Motor Lublin w sezonie 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#201 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 10 października 2025, o 16:22

Susic pisze:https://zapodaj.net/plik-pjonmubWS3

Ech, kolejny, który lepiej czuje się we Wrocławiu niż w Toruniu :D

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#202 Postautor: meesha » 10 października 2025, o 16:23

Pasuje do DNA Motoru ;p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#203 Postautor: niespokojny » 10 października 2025, o 17:26

Nie przesadzajcie. Mecz dekady był w Toruniu w 2019. Byłem na nim i długo nie zapomnę. Dzięki temu zwycięstwu się utrzymaliśmy. Gdybyśmy wmoczyli, prawdopodobnie nie byłoby 5 ostatnich medali. Z Michelsenem w składzie tam nie przegraliśmy. Dużym problemem jest też to, że nasi juniorzy nic na tamtejszych drewniakach mało przywożą.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Lumpproletariacki
Szkółkowicz
Posty: 201
Rejestracja: 19 listopada 2007, o 20:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#204 Postautor: Lumpproletariacki » 10 października 2025, o 19:13

mema pisze:
Lumpproletariacki pisze:O ile mnie pamięć nie myli, Jaworski w Grudziądzu miał sprzęt od Przyjemskiego, ale wyjechał na nim tylko na próbny start. Być może zdjęcie jest z jednostką od Wiktora. W zawodach startował na swoim [źródło: papierowa wersja TŻ, w której wywiad z Jaworskim jest dłuży niż na stronie internetowej]

A dokładniej
Nie korzystałem z motocykli Wiktora Ktoś puścił taką informację i szybko się roznosiła w internecie.To były moje motocykle przygotowane przez mojego mechanika.Ale tak się właśnie roznoszą plotki.Nikt mnie nawet nie zapytał,nikt nie potwierdził u źródła,tylko przekazał niesprawdzone informacje"


A w dalszej części wywiadu powiedział o próbnym starcie na silniku Wiktora :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#205 Postautor: Gelo » 11 października 2025, o 00:29

A czy mówi co sie stało przez ten tydzień?

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#206 Postautor: tezetomaniak » 11 października 2025, o 09:01

Może uwierzył zbyt mocno w swój sukces i zaczęła się spina w głowie.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#207 Postautor: Cooper » 13 października 2025, o 09:30

Gelo pisze:A czy mówi co sie stało przez ten tydzień?


A jak to jest że dużo bardziej doświadczony Paluch robi w barażu raz 1 pkt a tydzień później 16+2?

Serio, czasem mam wrażenie, że niektórzy patrzą pierwszy sezon na juniorów. "Jak to możliwe, że pojechał dobrze, na pewno dostał silnik". To są właśnie te proste odpowiedzi na trudne pytania. To jest sport, a to są młode chłopaki, gdzie głowa ma olbrzymie znaczenie. Zresztą - przykład Bańbora powinien dać do myślenia, gość od początku kariery wymiata w zawodach indywidualnych, a w lidze różnie bywa. Też silniki pożycza?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#208 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 14 października 2025, o 14:07

Rzucę taki temat - czy uważacie, że przygotowanie toru zmieni się na bardziej atrakcyjne w przyszłym sezonie? Chyba za mijanki mają być jakieś pieniądze, a poza tym jednak wpływa to też na atrakcyjność oglądania meczów dla nas - kibiców. Wydaje się, że delikatnie frekwencja spada z roku na rok, sportu w regionie jest dużo i fajnie byłoby utrzymac kibica niezłym widowiskiem na torze.

