Żużel w TV
Re: Żużel w TV
A co w tym ciekawego i jakie to ma dzisiaj znaczenie?
Re: Żużel w TV
Mniej więcej takie jak obietnice Moskala co do inwestycji strategicznych :)
Po prostu - wolałbym, żeby politycy zamiast stawać na głowie i wymyślać jak sfinansować tę karkołomną wielofunkcyjną halę (można z ministerstwa zdrowia podciągnąć coś na przyszły szpital tymczasowy, nie ma za co), zaproponowali realne scenariusze, rzeczowe kalkulacje i spojrzeli trochę szerzej na problem infrastruktury a nie tylko tu i teraz.
Już raz zbudowaliśmy w Lublinie halę która jest do wszystkiego i do niczego.
Po prostu - wolałbym, żeby politycy zamiast stawać na głowie i wymyślać jak sfinansować tę karkołomną wielofunkcyjną halę (można z ministerstwa zdrowia podciągnąć coś na przyszły szpital tymczasowy, nie ma za co), zaproponowali realne scenariusze, rzeczowe kalkulacje i spojrzeli trochę szerzej na problem infrastruktury a nie tylko tu i teraz.
Już raz zbudowaliśmy w Lublinie halę która jest do wszystkiego i do niczego.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Czyli takie samo znaczenie jak wieloletnie, "perspektywiczne" obietnice Żuka. A każdemu politykowi, który ma pomysł na realizację, wie jak to zrobić i sfinansować - szacunek. Gorzej jak u władzy centralnej są nieudacznicy i patałachy.
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Nie on pierwszy na to wpadł. Miało to trafić na listę inwestycji strategicznych. Ech durni ludzie...
Ale jacy ludzie? W samym Lublinie, jak i w województwie lubelskim wybory wygrał PiS. Czyli ludzie bezpośrednio zainteresowani budową stadionu zagłosowali tak, jak chciałeś.
Masz pretensje do reszty Polski, ze nie przekonała ich wizja wywalenia 300 milionów z budżetu państwa, żeby w innym mieście powstał stadion, który dla nich nie ma absolutnie żadnego znaczenia? Dlaczego za budową stadionu w Lublinie, za państwowe, mieli głosować mieszkańcy innych miast? Sorry, jakby jakiś polityk wyszedł i powiedział, ze w Opolu to on po wyborach postawi mamucią skocznie narciarską, to jako mieszkaniec Lublina miałbym na to totalnie wywalone.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Z Jagodna, z Wilanowa itd.Flagg pisze: Ale jacy ludzie?
Mam pretensje do ludzi przy urnach, że są durni, nieprzewidujący, otępieni przez polityczną, gospodarczą i inwestycyjną łajzę i jego Gang Olsena. I tak - jakby skoki nadal były sportem narodowym a w Opolu byłby ośrodek z trzykrotnym mistrzem Polski - byłbym za budową skoczni mamuciej.Masz pretensje do reszty Polski, ze nie przekonała ich wizja wywalenia 300 milionów z budżetu państwa
Re: Żużel w TV
To gratuluje.
Problem polega na tym, ze uprawnionych do udziału w wyborach było 29 milionów Polaków. z tego grona żużlem w naszym kraju interesuje się pewnie jakieś 5%, jak nie mniej. Reszta ma totalnie wywalone na Twój sport narodowy, Twojego trzykrotnego mistrza Polski i budowę wielofunkcyjnej schronohali w Lublinie. Bo nie ma to żadnego wpływu na ich codzienne życie.
Problem polega na tym, ze uprawnionych do udziału w wyborach było 29 milionów Polaków. z tego grona żużlem w naszym kraju interesuje się pewnie jakieś 5%, jak nie mniej. Reszta ma totalnie wywalone na Twój sport narodowy, Twojego trzykrotnego mistrza Polski i budowę wielofunkcyjnej schronohali w Lublinie. Bo nie ma to żadnego wpływu na ich codzienne życie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Tylko, że ja nie mówię o stadionie żużlowym w Lublinie a o inwestycjach w ogóle i podejściu do rządzenia. Brak stadionu żużlowego w Lublinie jest tylko maleńkim elementem całości. Możesz deprecjonować wartość żużla w Polsce (nie wiem po co to robisz) ale dla kibiców to ważne. Dla zwolenników kolei lub ludzi wykluczonych komunikacyjnie - planowane kiedyś szprychy kolejowe, a dziś "uwalone" są być może najważniejszą sprawą w codziennym życiu. Ktoś może pracować w porcie i mieć na utrzymaniu rodzinę itd itd. Niezmiennie mnie mierzi jak intelektualne miernoty podpinają się pod czyjeś fajne i dobre pomysły. Kopacz miała 500+ w szufladzie podobno...
Re: Żużel w TV
Nie chce mi się po raz kolejny otwierać tej puszki, ale niezmiennie zabawne jest, że zarówno jedna jak i druga strona głównie OBIECUJE, ale tylko wyborcy jednej ze stron to "intelektualne miernoty". No niestety...
8 lat rządzenia nie starczyło by chociaż wniosek złożyć ws. stadionu (na koniec 2024 złożył go poseł Tułajew i się zdziwił, zę go olali), tak samo jak nie starczyło by zrobić coś konkretnego z tych "wielkich inwestycji", nawet ws. słynnego CPK były głównie opóźnienia i manipulacje prognozami, a o innych wielkich tematach jak Izera nawet nie wspominam przez litość. A przepraszam, przekopano Mierzeję, kanał Sueski Europy.
To tym bardziej pokazuje, że jakiś tam stadionik w jakimś tam Lublinie władza centralna ma całkiem w dupie i jedyną szansą dla żużla jest niestety modernizacja Z5 etapami na kredyt przez miasto, a oprócz tego budowa hali, bo na to może się dorzuci ministerstwo jakimś cudem i generalnie na sport masowy łatwiej o jakieś hajsy.
Zejdźmy na ziemię, również jako kibice, bo postawa "nam się należy nowy wielki stadion" w ogóle nie zdała egzaminu. A w tym czasie Krosno wybudowało nową trybunę, bez zadzierania nosa i prężenia muskułów.
8 lat rządzenia nie starczyło by chociaż wniosek złożyć ws. stadionu (na koniec 2024 złożył go poseł Tułajew i się zdziwił, zę go olali), tak samo jak nie starczyło by zrobić coś konkretnego z tych "wielkich inwestycji", nawet ws. słynnego CPK były głównie opóźnienia i manipulacje prognozami, a o innych wielkich tematach jak Izera nawet nie wspominam przez litość. A przepraszam, przekopano Mierzeję, kanał Sueski Europy.
To tym bardziej pokazuje, że jakiś tam stadionik w jakimś tam Lublinie władza centralna ma całkiem w dupie i jedyną szansą dla żużla jest niestety modernizacja Z5 etapami na kredyt przez miasto, a oprócz tego budowa hali, bo na to może się dorzuci ministerstwo jakimś cudem i generalnie na sport masowy łatwiej o jakieś hajsy.
Zejdźmy na ziemię, również jako kibice, bo postawa "nam się należy nowy wielki stadion" w ogóle nie zdała egzaminu. A w tym czasie Krosno wybudowało nową trybunę, bez zadzierania nosa i prężenia muskułów.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Jak zwykle przekręcasz. Ale ze mną w mętnej wodzie łatwiej sobie nie połowisz - więc daremny trud w zaklinaniu rzeczywistości. Miernoty intelektualne to obecny rząd. Drobne cwaniaczki, które z myrchowania zrobiły sposób sobie na życie, nieudacznicy i śmierdzące lenie nie umięjące zliczyć do czterech. Rzucili ogłupiałej tłuszczy igrzyska "dorwać pisiora", bo przecież nie chleb, na który nie ma piniendzy. Tysiące dróg lokalnych, tarcze dla przedsiębiorców w covidzie, zerowy podatek na żywność, zmniejszenie bezrobocia do najmniejszego w Europie i całkowita redukcja ubóstwa to oczywiście pikuś. Najważniejsze, że nie ma Izery i miliona elektryków Morawieckiego. No spoko :) Zaraz dostanę zajadów ze śmiechu. O deficycie schronów w Lublinie wiadomo od paru lat. Pomysł Kaczyńskiego był genialny w swojej prostocie i dawał jakąś minimalną furtkę na realizację. Hetman dzisiaj się obudził. Fajnie - zawsze będzie można cyknąć fotę na meczu i wrzucić na fb jakim to się jest kibicem, który robi Rejtana za stadion żużlowy. Żenada level hard.
Re: Żużel w TV
Tysiące dróg lokalnych, tarcze dla przedsiębiorców w covidzie, zerowy podatek na żywność
Wielkie strategiczne inwestycje...no ja trochę inaczej je rozumiem, niż tarcze w czasach kryzysu i nowy asfalt w pipidówkach.
całkowita redukcja ubóstwa
A to ciekawe.
