3 Maja: Intar Ostrów Wlkp.- Tż Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
PaniczTZ
Posty: 28
Rejestracja: 17 października 2004, o 20:16

#176 Postautor: PaniczTZ » 3 maja 2006, o 22:53

Conrad jednak tylko my sie na zuzlu znamy :lol:
A ten trzon zespolu to juz jest mocno zardzewialy.
pozdro
TZ EMERYCI SIPMA W EKSTRALIDZE ;)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#177 Postautor: harry » 3 maja 2006, o 22:53

AndrzejFalubaz pisze:[ [quote]
Sorry stary ale kogo ty porównujesz do Walaska, Stacha i Lingrena?

Sorry stary ( chyba jednak bardzo młody) ale naucz się czytać ze zrozumieniem.
Tu nie chodzi o porównania tylko o wyliczenie ile mniej punktów byście chwycili gdyby ich nie było w tych meczach. Zrozumiałeś czy jeszcze nie? :shock: :shock: :shock:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Goblyn
Posty: 27
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 11:26
Lokalizacja: Ciecierzyn

spoko.. luzik

#178 Postautor: Goblyn » 3 maja 2006, o 22:58

GIGI pisze:DOŚĆ!!!
Proponuję zbanować PaniczaTZ!!
KOleś za kogo ty się uważasz?? Wypij mleko i idź spać bo już po dobranocce. I nie dyskutuj bo nie masz bladego pojęcia o zużlu !!


Czy Ty aby nie przesadzasz..? W wypowiedziach tego uczestnika forum nie wiedzę niczego niestosownego.. Każdy ma prawo do własnej oceny możliwości TŻ-tu i jego wyników w tym sezonie w konfrontacji chociażby z buńczucznymi wypowiedziami działaczy sprzed początku sezonu.. Mnie samemu się ostre słowa cisną na usta, ale co tam... ja wybrałem inną drogę - po prostu nie przychodzę już na mecze.. Za czasów Lee i Karlssona byłem na wszystkich, rok temu opuściłem dwa.. W tym roku nie planuję na żaden.. I wiesz dlaczego? Nie dlatego, że nie mam serca albo "wiary" tylko dlatego, że ja się na tym nie znam - leje na przepraszam za kolokwializm "zajeb...te" (?) nazwiska czy hiper szybkie silniki. Interesuje mnie jedynie rywalizacja i zwycięstwo mojej faworyzowanej drużyny.. Od kiedy widzę, że tego nie ma w TŻ [ani zwycięstw, ani rywalizacji].. po prostu nie zabieram innym "fachowcom" miejsca... Ja przychodziłem popatrzeć na fajną jazdę a nie gdybać co by było gdyby i "kto się ma przełamać" a kto "nie wszedł z formą..." To tyle, sorki za długaśną wypowiedź. Bez odbioru.. :wink:
:-) TÅ» LUBLIN :-)

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: spoko.. luzik

#179 Postautor: Manitou » 3 maja 2006, o 23:04

Goblyn pisze: po prostu nie przychodzę już na mecze..
Sajonara
Za czasów Lee i Karlssona byłem na wszystkich, rok temu opuściłem dwa..
współczuje zatrzymania się w czasie, i proponuję szybko się przebudzić, bo może się koazać, że rączka została w ...
Interesuje mnie jedynie rywalizacja i zwycięstwo mojej faworyzowanej drużyny.. Od kiedy widzę, że tego nie ma w TŻ [ani zwycięstw, ani rywalizacji]
no tak w końcu od początku sezonu przegrywamy wszystko jak leci...

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2723
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#180 Postautor: Speedway » 3 maja 2006, o 23:19

kilar pisze:Zielony:
Przeciez Swist nie mogl zastapic Norrisa, skoro byl w nim ustawiony w parze.


I tu dostrzegam błąd menago Kasińskiego (na TELE 5 konsekwentnie nazywanego trenerem Ryszardem Bieleckim :D ). Norris powininen figurować pod numerem pięć co pozwala na pełną swobodę w zmianach zawodnika. Tak się robi np. przy ZZ.