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#209 Postautor: Haron90 » 14 października 2025, o 14:38

Kibice zawsze chcą więcej mijanek, o ile to nasi mijają ich. Jak idzie w drugą stronę, to szuka się winnych za przygotowanie toru. Śliski temat.
Za styl medali nie przyznają.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#210 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 14 października 2025, o 14:45

No to nasi powinni znać na tyle dobrze ścieżki na domowym torze, by mieć sposób na mijanie rywala :D

Przepaść między nami a top 3 w mijankach jest przerażająca.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#211 Postautor: blajar » 14 października 2025, o 15:14

Tylko trzeba mieć z tyłu głowy, że na naszym wąskim torze to tych ścieżek tyle, co we WRO, CZE czy TOR nie da się zrobić :) U nas od zawsze pierwszy łuk do środka, drugi można szerzej, ewentualnie kreda jak powyższe nie działa :) Raz, w niedalekiej przeszłości, pamiętam, że szeroka na pierwszym łuku chodziła pod samymi balotami, jak tor zrobiła pogoda i nas Bewley woził :)

U nas ilość wyprzedzanek często zależy od naszego spasowania na starcie. Pomijając (również niedawne), ale jednak wyjątki, to jak wychodzimy dobrze spod taśmy na tym torze, to w większości wypadków udaje sie dowieźć. Chyba, że jakieś ewidentne wielbłądy typu W. Lampart, czy ostatnio niestety Mateusz, ale to jest też związane z problemami sprzętowymi i idącym za tym brakiem prędkości po trasie.

Reasumując, przy tej szerokości i geomerii możemy tu zapewne cuda-wianki z nawierzchnią robić, a niewiele to raczej da :)

P.S. Nie w temacie Lbn, ale powyższego - niech tor robi przedstawiciel Eligi tak, żeby był zagadką dla obu drużyn + dłuższa próba toru dla obu ekip i może wtedy będzie na torze ciekawiej :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#212 Postautor: boxing » 14 października 2025, o 19:05

blajar pisze:Tylko trzeba mieć z tyłu głowy, że na naszym wąskim torze to tych ścieżek tyle, co we WRO, CZE czy TOR nie da się zrobić :) U nas od zawsze pierwszy łuk do środka, drugi można szerzej, ewentualnie kreda jak powyższe nie działa :) Raz, w niedalekiej przeszłości, pamiętam, że szeroka na pierwszym łuku chodziła pod samymi balotami, jak tor zrobiła pogoda i nas Bewley woził. (...)
Reasumując, przy tej szerokości i geomerii możemy tu zapewne cuda-wianki z nawierzchnią robić, a niewiele to raczej da :)

Na naszym długim i wąskim torze przez tyle lat było tyle mijanek, że nie uwierzę, że to geometria wyklucza wyprzedzanie. I nie trzeba było do tego mistrzów świata, wystarczali grajkowie typu Joonas Kylmaekorpi(*) i Simon Gustafsson. Tor jest trochę węższy przez balony, ale nie stracił na tym połowy szerokości.
(*) prześmiewcy zaraz napiszą, że Kylmaekorpi mistrzem świata jednak był. Na długim torze, ale jednak :)
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#213 Postautor: Perez » 14 października 2025, o 19:33

A co teraz Kilokarpi robi w życiu po karierze? Pytam z ciekawości. Wie ktoś?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#214 Postautor: luCas » 14 października 2025, o 20:37

Z tego co gdzies czytalem, to ma zaklad produkujacy ulubiona uzywke obecnego prezydenta. :twisted:

https://pouchproduction.com/

Edit: To jednak troche co innego niz snus. Ale koncepcja podobna.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#215 Postautor: ravajas » 14 października 2025, o 23:10

pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#216 Postautor: Cooper » 15 października 2025, o 09:12

boxing pisze:Na naszym długim i wąskim torze przez tyle lat było tyle mijanek, że nie uwierzę, że to geometria wyklucza wyprzedzanie. I nie trzeba było do tego mistrzów świata, wystarczali grajkowie typu Joonas Kylmaekorpi(*) i Simon Gustafsson.


A nie jest tak, że właśnie pamięta się te mijanki bo było to coś yjątkoego i spektakularnego, a w rzeczywistości nie było ich jednak "aż tyle"?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#217 Postautor: ezbeg » 15 października 2025, o 09:21

Rory Schlein jednego razu też odnalazł ścieżkę przy samej bandzie na I łuku.

Czasy komisarzy na życzenie rywala. To był dopiero element zaskoczenia.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#218 Postautor: boxing » 15 października 2025, o 18:35

Cooper pisze:
boxing pisze:Na naszym długim i wąskim torze przez tyle lat było tyle mijanek, że nie uwierzę, że to geometria wyklucza wyprzedzanie. I nie trzeba było do tego mistrzów świata, wystarczali grajkowie typu Joonas Kylmaekorpi(*) i Simon Gustafsson.


A nie jest tak, że właśnie pamięta się te mijanki bo było to coś yjątkoego i spektakularnego, a w rzeczywistości nie było ich jednak "aż tyle"?

A jednak "trochę tego było". Kylaekorpiego pamiętam bo miał spektakularne wejście w Motor w meczu z Gorzowem, a nie był kontraktowany jako uznana gwiazda. Młodego Gustafssona - bo spektakularnie woził naszych choć zostawał na starcie. Cooper za stary jesteś, żeby nie pamiętać czasów przedkomisarzowych i tasowania Piszcza z Poważnym Romanem :) Piszę to w kontekście naszej "geometrii wykluczającej wyprzedzanie". Oczywiście, jak było przygotowane na ultratwardo to i Adam Pietraszko w plastronie Motoru nie dawał się wyprzedzać, a jak była Wardzałowa plastelina to wyprzedzanie bywało wynikiem strachu czy braku pary w rękach rywala, ale jednak nasza geometria nie wykluczała i wciąż nie wyklucza świetnej walki na dystansie. Dlatego baaardzo zazdroszczę Toruniowi zadaszonej areny - którą można zbronować, zlać, podrapać i przygotować na tysiąc sposobów niezależnie od prognoz pogody, a u nas zawsze w przygotowaniu toru główne zdanie będzie miał deszcz. Bo Bystrzyca i konserwator nie pozwolą toru zadaszyć.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#219 Postautor: Flagg » 15 października 2025, o 18:51

Niekoniecznie deszcz. Na pożegnanie Jarka dało się zrobić tor, gdzie tasowania mieliśmy tyle, że SGP w Manchesterze by się nie powstydziło
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#220 Postautor: boxing » 15 października 2025, o 18:53

Ale to nie liga więc komisarz nie decydowal. No i to kolejny dowód, że nasza geometria pozwala się ścigać.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#221 Postautor: Flagg » 15 października 2025, o 18:57

Inna sprawa,że nie ma co wybrzydzac.

Od sezonu 2020, przegraliśmy u siebie 2 mecze i 1 zremisowaliśmy.

Bilans 53-1-2

Chyba nie ma co narzekać.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#222 Postautor: Cooper » 16 października 2025, o 10:24

Boxing - oczywiście że pamiętam, ale jednak geometrię mamy trudną, a czasy Wardzałowe to był wyjątkowy okres…miałem wtedy okazję raz przejść się po torze przed meczem ;) Rzeczywiście to był tor, że albo oczy się otwierały albo ręce, albo jedno i drugie.

Turniej Hampela to jednak zabawa była. Moim zdaniem na dziś geometria ma duże znaczenie i liczę na jej zmianę na Z5, oczywiście przygotowanie też swoje wnosi - patrz przykład Torunia i kilku lat nędzy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#223 Postautor: ezbeg » 16 października 2025, o 10:32

O a Gorzów. Tor krótki, niby geometria spoko a nuda podobna do naszej. Zachwyty senatorskie nad tym torem też były (chociaż to żaden autorytet). No a kolejny sezon na dnie pod względem atrakcyjności.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#224 Postautor: tezetomaniak » 16 października 2025, o 11:35

Nikt nie wspomniał o kilku ciekawych akcjach Grzesia Knappa pod płotem :-x

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#225 Postautor: luCas » 16 października 2025, o 12:57

A Marek Muszynski? To dopiero byl kozak.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski