Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#226 Postautor: niespokojny » 24 lipca 2020, o 23:43

Nie wiem czy ktos to zauwazyl ale Miesiac z Hampelem dyskutowali przed i po biegu 11. I o dziwo Miesiac ostatnie dwa starty odpalil jak rakieta. Bez tego dalej bylyby zera. Miesiac jakby sie nauczyl startowac to naprawde moglby w tej ekstralidze posiedziec ladnych pare lat. Gdyby. Taki tor jak dzisiaj to tylko start a nasi starty przegrywali okrutnie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#227 Postautor: Flagg » 24 lipca 2020, o 23:44

samba pisze:Bo Dudek to zawodnik na 7-8 pkt :)


Nie wiem, czy pijesz tym postem do mnie, ale pisałem, że Dudek to zawodnik na 10-11 punktów. I własnie tyle zrobił. 10. Robotę zrobiło 15 pkt Vaculika, 10 Protasa i +4 juniorów ZG.

Dajmy sobie spokój z tłumaczeniem MM torem czy zmęczeniem SEC. Od środy widać, że coś w sprzęcie Michelsena nie jedzie. Było kilka sytuacji na prostych, gdzie ten sprzęt Duńczyka nie ciągnął tak jak wcześniej. Nie wiem co się stało, ale problem jest. I to wyraźny.

Mnie najbardziej zawiódł Hampel. Tor był idealnie pod niego. Start = Meta. A wyglądał jak dziecko we mgle. To jego punktów zabrakło najbardziej. Tak nie może jeździć gość, który w ZG spędził 5 sezonów. Hampel poza zaczyna udowadniać, że nie jest Polakiem, którego nam potrzeba. Jeden mecz z Gorzowem wiosny nie czyni. W tym sezonie tak czy siak jest niezbędny, ale Kępa ma do myślenia, czy faktycznie z Jarkiem warto przedłużać umowę.

Miesiąc - zwracam honor. Na JZ poleciało duzo nieparlamentarnych słów przed biegiem 11, ale Paweł się obronił w pięknym stylu. Nie wiem czy zasada, ze jadą po dwa mecze z Jamrogiem zostanie utrzymana, bo po ostatnich dwóch meczach to bardziej Hampel zasługuje na odpoczynek.

Brak taktycznej w 15 za MM to kryminał. Nawet dziecko widziało, że Mikkel się męczył strasznie przez całe zawody. Pewnie dałoby to w końcowym efekcie 39 punktów, a nie 38, ale oby to jedno oczko nie zdecydowało o PO.

Trofimov zrobił swoje. Młody Lampart nie wiem, czy stracił sprzęt w 2 biegu czy co. Ale od tej klasy juniora, który dodatkowo jest w stajni Kowalskiego należy raczej oczekiwać, że ma więcej niż jeden silnik. Powoli tracę nadzieję, że nasi juniorzy się przebudzą.

Zagar po raz kolejny na plus. To nie on miał ciągnąć ten wózek, a to robi. Grisza neutralnie. Nigdy nie był startowcem i już nie będzie. taki tor jak dzisiaj zabija 50% jego umiejętności.

Przegraliśmy dośc wyraznie, ale nie ma co się załamwywać. Walko o PO trwa i wszystko dalej jest w naszych rękach. Nie mamy łatwego terminarza, ale Zielona ma jeszcze gorszy. Za tydzień zgarną 3 pkt i będa mieli 12, ale potem Wrocek i Leszno u siebie i az 4 cięzkie wyjazdy: Czewa, Gorzów, Grudziądz i Lublin. Trzeba się sprężyć i jechać dalej. Wygrana za tydzień ze Spartą pozwoli nam wrócić na właściwe tory.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#228 Postautor: TreleMorele » 24 lipca 2020, o 23:49

niespokojny pisze:Nie wiem czy ktos to zauwazyl ale Miesiac z Hampelem dyskutowali przed i po biegu 11. I o dziwo Miesiac ostatnie dwa starty odpalil jak rakieta. Bez tego dalej bylyby zera. Miesiac jakby sie nauczyl startowac to naprawde moglby w tej ekstralidze posiedziec ladnych pare lat. Gdyby. Taki tor jak dzisiaj to tylko start a nasi starty przegrywali okrutnie.