A co do Hetmana - Hetman przynajmniej cyka te fotki bo chodzi na żużel od lat i nie budzi się w nim miłość do żużla tylko na czas kampanii.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2025, o 13:52 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Ale polityk ma być rozliczany przez swoich wyborców z realnego działania. Jemu nie płacą za robienie fotek.
Re: Żużel w TV
No ja rozliczam 8 lat rządów PiS że nic ws. żużla nie zrobili dobrego :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
No jak to - a Sasin? Stawiarski?
Re: Żużel w TV
Żuk zrobił więcej patrząc w takich kategoriach.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Zwłaszcza w kwestii obiecanego przez siebie stadionu...
Re: Żużel w TV
Wciąż więcej niż Sasin i Stawiarski... :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Zero nie jest większe od zera. Nic to nic.
Re: Żużel w TV
Nie chcę wyjść na obrońcę Żuka (choć zawsze wyjdę), bo akurat ws. stadionu uważam, że popełnił duży błąd, obiecując go pod presją "otoczenia". To było zupełnie niepotrzebne, od początku modernizacja Z5 miała większe szanse powodzenia i z założenia byłaby tańsza. No ale nikt sobie nie wyobrażał jazdy poza Lublinem, poza tym wszyscy żyliśmy marzeniami o pięknym nowym obiekcie z zamykanym dachem, co przy Z5 nie jest realne. Ja również tak sobie marzyłem, inni kibice podobnie, a klub mówił nawet o pojemności 25 tysięcy. Dziś myślę inaczej.
Niemniej, rolą prezydenta w takich sytuacjach jest realnie stawiać cele, a wielofunkcyjna hala sportowa z funkcją żużlową za pół miliarda złotych nie brzmi nawet z nazwy realnie. Choćby wcześniej brzmiała. Uważam po prostu, że trzeba w tej kwestii zrobić krok w tył, dla dobra wszytskich. Uważam, że zostanie przyjęty ze zrozumieniem.
Zwłaszcza - i tu będzie ta obrona - że to Żuk przyczynił się do odbudowania żużla środkami z miasta i pomógł napędzić tą wielką koniunkturę do której potem dosiedli się na gotowe Sasin ze Stawiarskim (przy czym wsparcie z województwa zawsze było dużo mniejsze niż z miasta). W międzyczasie poszły całkiem spore środki z MOSiR na modernizację Z5 o czym też niewiele się mówi. Więc Żuk jest z pewnością najbardziej zasłużonym politykiem dla żużla, niepotrzebnie tylko obiecał żużlowy Dubaj.
Niemniej, rolą prezydenta w takich sytuacjach jest realnie stawiać cele, a wielofunkcyjna hala sportowa z funkcją żużlową za pół miliarda złotych nie brzmi nawet z nazwy realnie. Choćby wcześniej brzmiała. Uważam po prostu, że trzeba w tej kwestii zrobić krok w tył, dla dobra wszytskich. Uważam, że zostanie przyjęty ze zrozumieniem.
Zwłaszcza - i tu będzie ta obrona - że to Żuk przyczynił się do odbudowania żużla środkami z miasta i pomógł napędzić tą wielką koniunkturę do której potem dosiedli się na gotowe Sasin ze Stawiarskim (przy czym wsparcie z województwa zawsze było dużo mniejsze niż z miasta). W międzyczasie poszły całkiem spore środki z MOSiR na modernizację Z5 o czym też niewiele się mówi. Więc Żuk jest z pewnością najbardziej zasłużonym politykiem dla żużla, niepotrzebnie tylko obiecał żużlowy Dubaj.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Możesz deprecjonować wartość żużla w Polsce (nie wiem po co to robisz) ale dla kibiców to ważne.
Dla kibiców tak - tylko, że tych kibiców w Polsce jest niestety bardzo niewiele i zazwyczaj oni mieszkają w kilku polskich średnich miastach. W największych żużla nie ma lub jest drugi czy trzeci w lokalnej hierarchii sportowej. Trzeba się z tym pogodzić, że żużel w Polsce jest dopiero trzecim w kolejności sportem - po piłce nożnej i siatkówce.
