Emocje niesamowite i to do ostatniego biegu, walka na torze - czy mozna chciec czegos wiecej? Coz, chcialoby sie dwoch punktow meczowych, a jest jeden...
Adam Pietraszko - rewelacja! Nie byl szybki, a tu 14 punktow! Ktos juz zwrocil uwage, ze zbyt kurczowo trzymal sie malej i to prawda - bardzo sie tym narazal na objechanie po zewnetrznej, gdzie bylo przyczepniej. Udalo sie tylko Fijalkowskiemu, ale w lepszych druzynach takich Fijalkowskich i lepszych jest wiecej a szkoda, aby Focus tracil wywalczone po starcie pozycje. Co do biegu 4 - nie zgodze sie ze cos nawalil: bardzo dlugo holowal Kacpra ale ten byl zwyczajnie za wolny; moglo sie z 5:1 zrobic 3:3 - moim zdaniem podjal bardzo dobra decyzje, ze jedzie do przodu po "3" liczac ze Kacper jak nie 2 to chociaz 1 dowiezie
Piszczyk skutecznie indywidualnie no i wielki plus za jazde parowa; jak glebiej zaoraja tor to bedzie jeszcze lepiej
Daniel - moglo i powinno byc 14pkt! Tych 4 punktow szkoda, ale jest usprawiedliwiony; oby to byla zapowiedz, ze na Rybnik-dom 2005 buduje forme z Rybnika-wyjazdu2003!
Jesper...katastrofa

Nigdy nie byl wybitnym zuzlowcem, raczej rzemieslnikiem z sercem do walki. Tej ambicji, "chcenia" nie moge mu odmowic, ale od "obco" oczekuje tez -nastu punktow. Nie uwazam, ze olewa nas jak Andersen, ale nic mu nie wychodzi. Na te nascie punktow potencjalnie go stac - co z tego, jak obecnie jest kompletnie bez formy i ze startu zabiera sie ostatni. Obiecal ze odbierze silniki od Kargera - ale na niewiele sie to zda, jezeli ze startu zawsze bedzie wychodzil ostatni...Co najwyzej stoczy wtedy pasjonujaca walke o jeden punkt i to tylko na naszym torze, a nie na obcych betonach
Franek - ponizej krytyki, jeden kapitalny bieg choc...pochwala za objechanie na wlasnym torze Kempesa? No niech bedzie ze to za Grzecha...Tak sie tym zachwycil ze spoczal na laurach. Wczesniej i pozniej beznadziejnie i bezbarwnie czyli jak zawsze. Ja bym go pozegnal, ale wczesniej musimy kogos sobie zorganizowac.
Kacper - nie minal jeszcze rok jak pierwszy raz usiadl na zuzlowej maszynie a wiozl niezlego "Zorro", tym razem sie nie udalo ale bedzie z niego pociecha
Dominiczak-zero punktow i tyle samo nadziei ze cos z niego bedzie; nie jest to material na zuzlowca
Kibice - nierowno. Niezle przyjecie gosci, ale to co po meczu krzyczeli do swoich to...brak slow. Wyzwiska najciezszego kalibru na Jespera Jensena i Siwka...Trudno byc zadowolonym w obecnej sytuacji ale najpierw te chore umysly krzycza to co krzycza, chca linczowac Jensena a potem wyciagaja do niego rece jak Zydzi w Oswiecimiu po kromke chleba. Zalosni...
Co dalej?
Jezeli Jensen sam nie zrezygnuje, to bedzie mial okazje pokazac sie nam na tych obiecanych rakietach od Kargera. Jezeli zawiedzie po raz kolejny - to bedzie jego koniec w Lublinie bo nastepnych szans juz nie dostanie.
Co do uzupelnienia skladu seniorem i juniorem: konsekwentnie bylbym za dwoma Robertami K: Kesslerem (seniorem) i Ksiezakiem (juniorem). Kosciechy juz nie wyrwiemy, a Kuzdzala nie warto odkurzac

A powaznie to zwracam uwage, ze 5 maja jest egzamin licencyjny (tak podaje strona PZMot) wiec jezeli mielibysmy z tymi wlasnie zawodnikami zaryzykowac, to czas najwyzszy zadzwonic i porozmawiac. Nastepna licencja dopiero 5 lipca. Niech sie polamie (odpukac

) Piszcz/Jelen/Pietraszko i mamy do tylu mecz nawet z Opolem...Zwracam uwage po raz kolejny, ze mozna ich (Kesslera i Ksiezaka) sciagac na wybrane mecze - te w ktorych bedzie szansa na cokolwiek. Wyjazd do Ostrowa/Rzeszowa/Rybnika/Gorzowa proponuje pojechac krajowka juniorska (Kepa, Dominiczak, Balabuch, Wrona czy Kosinski) plus dzisiejszych trzech muszkieterow (niech sobie zarobia). Te wyjazdy i tak w plecy, to chociaz zaoszczedzone pieniadze mozna bedzie wpakowac w te mecze, gdzie jeszcze punkty sa przynajmniej teoretycznie mozliwe. Pozdrawiam