Joonas Kylmaekorpi w TÅ»!!!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#226 Postautor: papi » 20 maja 2005, o 20:12

Apocalips pisze:Technika ? Co Ci się w niej nie podobało ? Te pieknę nożyce ? Jeśli chodzi Ci o tą nogę przy wejściu w łuk to jest to poprostu jego styl jazdy. Technicznie jechał bardzo dobrze. Niewiele można mu zarzucić. Szybko znalazł optymalną ściężke, tor nie sprawiał mu raczej kłopotów. Dodatkowo był bardzo szybki i walczył o każdy centymetr toru. Starty może miał nienajlepsze ale dociąg do pierwszego łuku był OK :) Oby tak w każdym meczu. Upadki to już druga strona medalu...

nie chodzilo mi o mijanke, te były naprawde fantastyczne, jezdzil jak stary wyga. Jednak widzac jego gimnastyke przy wchodzeniu w wiraz za kazdym razem balem sie że fiknie. Masz racje, że tak juz sie przywyczail, takie ma ulozenie nogi, ale nie wygląda to zbyt widowiskowo. Starty mysle ze nie byly złe, a dojscie do 1-ego łuku tak jak wspomniales - rewelacja, widać ze dobrze czuje sie na naszym torze i walczy. Co prawda Jensen tez walczyl, ale bardziej z sobą i motorami niz z zawodnikami druzyny przeciwnej :wink:

sledzio

#227 Postautor: sledzio » 20 maja 2005, o 23:39

Brawo brawo i jeszcze raz brawo to co dzisiaj wyprawial Jonnas to mistrzostwo świata az nie mogę jeszcze wytrzymac z tego podniecenia co Jonnas wyprawial !!!

arturek111
Szkółkowicz
Posty: 180
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#228 Postautor: arturek111 » 21 maja 2005, o 00:20

Witam Wszystkich

Byłem - Widziałem

nareście to było to co kibice lubią
Joonas pokaza łjak sie jeździ (chociaż odniosłem lekkie wrazenie ze jeszcze nie dokońca jest zgrany w zespole) no ale niewymagajmy cudów to jego pierwszy meczyk z naszymi orłami - a stwierdzenia że się "bałem ze fiknie" - przepraszam ale patrząc na jego zdobycz punktowa nie ogladamy szewca lub ewentualnie "kelnera" a zawodnika który prezentuje dobra technike jazdy a przedewszystkim odnosiło się wrażenie że (a napewno tak było) że myśli nad tym co robi. I to było piekne.

PS DLACZEGO NIE MOZNA ROBIC KLONÓW :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :mrgreen:

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#229 Postautor: papi » 21 maja 2005, o 08:20

niech kazdy pozostanie przy swoim zdaniu, nie ma co sie nad tym rozwodzic , tym bardziej że Joonas jest naprawde dobrym i co ważne ogromnie walcznym i ambitnym zawodnikiem. Jednak nikt mnie nie przekona, że jego sylwetka na torze moze sie podobać :( . Jeśli jego sylwetka i pokonywanie łuków nie budziło obaw o upadek to proponuje zobaczyć 94 zdjęcie z galerii wczorajszego meczu :wink:

Awatar użytkownika
Soluk
Posty: 130
Rejestracja: 10 marca 2005, o 21:27
Lokalizacja: z Czechowa
Kontakt:

#230 Postautor: Soluk » 21 maja 2005, o 09:27

Papi masz racje ja siedzialem z kumplem na wejsciu w pierwszy luk i jak joonas sie skladal chyba w 10 biegu to malo co obaj nie dostalismy zawalu :wink: i jedyne co wyszlo z naszych ust to: "o k..." :wink: :wink: Ale widac taki ma styl jazdy zreszta jedzie swoje i nie ma co narzekac

pozdro

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#231 Postautor: JAG » 21 maja 2005, o 09:53

jazde Joonasa chwaliłam juz w temacie o meczu.jest bardzo widowiskowa.Joonas ma swój styl,wyjeżdżanie szeroko na szczyt łuku i ostre schodzenie do wewn. widac było już w biegu który ktos z forumowiczów zamieszczał wczesniej na forum.
a jego sylwetka na wirazach jest zdecydowanie inna niz wszystkich pozostałych,mi przypomina zuzlowców jeżdzących po lodzie.ważne ze jest skuteczna.
widać ze Joonas ma duze umiejetnosci w panowaniu nad motocyklem.oby tak dalej.
:),czasami :(

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#232 Postautor: Krychs » 21 maja 2005, o 10:24

Wymarzony debiut Joonasa w Motorze. Jego jazda wczoraj to porostu poezja. Kylmaekorpi sprawiał wrażenie jakby nie jechał, ale płynął po torze :) Oby tak dalej Joonas!!!

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#233 Postautor: Zaratustra » 21 maja 2005, o 11:04

Joonas pojechał rewelacyjnie. Jego jazda nikomu nie mogła się nie podobać. Też przyłączam się do stwierdzień, iż wyglądało to jakby płynął po torze. Miałby o jedno oczko więcej, gdyby Adam nie popełnił błędu (bo to był błąd Pietraszki a nie Joonasa). Teraz należy stworzyć mu odpowiednie warunki, aby został u nas. Zapisy w kontrakcie muszą być realizowane bez żadnych opóźnień, kibice może powinni pomyśleć o zrobieniu fińskiej flagi i jakimś transparencie :) (co by Joonasowi było miło :wink: :) ) , a wierzę, iż (jeśli oczywiście klub będzie chciał!!!) na ostatnim meczu u nas, można będzie przedłużyć z nim kontrakt na następny sezon, pozdr.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#234 Postautor: boxing » 21 maja 2005, o 15:03

Wczorajszy debiut Joonasa przerosl moje oczekiwania: 3 punkty w Anglii i zaliczony upadek nakazywal co najwyzej bardzo umiarkowany optymizm. Fin pokazal to, czego sie oczekuje od straniero: niesamowita skutecznosc i wielkie serce do walki! Naprawde zaimponowal mi charakterem, ten gosc po prostu nie odpuszczal! Chcialo sie jego biegi ogladac i oklaskiwac na stojaco, bo widac bylo ze niesamowicie sie stara i nie chce nas zawiesc. I nie zawiodl!

Co do spraw techniki jazdy:
nie mial tak atomowych startow jak powiedzmy Maxio z Rzeszowa, ale mial kapitalny dojazd do pierwszego luku: nie bal sie przedluzyc prostej - jak rywal juz sie skladal w wiraz a Joonas byl deko z tylu to po prostu sie wpychal opozniajac zlamanie maszyny, nie bal sie zetkniecia z rywalem. Co do samej techniki jazdy to racje maja ci, ktorzy pisza o podobienstwie techniki czy samej sylwetki do Mariusza Frankowa - ale na tym podobienstwa sie koncza (na nieszczescie dla Mariusza). Po tym co Joonas wczoraj pokazal zaczynam rozumiec, dlaczego ostatnio dosc czesto zaliczal upadki. Po pierwsze - bo jezdzil niesamowicie ambitnie, jakby wzial dozylnie adrenaline :wink: Ale jest jeszcze druga sprawa: Joonas sie prawie wcale nie asekuruje! Lewa noga zostaje dosc daleko z tylu, w dodatku tak dziwnie wygieta, ze trudno mu by bylo w sytuacji krytycznej podeprzec sie lyzwa i zaasekurowac. Wiem, ze mozna miec fantastyczne wyczucie rownowagi i motocykla, ale czasem na nierownosc czy ostry atak rywala balans nie wystarczy i potrzeba blyskawicznie dodatkowego punktu podparcia. Joonasowi trudno by bylo przy tej sylwetce dobrze sie zaasekurowac lyzwa i moze stad te upadki...To tyle o technice, bo nie jest juz juniorem i bardzo trudno wykorzenic stare nawyki.

Ostatnia kwestia: zeby samemu nie popasc w hurraoptymizm - czekam i licze na potwierdzenie dyspozycji w kolejnych spotkaniach, pamietajac ze w innych ligach swietne mecze przeplata slabszymi. Pamietam tez, ze w Extralidze w Lesznie umial przywiezc i 14, i 0 punktow...Tak czy inaczej: JOONAS - POWODZENIA W MOTORZE LUBLIN!
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

keram

#235 Postautor: keram » 21 maja 2005, o 15:17

Wszyscy co piszecie to mi się zdaje że chodzicie na żużel dopiero 3 lata. Nasz tor jest taki że trzeba wyprzedzac po zewnętrzej, a robi sie to w ten sposób jak pokazał nasz fin.
Kiedyś tak jeżdził W.Zwierzchowski i przegrywali z nim wielcy naszego żużla. Także Dados potrfił atakować w taki sposób. A mówienie , że się nie asekuróje włużcie miedzy bajki. Tożużel nie szachy. Mistrz asekuracji to Franków nigdy nic sobie nie zrobi, a wy zawsze spokojni wrócicie do domu. Jak piszecie to chociaż wiedzcie co, bo myślę że obecnie nie wiecie.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#236 Postautor: boxing » 21 maja 2005, o 15:55

keram pisze:Wszyscy co piszecie to mi się zdaje że chodzicie na żużel dopiero 3 lata. Nasz tor jest taki że trzeba wyprzedzac po zewnętrzej, a robi sie to w ten sposób jak pokazał nasz fin.
Kiedyś tak jeżdził W.Zwierzchowski i przegrywali z nim wielcy naszego żużla. Także Dados potrfił atakować w taki sposób. A mówienie , że się nie asekuróje włużcie miedzy bajki. Tożużel nie szachy. Mistrz asekuracji to Franków nigdy nic sobie nie zrobi, a wy zawsze spokojni wrócicie do domu. Jak piszecie to chociaż wiedzcie co, bo myślę że obecnie nie wiecie.

Niewiele zrozumiales na temat techniki jazdy. Chyba nie odrozniasz asekuracji lyzwa w czasie pokonywania wirazu od asekuranckiej (i "olewatorskiej") postawy Mariusza Frankowa. Moze ktos z forum jest w stanie lepiej Ci to wytlumaczyc.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#238 Postautor: mikas » 21 maja 2005, o 22:15

Narazie znam tylko końcową kolejność. Joonas wygrał :D Sądząc po nazwiskach były to chyba zawody na długim torze. A koncowa kolejność (niestety punktacji nie znam) jest taka:

1.Kylmäkorpi
2.Barth
3.Jannick de Jong
4.B.Diener
5.Janoschka
6.Eibl
7.Müller
8.Fabriek
9.Cooper

edit:

Dowiedziałem sie jeszcze,że była to druga runda kwalifikacji do mistrzostw świata na długim torze. Po tym występie Joonas awansował do półfinału.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2005, o 22:30 przez mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#239 Postautor: prt » 21 maja 2005, o 22:23

mikas pisze:Narazie znam tylko końcową kolejność. Joonas wygrał :D Sądząc po nazwiskach były to chyba zawody na długim torze. A koncowa kolejność (niestety punktacji nie znam) jest taka:

1.Kylmäkorpi
(...)
9.Cooper


uuu, Cooper, co tak slabienko? co masz na swoje wytlumaczenie? :lol:

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#240 Postautor: papi » 21 maja 2005, o 22:26

na pewno były to zawody na długim torze, bo Gawrzyk pisał , ze Joonas dzis bedzie jezdzil w Niemczech. Jak widać nasz obco jest uniwersalny, dobrze rokuje na przyszlosc :P . Troche martwi natomiast dzisiejsza jazda Adama, oby przypomnial sobie jak jezdzil w Opolu rok temu, bo moze być nieciekawie :roll:

PS. No właśnie ciekawe jak sie Cooper wytłumaczy ze swojej postawy, nawet nam nie powiedzial ze jedzie do Niemiec 8) :lol:

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#241 Postautor: mikas » 21 maja 2005, o 22:59

Tak podobno wyglądały wyniki końcowe:

1 J.Kylmäkorpi 19
2 R.Barth 14
3 J.de Jong 16
4 B.Diener 17
5 E.Janoschka 15
6 M.Eibl 13
7 H.J.Müller 12
8 D.Fabriek 10
9 P.Diener 11
----------------------
10 P.Cooper 10
----------------------
11 M.Rökeberg 7
12 M.Knappe 13
13 J.C.Lescoul 4
14 W.Tjessem 2
15 J.Lespinasse 4
16 K.Kadlec 3
17 M.Chilman 3
18 S.Eroschin 6
19 J.Ahlbom 1
20 T.Korneliussen 0


Prawdopodobnie po rundzie zasadniczej jechali półfinały i finał i dlatego punktacja wygląda tak dziwnie.
P.S.Cooper będzie rezerwowym w półfinale :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#242 Postautor: Cooper » 22 maja 2005, o 11:13

hmm, no co :wink: nie bylo tak najgorzej, dopiero po 3 wyscigach sie zorientowalem, ze to zawody indywidualne i w dodatku na dlugim torze :D Ale bylo ok, jak na zawodnika konczacego wlasnie wiek juniorski to nawet bardzo dobrze :D :wink:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#243 Postautor: Czarek » 22 maja 2005, o 16:32

Przyszedł Joonas i zmienił wszystko! Najpierw cudowny pokaz speedwaya z Gorzowem, teraz zwycięstwo w Opolu. Co by było gdyby jechał od pierwszej kolejki...
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#244 Postautor: meesha » 22 maja 2005, o 16:36

Czarek pisze:Co by było gdyby jechał od pierwszej kolejki...
A mi co innego przyszło na myśl - Co by było gdyby dziś pojechał Pulpet :?: :D Brrrr
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#245 Postautor: papi » 22 maja 2005, o 16:43

Nie ma co gdybać, Jensen to zamkniety rozdzial w naszym klubie. Liczy sie to, ze wygralismy najwazniejszy mecz sezonu i w jakims topniu przyblizyl on nas do szostego miejsca. Joonas znacząco odmienil druzyne, dzis w koncu wszyscy pojechali tak jak powinni i mamy pierwsze zwycięstwo :P . Możemy zalowac ze nie jest od początku, tylko po co skoro i tak nic to nie zmieni :roll:

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#246 Postautor: Manitou » 22 maja 2005, o 16:50

papi pisze: Liczy sie to, ze wygralismy najwazniejszy mecz sezonu


Jakby mi ktoś we wrześniu 2004 powiedział, że mecz z zamykającym tabelę Opolem będzie dla nas najważniejszy w sezonie to bym go zabił śmiechem...no ale taka jest niestety smutna rzeczywistość...speedway to nie rurki z kremem :wink: :lol:

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#247 Postautor: kilar » 22 maja 2005, o 16:50

Joonas szaleje :D, jezdzi jak wariat :D, walczy do samego konca i to powinno cieszyc, ze nie odpuszcza ani metra na torze.

Choc dzisiaj moze nie pojechal tak rewelacyjnie jak w piatek(tor podobno byl twardy, widac ze Joonas lepiej czuje sie na przyczepniejszym), ale dolozyl sie do zwyciestwa w duzym stopniu i za to mu chwala :P.


Pozdro

Awatar użytkownika
skuba
Posty: 76
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, o 18:59
Lokalizacja: Lubartow
Kontakt:

#248 Postautor: skuba » 22 maja 2005, o 17:35

Myślę, że można być zadowolonym z dzisiajszego występu Joonasa. Wprawdzie po kapitalnej jeździe z Gorzowem każdy oczekiwał więcej punktów, myśle, że dzisiejszy wynik Joonasa jest bardzo przyzwoity. To był strzał w dziesiątkę, aby go zakontraktować. Teraz niech jeszcze Tomek wróci i możemy zacząć spowrotem walczyć o dobrą pozycję w tabeli. Joonas napewno nam w tym pomoże :P
To jechalismy przez ta Serbie:)

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#249 Postautor: boxing » 22 maja 2005, o 23:45

Po dwoch meczach Joonasa mozna bez wiekszego ryzyka wysnuc wniosek, ze nie ma atomowych startow (choc troche to niweluje przedluzajac prosta i wchodzac pod rywali, ktorzy juz zlamali maszyny wchodzac w pierwszy luk) i dlatego bedzie skuteczniej punktowal na torach dluzszych i przyczepniejszych, niz na krotkich i twardych. Czyli odwrotnie niz Adam, ktoremu latwiej by bylo bronic pozycji na torze ktotkim, waskim i twardym.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#250 Postautor: grzesieck » 23 maja 2005, o 00:04

boxing pisze:Po dwoch meczach Joonasa mozna bez wiekszego ryzyka wysnuc wniosek, ze nie ma atomowych startow (choc troche to niweluje przedluzajac prosta i wchodzac pod rywali, ktorzy juz zlamali maszyny wchodzac w pierwszy luk) i dlatego bedzie skuteczniej punktowal na torach dluzszych i przyczepniejszych, niz na krotkich i twardych. Czyli odwrotnie niz Adam, ktoremu latwiej by bylo bronic pozycji na torze ktotkim, waskim i twardym.


czyli wniosek z tego taki, ze Focus z Joonasem razem w parze nie powinni jezdzic :)
METHANOL ADVENTURE TEAM