Myślę że Świst powinien jechać 6 biegów. (Zawsze mógłby jeszcze w 14. za Jelenia). Widać było że jedzie ok.

P.S. Nie chwaląć się (może trochę :D ) zaznaczę że trafiłem w typach Śwista jako najlepszego zawodnika...

Danio

#182 Postautor: Danio » 4 maja 2006, o 07:28

Skład trafiłem w 100% :D :D i chyba tylko z tego mogę sie cieszyć, ale ogólnie oceniając sprawiedliwie wynik uznaję za nie najgorszy! Nawet napisze że mnie trochę zaskoczyli a gdyby nie te defekty to z 30 wyszliby :!: w takim składzie. Ciesze się że Świst ładnie pojechał i oby to był moment zwrotny a teraz już tylko lepiej. Co do reszty to niestety nic dobrego chyba nie można napisać, poza tym że Grzecho miał wielkiego pecha z tymi łańcuszkami więc oceniać jego po punktacji nie wypada :!: Na wielkiego minusa zasłużył Jacek- 8pkt w 6 startach to wynik mizerny i widać że taki mocny on nie jest- to już drugi mecz na wyjeździe z mocnym zespołem słaby w jego wykonaniu- czyżby dwa wypadki przy pracy :D wątpię

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#183 Postautor: Kiry » 4 maja 2006, o 08:18

Danio pisze: Na wielkiego minusa zasłużył Jacek- 8pkt w 6 startach to wynik mizerny i widać że taki mocny on nie jest- to już drugi mecz na wyjeździe z mocnym zespołem słaby w jego wykonaniu- czyżby dwa wypadki przy pracy :D wątpię

Nie mogę sie nie zgodzić, jak dla mnie to nawet trzeci mecz bez błysku że tak powiem :twisted:
W GKMie dał sie 2 razy przywieść na 4-2, raz na 5-1, przegrana z Charczenką. Zaczął punktować jak już było po ptokach. Chwały to nie przynosi. Wg mnie będzie najsłabszym ogniwem w Zielonce, ale na odsunięcie go ze składu nie ma nawet co liczyć :?
Obrazek

Awatar użytkownika
Goblyn
Posty: 27
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 11:26
Lokalizacja: Ciecierzyn

Re: spoko.. luzik

#184 Postautor: Goblyn » 4 maja 2006, o 08:33

Manitou pisze:
Goblyn pisze: po prostu nie przychodzę już na mecze..
Sajonara
Za czasów Lee i Karlssona byłem na wszystkich, rok temu opuściłem dwa..
współczuje zatrzymania się w czasie, i proponuję szybko się przebudzić, bo może się koazać, że rączka została w ...
Interesuje mnie jedynie rywalizacja i zwycięstwo mojej faworyzowanej drużyny.. Od kiedy widzę, że tego nie ma w TŻ [ani zwycięstw, ani rywalizacji]
no tak w końcu od początku sezonu przegrywamy wszystko jak leci...


Ad 1. :wink:
Ad 2. Tak, masz rację.. (?) nie ma co się zatrzymywać w czasie.. pójdę "naprzód" tak jak nasz TŻ... będę robił charakterystyczne teżetowskie kroki.. do tyłu.. :wink:
Ad 3. Nie.. no tu mnie zraniłeś (aś) Rzeczywiście nie zauważyłem, jak rozwaliliśmy "bez bolca" Krosno i Gniezno... normalnie wynik jak marzenie...
:-) TÅ» LUBLIN :-)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#185 Postautor: istred » 4 maja 2006, o 08:49

