Może dlatego, że był to młodzian, który nawet licencji nie miał i był jednak trochę za młody żeby rywalizować z seniorami i nie było sensu ryzykować ich zdrowia. Ciekawe co by było gdyby taki szkółkowicz wpadł w dziurę i wysadził na płocie jakiegoś seniora (a wtedy nie było 20 osobowej kadry...). Poza tym jaki sens byłby w udowadnianiu, ze 14 latek jest gorszy od 30 latka? Chłopak w wieku 16 lat by zdał licencję i to jest czas na startowanie w zawodach i intensywną naukę jazdy na torze.dlaczego na treningach, kiedy widac bylo, ze chlopak ma blysk notorycznie puszczano go tylko i wylacznie z juniorami !?
W przypadku Rafała błąd - jego ojca - polegał na tym, że zainwestowano w chłopaka za szybko i za szybko oczekiwano zwrotu. A całą inwestycję trzeba było przesunąć przymajmniej o jakieś 2-3 lata.
Szansę Klimek miał bardzo dużą i możliwości też. W wieku 14 lat już był uważany za megatalent. Nie wierzę, że w tym okresie (gdzie lubelski żużel miał najlepszy okres w ostatnim 15leciu) nie dało się znaleźć chłopakowi sponsora, który wziąłby go pod opiekę tak jak Czarny Jeleniewskiego. Kurek z pieniędzmi został zakręcony w momencie gdy pieniądze powinny być zainwestowane. To był największy błąd jaki popełniono i to dowodzi temu o czym pisał Harry - Ojciec Klimka nie ma zielonego pojęcia o co chodzi w tym sporcie.
Żeby kogoś mijać, to najpierw ten ktoś musi pierwszy wyjść spod taśmy. Nie pamiętam żeby Michaluk wyszedł kiedyś pierwszy ze startu.anizeli notoryczne mijanie Michaluka po szerokiej