ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#226 Postautor: Cooper » 18 czerwca 2014, o 11:32

harry pisze:No ale w Rybolu ktoś postanowił poeksperymentować i zobaczyć co bedzie jak damy lokalnym gwiazdorom ochłonąć, pomyśleć, poprzestawiać silniki i złoić nam tyłki.
.


harry, jakie poeksperymentowac?!

rozumiem, ze zakladasz, ze niedobry kierownik z Lublina wraz z nieogarnietym trenerem na zlosc naszym zawodnikom oprotestowali u sedziego tor? Czy moze jednak zawodnicy, nawet po wygranych 2 biegach, narzekali na tor i chcieli/zadali zeby cos z nim zrobic, bo czuja, ze jest niebezpieczny? I co w takiej sytuacji wg Ciebie powinien zrobic trener? Stanac po stronie zawodnikow, czy wbrew ich odczuciom kazac im ryzkowac na dziurach?
Bo nie uwierze w scenariusz, ze zawodnik zjezdza z toru, po wygranym biegu, pokazuje trenerowi, ze tor OK, a trener biegnie do sedziego z pretensjami.

Co wiecej, po meczu w Lodzi, wszyscy kibice mieli olbrzymie pretensje, ze kierownictwo klubu nie reagowalo w zaden sposob na stan toru. Teraz zareagowali, moim zdaniem slusznie, szczegolnie jesli nasi zawodnicy tego oczekiwali, to jest lament wielki - bo niektrym wydaje sie, ze jak wygralismy 2 biegi na krzyz, to z automatu mielismy wygrane 15.

Co do samego ubijania - my zlozyzlismy protest, sedzia zarzadzil ubijanie, ale Rybnik juz dobrze wiedzial jak poubijac pod siebie i przy okazji polac gdzie trzeba, nie tylko na II luku. Stad pewnie nasze protetsy na to niefachowe ubijanie. Ale na tym specyficznym torze i tak to bylo bez znaczenia, bo cale zawody liczyl sie start i pierwszy luk. Dlatego wychodzi mi na to, ze jaki tor by nie byl, to i tak bysmy przegrali, bo nie przegralismy tego meczu przez tor! Przestanmy byc zalosni. Przegralismy, bo paru naszych jechalo w pierwszym luku jakby sila odsrodkowa dzialala na nich z jakas zdwojona moca.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#227 Postautor: Koper » 18 czerwca 2014, o 11:47

Fantys pisze:Jasne że nasza drużyna ubiegała się o ubijanie toru,szanowny Pan kierownik startu w Lublinie(obecny na meczu w Rybniku) zadzwonił do p.Kantora i kazał mu aby ubić tor wszystko się działo obok mnie.Tak więc wina nie leży po stronie Rybnika,tylko my sami strzeliliśmy sobie w kolano.


Dementuję tą informację w imieniu p. Kantora.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#228 Postautor: harry » 18 czerwca 2014, o 11:55

Eksperymentować? Jak? Normalnie. Eksperymentuje ktoś kto robi coś pierwszy raz.Ewidentny przypadek.
Co to z pieprzenie bzdur? Zawodnik wygrywa bieg na luzie, 20 metrów z przodu i idzie do trenera żeby ubijac tor? To niech się przeżuci na szachy bo na równym torze przegrał mecz.
Z resztą, o kim my mówimy? Są jakieś konkretne osoby tego dramatu czy wysysasz to z palucha?
Bo ja słyszałem że naszym juniorom nie pasował tor na początku :D :D :D :D I później też. Niech zaczną chodzić na siłownie bo ewidentnie brakuje im pary w rekach.
Trener, jak wygrywamy mecz a przychodzi do niego zawodnik że jest źle z torem to powinien powiedzieć mu co ma robić żeby poradzić sobie na tym torze bo jak fakty ( retransmisja) mówią, wszyscy płynnie i elegancko jechali. No mi do głowy by nie przyszło, jak ogladałem te biegi 5-7, że można na tor narzekać.
To u nas w ostatnich 10 latach nigdy nie było tak równego toru poza przypadkami jak byli komisarze.
Nie ma usprawiedliwienia dla takiego frajerstwa. Jak się mecz wygrywa to sie jedzie do przodu. Miejsce panienek jest na trybunach. Czy zawodnicy z Rybnika też protestowali na tor?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
losiu
Junior
Posty: 455
Rejestracja: 5 kwietnia 2009, o 21:15

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#229 Postautor: losiu » 18 czerwca 2014, o 12:00

harry pisze: Czy zawodnicy z Rybnika też protestowali na tor?


http://www.itvlspeedway.pl/news/domowe- ... an-nad-kmz ...
Karol Baran Karol!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#230 Postautor: harry » 18 czerwca 2014, o 12:03

Cooper pisze:
Co do samego ubijania - my zlozyzlismy protest, sedzia zarzadzil ubijanie,
ale Rybnik juz dobrze wiedzial jak poubijac pod siebie i przy okazji polac gdzie trzeba, nie tylko na II luku.
Stad pewnie nasze protetsy na to niefachowe ubijanie. Ale na tym specyficznym torze i tak to bylo bez znaczenia, bo cale zawody liczyl sie start i pierwszy luk.
Dlatego wychodzi mi na to, ze jaki tor by nie byl, to i tak bysmy przegrali, bo nie przegralismy tego meczu przez tor!
Przestanmy byc zalosni. Przegralismy, bo paru naszych jechalo w pierwszym luku jakby sila odsrodkowa dzialala na nich z jakas zdwojona moca.

Cooper ale czujesz że sam sobie zaprzeczasz?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1038
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#231 Postautor: mundzio » 18 czerwca 2014, o 12:04

Nie sposób się z Tobą nie zgodzić harry, kolejny frajersko przegrany na własne życzenie mecz.

Albo ta drużyna jest tak #$%$#ujowa że zwykła dziura to dla nich za dużo, albo Rybnik jest JEDNAK tak dobry.

Też uważam że takie biadolenie to szukanie dziury w całym i próba usprawiedliwienia przegranej przez własną głupotę.

Cytując klasyka: "Jak to mawia współczesna młodzież - masakracja"

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#232 Postautor: harry » 18 czerwca 2014, o 12:26

losiu pisze:
harry pisze: Czy zawodnicy z Rybnika też protestowali na tor?


http://www.itvlspeedway.pl/news/domowe- ... an-nad-kmz ...

Dziękuję ci losiu. Czyli to co należało udowodnić.
Facet miejscowy mówi, że tor im nie leżał, ze startu nie mógł wyjechać tak jak na treningu, wiec co było robić? Nic. Robotę zrobili przyjezdni.
Swoją drogą to nie dziwię się że dostali taki łomot w Rzeszowie, jak dla niego to był tor nierówny :lol: :lol: :lol:
A jak dostaną w Bydgoszczy to szkoda gadać. Wtedy dopiero zatęskni za "nierównym" i "dziurawym" torem w Rybniku.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#233 Postautor: Cooper » 18 czerwca 2014, o 14:55

harry pisze:
Cooper pisze:
Co do samego ubijania - my zlozyzlismy protest, sedzia zarzadzil ubijanie,
ale Rybnik juz dobrze wiedzial jak poubijac pod siebie i przy okazji polac gdzie trzeba, nie tylko na II luku.
Stad pewnie nasze protetsy na to niefachowe ubijanie. Ale na tym specyficznym torze i tak to bylo bez znaczenia, bo cale zawody liczyl sie start i pierwszy luk.
Dlatego wychodzi mi na to, ze jaki tor by nie byl, to i tak bysmy przegrali, bo nie przegralismy tego meczu przez tor!
Przestanmy byc zalosni. Przegralismy, bo paru naszych jechalo w pierwszym luku jakby sila odsrodkowa dzialala na nich z jakas zdwojona moca.

Cooper ale czujesz że sam sobie zaprzeczasz?


Nie :D Draznie mnie to narzekanie, ze przegralismy przez tor. Przegralismy przez frajerska jazde na I luku.

To jak w koncu bylo - narzekali nasi zawodnicy na tor, czy nie? Czy moze dzialania kierownictwa klubu to jakis sabotaz przeciwko wlasnym zawodnikom, kibicom i wynikowi? No cos mi tu nie pasuje, tak jak nie pasowalo mi, gdy wszyscy jak jeden maz, lacznie z Toba harry pieklili sie na to ubijanie toru i preparowanie zlecone rzekomo przez Rybnik.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#234 Postautor: harry » 18 czerwca 2014, o 16:40

Jakoś tej frajerskiej jazdy na pierwszym łuku nie było widac w biegach 5 i 6.
Można? Można!
I po półgodzinnym równaniu i ubijaniu toru zaczyna się frajerska jazda? Chłopaki zapomnieli jak się jedzie? W pół godziny? Biedacy :( Może bilobil trzeba im kupić na mecz?
A według mnie to nie oni zapomnieli tylko ekipa miejscowych przełozyła się na tyle i tor zrobił się w końcu ich taki, że nie mieli problemu z przejeżdżaniem koło naszych na większej prędkości.

Jak się wygrywa biegi to NIGDY nie przerywa się meczu na pół godziny z własnej inicjatywy, tylko leje się przeciwników dopóki nie ochłoną. Bo wcześniej czy później oni :( ochłoną i wtedy jest po zabawie.
TO był podstawowy błąd.
A jeżeli chodzi o moją wciekłość na rybniczan to jak się tylko dowiedziałem, że jest przerwa na równanie toru po trzech bardzo udanych biegach dla nas to do głowy mi nie przyszło w najczarniejszych snach, że taki numer mogą wykręcić nasi. Ba, takie same odczucia mieli ludzie i z Rzeszowa i z Gniezna bo akurat byłem wtedy na meczu w Rzeszy. Nikomu ale to nikomu nie przyszło do głowy nowatorskie rozwiązanie lublinian.
Jak sie okazało że za tym wiekopomnym pomysem stoją lubelacy, to od razu przeprosiłem cały Rybnik na poprzedniej stronie.
Póki co numer jeden na frajerów roku. Póki co bo coś mi mówi że będą jeszcze chcieli zająć i drugie miejsce.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#235 Postautor: truskawa » 18 czerwca 2014, o 16:57

Kurde, a może zarząd i trener wcale nie chcieli tego meczu wygrywać? Kompletny brak taktycznych na to wskazuje
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#236 Postautor: harry » 18 czerwca 2014, o 17:01

Też o tym myślałem i wcale nie jest to takie nieoczywiste, zresztą już snułem takie dywagacje, chociaż uważam że to najmniej prawdopodobny wariant.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#237 Postautor: meesha » 18 czerwca 2014, o 17:13

a to Misiek nie jechal z taktyka? wiecej robic nie bylo kim...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#238 Postautor: Hans » 18 czerwca 2014, o 17:17

Misiek i Lampart jechali z taktycznych.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#239 Postautor: meesha » 18 czerwca 2014, o 17:22

nominek nie liczylem bo juz i tak bylo pozamiatane...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#240 Postautor: Cooper » 18 czerwca 2014, o 17:31

A jaka to niby roznica przegrac do 42 czy wygrac do 44? Nielogiczne.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#241 Postautor: truskawa » 18 czerwca 2014, o 17:41

Wycofuję się z całej teorii, bo w 11 nie można było jeszcze tkt robić:P
Ostatnio zmieniony 18 czerwca 2014, o 18:09 przez truskawa, łącznie zmieniany 1 raz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

radklx
Posty: 4
Rejestracja: 18 kwietnia 2006, o 20:20

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#242 Postautor: radklx » 18 czerwca 2014, o 17:45

Moim zdaniem nie przegrali przez tor, przykład w biegu Andrey, Cam vs juniorzy.
Andrey po wygranym starcie z drugiego pola nie wiedziec czemu nie zjeżdża do krawężnika i nie zamyka bodajże Woryny tylko wychodzi gdzieś na szeroką i robi się 1-5...
Powinien oglądać to 10 razy dziennie to może zrozumie co zrobił po wygranym starcie...
zgadzam się że dużej różnicy nie ma między wygraną do 44 a porażką do 42 :)

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#243 Postautor: truskawa » 18 czerwca 2014, o 17:47

Konto założone w 2006 r. i dzisiaj pierwszy post? Grubo :D
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#244 Postautor: Cooper » 18 czerwca 2014, o 18:06

Ale ten bieg Andrieja to jaskrawy przykład tego jak przegrac wygrany bieg i nie wiem co tu tor ma do tego.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#245 Postautor: Jcob » 18 czerwca 2014, o 18:13

a to nie Cama mijali? z tego co pamietam to byl Woodward bo az sie za glowe lapalem ze tak ogarniety kolezka dal sie minac jak amator
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#246 Postautor: Cooper » 18 czerwca 2014, o 18:15

Tez, niestety. I to jest dla mnie frajerstwo, a nie jakieś tlumaczenia się torem.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

radklx
Posty: 4
Rejestracja: 18 kwietnia 2006, o 20:20

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#247 Postautor: radklx » 18 czerwca 2014, o 20:31

bo nic mnieod 2006 r tak nie zdenerwowało jak ten bieg :)
a tak poważnie to dostałem olśnienia jeśli chodzi o hasło do poczty i przez to do konta :)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: ROW Rybnik-MOTOR Lublin 15.06.2014 godz. 17.00

#248 Postautor: harry » 18 czerwca 2014, o 21:31

radklx pisze:Moim zdaniem nie przegrali przez tor, przykład w biegu Andrey, Cam vs juniorzy.
Andrey po wygranym starcie z drugiego pola nie wiedziec czemu nie zjeżdża do krawężnika i nie zamyka bodajże Woryny tylko wychodzi gdzieś na szeroką i robi się 1-5...
Powinien oglądać to 10 razy dziennie to może zrozumie co zrobił po wygranym starcie...
zgadzam się że dużej różnicy nie ma między wygraną do 44 a porażką do 42 :)

Kolego ale o czym lub o którym biegu ty piszesz?
Bo jeżeli chodzi o bieg 8 to Kudriaszow przegrał start z Woryną wyraźnie, zszedł do krawężnika co było błędem bo po szerokiej minął go Polis. W międzyczasie Woryna zablokował atakującego po szerokiej Woodwarda, a na 2 okrążeniu nie po szerokiej a po krawężniku Cama minął Polis.
I pomyśleć że są jeszcze tacy, którzy myślą, że tor nie jest ważny tylko to którędy się jedzie. ha, ha ha. Jeszcze dużo nauki przed wami.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski