Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Żużlowe różności

#20876 Postautor: Cooper » 5 lutego 2025, o 10:27

Jest szefem. Ale obawiam się, że słabym i niezbyt lubianym. Teraz również niezbyt popularnym.

Czy to dobrze dla polskiego żużla? Tak o.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20877 Postautor: Gelo » 5 lutego 2025, o 10:49

Nie jestem fanem Dobruckiego (nigdy nie byłem), mam też wątpliwości czy to dobry selekcjoner reprezentacji. Kilka razy zdarzyło mu się "przybucowić" charakterologicznie. Ale to nie zmienia faktu, że ktoś go mianował na to stanowisko i ktoś dał mu możliwość podejmowania decyzji - choćby najbardziej niepopularnych. Taki lajf.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Żużlowe różności

#20878 Postautor: go! » 5 lutego 2025, o 10:52

rumburaquee pisze:Ślub i wesele to jestem w stanie uwierzyć i zwolnić. Ale paszport i wiza? To trochę niepoważne. No chyba że paszport miał być wręczany przez samego komendanta wojewódzkiego milicji a wiza przez króla Karola:)

"W trybie pilnym i na poduszkach" :)

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Żużlowe różności

#20879 Postautor: Cooper » 5 lutego 2025, o 11:06

Gelo pisze:Ale to nie zmienia faktu, że ktoś go mianował na to stanowisko i ktoś dał mu możliwość podejmowania decyzji - choćby najbardziej niepopularnych. Taki lajf.


Ale my nie rozmawiamy o jego kompetencjach - bo te są oczywiste - tylko o tym, czy umiejętnie z nich korzysta. Patrząc na całe (zbędne moim zdaniem) zamieszanie - średnio.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20880 Postautor: Gelo » 5 lutego 2025, o 11:50

Analogicznie jak w przypadku stadionu żużlowego w Lublinie - masz wyjątkowy antytalent do wynajdowania "źródła/podmiotu" problemu. Jedynym winnym zamieszania jest Maciek. Nikt inny. Dobrucki nie mógł zachować się inaczej. A że za to oberwie - to raczej pewne.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Żużlowe różności

#20881 Postautor: tezetomaniak » 5 lutego 2025, o 12:03

Cooper pisze:Plus teksty "wolałbym, żebyś mnie okłamał" etc.

Należy mieć na uwadze, że to jest wersja Janowskiego ;)

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20882 Postautor: papi » 5 lutego 2025, o 12:21

Która Dobrucki potwierdził z komentarzem, że zostało to wyrwane z kontekstu.

Dobrucki mógł postąpić inaczej, mógł powiedzieć kategoryczne nie. Natomiast PZM fatalnie to rozegrał wizerunkowo bawiąc się w przedszkole od razu po zdarzeniu. I kto wie, czy to również nie była decyzja trenera, ale tego się pewnie nie dowiemy

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20883 Postautor: istred » 5 lutego 2025, o 14:27

Decyzja była PZM i to wiemy ze 100% pewnością. Nawet jeśli ktoś się pytał Dobruckiego o zdanie, a pewnie się pytał, to ostatecznie do jacyś ludzie z PZM się zebrali w sobotę i podjęli taką, a nie inną decyzję.
...co swoją drogą też mnie dziwi i szukam dla niej wytłumaczenia. W sensie staram się zrozumieć co niby skłoniło działaczy do przyjęcia takiego, natychmiastowego trybu. Bo zgodzę się, że było to wyjście chyba najgorsze z możliwych.
Najsensowniej byłoby chyba przeprowadzić jakieś postępowanie wyjaśniające, wysłuchać wszystkich stron, zebrać dowody. To by sobie trwało, emocje by opadły. I wówczas można byłoby wybrać najbardziej optymalne rozwiązanie od wywalenia Janowskiego z kadry, po umorzenie całego postępowania i pogodzenie zwaśnionych stron.
Wyjaśnienia dla tej szybkiej procedury widzę dwa. Albo nie wiemy wszystkiego, albo działacze są głupi. Oba scenariusze dla mnie 50:50.
Ale w sumie był czas się przyzwyczaić, że zawodnikom wybacza się największe dziadostwa a najgorsi są ZAWSZE działacze.
Nic dziwnego. Kibice oklaskują zawodników, a działacze to - zwyczajowo - szkodniki i pasożyty (co czasami nawet pokrywa się z rzeczywistością :) ). Kibice są tak zapatrzeni w zawodników, że stawiają pomniki nawet takim, którzy chlali, lali żony i zniszczyli życie swoim dzieciom...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20884 Postautor: Gelo » 5 lutego 2025, o 14:43

A nie dopuszczasz trzeciej możliwości? Zawodnik kilka razy podpadł i był na cenzurowanym. Może komuś się już ulało...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20885 Postautor: istred » 5 lutego 2025, o 14:51

Dopuszczam. I w zasadzie również o tym napisałem.
1. Nie wiemy wszystkiego - czy był na cenzurowanym, czy komuś się ulało.
2. Są głupi - bo nawet gdyby powyższe było prawdą, to i tak taktycznie i wizerunkowo trzeba było to rozegrać zupełnie inaczej.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20886 Postautor: Gelo » 5 lutego 2025, o 14:59

Nie nam to oceniać - jeżeli będą konsekwentni zawsze można tą decyzję obronić argumentem działania prewencyjnego. Żeby w przyszłości innym nie przyszło do głowy żeby opuścić zgrupowanie z byle powodu. Wiem - staroświeckie i patetyczne ale naiwnie daję się nabrać na wypowiedzi sportowców (wszystkich dyscyplin), że występy z orłem na piersi to honor i nobilitacja. Kwestie niematerialne. Tak wiem - Maciek honorem rodziny nie wyżywi.

Awatar użytkownika
Złoty
Szkółkowicz
Posty: 219
Rejestracja: 23 sierpnia 2007, o 11:42
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20887 Postautor: Złoty » 6 lutego 2025, o 14:31

To kiedy sie ten biedaczyna Janowski dowiedział o slubie sponsora? Jak wyladowal na Malcie? Bez jaj. Wystarczyło wczesniej poinformowac Dobruckiego - trenerze chce jechac na zgrupowanie, ale w międzyczasie mam slub kolegi i sprawy urzedowe. Jak trener to widzi? Proste. Dobrucki jest jaki jest, ale jako trener kadry powinien miec jakis autorytet, bo na nastepnym zgrupowaniu zawodnicy beda chcieli opuscic zgrupowanie bo jest promka na czesci u Haja. Dziwnym trafem czemu nie zalatwial spraw urzedowych jak sobie z Pawlickim pojechal na rowery? Bo tu za panstwowe zgrupowanie to i mozna w ptaka poleciec.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Żużlowe różności

#20888 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 lutego 2025, o 14:54

SGP redukuje czas między biegami z 2 minut do półtorej. Oby takie ruchy jak najszybciej w lidze.

Ramian1
Senior
Posty: 552
Rejestracja: 25 kwietnia 2021, o 20:48

Re: Żużlowe różności

#20889 Postautor: Ramian1 » 7 lutego 2025, o 17:29

dajmy po minucie, ileż to będzie oszczędności czasu! zacząłem oglądać żużel w latach 90 jako małolat, wtedy żużel to był żużel... to upadnie tylko kwestia czasu...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20890 Postautor: papi » 7 lutego 2025, o 17:53

dokładnie, nie ma to jak mecze po 3,5 godziny, "dys ys spidłej" :roll:

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20891 Postautor: Ge(L)o » 7 lutego 2025, o 17:54

Z tamtego żużla to dobry był tylko zapach i dźwięk motocykli. Natomiast włączając z archiwum JAKIKOLWIEK mecz z tamtego okresu - nie da się na to patrzeć i czar tych lat prysł, patrząc z perspektywy czasu.
A że żużel upadnie i to kwestia czasu to oczywiste. Ale jakiego czasu ? 5 lat ? 10 ? 30,50 ?

Za dzieciaka mecze po 3,5 godziny nie przeszkadzały, bo żużel niedzielny to było coś na co się czekało 2 tygodnie od ostatniego domowego meczu. Święto.
Teraz, będąc już dziadersem, nie da się tak funkcjonować z żużlem trwającym 3 godziny.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Żużlowe różności

#20892 Postautor: kdsz » 7 lutego 2025, o 18:11

Faktycznie, relacje wideo z zawodów z lat 90 brutalnie weryfikują ówczesny żużel. To były bardziej kąpiele w błocie i walka o przetrwanie, niż ściganie z przeciwnikami. Trudno mi teraz uwierzyć, że się tym pasjonowałem.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużlowe różności

#20893 Postautor: Flagg » 8 lutego 2025, o 09:19

Ramian1 pisze:dajmy po minucie, ileż to będzie oszczędności czasu! zacząłem oglądać żużel w latach 90 jako małolat, wtedy żużel to był żużel... to upadnie tylko kwestia czasu...

Gdyby dzisiaj żużel wyglądał jak w latach 90-tych, to tej dyscypliny już od wielu lat nie byłoby na sportowej mapie. Mógłbyś się co najwyżej emocjonować wyścigami jakiś amatorów na torze w Przemyślu
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Żużlowe różności

#20894 Postautor: Kargolo » 8 lutego 2025, o 09:50

Ge(L)o pisze:Teraz, będąc już dziadersem, nie da się tak funkcjonować z żużlem trwającym 3 godziny.

To nawet nie chodzi o to, że jesteś dziadersem.
Po prostu obecnie jest mnóstwo ciekawszych opcji niż siedzenie tak długo na stadionie. Samych meczów żużlowych możesz obejrzeć z 7 czy 8 od piątku do niedzieli. Na tygodniu transmisje z Anglii, Szwecji, Danii. Mnóstwo kanałów, transmisji z innych dyscyplin sportowych, filmy i seriale na życzenie... Jeśli żużel ma nie upaść to trzeba się dostosować i szukać oszczędności czasu, kondensacji emocji.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1556
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Żużlowe różności

#20895 Postautor: Rusek » 8 lutego 2025, o 12:25

Skrócenie tego typu przerw to będzie na pewno lekki cios dla teamow. Mniej czasu na przygotowanie motocykla, zmian ustawień itp. Teraz takie czasy że każdy jest zabiegany. Ja na stadionie się nie nudzę. Choć też wiadomo musi człowiek kombinować aby na mecz pójść bo kiedyś liga była w niedzielę a teraz to jest także w piątki. Mi bardziej to przeszkadza ale już się do tego przyzwyczaiłem.
W Lublinie i tak ludzie dłużej siedzą przed zawodami pod stadionem niż na zawodach i nie znudziło im się to.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużlowe różności

#20896 Postautor: kibicLBN » 8 lutego 2025, o 13:04

kdsz pisze:Faktycznie, relacje wideo z zawodów z lat 90 brutalnie weryfikują ówczesny żużel. To były bardziej kąpiele w błocie i walka o przetrwanie, niż ściganie z przeciwnikami. Trudno mi teraz uwierzyć, że się tym pasjonowałem.

A akcja Hansa pod zegarem na Ermolence, na ostatnim łuku? :cool:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Żużlowe różności

#20897 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 8 lutego 2025, o 14:15

Rusek pisze:Skrócenie tego typu przerw to będzie na pewno lekki cios dla teamow. Mniej czasu na przygotowanie motocykla, zmian ustawień itp. Teraz takie czasy że każdy jest zabiegany. Ja na stadionie się nie nudzę.

Niestety przy sporej liczbie powtórzonych biegów, jakie mamy w żużlu, to niestety ten czas się wlecze. Plus oglądanie kilkukrotnej jazdy ciągnika i polewaczki sprawiają, że mało jest żużla w żuźlu. Zbyt mało. Pierwsze równanie toru powinno być po 6-7 biegu, a wcześniej jedynie w skrajnych przypadkach, gdy warunki atmosferyczne rozwalają nawierzchnię. To samo właśnie z dwuminutową przerwą na start. Zmniejszanie czasu do półtorej minuty, a może nawet odrobinę krócej w przyszłości to krok w kierunku zwiększenia atrakcyjności dyscypliny.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Żużlowe różności

#20898 Postautor: Perez » 8 lutego 2025, o 14:18

kibicLBN pisze:
kdsz pisze:Faktycznie, relacje wideo z zawodów z lat 90 brutalnie weryfikują ówczesny żużel. To były bardziej kąpiele w błocie i walka o przetrwanie, niż ściganie z przeciwnikami. Trudno mi teraz uwierzyć, że się tym pasjonowałem.

A akcja Hansa pod zegarem na Ermolence, na ostatnim łuku? :cool:

Starość, głowa a szczególnie pamięć już nie ta co kiedyś.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużlowe różności

#20899 Postautor: kibicLBN » 8 lutego 2025, o 18:14

Nie no kolego, takiej akcji nie było. Jednemu koledze się wydawało że coś takiego miało miejsce i utrwalał tę legendę :-P
Niektórzy twierdzą, że za komuny było lepiej, nawet jeśli na telewizor który dla Belga czy Francuza był złomem, musieli pracować 2 miesiące, a teraz pracują tydzień na normalny. Mieszkania były, ale to szczegół że jak nie zapisałeś się do partii to czekałeś na nie nawet ponad 20 lat. A było lepiej bo po prostu był młody(a) i go w krzyżu nie łupało...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Żużlowe różności

#20900 Postautor: rumburaquee » 8 lutego 2025, o 19:34

kibicLBN pisze:Nie no kolego, takiej akcji nie było. Jednemu koledze się wydawało że coś takiego miało miejsce i utrwalał tę legendę :-P
Niektórzy twierdzą, że za komuny było lepiej, nawet jeśli na telewizor który dla Belga czy Francuza był złomem, musieli pracować 2 miesiące, a teraz pracują tydzień na normalny. Mieszkania były, ale to szczegół że jak nie zapisałeś się do partii to czekałeś na nie nawet ponad 20 lat. A było lepiej bo po prostu był młody(a) i go w krzyżu nie łupało...

Dokładnie, w pamięci wyświetlają nam się te fajne i miłe wspomnienia. Ale jak zobaczymy zdjęcia, filmy z tamtych lat..... To cóż kolorowo nie bylo