Cooper pisze:Więc Żuk jest z pewnością najbardziej zasłużonym politykiem dla żużla
Ja nawet to rozszerzę - dla całego lubelskiego sportu. Nie jest przypadkiem, że teraz w kilku dyscyplinach jesteśmy w czołówce krajowej, co nigdy wcześniej nie następowało. Nie jest przypadkiem, że Jakubas w Meczykach uznał Żuka za najlepszego prezydenta miasta w Polsce. Nie jest przypadkiem, że miasto tyle wydaje na sport każdego roku. Żuk zrozumiał, że sport jest znakomitym nośnikiem reklamy i inwestuje pieniądze w lokalny sport, co przekłada się także na poparcie wśród kibiców lubelskich drużyn sportowych. Powstało już kilka artykułów na temat fenomenu Lublina na polskiej mapie sportu, regularnie można przeczytać o (zdrowej) zazdrości innych miast, że czemu u nich tak nie jest, a u nas sport się rozwija w najlepsze. Trudno nie docenić wkładu Żuka w lubelski sport na przestrzeni ostatnich 8-9 lat. I tak - w tej kwestii uważam, że jest zasłużonym włodarzem.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2025, o 14:36 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Żużel w TV
Masz rację - zawsze wyjdziesz na obrońcę - żeby skały srały :) Rzecz w tym, że Krzysztof Żuk jest prezydentem miasta od 15 lat. Na dziś - 24 stycznia 2025 roku nikt nie przedstawił oczekiwanej przez Ciebie "realnej" propozycji - nawet gdyby miała oznaczać krok w tył. Na stole od kilku miesięcy leży bliżej niesprecyzowany impas z projektantem. Propozycji wyjścia z impasu nie ma - przynajmniej nic o tym nie słychać. Wizerunkowo przed kibicami też wygląda to fatalnie. Na szczęście dla Żuka kibice żużlowi nie mają w swoim dna "skrzyknięcia się" tak jak piłkarscy. Więc na tym polu będzie miał święty spokój. Ja marzenia o nowym stadionie porzuciłem 15 października ubiegłego roku. Ponieważ obiecałem sobie, że w obecnej formie moja noga na Z5 nie postanie - mogę spokojnie stwierdzić, że przez ponad rok dojrzałem do scenariusza, że to Zygmuntowskie powinny być remontowane a hala osobno - "kiedyśtam" - jak znam platfusów.
Re: Żużel w TV
Widzisz Gelu... celnie napisałeś. To nie o stadion chodzi o generalnie o podejście do rządzenia. Nie dziwię się, że jesteś zatwardziałym pisowcem, bo Twoje wyobrażenie rządzenia jest dokładnie takie jak pisowców - nie ma znaczenia sens ekonomiczny, nie ma znaczenia opłacalność, gospodarność... znaczenia ma to, że nam się należy.O deficycie schronów w Lublinie wiadomo od paru lat. Pomysł Kaczyńskiego był genialny w swojej prostocie i dawał jakąś minimalną furtkę na realizację.
Być może właśnie dlatego ciężko się z Tobą dogadać, bo ja mam skrajnie odmienne pojęcie rządzenia. Z perspektywy wydatkowania środków publicznych (czyli nas wszystkich) nie ma znaczenia czy jestem kibicem żużla czy nie. Czy Motor zdobywa mistrza czy nie. Ważne jest to czy wydanie kilkuset milionów naszych wspólnych, publicznych pieniędzy akurat na ten cel ma sens czy nie. Czy może jednak te pieniądze warto byłoby wydać na inne cele. Wyłącznie.
Ja wiem, że to trudne do ogarnięcia, ale za takie pieniądze można byłoby pewnie zbudować konkretną halę sportową i przeprowadzić KILKA kluczowych inwestycji drogowych, albo społecznych. Kwestia analizy co jest miastu bardziej potrzebne
W ogóle poważne potraktowanie pomysłu żeby stadion połączyć z halą sportową, a już tym bardziej ze schronem doskonale pokazuje patologię myślenia władzy i wyborców. Nie po to ktoś zabezpiecza środki na budowę schronów (jak najbardziej potrzebnych) żeby za nie budować stadion. Nie po to jest możliwość uzyskania dofinansowania do budowy hali (nie oceniam czy słusznie czy nie) żeby za te środki budować stadion żużlowy. To jest kombinatorstwo w czystej postaci i jeśli już jakiś polityk ujawniłby się z takim absurdalnym pomysłem to ze strony wyborców (bez znaczenia, której opcji) powinna spać fala krytyki. Nie z powodów politycznych, a z powodów przedstawienia pomysłu jawnego marnotrawienia środków publicznych przeznaczonych na inny cel.
Nie chciałbym wchodzić w polemiki polityczne, ale klasycznym przykładem powyższego jest Fundusz Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem przemianowany przez PIS na Fundusz Sprawiedliwości (tak, właśnie po to że nazwa za bardzo ograniczała możliwości ich wydawania). Pieniądze, przeznaczone (a przede wszystkim gromadzone przez lata na cel) na pomoc osobom dotkniętym przestępstwem, choćby rodzinom ofiar pijanych kierowców, nagle są wydatkowane na wszystkie inwestycje "które się należą" i "którym się należą", podpięte pod pojęcie szeroko rozumianej sprawiedliwości (bo przecież sprawiedliwe będzie podsypanie tych pieniędzy tym "którym się należy")... Klasyczny przykład patologii państwa. A w tym wszystkim najgorsze jest to, że część wyborców przechodzi z tym do porządku dziennego, a część wręcz to pochwala i przyjmuje podobną retorykę w kwestii choćby właśnie budowy stadionu - chuj tam z pieniędzmi, stadion ma być bo Motor mistrzem Polski jest. Trochę weźmiemy pieniędzy na halę, trochę na schrony, może walniemy na dachu wiatrak i będziemy udawać, że to elektrownia... Żenada level hard.
PS. A pieniądze na drogi lokalne? Były. Dla swoich samorządów. Dla tych "opozycyjnych" nie było. Zajebiste podejście do rządzenia. Normalnie wzór do naśladowania. I piszę to z perspektywy osoby, która mogła przyglądać się bezpośrednio jak te pieniądze były wydawane (choć w województwie innym niż lubelskie).
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Niezmiennie mnie mierzi jak intelektualne miernoty podpinają się pod czyjeś fajne i dobre pomysły. Kopacz miała 500+ w szufladzie podobno...
To pisowsko-lewackie rozdawnictwo za głosy w wyborach pochłonęło już ok. 300 mld zł. Każdy kolejny rok to ok. 40 mld zł.
Za tę kwotę można byłoby zrealizować inwestycję CPK (160 mld), fabrykę Izery (6 mld), oddłużyć wszystkie szpitale (23 mld) oraz zbudować 366 stadionów żużlowych w Lublinie (300 mln każdy).
Fajny i dobry pomysł.
Re: Żużel w TV
.Widzisz Gelu... celnie napisałeś. To nie o stadion chodzi o generalnie o podejście do rządzenia. Nie dziwię się, że jesteś zatwardziałym pisowcem, bo Twoje wyobrażenie rządzenia jest dokładnie takie jak pisowców - nie ma znaczenia sens ekonomiczny, nie ma znaczenia opłacalność, gospodarność... znaczenia ma to, że nam się należy
Niewiele zrozumiałeś z mojego wywodu. Wszelkie wskaźniki gospodarcze i ekonomiczne za Pisu i teraz (żeby było jasne - z Eurostatu) wskazują, że Polska w ciagu roku z lidera gospodarczego spadła na pysk w ogon Europy - czyli tam gdzie była w 2014 roku, Więc argument, że dla pisowców sens ekonomiczny nie ma znaczenia jest po prostu z dupy. Nikt nigdy nie mówił, że nam się "coś należy". To trzeba wymyślić skalkulować, znaleźć finansowanie. Dlatego nieudacznicy Tuska do tej pory połykają języki na pytanie "gdzie były pieniądze na 500 plus jak ich nie było"? Wyczuwam, że nie jesteś zwolennikiem Pisu więc spodziewam się, że hasło "gospodarność" traktujesz zamiennie z hasłem "and dziadostwo for all". Więc wyjaśniam - dobre rządzenie polega na tym, że pieniądze są i na drogi i na przedszkola i na onkologię i na wozy strażackie ale i na stadion i na halę. Dla największego miasta po prawej stronie Wisły to nie powinno być żadne science-fiction - podstawowa infrastruktura dla poważnego akademickiego ośrodka z dużą liczbą ludności. To nie żadna trzaskowska gigantomania czy bizancjum. To Tusk odpowiada za poziom skundlenia polskiego społeczeństwa i nisko zgięte karki, których ambicje nie mogą sięgać wyżej niż zbieranie szparagów.
Re: Żużel w TV
Co do całkowitego zredukowania ubóstwa...
W skrajnym ubóstwie żyje 2,5 mln Polaków. Wykluczenie społeczne dotyka 17 mln...
Przy całej sympatii Gelu, nie wiem co to Ci się kliknęło z tą całkowitą redukcją ubóstwa.
W skrajnym ubóstwie żyje 2,5 mln Polaków. Wykluczenie społeczne dotyka 17 mln...
Przy całej sympatii Gelu, nie wiem co to Ci się kliknęło z tą całkowitą redukcją ubóstwa.
Re: Żużel w TV
W domyśle - chodziło o niedożywione dzieci w szkołach. Skrót myślowy.