KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
wygrana w Opolu zaślepiła. Formy nie ma od początku sezonu, ale nie pisze więcej bo zaraz Koperek i Piotruss powiedzą że szaleje po przegranej.
Za tydzien czas na rehabilitację !! Ole !
Za tydzien czas na rehabilitację !! Ole !
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
ale jak to jest możliwe, że wszyscy to widzą i kompletnie NIC nie jest robione ? Był czas na zmianę trenera i przygotowanie na mecze z najtrudniejszymi rywalami, a teraz co zrobimy kilka dni przed spotkaniem z Piłą ?
I dlaczego Pan Lis z Lublina sędziuje mecze w elidze a nie Ostrowa
I dlaczego Pan Lis z Lublina sędziuje mecze w elidze a nie Ostrowa
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
go! pisze:Jedyny pozytyw to normalny, rzeczowy komentarz Jarka Siwka w ITVL, ale co mi po tym?
Mnie się podobało, jak wsadził p. Zbigniewa Studzińskiego na motocykl w którymś tam biegu
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Desmo pisze:Dokładnie, Maxx jak nie masz pojęcia to zamilknij i nie cytuj bez sensu!!!
Ty jesteś za to "geniuszem" żużlowym... Gratuluję... A pojęcie mam podejrzewam dużo większe niż ty kolego. Ja w przeciwieństwie do Ciebie pamiętam takich zawodników z toru, o których Ty tylko słyszałeś...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
NervGal pisze:go! pisze:Jedyny pozytyw to normalny, rzeczowy komentarz Jarka Siwka w ITVL, ale co mi po tym?
Mnie się podobało, jak wsadził p. Zbigniewa Studzińskiego na motocykl w którymś tam biegu
O tak, to było przepiękne
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Maxx pisze:NervGal pisze:go! pisze:Jedyny pozytyw to normalny, rzeczowy komentarz Jarka Siwka w ITVL, ale co mi po tym?
Mnie się podobało, jak wsadził p. Zbigniewa Studzińskiego na motocykl w którymś tam biegu
O tak, to było przepiękne
Przecież to Pan Kwiek, a nie Mr. Harry
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Desmo pisze:Na własnym torze najlepszy miejscowy zawodnik może czynić cuda!!!
ee tam, moim zdaniem z tymi tłumikami to było za dużo szumu, a w cale nie jest tak źle, nie ma co tworzyć mitów, tor był twardy a i tak było trochę mijanek.
go! pisze:Ja jestem konkretnie podlamany tym dzisiejszym meczem. Wyszlo na jaw, ze nasza strategia to kompletna przypadkowosc, sklad sie dobiera na chybil-trafil, a KAZDY zawodnik jest tak nieobliczalny jak wielka pardubicka.
No właśnie taka jest ta liga. jak byśmy zakontraktowali same nazwiska z górnej półki pierwszej ligi to byśmy pewnie wszystko trzaskali na wyjazdach aż by się kurzyło, ale tak nie jest. Mamy zawodników jakich mamy i trzeba się spinać, żeby chociaż w niektórych meczach wyjazdowych coś ukąsić. Ja tam nie wierze w jakieś zbawienne nazwiska, które przyjadą i będą trzaskać same komplety. I spodziewałem się że Stead zrobi taki właśnie wynik. Zresztą rok temu już mieliśmy mega nazwisko które miało wykosić całą drugą ligę, a wyszła kupa. Nie uważam, że Puszakowski powinien jechać, tym bardziej że nie było juniora, ale jestem za tym żeby jak najmniej kombinować ze składem, bo to nigdy nie wychodziło to nam na dobre. Widać, że każdy z naszych zawodników zupełnie inaczej czuje się na innym torze, a problem jest w tym że nasi strasznie późno pasują się z torem, i to nad tym trzeba pracować. Trzeba również poprawić starty na twardych torach, bo to u nas również kaleczy. Mamy już 3 punkty wyjazdowe i wcale nie jest tak źle.
Ostatnio zmieniony 29 maja 2011, o 19:51 przez mustafa, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
1 punkt więcej w meczu i by było 80% postów mniej. Większość by mówiła, że jestśmy debeściaki i potrafimy podnieść się po słabym początku, a niektórzy zawodnicy mieli słabszy dzień,.... i zwycięzców się nie sądzi.
A reszta by się poprostu zamknęła, no nie miałaby na co ponażekać.
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Spirit pisze:
Przecież to Pan Kwiek, a nie Mr. Harry
harry harry
wsadzal tez za wszelka cene na motor Aspgrena zapominajac, ze polski junior musi 3 biegi odjechac
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Eeee tam, zawsze jest na co narzekac
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Słyszeliście Czernickiego ? trenowali w piątek i dzisiaj przed południem , w 3 dni tyle co my w 3 tygodnie , no ale faktycznie nie narzekajmy jak chorągiewki bo u nas jest fantastycznie poukładane a Wilk to mega trener 
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
istred pisze:Jeśli masz tak ubogie słownictwo, że nie potrafisz zbudować zdania bez bluzgów to już lepiej pisz z gwiazdkami.
Pytania nie byly o bogactwo mojego slownictwa, tylko o sposob w jaki czytasz sobie w glowie te gwiazdki i czy takie pisanie jest "dopuszcalne" przez Twoja wrazliwa moralnosc.
W zasadzie pytanie, nie bylo nawet do Ciebie, ale mnie interesuje kazda opinia na ten temat..
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
grzesieck pisze:Spirit pisze:
Przecież to Pan Kwiek, a nie Mr. Harry
harry harry
wsadzal tez za wszelka cene na motor Aspgrena zapominajac, ze polski junior musi 3 biegi odjechac
Aspgrena to chyba za Miesiąca chciał wstawiać, a nie za Łukaszewskiego
BTW widzę że ego was przerasta. Każde wyjazdowe punkty powinny cieszyć. Miesiąc miał troche słabszy mecz, polski junior klasyczna padaka i to wystarczy aby NIE wygrywać z palcem w nosie. Stead ok Proctor ok Suchy ok, a Barana to trzeba koniecznie na jakieś treningi zagonić
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Dzisiejszy mecz potwierdził niestety to co pisałem przed sezonem i w trakcie...
W naszej drużynie nie ma pewniaków.
Kompletów powinniśmy oczekiwać od Barana i Puzona. I żebyśmy awansowali oni MUSZĄ jechać na miarę swoich umiejętności.
Miesiąc, Proctor i Suchecki to dobra druga linia i należy od nich oczekiwać 7-10 pkt.
Suchecki to żaden wielki talent i wymiatacz jak go wielu przed ligą traktowało (poziom ekstraligowy
). Jednak uważam, że powoli zaczyna spełniać swoją rolę. W Opolu bardzo ładnie. W Krośnie było bez tragedii. Świetny bieg 14 z Baranek, jak przywiózł Knappa i Franca. Później pechowy upadek i moim zdaniem skandaliczna (nie jedyna zresztą) decyzja sędziego. Błąd też Sucheckiego, który jak widział pierwszego Stada to powinien szybko zabrać furę z toru. Połasił się na punkty i za to powinien dostać porządne OPR.
Miesiąc - już pisałem, może i walczak, ale starty ma tragiczne i jak będzie beton to nic nie pokaże. I niestety sprawdza się. Dotychczasowy sezon jak najbardziej OK, ale nie można go traktować jako lidera i pewniaka. To jest zawodnik, który może pojechać super i tydzień później przywieźć audi, nawet w II lidze.
To nie jest lider i nie od niego należy oczekiwać kompletów.
Stead - też pisałem, że nie można go traktować jako armatę (a tak wielu go traktowało). Wyszedł mu tylko jeden sezon w II lidze, na kilka lat startów w Polsce. Jednak mecz w Krośnie na mały plusik - facet jest po kontuzji, dopiero się wjeżdża w sezon. Moim zdaniem błędem było ustawianie go w parze z Baranem, to go trochę ograniczało. Gdyby jechał jako prowadzący, na przykład z Miesiącem to uważam, że drużyna więcej by skorzystała. Moim zdaniem jechał dużo lepiej niż pokazuje to dorobek punktowy i cóż... trzeba od niego oczekiwać, że zastąpi Puzona.
Baran - baardzo się cieszę z jego dyspozycji. Bez jego kompletów uważam, że nie mamy czego szukać w konfrontacjach z Ostrowem czy Piłą. Oby tak do końca sezonu.
Proctor - ładnie. To nie jest lider i nigdy liderem u nas nie będzie. Uważam, że jedzie na maks swoich możliwości i w tym meczu pokazał, że jest silnym punktem drużyny. Szkoda tylko tego ostatniego biegu.
Łukaszewski - tak jak byłem jego dużym zwolennikiem i uważałem, że trzeba mu dać trochę czasu, tak uważam teraz, że niestety nic z tego nie będzie. Brak jakichkolwiek postępów. Pierwszego jego biegu nie widziałem, ale widząc wynik można sobie odpowiedzieć jak było... w drugim bojaźliwość już na wejściu w pierwszy łuk, w trzecim błąd na starcie... fatalnie. Najsłabszy punkt i trzy pewne zera
Jest początek sezonu, warto rozważyć wypożyczenie jakiegoś młodziaka.
Aspgren - bardzo ładnie, z biegu na bieg lepiej. Opłacało się go puścić ze Steadem kosztem Puzona. ...moim zdaniem po tym co pokazał w ostatnim biegu, powinien pojechać w 14.
Co do całego meczu, to niestety taki wynik jest dla nas mało korzystny i winni są zawodnicy za fatalny początek, sędzia z skandaliczne sędziowanie (puszczenie ponowne biegu gdy nasi wyszli na 5:1, a wcale nierównego startu nie było - znaczy nasi dobrze wystartowali, ale wcale nie startowali z lotnego) no i dyspozycję Łukaszewskiego. Od gościa nie wymaga się kompletów, ale przywiózł 0,0,0 co oznacza, że trzy stracone mieliśmy 3 biegi, to bardzo dużo w takim meczu na styku.
W naszej drużynie nie ma pewniaków.
Kompletów powinniśmy oczekiwać od Barana i Puzona. I żebyśmy awansowali oni MUSZĄ jechać na miarę swoich umiejętności.
Miesiąc, Proctor i Suchecki to dobra druga linia i należy od nich oczekiwać 7-10 pkt.
Suchecki to żaden wielki talent i wymiatacz jak go wielu przed ligą traktowało (poziom ekstraligowy
Miesiąc - już pisałem, może i walczak, ale starty ma tragiczne i jak będzie beton to nic nie pokaże. I niestety sprawdza się. Dotychczasowy sezon jak najbardziej OK, ale nie można go traktować jako lidera i pewniaka. To jest zawodnik, który może pojechać super i tydzień później przywieźć audi, nawet w II lidze.
To nie jest lider i nie od niego należy oczekiwać kompletów.
Stead - też pisałem, że nie można go traktować jako armatę (a tak wielu go traktowało). Wyszedł mu tylko jeden sezon w II lidze, na kilka lat startów w Polsce. Jednak mecz w Krośnie na mały plusik - facet jest po kontuzji, dopiero się wjeżdża w sezon. Moim zdaniem błędem było ustawianie go w parze z Baranem, to go trochę ograniczało. Gdyby jechał jako prowadzący, na przykład z Miesiącem to uważam, że drużyna więcej by skorzystała. Moim zdaniem jechał dużo lepiej niż pokazuje to dorobek punktowy i cóż... trzeba od niego oczekiwać, że zastąpi Puzona.
Baran - baardzo się cieszę z jego dyspozycji. Bez jego kompletów uważam, że nie mamy czego szukać w konfrontacjach z Ostrowem czy Piłą. Oby tak do końca sezonu.
Proctor - ładnie. To nie jest lider i nigdy liderem u nas nie będzie. Uważam, że jedzie na maks swoich możliwości i w tym meczu pokazał, że jest silnym punktem drużyny. Szkoda tylko tego ostatniego biegu.
Łukaszewski - tak jak byłem jego dużym zwolennikiem i uważałem, że trzeba mu dać trochę czasu, tak uważam teraz, że niestety nic z tego nie będzie. Brak jakichkolwiek postępów. Pierwszego jego biegu nie widziałem, ale widząc wynik można sobie odpowiedzieć jak było... w drugim bojaźliwość już na wejściu w pierwszy łuk, w trzecim błąd na starcie... fatalnie. Najsłabszy punkt i trzy pewne zera
Aspgren - bardzo ładnie, z biegu na bieg lepiej. Opłacało się go puścić ze Steadem kosztem Puzona. ...moim zdaniem po tym co pokazał w ostatnim biegu, powinien pojechać w 14.
Co do całego meczu, to niestety taki wynik jest dla nas mało korzystny i winni są zawodnicy za fatalny początek, sędzia z skandaliczne sędziowanie (puszczenie ponowne biegu gdy nasi wyszli na 5:1, a wcale nierównego startu nie było - znaczy nasi dobrze wystartowali, ale wcale nie startowali z lotnego) no i dyspozycję Łukaszewskiego. Od gościa nie wymaga się kompletów, ale przywiózł 0,0,0 co oznacza, że trzy stracone mieliśmy 3 biegi, to bardzo dużo w takim meczu na styku.
- Kaka
- Szkółkowicz
- Posty: 299
- Wiek: 44
- Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
- Lokalizacja: Lublin/Cambridge
- Kontakt:
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Po obejrzeniu transmisji nasuwa sie kilka wniosków:
1 Musza byc 2 treningi wszystkich krajowych zawodnikow na torze w Lublinie. (nie powinno byc żadnych wyjątków, kto sie nie stawi nie jedzie w meczu).
2 Nasi zawodnicy powinni mocno potrenować starty.
3. Koniecznie przygotować tor, który bedzie pasował naszym zawodnikom i bedzie taki sam na treningu jak i podczas zawodów.
1 Musza byc 2 treningi wszystkich krajowych zawodnikow na torze w Lublinie. (nie powinno byc żadnych wyjątków, kto sie nie stawi nie jedzie w meczu).
2 Nasi zawodnicy powinni mocno potrenować starty.
3. Koniecznie przygotować tor, który bedzie pasował naszym zawodnikom i bedzie taki sam na treningu jak i podczas zawodów.

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
yamahaR1 pisze:ale jak to jest możliwe, że wszyscy to widzą i kompletnie NIC nie jest robione ? Był czas na zmianę trenera i przygotowanie na mecze z najtrudniejszymi rywalami, a teraz co zrobimy kilka dni przed spotkaniem z Piłą ?
I dlaczego Pan Lis z Lublina sędziuje mecze w elidze a nie Ostrowa
Jest robione -przynajmniej - na forum. Zamyka się tematy, usuwa niewygodne posty, rozdaje bany...Sam to odczułem, gdy napisałem, że z taką polityką daleko nie zajedziemy, czas na zmiany, porażki nam grożą...itd. i... III miejsce w 2 lidze.
P. Lis właśnie sędziuje w tv.
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
istred pisze:Później pechowy upadek i moim zdaniem skandaliczna (nie jedyna zresztą) decyzja sędziego.
dlaczego skandaliczna decyzja?
ogladalem transmisje na itvl, wiec moze nie widzialem tego jakos bardzo dokladnie, ale wg mnie Suchecki na wejsciu w luk byl czwarty i sie po prostu wylozyl, nikt mu w tym nie pomogl...
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Jak dla mnie to bylo klasyczne domino jakich wiele. Typowa powtorka w 4.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
truskawa pisze:BTW widzę że ego was przerasta. Każde wyjazdowe punkty powinny cieszyć.
Właśnie o to chodzi, że wyjazdowe punkty w tym roku powinny być u nas regułą. Jak nie wygraliśmy w Krośnie, to co z taką formą będzie w Rawiczu, nie mówiąc już nawet o Pile i Ostrowie?! Skład mieliśmy na papierze gwiazdorski, a na ten moment wychodzi jak zwykle, więc nie ma co się dziwić, że ludzie tracą cierpliwość. Mam nadzieję, że wreszcie się zawodnicy zbiorą do kupy (od razu zaznaczam, że nie mam pojęcia, ile w tym wszystkim jest winy Wilka) i zaczniemy jechać, jak w drugiej połowie tamtego sezonu.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Mnie zastanawia fakt, dlaczego nie pojechał Piszcz w tym meczu? Widac, Baran wziął się do roboty i to ostrej. Proctor na swoim poziomie. Nie wiem jak ocenic Steada. Pierwszy mecz po kontuzji więc się wstrzymam z oceną do następnego meczu. Niestety nasz wielki waleczny Miesiąc zawalił na całego, a w środę tak fajnie pojechał w MPPK. Suchecki wiadomo. Łukaszewski dalej nic. I tu trzeba coś zrobic. Niech zacznie przyjeżdzac na treningi do Lublina, bo te jego treningi w Lesznie są jakieś dziwne. O ile one są. Aspgren myślę, że na swoim poziomie. Grunt, że mecz nie jest do tyłu. Tylko jakiś punkt jest. Kto wie, może właśnie ten punkt zaważy o awansie.
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
kmzlublinfan pisze:Mnie zastanawia fakt, dlaczego nie pojechał Piszcz w tym meczu?
w czyje miejsce?
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
A za kogo bys Piszcza dal?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
za Łukaszewskiego 
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
Nie.BTW widzę że ego was przerasta. Każde wyjazdowe punkty powinny cieszyć.
1. Nie zapominajmy o co jedziemy.
2. Drużyna, która chce awansować MUSI wygrywać na wyjeździe, przynajmniej z najsłabszymi drużynami.
3. Polecam spojrzeć na wyniki TŻ w 2002 roku - gdy awansowaliśmy - i Łódź rok temu. Wygrywali na wyjazdach? ...a awansowali ledwo.
4. Krosno-Piła 38-52. - samo to powinno wystarczyć za komentarz.
Ja nie chcę być panikarzem, ale będzie uważam, że o awans będzie niezwykle trudno i wcale nie jesteśmy już faworytem.
Faworytem zdecydowanym jest Ostrów - i bez jakiejś katastrofy nie oddadzą 1 miejsca - i Piła.
Dlatego niezwykle ważny będzie mecz za tydzień.
...tylko pytanie - czy komuś w tym klubie zależy na awansie?
Zawodnicy wiedzą, że na 1 ligę są za słabi, a działaczom przecież łatwiej prowadzić klub w półamatorskiej II lidze. Więc komu oprócz kibiców zależy na awansie?
Ja też widziałem w iTVL (czasami lepiej widać niż na stadionie z dalekiego miejsca) i jestem prawie pewien, że wyłożył się lekko potrącony przez rywala i z powodu, że się po prostu nie zmieścił pomiędzy dwoma zawodnikami - zabrakło miejsca w I łuku. Typowa sytuacja do powtórki.dlaczego skandaliczna decyzja?
ogladalem transmisje na itvl, wiec moze nie widzialem tego jakos bardzo dokladnie, ale wg mnie Suchecki na wejsciu w luk byl czwarty i sie po prostu wylozyl, nikt mu w tym nie pomogl...
Ostatnio zmieniony 29 maja 2011, o 20:18 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011
RadeKas pisze:A za kogo bys Piszcza dal?
Np. Sucheckiego.