Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#226 Postautor: Apocalips » 7 czerwca 2010, o 01:40

Nic dodac nic ujac do postu Harry'ego. Wypisal kazdy najmniejszy blad naszych, a jak widac bylo ich sporo.

Nie mozna calej winy zrzucac na Tadka, ktory na prawde z meczu na mecz jedzie coraz lepiej. Wydaje mi sie, ze potrzebuje po prostu jak najwiecej jazdy i na druga runde moze byc silnym juniorem. Z tym deflektorem to faktycznie lipa wyszla okrutna. Pytanie czy za brak deflektora odpowiada zawodnik czy mechanik, pewnie jeden i drugi po trochu. Ale starty na prawde dzisiaj swietne, szkoda, ze dosyc pechowo to wszystko sie ukladalo pozniej.

Dryml byl waleczny i bardzo szybki. Widac bylo, ze w pierwszym biegu ewidentnie zle sie przelozyl. Z Pytelem przegral o centymetry, caly wyscig siedzial mu na ogonie, jednak Daniel na ostrowskim torze wie jak sie bronic... Na prawde malo zabraklo. Zrewanzowalby mu sie w 15 biegu, ale zlapal pane.

Baran - wolny, bezbarwny tak na prawde. Nie wiem czy wina tkwila w przelozeniach, w silniku, czy po prostu facet mial gorszy dzien, ale to nie byl ten Karol, do ktorego sie przyzwyczailismy. Staral sie, cos tam szarpal, ale to nie bylo to. W biegu z Tadkiem zamiast jechac za nim non-stop przy krawezniku powinien sie troche wyniesc i przyblokowac Kleche. Poza tym mial jakis dziwny sposob na pokonywanie pierwszego luku, na wyjsciu wykontrowywal maszyne za bardzo i tracil sporo do rywali, nadrabial troche na drugim luku, ale i tak to nic nie dawalo zazwyczaj.

Puzon ok, chociaz szkoda, ze dal sie dwa razy przewiezc na 5:1. Rempala bardzo pozytywnie, szybki, waleczny, tez przegral jakis bieg na kresce. Swoje zrobil.

Darkin bez komentarza. Hadek - po meczu powiedzial z czeskim akcentem cytuje "wszystko sie zjeb...o" i to chyba wystarczy za komentarz.

Ogolnie mecz ciekawy, sporo walki, pogoda swietna, zabraklo tylko tego 5:1 w 15 i pewnie jeszcze do tej pory bylibysmy "w trasie" :D
Poza tym wiecej optymizmu ! Bedzie dobrze ! A znawcom zuzla zza monitora polecam czasem wybrac sie na wyjazd. Mecze na wyjezdzie to inna bajka.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#227 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2010, o 01:55

ja tylko dodam jeszcze, ze Tadek po meczu przyznal, ze brak deflektora to jego wina

Dryml jest mega szybki, raczej nie musimy sie obawiac o jego forme =]
METHANOL ADVENTURE TEAM

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#228 Postautor: meesha » 7 czerwca 2010, o 02:00

Żal, żal, żal :( Ciężko faktycznie cokolwiek dodać do tego, co napisał Harry. Też nie mogę pojąć jak to się stało, że nie wygraliśmy tego meczu... Pozostaje tylko podziękować chłopakom za emocje do samego końca, a Siergiejowi za jazdę w Kaemżeciku :P
Choć i tak to Dryml zawalił mecz. Gdyby zrobił 4 punkty więcej to byśmy wygrali, a że dwa razy dał żopy to rezultat jest taki, a nie inny :twisted: :wink:
Nie chce mi się więcej pisać :(
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#229 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2010, o 02:09

SyFy pisze:Widzów: 3500 (Gości 30)


sprostowanie, wg mojej matematyki 55 osob, wg meeshy 52 : )

i jeszcze taka ciekawostka, Marcej Kajzer lezal dzisiaj na torze w sumie 3 razy, po raz pierwszy na drugim luku kiedy podjezdzal pod tasme startowa... :] No i pozniej w pierwszej oraz drugiej odslonie biegu juniorskiego
METHANOL ADVENTURE TEAM

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#230 Postautor: meesha » 7 czerwca 2010, o 02:18

po raz pierwszy na drugim luku kiedy podjezdzal pod tasme startowa... :]

Ale to było dobre :lol:
Nie widziałem takiego "baletu" na motocyklu od ładnych paru lat :)

wg mojej matematyki 55 osob, wg meeshy 52

Ja na przykład nie liczyłem Kupera, który jest strasznym piknikiem, stąd może ta drobna różnica :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#231 Postautor: kmzlublinfan » 7 czerwca 2010, o 08:24

Brak słów na opisanie postawy naszych juniorów. Musi ktoś przyjśc i to w szybkim tempie. Wiadomo, że juniorzy też powinni te 7-8 pkt w meczu zrobic, a nie 3-4. To jest po prostu żenada.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#232 Postautor: kibicLBN » 7 czerwca 2010, o 08:31

Ty się zastanów co piszesz na forum publicznym :shock: . Tadek jechał w biegu juniorskim w Lublinie i poszedł łańcuch, w Ostrowie ponoć też pewna trójka i brak deflektora...Masz rację jest tak słabym juniorem że aż żenada. A może chłopka ma doła po każdym takim pechu i aż niemiło na niego patrzeć po meczu, jeszcze wczoraj zebrał swoje od Wilka za ten deflektor. Dołóżmy mu to mu na 100% pomoże!
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2010, o 11:14 przez kibicLBN, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#233 Postautor: kmzlublinfan » 7 czerwca 2010, o 08:34

Mi tu nie chodzi i Tadeusza Kostro. Patrze bardziej na obcokrajowych juniorów. Hadek miał dobry początek sezonu, a teraz jest cieniem samego siebie.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#234 Postautor: Sledzio » 7 czerwca 2010, o 08:34

Ehhhh takim składem jechać i mecz przegrać ? Takie rzeczy to tylko w Lublinie.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#235 Postautor: Łoptymista » 7 czerwca 2010, o 08:47

grzesieck pisze:
SyFy pisze:Widzów: 3500 (Gości 30)


sprostowanie, wg mojej matematyki 55 osob, wg meeshy 52 : )

i jeszcze taka ciekawostka, Marcej Kajzer lezal dzisiaj na torze w sumie 3 razy, po raz pierwszy na drugim luku kiedy podjezdzal pod tasme startowa... :] No i pozniej w pierwszej oraz drugiej odslonie biegu juniorskiego



Kajzer jechal jak w pijanym widzie, albo po lobotomii. Cud, ze tylko sam sie wywracal. Jesli jego jazda to wynik kontuzji, to gratuluje ludziom, ktorzy posadzili go na motor. Skrajny brak odpowiedzialnosci.

O naszych... Darkin istred nie chce zeby wywalac go na zbity pysk. Ok. Ale koniecznie trzeba poslac go na zielona trawke/ odstawic na boczny tori tp

Martwi mnie tez Baran. Brakuje mu dynamiki, predkosci jakimi czarowal pod koniec ubieglego sezonu. Facet z lidera zmienia sie w zawodnika drugiej linii. Fury wygladaja jakby jechaly coraz wolniej. Moze warto odwiedzic mechanika i zainwestowac w sprzet (jesli to jest problemem).
Przekro bylo patrzec na to jak KB "rozegral" bieg z Kostro kiedy jechali na 5:1. Intencje moze byly dobre, ale wykonanie i koniec - slabe. Nie tak, nie tak...

Dla mnie objawieniem byla za to jazda Drymla. Oprocz pierwszego biegu facet jechal jak wziety z innej bajki. RE-WE-LA-CJA
Od lat nie widzialem w barwach Lublina kogos kto tak siedzialby ma motorze i zapierdzielal. Az milo bylo patrzec.

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#236 Postautor: miedziany » 7 czerwca 2010, o 09:05

mimo przegranej zaluje ze mnie tam nie bylo...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#237 Postautor: sadychor » 7 czerwca 2010, o 11:18

Apocalips pisze:(...) A znawcom zuzla zza monitora polecam czasem wybrac sie na wyjazd. Mecze na wyjezdzie to inna bajka.

Oczywiscie, ze inna :D Non stop przegrywamy :wink: :)
Łoptymista pisze:(...)Dla mnie objawieniem byla za to jazda Drymla. Oprocz pierwszego biegu facet jechal jak wziety z innej bajki. RE-WE-LA-CJA
Od lat nie widzialem w barwach Lublina kogos kto tak siedzialby ma motorze i zapierdzielal. Az milo bylo patrzec.

Powiedz, ze cos jak mlody Gustafsson w tamtym roku, plisssssss.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#238 Postautor: harry » 7 czerwca 2010, o 11:34

Tak, tak jak młody Gustafsson w zeszłym roku. Też oczy przecierałem ze zdumienia bo takiego Drymla to jeszcze nie widziałem.
Chciało mu się i to bardzo.

Co do Karola to w tych kilku pierwszych biegach ( poza pierwszym) zupełnie fajnie jechał. Zagubił sie dopiero przy tej rezerwie taktycznej i już nie wrócił do poprzedniej formy. Tak jakby sił już zabrakło albo silnik coś przestał ciągnąć.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#239 Postautor: Łoptymista » 7 czerwca 2010, o 11:35

at sadychor bardziej lepiej 8)

nie pasowal do naszej ekipy. odstawal az milo bylo patrzec

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#240 Postautor: harry » 7 czerwca 2010, o 11:35

miedziany pisze:mimo przegranej zaluje ze mnie tam nie bylo...

Możesz oczywiście żałować ale co najmniej pół roku życia masz do przodu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#241 Postautor: Kaka » 7 czerwca 2010, o 12:00

Ładna pogoda...tyle można powiedzieć o wyjezdzie do Ostrowa :lol: :wink:
A tak serio: szkoda tego meczu jak cholera, bo moza bylo wygrac w Ostrowie, ale niestety brak czwartego seniora (szukac kogos za niego na Łodz!) oraz kilka przegranych lub zremisowanych na wlasne zyczenie biegow (jak chocby biego 12) sprawilo ze to ostrowianie zgarneli 2 punkty.
Mecz mogl sie nawet podobac, emocji na pewno nie brakowalo.
Dryml-nie ta liga, motory szybkie, a i sam zawodnik (gdy podszedl do nas podzekowac po meczu za doping) widac ze spedza duzo czasu na silowni.
U gosci Pytel zdecydowanie sie wyroznial, a jedynie ww Dryml potrafil nawiazac z nim walke.
Pozdrowienia dla ekipy z busa.
Obrazek

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#242 Postautor: Speedway-Mati » 7 czerwca 2010, o 12:04

Kaka pisze:Ładna pogoda...tyle można powiedzieć o wyjezdzie do Ostrowa :lol: :wink:


Ja na przykład Ostrovii gratuluję...podprowadzających 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#243 Postautor: Kaka » 7 czerwca 2010, o 12:15

Speedway-Mati pisze:Ja na przykład Ostrovii gratuluję...podprowadzających 8)

No zgadza sie, ale juz np pani kierownik startu byla mocno upierdliwa :evil:
Obrazek

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#244 Postautor: sting126 » 7 czerwca 2010, o 13:07

Kaka pisze:ale niestety brak czwartego seniora (szukac kogos za niego na Łodz!).


Piatego chyba? :)
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#245 Postautor: niespokojny » 7 czerwca 2010, o 13:11

Czwartego seniora bo Darkin byl pod 4. :wink:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#246 Postautor: fafel16 » 7 czerwca 2010, o 13:12

nie wiedziałem gdzie to wstawić, nie wiem czy ktoś podawał (jak tak to proszę o usunięcie posta)
otóż znalazłem to na jednym z forum

"http://i50.tinypic.com/j9wzv8.jpg

http://i46.tinypic.com/2jxoxd.jpg

W dniu 06.06.10 po meczu Żużlowym ZKS Ostrovia - Lublin kibice Ostrovii 1909 Ostrow Wlkp podbijaja i kroja dwie fany ekipie KMŻ Lublin. "


czyli już flag nie mamy ?

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#247 Postautor: fafel16 » 7 czerwca 2010, o 13:14

możesz przybliżyć jak to się stało?

Awatar użytkownika
Stereeo
Junior
Posty: 458
Rejestracja: 10 maja 2009, o 22:48
Lokalizacja: Lublin/Czechów

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#248 Postautor: Stereeo » 7 czerwca 2010, o 13:16

to sie robi huliganka jak w pilce noznej ... krojenie flag przeciwnika nie wierze :( :?
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#249 Postautor: Łoptymista » 7 czerwca 2010, o 13:17

okradli dziewczynke

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10

#250 Postautor: meesha » 7 czerwca 2010, o 13:17

Wolę, żeby napisał o tym naoczny świadek kiedy wróci. Ja mam tylko szczątkowe informacje...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...