Haha tak Mistrz Hampel w tym pomógł leżę i płacze ze śmiechu :) w 100% byłyby zera .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#229 Postautor: Klops1 » 25 lipca 2020, o 00:01

W ostatnich dwóch meczach:

Miesiąc - 1,667
Hampel - 1,286

To co? Odpoczywa najsłabszy?

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#230 Postautor: rieper » 25 lipca 2020, o 00:10

Obawiam się, że zasada pt. najsłabszy nie jedzie obowiązuje tylko wtedy kiedy ma on na nazwisko Miesiąc albo Jamróg. Ciężko mi uwierzyć w rezygnację z Jarka w następnym meczu, choć byłoby to uczciwe rozwiązanie. Inna kwestia, można śmiało założyć że Hampel w meczu u siebie zrobi jakieś (3,0,3,1,3) czego niekoniecznie możemy się spodziewać po kimś z pary Jamróg/Miesiąc. Zarząd ma teraz twardy orzech do zgryzienia.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#231 Postautor: niespokojny » 25 lipca 2020, o 00:31

TreleMorele pisze:
niespokojny pisze:Nie wiem czy ktos to zauwazyl ale Miesiac z Hampelem dyskutowali przed i po biegu 11. I o dziwo Miesiac ostatnie dwa starty odpalil jak rakieta. Bez tego dalej bylyby zera. Miesiac jakby sie nauczyl startowac to naprawde moglby w tej ekstralidze posiedziec ladnych pare lat. Gdyby. Taki tor jak dzisiaj to tylko start a nasi starty przegrywali okrutnie.


Haha tak Mistrz Hampel w tym pomógł leżę i płacze ze śmiechu :) w 100% byłyby zera .


Czytaj ze zrozumieniem, bez wygrania startu nie byloby zadnych pkt. Co do kwesti techniki startu to Miesiac przy Jarku jest adeptem ktory moze prosic w tym zakresie pokornie o rade, nawet jesli Jarkek dzisiaj mecz zawalil to nic w tej kwesti nie zmienia. Obojetnie ile bys tych ha ha nie napisal. Wez chusteczke i otrzyj lzy TroloMorolo.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#232 Postautor: Gelo » 25 lipca 2020, o 00:38

Słaby mecz w naszym wykonaniu. Początek to katastrofa. Trochę pecha (defekty) i się posypało. Widzę że większości kibiców Łełek zamknął buzunie dwoma ostatnimi wyścigami. I dodam - niestety. Skoro słaby Miesiąc może szarpać to źle świadczy o reszcie. Mikkel już od Rybnika SEC pokazuje, że ma dołek. Hampel nie dźwiga odpowiedzialnosci za starty na swoich byłych torach.

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#233 Postautor: samba » 25 lipca 2020, o 05:17

Flagg pisze:
samba pisze:Bo Dudek to zawodnik na 7-8 pkt :)


Nie wiem, czy pijesz tym postem do mnie, ale pisałem, że Dudek to zawodnik na 10-11 punktów. I własnie tyle zrobił. 10. Robotę zrobiło 15 pkt Vaculika, 10 Protasa i +4 juniorów ZG.


Absolutnie nie piję do Ciebie Flagg, bardziej chciałem zweryfikować przedmeczowe dywagacje sprzed 2 dni kilkunastu użytkowników ile to Dudek może lub też nie powinien zrobić punktów. Po prostu nie uważam żeby takie rozważania miały jakikolwiek sens. Sam dałem się wkręcić w rozważania na temat Jamroga czy Miesiąca i nadal podtrzymuję swoją tezę, że skoro najgorszy senior ma odpoczywać w meczu to będzie to Jarek. Ale jak będzie to zobaczymy :) (swoją drogą mam nadzieje że jednak Hampel i Paweł wystąpią w meczu domowym). Sam Pawła i jego postawę bardzo deprecjonowałem i nadal nie potrafię wyjaśnić w jaki sposób facet w jednym meczu potrafi przegrać z Krakowiakiem jadąc kilkadziesiąt metrów za nim żeby potem powieźć wszystkich w nominowanym. Jest to dla mnie niepojęte ale jeżeli przed playoffami Ziółkowski/Kuciapa postawią na tego wariata - nie będę miał żadnych pretensji i nie napiszę złego słowa na temat Pawła na tym forum. Sam nie potrafiłbym wskazać optymalnej piątki na kolejne mecze.

P.S. Pomimo całej sympatii to Dun nie powinien być nietykalny i RT na Grisze to była absolutna konieczność.

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#234 Postautor: radonis » 25 lipca 2020, o 06:37

Flagg pisze:
samba pisze:Bo Dudek to zawodnik na 7-8 pkt :)


Nie wiem, czy pijesz tym postem do mnie, ale pisałem, że Dudek to zawodnik na 10-11 punktów. I własnie tyle zrobił. 10. Robotę zrobiło 15 pkt Vaculika, 10 Protasa i +4 juniorów ZG.

Dajmy sobie spokój z tłumaczeniem MM torem czy zmęczeniem SEC. Od środy widać, że coś w sprzęcie Michelsena nie jedzie. Było kilka sytuacji na prostych, gdzie ten sprzęt Duńczyka nie ciągnął tak jak wcześniej. Nie wiem co się stało, ale problem jest. I to wyraźny.

Mnie najbardziej zawiódł Hampel. Tor był idealnie pod niego. Start = Meta. A wyglądał jak dziecko we mgle. To jego punktów zabrakło najbardziej. Tak nie może jeździć gość, który w ZG spędził 5 sezonów. Hampel poza zaczyna udowadniać, że nie jest Polakiem, którego nam potrzeba. Jeden mecz z Gorzowem wiosny nie czyni. W tym sezonie tak czy siak jest niezbędny, ale Kępa ma do myślenia, czy faktycznie z Jarkiem warto przedłużać umowę.

Miesiąc - zwracam honor. Na JZ poleciało duzo nieparlamentarnych słów przed biegiem 11, ale Paweł się obronił w pięknym stylu. Nie wiem czy zasada, ze jadą po dwa mecze z Jamrogiem zostanie utrzymana, bo po ostatnich dwóch meczach to bardziej Hampel zasługuje na odpoczynek.

Brak taktycznej w 15 za MM to kryminał. Nawet dziecko widziało, że Mikkel się męczył strasznie przez całe zawody. Pewnie dałoby to w końcowym efekcie 39 punktów, a nie 38, ale oby to jedno oczko nie zdecydowało o PO.

Trofimov zrobił swoje. Młody Lampart nie wiem, czy stracił sprzęt w 2 biegu czy co. Ale od tej klasy juniora, który dodatkowo jest w stajni Kowalskiego należy raczej oczekiwać, że ma więcej niż jeden silnik. Powoli tracę nadzieję, że nasi juniorzy się przebudzą.

Zagar po raz kolejny na plus. To nie on miał ciągnąć ten wózek, a to robi. Grisza neutralnie. Nigdy nie był startowcem i już nie będzie. taki tor jak dzisiaj zabija 50% jego umiejętności.

Przegraliśmy dośc wyraznie, ale nie ma co się załamwywać. Walko o PO trwa i wszystko dalej jest w naszych rękach. Nie mamy łatwego terminarza, ale Zielona ma jeszcze gorszy. Za tydzień zgarną 3 pkt i będa mieli 12, ale potem Wrocek i Leszno u siebie i az 4 cięzkie wyjazdy: Czewa, Gorzów, Grudziądz i Lublin. Trzeba się sprężyć i jechać dalej. Wygrana za tydzień ze Spartą pozwoli nam wrócić na właściwe tory.
10+2 w 5ciu to jest średnia 2,4. Nawet tu precyzji brakuje. Manipulujesz jak polityk na wiecu żeby tylko się nie przyznać do pomyłki.

Trudno się dyskutuje z człowiekiem, który uznaje tylko swoją rację.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#235 Postautor: Flagg » 25 lipca 2020, o 07:10

radonis pisze:10+2 w 5ciu to jest średnia 2,4. Nawet tu precyzji brakuje. Manipulujesz jak polityk na wiecu żeby tylko się nie przyznać do pomyłki.