Dlaczego zamilki ci co twierdzili że jak wyjdziemy z 20 to będzie sukces? :shock: Pewnie świętują 29punktów :lol: Może w końcu ktoś zrozumie, że nie można popadać w skrajności. Świst zawodził - fakt, ale nie można go od razu skreślać na cały sezon. O składzie na mecz powinien decydować trening na dzień przed, dopiero jeśli zawodnicy jeżdżą podobnie to należy wziąć pod uwagę jak się prezentowali we wcześniejszych meczach. Ogólnie, takiego wyniku można było się spodziewać, choć nie da się ukryć, że było kilka defektów, które unimożliwiły nam zdobycie jeszcze kilku punktów, które mogły być na wagę złota w rewanżu w kontekście punktu bonusowego. Mam jeszcze pytanie, dlaczego nie zrobiono żadnych rezerw taktycznych żeby poprawić ten wynik? :roll:

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5777
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#186 Postautor: RadeKas » 4 maja 2006, o 08:57

Bo rezerwy taktyczne byly robione za Norrisa? :roll:
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

#187 Postautor: Mateusz111 » 4 maja 2006, o 09:06

RadeKas pisze:Bo rezerwy taktyczne byly robione za Norrisa? :roll:


To było chyba Z/Z

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#188 Postautor: Metalliczny » 4 maja 2006, o 09:08

Mateusz111 pisze:
RadeKas pisze:Bo rezerwy taktyczne byly robione za Norrisa? :roll:


To było chyba Z/Z


Ciekawe na jakiej zasadzie tak uważasz :roll:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#189 Postautor: istred » 4 maja 2006, o 09:10

Rzeczywiście, mój błąd. Wygląda to jak zastępstwo zawodnika. Może ktoś napisać czy można zrobić rezerwę taktyczną za juniora? (coś takiego zasugerował wczoraj komontetor w Polsacie Sport). Czy możliwy jest taki trick że robi się podwójna rezerwę taktyczną - za Śwista np Knapp, a za Norrisa Świst? Czyli że zastępowany zawodnik zastępuje kolegę z pary?:)

Niezadowolony jestem z pracy Kasińskiego, prawie w każdym meczu obserwujemy jego pomyłki. Rozumiem, że cieżko było przewidzieć, że najlepszym zawodnikiem będzie Świst, ale to jest "trener-selekcjoner-menadżer" drużyny i on nie powinien popełniać błędów, a przynajmniej nie aż tak często. Może brakuje treningów?

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#190 Postautor: Kiry » 4 maja 2006, o 09:13

Metalliczny pisze:
Mateusz111 pisze:
RadeKas pisze:Bo rezerwy taktyczne byly robione za Norrisa? :roll:


To było chyba Z/Z


Ciekawe na jakiej zasadzie tak uważasz :roll:


Odwieczne prawo natury !
Jak jest zima to musi być zimno !

:lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#191 Postautor: $korzen$ » 4 maja 2006, o 09:35

istred pisze: Mam jeszcze pytanie, dlaczego nie zrobiono żadnych rezerw taktycznych żeby poprawić ten wynik? :roll:


A kto mial niby zastapic Jelenia czy Rempale ? Knapp :wink: ?

Co do meczu, dostalismy po d.... do 29 a widze ze optymizm nie mniejszy niz po 1 barazu z Zielonka :D Radze nadal zeby wrzucic na luz, Knapp nie jedzie nic, Rempaly nie chce mi sie nawet komentowac a z "reaktywacja" Swista tez radze zaczekac. Nie widze mozliwosci zebysmy z tak punktujaca krajowka wygrali z Zielonka, nawet u siebie ... Brhel i Louis do ktorych tez mam ogromne zastrzezenia meczu nie wygraja.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#192 Postautor: mikas » 4 maja 2006, o 09:41

Ja odniose siÄ™ tylko do jazdy Jelenia we wczorajszym meczu.
Druga częśc zawodów w jego wykonaniu naprawde dobra. Wychodził ze startu bardzo dobrze jednak na dystansie albo defekt gdy jechał przed Jędrzejakiem, albo głupie tracenie pozycji gdy jechał przed Karlssonem, czy minimalna przegrana z Ferjanem o pól koła gdy został wyprzedzony na ostatnich metrach. Mi osobiście wczoraj jazda Daniela się podobała i o Suchanku bym, juz zapomniał całkowicie.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Snys
Zawodowiec
Posty: 1068
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#193 Postautor: Snys » 4 maja 2006, o 09:46

Mateusz111 pisze:
RadeKas pisze:Bo rezerwy taktyczne byly robione za Norrisa? :roll:


To było chyba Z/Z


ZZ nie mogło być.

Musieliśmy szybko spowodować :wink: stratę min. 6 pkt zeby mozna było go zastępować taktyczną.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#194 Postautor: istred » 4 maja 2006, o 09:57

Korzen, wiesz że chodziło mi o Śwista :) Jeśli zawodnik zdobywa 3, 2, 2, 2 to należy zrobić wszystko żeby pojechał jak najwięcej biegów.
Do huraoptymizmu nie ma żadnych podstaw, ale jest kilka pozytywów. Widać na przykład, jakie w naszej drużynie drzemią możliwości jak praktycznie drugi garnitur (poza Świstem i Rempałą) nawiązuję walkę na równi z baaardzo mocnym Ostrowem - w pierwszej 10 najlepiej punktujących zawodników 1 ligi jest aż 4 z Ostrowa - i pokonują 4 zawodnika ligi - Jędrzejaka, u niego na torze!
Mikas, niestety postawa Jelenia szybko zostanie zapomniana, przecież to zawodnik, który potrafi jeździć wyłącznie w Lublinie i miał udane jedynie dwa wyjazdy - Rybnik i Zielona Góra (choć kotoś ostatnio dopatrzył się tez dobrego występu w Rzeszowie :D ) a ze stereotypem bardzo ciężko się walczy...

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#196 Postautor: Lublin_Fan » 4 maja 2006, o 11:47

Na początku meczu była straszna padaka bo nasi zawodnicy byli bardzo wolni. Ostrowianie mieli dobry sam moment startowy co pozwalało im już na wejściu włuk mieć chociaż jednego zawodnika daleko przed wszystkimi. Zaskoczył Świst, który chyba jako jedyny z naszej ekipy od samego początku musiał być spasowany z torem i w swoim pierwszym starcie dowiózł 3 pkt. Reszta zazwyczaj przegrywała starty i na trasie byli bezsilni = po prostu bardzo wolni. Mniej więcej od połowy meczu nasi chyba załapali o co chodzi z tym ostrowskim torem i wreszcie zaczęli dobrze wychodzić ze startów. Zawody zrobiły się widowiskowe bo jak taki Karlsson czy Ferjan został z tyłu to wiało grozą. Ci goście są fenomenalni. Bez wścieklizny w styłu Kołodzieja czy Hliba, ale z niesamowitym spokojem wyprzedzali naszych dzięki dobrze pomyślanym i efektownym mijankom.

Poza Świstem ciężko kogokolwiek z naszych wyróżnić. Pozostali seniorzy mieli i dobre biegi, w których naprawdę działo się wiele, ale również i potrafili zrąbać bieg zanim weszli w pierwszy łuk. Niestety, tych kiepskich biegów było jednak więcej :)

Natomiast bieg 14 to coś pięknego. Jeleń żeby nie dać się wyprzedzić Ferjanowi jechał praktycznie środkiem drugiej prostej, wąsko w łuk i na szczycie kontrowanie, zeby również wąsko wyjść. I tak cały bieg. Jak ten Ferjan znalazł wkońcu miejsce pod łokciem jelenia to ja pojęcia nie mam.


Pozdr.

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#197 Postautor: dilucio » 4 maja 2006, o 12:54

Po zawodach powiedzieli

Bogusław Kasiński (kierownik TŻ Sipma Lublin):-
"Nie przyjechaliśmy w najsilniejszym składzie bo nasi obcokrajowcy akurat nie mogli. Jedni są kontuzjowani, a inni poprostu nie mogli. Wynik nie był najgorszy ze względu na brak objeżdżenia w naszej drużynie. Myślę że przyzwoitym wynikiem było by 60:30, punkcika nam zabrakło ale jak nie wychodzi to nie wychodzi. Skoro mieliśmy słabszy zespół to trudno wygrywać z faworytem ligi, który robi wszystko aby ją wygrać. Miałem dzisiaj zastrzeżenia do stanu toru ponieważ był półtorametrowy pas zmoczony na środku. Rozumiem, że padał deszcz ale dziwnym trafem przy krawężniku nie padał. Mam żal, że sędzia nie zareagował i tor nie był ubijany, ale to jest prawo gospodarzy i oni to wykorzystali. Ostrów jest na tyle silną drużyną, że wiedząc jaki mamy skład nie musiał się uciekać do nieregulaminowych zagrywek, a my w Lublinie też pewnie nie będziemy robić wszystkiego tak jak się powinno."

Jacek Rempała (TŻ Sipma Lublin):
- Przyjechaliśmy tutaj w bardzo okrojonym składzie. Polscy zawodnicy dostali szansę jazdy po 5, a nawet 6 biegów, bo chodzi o to żeby każdy z nas się rozjechał i wypróbował motocykle. Można powiedzieć, że pierwsze biegi mi nie wyszły i dopiero w końcówce zawodów jechałem trochę lepiej ale na początku wydawało się że będzie bardzo słabo. Łatwiejsze biegi przegrałem, a najtrudniejszy wygrałem. W 15 biegu wszystko było na styku ale okazało się że trochę zabrakło. Teraz mamy sparing w Lesznie aby jeszcze trochę pojeździć i żeby na Zieloną Górę wystawić najmocniejszy skład.
SPEEDWAY.info.pl

meridol

#198 Postautor: meridol » 4 maja 2006, o 13:07

no to mam jedno pytanie: Kiedy oni do cholery sie rozjeżdżą, na koniec sezonu???

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#199 Postautor: Cooper » 4 maja 2006, o 13:27

dilucio pisze:
Bogusław Kasiński (kierownik TŻ Sipma Lublin):-
"Nie przyjechaliśmy w najsilniejszym składzie bo nasi obcokrajowcy akurat nie mogli. Jedni są kontuzjowani, a inni poprostu nie mogli. Wynik nie był najgorszy ze względu na brak objeżdżenia w naszej drużynie. Myślę że przyzwoitym wynikiem było by 60:30, punkcika nam zabrakło ale jak nie wychodzi to nie wychodzi. Skoro mieliśmy słabszy zespół to trudno wygrywać z faworytem ligi, który robi wszystko aby ją wygrać. Miałem dzisiaj zastrzeżenia do stanu toru ponieważ był półtorametrowy pas zmoczony na środku. Rozumiem, że padał deszcz ale dziwnym trafem przy krawężniku nie padał. Mam żal, że sędzia nie zareagował i tor nie był ubijany, ale to jest prawo gospodarzy i oni to wykorzystali. Ostrów jest na tyle silną drużyną, że wiedząc jaki mamy skład nie musiał się uciekać do nieregulaminowych zagrywek, a my w Lublinie też pewnie nie będziemy robić wszystkiego tak jak się powinno."



Niezle Kasa daje... :lol: :D 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#200 Postautor: Nazir » 4 maja 2006, o 14:53

Gawrzyk pisze:Knapp mial trzy defekty. Trzy razy urwał mu sie lancuch. Dwa razy na 3 i raz na 2 pozycji. Szkoda kilku innych straconych punktow bo moglo byc do 35. o reszcie chyba wszystko zostalo napisane.

Nikt o tym nie pisal ale przed meczem ostrowiaki poprawiali przez ponad godzine tor, po naszym protescie. znany "oracz" Grabowski narobil bagnistych pasow na lukach (to samo co na Grudziadz). Nie dosc ze to niebezpieczne - mial szanse przekonac sie o tym Rempała jak pociagnelo go na pierwszej pozycji, to i glupie. Ale moze boja sie Zielonej ?

DW o tym pisał :wink: