaczkiem nie obejdzie sie bez gmarania przy tasmie i sygnalizacji swietlnej toru. Oznacza to grzebanie w ziemi (jest raczej zima), reszte opisali co bardziej opanowani.
A skoro to forum ma sile sprawcza to:
- zimne napoje na stadionie dla wszystkich, sponsorem jakas pepsi albo coca-cola, od biedy biedronka, dolewka do pelna i do wyrzygania.
Kto za
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