Trudno się dyskutuje z człowiekiem, który uznaje tylko swoją rację.


Ile punktów Dudka liczy się do wyniku meczowego? 10 czy 12? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

Ale niech Ci będzie. Dudek zrobił 12 punktów. Ja twierdziłem że to gość na 10-11. Pomyliłem się o 1 punkt. Miałes rację, ja byłem w błędzie. Dudek okazał się być katem Motoru, kluczem Falubazu do zwycięstwa. Brawo.

Nie wiem, to chciałeś usłyszeć?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#236 Postautor: Speedway Fan » 25 lipca 2020, o 08:07

A ja muszę pochwalić Lamparta za bieg nr 10. Spodziewałem się, że zaraz MJJ wjedzie pod niego i standardowo minie w banalny sposób, a tutaj zaskoczenie na plus gdy Wiktor się ogląda gdzie jest Dun i jedzie optymalną linią na tym beznadziejnym torze. Mam nadzieje, że to nie jest jednorazowy wybryk młodego ;)

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#237 Postautor: radonis » 25 lipca 2020, o 08:14

Flagg pisze:
radonis pisze:10+2 w 5ciu to jest średnia 2,4. Nawet tu precyzji brakuje. Manipulujesz jak polityk na wiecu żeby tylko się nie przyznać do pomyłki.

Trudno się dyskutuje z człowiekiem, który uznaje tylko swoją rację.


Ile punktów Dudka liczy się do wyniku meczowego? 10 czy 12? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

Ale niech Ci będzie. Dudek zrobił 12 punktów. Ja twierdziłem że to gość na 10-11. Pomyliłem się o 1 punkt. Miałes rację, ja byłem w błędzie. Dudek okazał się być katem Motoru, kluczem Falubazu do zwycięstwa. Brawo.

Nie wiem, to chciałeś usłyszeć?
Te 2 bonusy oznaczają że nasi przywieźli zero. I to jest bardzo ważne w kontekście wyniku. Dudek i Protas zrobili różnicę. Nasi byli słabi na starcie i dojeździe. Pod tym względem najbardziej zawiódł Mikkel.


Chciałem Ci Flaggu zaproponować żebyś się tak nie denerwował. Już zamykam temat i więcej nie zaczepiam bo nie chcę Cię mieć na sumieniu.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#238 Postautor: papi » 25 lipca 2020, o 08:27

Sporo pomyj się wczoraj wylało, dlatego na przyszłość wydaje mi się, że lepiej ochłonąć i napisać coś dzień po...
Tak całkiem na chłodno, to sztab ma teraz nie lada zagwozdkę. MM pojechal 3 dni z rzędu i 3 dni zaprezentował się poniżej oczekiwań. Jego miejsce w składzie nie jest zagrożone, ale jakiś problem się pojawił. Jarek bez komentarza. Miesiąc błysnął w końcówce i pojechał na poziomie o jaki ciężko podejrzewać Jamroga. Ale... Paweł to zawodnik bez jakiejkolwiek powtarzalności, jest nieobliczalny i wczoraj to potwierdził. Zgodzę sie, ze nadchodzi moment na ostateczna decyzję, na kogoś trzeba postawić i dać wolna głowę przed walka o PO. Skończmy ze zmianami co 2 mecze, bo cały sezon tak się nie da, komuś trzeba zaufać i się tego trzymać.
Mecz z Wrocławiem trzeba wygrać, nieważne czy 2 punktami czy 12-oma. Nie ma miejsca na eksperymenty, więc po pierwsze zapomnijmy o odstawieniu Jarka, po drugie uważam że powinniśmy zakończyć zabawę w przymusową rotację i zdecydować czy lepszy jest zupełnie nieobliczalny Miesiąc, czy przeciętny ale stabilny Jamrog.
Brak zmian w składzie po wczorajszej klęsce na pewno nie będzie dobry, ale biorąc pod uwagę, że najbardziej zawiodl Jarek (no i Michelsen), to należy zastanowić się czy chcemy jechać kluczowe mecze bez Hampela?

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#239 Postautor: Perez » 25 lipca 2020, o 09:02

Dobrze wiecie że Jarka nikt nie odstawi. Na treningach będzie znów szybki. A w meczu taki doswiadczony startowiec jest nam niezbedny szczególnie na naszym torze i to jeszcze na meczu z takim rywalem jak Sparta.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#240 Postautor: istred » 25 lipca 2020, o 10:04

Falubaz dostaje u siebie z Częstochowa, Motor robi Częstochowę na wyjeździe, a finalnie przegrywa bardzo wyraźnie w Zielonej. Taki jest sport.

Wczoraj ZG wyraźnie była świetnie spasowana z trudnym torem, a Lublin miał na nim problemy. Stąd taki, a nie inny wynik. Uważam, że jesteśmy w stanie zdobyć punkt bonusowy, choć łatwo nie będzie.

Nie widzę sensu pisania o formie konkretnych zawodników, bo każdy pojechał trochę lepiej albo trochę gorzej od swojej normalnej dyspozycji.

Odnioslbym się jedynie do dwóch kwestii. Po pierwsze Michelsen. Niezrozumiałe jest dla mnie przyjęcie przez kibiców, że jeśli Michelsen zostałby zmieniony to by się obraził. To jest dorosły człowiek, a nie 6-latek. Nie jest też chyba opóźniony w rozwoju żeby strzelać fochy jak jest zmieniony. Wczoraj pojechał przeciętny mecz, a Grisza z Miesiącem złapali ustawienia, naturalne powinno być zrobienie za niego zmiany, a ewentualne fochy w ogóle nie powinny być rozważane. Przecież to jakaś dziecinada.

Po drugie, mecz koncertowo spieprzone taktycznie. Miesiąca tłumacze sobie tak, że potrzebował czasu na jakieś poważne zmiany w sprzęcie, dlatego poszła za niego zmiana, a później tak dobrze jechał. Natomiast od tego jest trener żeby wyciągnąć z meczu maxa w szczególności w kontekście punktu bonusowego. I Grisza i pewnie Miesiąc powinny dostac jeden bieg więcej.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#241 Postautor: Czarek » 25 lipca 2020, o 11:25

Oczywistym jest, że pojechaliśmy osłabieni obecnością menadżera. Nie pierwszy raz i nie ostatni.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#242 Postautor: Kargolo » 25 lipca 2020, o 13:16

istred pisze:Po pierwsze Michelsen. Niezrozumiałe jest dla mnie przyjęcie przez kibiców, że jeśli Michelsen zostałby zmieniony to by się obraził. To jest dorosły człowiek, a nie 6-latek. Nie jest też chyba opóźniony w rozwoju żeby strzelać fochy jak jest zmieniony. Wczoraj pojechał przeciętny mecz, a Grisza z Miesiącem złapali ustawienia, naturalne powinno być zrobienie za niego zmiany, a ewentualne fochy w ogóle nie powinny być rozważane. Przecież to jakaś dziecinada.

Wreszcie ktoś to napisał. Nie róbcie z niego większej primadonny niż jest :P
Czarek pisze:Oczywistym jest, że pojechaliśmy osłabieni obecnością menadżera. Nie pierwszy raz i nie ostatni.

I jak po każdej takiej wpadce od początku ubiegłego roku mam nadzieję, że to ostatni raz i ktoś w końcu go odsunie. Niestety w każdym następnym meczu znowu wjeżdża on, na białym koniu.
Czy nie można tej ekipy zostawić w całości Maćkowi Kuciapie? W Częstochowie poradził sobie całkiem nieźle...
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#243 Postautor: rieper » 25 lipca 2020, o 13:30

Kargolo pisze:
istred pisze:Po pierwsze Michelsen. Niezrozumiałe jest dla mnie przyjęcie przez kibiców, że jeśli Michelsen zostałby zmieniony to by się obraził. To jest dorosły człowiek, a nie 6-latek. Nie jest też chyba opóźniony w rozwoju żeby strzelać fochy jak jest zmieniony. Wczoraj pojechał przeciętny mecz, a Grisza z Miesiącem złapali ustawienia, naturalne powinno być zrobienie za niego zmiany, a ewentualne fochy w ogóle nie powinny być rozważane. Przecież to jakaś dziecinada.


Ja po prostu wyciągam wnioski z jego zachowania w poprzednim sezonie i jaką wtedy dziecinadę odstawił Mikkel. Przypominam sytuację z ostatniego meczu rundy zasadniczej z Grudziądzem. Ziółkowski nie skonsultował z nim z którego pola ma jechać a ten walnął focha i zaczął się pakować. W konsekwencji musiał zastąpić go Trofimow. Było w sieci nagranie tego incydentu ale nie wiem czy jest jeszcze dostępne, uwierz mi na słowo że tak było. Nie umiem inaczej wytłumaczyć decyzji Ziółkowskiego, chyba aż tak ślepy taktycznie nie jest (chyba że...)

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#244 Postautor: Kargolo » 25 lipca 2020, o 13:37

Może myśli powoli, to by wiele wyjaśniało.
Ale w takiej sytuacji klub powinien mu załatwić jakąś spokojniejszą pracę, jeśli koniecznie chcą mu płacić.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

KibicMotoruLublin
Posty: 2
Rejestracja: 25 lipca 2020, o 13:35

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#245 Postautor: KibicMotoruLublin » 25 lipca 2020, o 13:55

Witam uważam, że we wczorajszym meczu można było osiągnąć lepszy wynik i zdobyć te 40 punktów a może i je przekroczyć. Niestety mecz zawalił kompletnie Hampel , który na doskonale znanym sobie torze spisał się fatalnie i kto wie czy nie wypadnie przez to ze składu na kolejne spotkanie. Niestety zawodnicy byli zupełnie pogubienie a pierwsze biegowe zwycięstwo ( jedno z 2 )potwierdza tę tezę. Fatalnie, wręcz dramatycznie zaprezentował się Wiktor Lampart. Od reprezentanta Polski wymaga się zdecydowanie więcej. Trofimov po za zwycięstwem w biegu młodzieżowym też nic nie pokazał. Kolejne świetne zawody w wykonaniu Mateja i gdyby nie defekt w pierwszym starcie było by jeszcze lepiej. Paweł dramat na początku pozniej było już zdecydowanie lepiej, szkoda że tak pózno. Grisza też im dalej w mecz tym było lepiej. Dwa ostatnie biegi bardzo dobre. Najbardziej obok Lamparta zawiódł Mikkel. Żadnego wygranego biegu i dwie śliwki na koniec sugerują,że Ziółkowski popełnił wielbłąda w kontekście walki o punkt bonusowy w meczu rewanżowym. Trzeba było puścić albo dopasowanych już dobrze Griszę lub Pawła. Szkoda, bo można było 40,41 oczek zrobić a skończyło się na 38 i jest pewien niedosyt. Mimo wszystko patrząc na to jak do tej pory radziliśmy sobie na własnym torze,który w końcu w obecnym sezonie jest naszym atutem, jesteśmy jak najbardziej w stanie odrobić straty z Zielonej Góry i zdobyć punkt bonusowy chodz łatwo o to nie będzie.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#246 Postautor: istred » 25 lipca 2020, o 16:11

rieper pisze:Ja po prostu wyciągam wnioski z jego zachowania w poprzednim sezonie i jaką wtedy dziecinadę odstawił Mikkel. Przypominam sytuację z ostatniego meczu rundy zasadniczej z Grudziądzem. Ziółkowski nie skonsultował z nim z którego pola ma jechać a ten walnął focha i zaczął się pakować. W konsekwencji musiał zastąpić go Trofimow. Było w sieci nagranie tego incydentu ale nie wiem czy jest jeszcze dostępne, uwierz mi na słowo że tak było. Nie umiem inaczej wytłumaczyć decyzji Ziółkowskiego, chyba aż tak ślepy taktycznie nie jest (chyba że...)
Widziałem. I co? Ostatni bieg sezonu, który nie miał kompletnie żadnego znaczenia. Widzieliśmy jakiś urywki, ja bym przez pryzmat kilkudziesieciosekundowego materiału nie wyciągał daleko idących wniosków. Tym bardziej prowadzących do absurdu.

To jest dorosły człowiek. Zgodził się na obniżkę kontaktu i się nie obraził, to się obrazi za rezerwę taktyczna za siebie... Już to widzę. Pozbawi się możliwości zarabiania... Już to widzę.
Sama dyskusja jest tak absurdalna, że nie wierzę że się dzieje.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#247 Postautor: Flagg » 25 lipca 2020, o 17:04

radonis pisze:Te 2 bonusy oznaczają że nasi przywieźli zero. I to jest bardzo ważne w kontekście wyniku. Dudek i Protas zrobili różnicę. Nasi byli słabi na starcie i dojeździe. Pod tym względem najbardziej zawiódł Mikkel.


Chciałem Ci Flaggu zaproponować żebyś się tak nie denerwował. Już zamykam temat i więcej nie zaczepiam bo nie chcę Cię mieć na sumieniu.

Trochę przeceniasz swój wpływ na moją osobę :) Daleko mi do denerwowania się dyskusją w necie. Przecież od tego jest właśnie forum, prawda? Od wymieniania się poglądami, informacjami i opiniami. A że każdy obstaje przy swoim? To też przecież naturalne. Nie jest łatwo przekonać kogokolwiek do zmiany zdania. Także o mój stan psychiczny martwić się nie musisz :)

Dla mnie Dudek pojechał tak jak Dudek. Zrobił wynik, którego po nim można było się spodziewać. W niczym mnie specjalnie nie zaskoczył. Czy to 10, 11 czy 12 punktów nie ma większego znaczenia. To jest przedział tego, na co Dudka stać i co można było zakładać przed meczem. A kluczowe role odegrali Protas, Vaculik, juniorzy i Żyto, który zrobił tor idealnie przeciwko nam. Start i wypełnianie programu. Pozbawił Grisze, Michelsena, Zagara czy Miesiąca ich największego atutu, czyli walki na trasie. Jak do tego dodać, ze nasi dwaj najlepsi startowcy okazali się być najgorszymi zawodnikami w drużynie, to wynik jest jaki jest. Co ciekawe sam moment startowy nasi mieli całkiem niezły. Ale dojazdem do łuku Falubaz nas zmiażdżył.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#248 Postautor: radonis » 25 lipca 2020, o 18:01

Fakt przegraliśmy na dojeździe. Jesteśmy już drugą po Stali ofiarą tego toru.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#249 Postautor: go! » 25 lipca 2020, o 19:55

Dajcie spokoj. Kondycja wszystkich klubow to sinusoida. Trafilismy na dolek Czewy przy naszej wznoszacej, w Zielonej sprzet zawiodl, plus slaba dyspozycja MM i WL. Nie ma co roztrzasac. Miesiac jakis przeblysk, ktory moze rokowac, jedziemy u siebie Miesiacem i Hamplem i nie ma co dyskutowac. Na moj gust trzeba zrobic szybki przeglad sprzetu, bo zaczyna sie konczyc....

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin ( 24.07.2020 g 20:30)

#250 Postautor: TreleMorele » 25 lipca 2020, o 21:02

niespokojny pisze:
TreleMorele pisze:
niespokojny pisze:Nie wiem czy ktos to zauwazyl ale Miesiac z Hampelem dyskutowali przed i po biegu 11. I o dziwo Miesiac ostatnie dwa starty odpalil jak rakieta. Bez tego dalej bylyby zera. Miesiac jakby sie nauczyl startowac to naprawde moglby w tej ekstralidze posiedziec ladnych pare lat. Gdyby. Taki tor jak dzisiaj to tylko start a nasi starty przegrywali okrutnie.


Haha tak Mistrz Hampel w tym pomógł leżę i płacze ze śmiechu :) w 100% byłyby zera .


Czytaj ze zrozumieniem, bez wygrania startu nie byloby zadnych pkt. Co do kwesti techniki startu to Miesiac przy Jarku jest adeptem ktory moze prosic w tym zakresie pokornie o rade, nawet jesli Jarkek dzisiaj mecz zawalil to nic w tej kwesti nie zmienia. Obojetnie ile bys tych ha ha nie napisal. Wez chusteczke i otrzyj lzy TroloMorolo.


Skończyły się argumenty zaczęło się obrażenia kolejny napinacz za klawiatury .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...