Torsen pisze:Nawiasem, Korościel i Kuźbicki muszą chyba być jedynymi osobami, które policja haltnęła za przebiegnięcie przez Zygmuntowskie w okolicach meczu :)
Nie wiem czy można to nazwać "okolice meczu", ale w prehistorycznych czasach, kiedy substytutem żużla na Zygmuntowskich były jakieś takie skuterowo-motorynkowe zawody organizowane przez bananową "młodzież" w ramach jakiegos ileśtamboju (w których to zawodach brał udział m.in. Marcin Wójcik z Ani Mru Mru), wyskoczyłem w trakcie rzeczonych zawodów na Orlen po czteropak. Czekałem, czekałem i czekałem na tych światłach (są tam jakies wyjątkowo długie) i wówczas w głowie zaświtała nie najmądrzejsza myśl "że ileż można czekać!?" Myśl okazałą się być zgubną, bo po chwili mignęly niebieskie szklanki i ostatecznie każdy browar z wspomnianego czteropaka wyceniono na 25 zł :)